Forum
Skracanie zycia - Wersja do druku

+- Forum (https://forum.onepiecenakama.pl)
+-- Dział: One Piece (https://forum.onepiecenakama.pl/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: O serii (https://forum.onepiecenakama.pl/forumdisplay.php?fid=131)
+---- Dział: Archiwum One Piece (https://forum.onepiecenakama.pl/forumdisplay.php?fid=212)
+---- Wątek: Skracanie zycia (/showthread.php?tid=2160)

Strony: 1 2 3 4


Skracanie zycia - okiren - 10.01.2012

Juz od jakiegos czasu chodzilo mi to po glowie, a po obejrzeniu epka 530-ego tak mi to wybitnie siadlo na czaszce, ze az musze sie tym podzielic Tongue Jak w tytule - beda spoilery (poczawszy od Water 7, az po najswiezsze odcinki).

Otoz od jakiegos czasu serwowane sa nam wzmianki o tym, ze Luffy uskutecznia rozne praktyki skracajace jego zycie - pierwsza wzmianka padla z ust Lucciego odnosnie Gear 2 - ze niby przy kazdym jego uzyciu Luffy skraca swoj zywot. Przyznam, ze olalam to stwierdziwszy, ze to tylko teoria Lucciego, ktora wcale nie musi byc sluszna. Ale pozniej byla akcja z hormonami Ivy, gdzie juz nawet podany zostal dokladny czas jaki Luffy stracil. Przemknela mi przez mysl pewna idea: a jesli to skracanie zycia, to nie przypadkowa zagrywka? A jesli takich akcji bedzie wiecej i koniec koncow doprowadzi to do sytuacji, gdzie Luffy w wieku dajmy na to lat 30 kopnie w kalendarz? Teoria troche szalona, bo wysnuta na podstawie dwoch niekoniecznie zamierzonych przeslanek. Stwierdzilam, ze poczekam na jakies inne "skracacze zycia" i jak sie pojawia, to bedzie znak, ze jednak nie takie bezpodstawne te moje teorie. No i przyszedl czas na odcinek 530 - Hody wcina skracajace zycie dopalacze... Nie czytam mangi, wiec nie wiem jak to sie tam dalej potoczy, ale cos mi mowi, ze Luffy tez to bedzie zarl Tongue

Co o tym sadzicie? Ja osobicie troche sie obawiam, ze Oda przygotowuje nas do poczatku konca, bo One Piece bez Luffiego to se ne da (ze tak sobie zawiesniacze) Tongue


RE: Skracanie zycia [spoiler] - Orzi - 10.01.2012

Roger też nie zszedł z tego świata jakoś wybitnie stary - myślę, że Luffy zrealizuje to co ma zrealizować, i pójdzie na zasłużony odpoczynek. Wcześniej tylko spłodzi potomka >:3


RE: Skracanie zycia - okiren - 10.01.2012

Luffy potomka? Big Grin Chyba mimowolnie jako ofiara gwaltu Big GrinDDD


RE: Skracanie zycia - Komimasa - 11.01.2012

Mi się wydaje, że ta teoria ma ręce i nogi. Możliwe, że tak skrócił swój żywot, że szybko kopnie w kalendarz. Ciekawe to jest w sumie z punktu widzenia nas samych. Ludzie chcą żyć jak najdłużej, a okazuje się, że krótka, ale gruba świeca jest o wiele lepszym pomysłem. Nie zaszedłby tak daleko gdyby tak nie ryzykował, nie odbierał sobie czasu życia. Będzie zapamiętany jako "żył krótko, a dokonał tak wiele" i nikt mu nie będzie miał za złe, że szybko odejdzie z tego świata. Z drugiej strony trudno powiedzieć jak jego gumowe ciało tak naprawdę odbiera te wszystkie "zabiegi".

Moim zdaniem Luffy jest zbyt dumnym wojownikiem, a prochy są dla tchórzy.


RE: Skracanie zycia - NarutoWojti - 12.03.2012

Nom właśnie też mnie to męczy... wczoraj oglądnąłem sobie ponownie Impel Down . I już chciałem zakładać posta aby o tym pogadać ale znalazłem już tutaj xD Martwi mnie to że Luffy umrze po odnalezieniu skarbu albo kilka lat potem. Trochę mnie przeraża ten fakt ;/ Tak skrócić sobie życie i to jeszcze prawie wszystko na marne poszło. Oda wymyślił też specjalnie że każde użycie G2 skraca życie bo zapewne od początku planuje uśmiercić pod koniec Luffiego. Wtedy nie bd miał po co żyć xD jak się źle skończy to anime to wielu fanów popełni samobójstwo ^^ Według Ody zapewne bd to piękne zakończenie jak Luffy spełnił marzenie, dokończył podróż . Ale mnie to strasznie dobija :| Ja nie chce !!!
Najlepiej by było jakby potem założył rodzinę z Hancock albo coś x) I tak by się skończyło. Ale jest to bardzo mało prawdopodobne :<


RE: Skracanie zycia - Bonesman - 12.03.2012

@NarutoWojti - nigdzie nie było powiedziane (głowy nie dam uciąć, ale już szukam), że G2 skraca życie... Tym bardziej teraz po dwóch latach kiedy to G2 jest dla niego zupełnym standardem Dodgy Była jedynie jakaś krótka kwestia, że to wiele nawet jak na gumowca, ale w konsekwencji jedyne co, to to, że G2 męczyło Luffy'ego i mógł go krótko uzywac, to wszystko.

A co do Luffy'ego to mam nadzieję, że Nami będzie jego Wink. Luffy uratował Nami od 'psychopaty' Arlonga, poza tym najważniejsze to - kto jest najbogatszy jak nie Król Piratów Big Grin Pasują do siebie i tyle. Toriyama w DB sobie poradził to i Oda może


RE: Skracanie zycia - NarutoWojti - 12.03.2012

(12.03.2012, 18:58 )Bonesman napisał(a): nigdzie nie było powiedziane (głowy nie dam uciąć, ale już szukam), że G2 skraca życie...

Lucci jak walczył z Luffym to wywnioskował że przez to pompowanie krwi jego życie się skraca Big Grin A w sumie nawet jakby to może teraz dzieki nasyceniu ataków Haki, przestanie być dla niego szkodliwe xD
------------------------------------------------------------------------
(12.03.2012, 18:58 )Bonesman napisał(a): A co do Luffy'ego to mam nadzieję, że Nami będzie jego Smile. Luffy uratował Nami od 'psychopaty' Arlonga, poza tym najważniejsze to - kto jest najbogatszy jak nie Król Piratów Big Grin Pasują do siebie i tyle.

Nom. Też lubię Nami choper7 ale jakoś nie wiem czy coś miedzy nimi bd. Już chyba bardziej Robin choper7 do Luffiego by poszła xD Mi się podoba Boa choper7 dlatego raczej na nią głosuje ^^ Te jej wizje jak bd małżeństwem mnie rozwalają xDDD

No zobaczymy :] Może zostanie prawiczkiem do końca życia Confused (Nie no żarcik. choper8 )


RE: Skracanie zycia - Hipek - 12.03.2012

(12.03.2012, 18:58 )Bonesman napisał(a): @NarutoWojti - nigdzie nie było powiedziane (głowy nie dam uciąć, ale już szukam), że G2 skraca życie... Tym bardziej teraz po dwóch latach kiedy to G2 jest dla niego zupełnym standardem Dodgy Była jedynie jakaś krótka kwestia, że to wiele nawet jak na gumowca, ale w konsekwencji jedyne co, to to, że G2 męczyło Luffy'ego i mógł go krótko uzywac, to wszystko.
Było powiedziane na początku walki, przy pierwszym użyciu G2, gdy przeciwnik opisywał jak Luffy to robi. Powiedział, że jest to zbyt wiele nawet jak na gumiaka i na pewno skróci to jego życie. Nie powiedział jednak, że skróci przy każdym użyciu. ^^"

(12.03.2012, 18:58 )Bonesman napisał(a): A co do Luffy'ego to mam nadzieję, że Nami będzie jego Wink. Luffy uratował Nami od 'psychopaty' Arlonga, poza tym najważniejsze to - kto jest najbogatszy jak nie Król Piratów Big Grin Pasują do siebie i tyle. Toriyama w DB sobie poradził to i Oda może
Goku ożenił się nie wiedząc co to ślub. Oświadczył się nieświadomie. Dzieci nie wiadomo jak spłodził, pewnie ona się starała.


RE: Skracanie zycia - Komimasa - 13.03.2012

Hehe dokładnie HeishiBig Grin

Co może do tematu. Przypominacie sobie, że ktoś jeszcze sobie tak skracał życie jak właśnie robi to Luffy? Nie, nie mam na myśli Rayleighta co nie rozstaje się ze swoją piersiówką i Sanjiego jarającego szlugi, to rzeczywistość w krzywym zwierciadle w końcuTongue


RE: Skracanie zycia - Devzan - 13.03.2012

Czyżbyś miał na myśli
Spoiler :
Hodiego?