Aktualny czas: 23.10.2017, 10:11 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Wracamy do wydawania bieżących rozdziałów One Piece!
Rozdział 881 już na stronie!
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym
Autor Wiadomość
Jutsu
Unregistered

 
Post: #1
Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym
Zastanawiałem się trochę gdzie dać temat... Bo ani nie tyczy tylko mangi, ani też anime. No to dałem tu.

A więc cofnijmy się w czasie, gdy to leciały początkowe odcinki One Piece.
A konkretnie moment gdy Luffy był na placu egzekucyjnym i tam dorwał go Buggy. Zoro i bodajże Sanji widzieli Luffy'ego przykutego a nad nim Buggy'ego z mieczem gotowym do cięcia.
Luffy uśmiechnął się przed śmiercią. I właśnie zastanawia mnie dlaczego. Napisałbym tu swoją teorię, ale kurde tyle z tym zwlekałem, że w końcu zapomniałem. Undecided
Także ciekaw jestem waszych teorii Wink
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.07.2017 11:51 przez Murgrabia.)
27.04.2011 18:44
Return to top
skulkid Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 141
Dołączył: 27.10.2010
Skąd: Konin
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #2
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
Mi się wydaję, że on od samego początku podróży liczył się z tym że może trafić na silniejszego i zginąć. Jak już był oswojony z tą myślą pozostało tylko pytanie - gdzie i kiedy? A czy mogło być lepsze miejsce na śmierć jak na platformie egzekucyjnej, na której życie zakończył Król Piratów? W dwóch słowach: Luffy nie cieszył się że zaraz umrze (co jest w sumie oczywiste), ale cieszył się, bo chyba nie mógł sobie wymarzyć lepszego miejsca na śmierć (no może oprócz Raftel). Jeszcze poza tym, prawdopodobnie chciał żeby członkowie załogi zapamiętali go właśnie takiego - wiecznie uśmiechniętego.

Oczywiście bez takich głębokich wywodów można po prostu powiedzieć, że Luffy jest idiotą i nie zdawał sobie sprawy co tak naprawdę się dzieje Big Grin.
27.04.2011 20:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Syrenka Offline
Supernova

*
Liczba postów: 872
Dołączył: 04.09.2009
Skąd:
Post: #3
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
Uch... to było tak dawno. Niech sobie przypomnę tę scenkę. Hmm...
Smoker w tedy powiedział, że Luffy jest jak Roger, który też zginął z uśmiechem na ustach. Według mnie dlatego Luffy się śmiał, bo nie miał czego żałować. Ot akurat tak się złożyło, że przyszłoby mu zginąć, dlatego, że próbował spełnić swoje marzenie, by zostać królem piratów.
27.04.2011 20:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,721
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
Cytat mniej więcej z pamięci:
"Chcę zostać królem piratów. A jeśli zginę w drodze do celu... to trudno XD"

Luffy się nie boi śmierci. Wie, w co się pakuje, chcąc być piratem. Zdaje sobie sprawę, że żegluje po piekielnie niebezpiecznym morzu, na którym w każdej chwili może spotkać kogoś sporo silniejszego od siebie. Że każdy dzień może być jego ostatnim. Dlatego stosuje zasadę carpe diem i żyje tak, by niczego nie żałować.
Dlatego też mógł z uśmiechem pożegnać przyjaciół i ze spokojem czekać na śmierć.

[Obrazek: 66HHUfX.png]
29.04.2011 00:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Roasario Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 36
Dołączył: 22.10.2010
Skąd: Ziemia
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
To była jedna z moich ulubionych scen z One Piece. Luffy naprawdę mi wtedy zaimponował, spodziewałem się że zaraz zacznie się wykłócać a tu przyjął swoją śmierć jak mężczyzna. Nie znam żadnej innej osoby , ani z anime ani z realu, który tak by się zachował w takiej sytuacji. Po tymj ak walnął w Niego piorun i uciekł przez tydzień nie mogłem otrząsnąć się z wrażenia.


[Obrazek: 2fed8c07cee5114a.png]
27.11.2011 16:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Artblack Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 31
Dołączył: 05.12.2011
Skąd: Olsztyn
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
Hihi. Niedawno oglądałem tą scenę.
Wydaje mi się, że @Gociak najlepiej skomentowała ten fragment.
Przyznam szczerze, myślałem że Luffy krzyczał jak wszyscy bohaterowie anime tzn.: "Nie chcę umierać", "Nie mogę teraz zginąć", "Nie umrę dopóki nie zostanę Królem Piratów". Jednak on tylko się uśmiechnął. Wydaje mi się, że chodziło tutaj w pewnym sensie o miejsce egzekucji.

Moje życzenia są piękne jak marzenia,
lecz moje marzenia są nie do spełnienia.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.12.2011 16:28 przez Artblack.)
07.12.2011 16:27
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Maxnascie
Unregistered

 
Post: #7
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
W tego co mi wiadomo to każdy z Woli D. (np. Ace, Roger) umiera z uśmiechem na ustach.
09.03.2012 18:00
Return to top
Stepi Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 481
Dołączył: 26.07.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
BB jak miał dostać hita od białobrodego to się nie śmiał. A Ace'a już nie pamiętam czy się uśmiechnął do Luffy'ego czy nie...

[Obrazek: monkey.png]
09.03.2012 19:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Maxnascie
Unregistered

 
Post: #9
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
Czyli moja teza poszła się kochać.
09.03.2012 19:48
Return to top
Devzan Offline
taktyczna kropka
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,734
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #10
RE: Śmiech Luffy'ego na placu egzekucyjnym.
Ace jak najbardziej umarł z uśmiechem:
Spoiler :
[Obrazek: Ace_Dies.jpg]
I uważam, że ten temat nie ma już sensu, skoro Gociak wszystko wyjaśniła.


[Obrazek: c2DKloo.png]
09.03.2012 21:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama