Aktualny czas: 18.11.2018, 14:55 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Na stronie pojawiły się już nowy rozdział Op924 Zapraszamy do czytania:)
Jednocześnie przypominamy, że za tydzień przerwa.
Ankieta: Jak myślisz,co jest po śmierci ?
Wiem to już
Chce wiedzieć !
Nie obchodzi mnie to...
Nie wiem
Nie chce wiedzieć !
[Wyniki ankiety]
 
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Śmierć
Autor Wiadomość
Cień Błazen Offline
Skazany
Banned

Liczba postów: 34
Dołączył: 27.06.2011
Skąd:
Post: #31
RE: Śmierć
RdR opisana przez ciebie teoria jest całkiem interesująca. Zwłaszcza, że nie koliduje z reinkarnacją, w którą i ja wierzę.
Reinkarnacja, zwłaszcza w ciałach zwierząt, jest bardzo interesującą formą opieki nad zwierzętami. Buddyzm szanuje każde życie, nic więc dziwnego, że postraszył swych wyznawców mówiąc " szanujcie i dajcie żyć temu robaczkowi, bo potem sami nim możecie sie stać". Intereująca teoria, zwłaszcza, gdyby założyć, że zwierzę w które się zamienimy będzie naszą formą pokuty. Jednak nie jestem do końca przekonany czy zwierzęta też wchodzą w grę. Za to teoria wyboru "teraz będę mordercą" jest według mnie absurdalna. Zwykle jakieś czynniki z zewnątrz wpływają na kreowanie nowego mordercy. Nikt z dnia na dzień nie zabija.
Ale reinkarnacja, W samym pojęciu świadomości, jak dla mnie nie różni się niczym od "puff i nie ma". Bo co za różnica jak i tak nic nie pamiętam? Przecież jak mnie nie ma, to nie jestem w stanie stwierdzić, że mnie nie ma, bo mnie nie ma. Jak zadziała reinkarnacja, to też nie jestem w stanie stwierdzić, że byłem. Żadnej różnicy. Też se dupy tym nie warto zawracać. Im dłużej nad tym bym myślał, tym bardziej doszedłbym do wniosku, że guzik wiem.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.07.2011 16:32 przez Cień Błazen.)
02.07.2011 16:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gento Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 162
Dołączył: 16.11.2010
Skąd: ze wsi
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #32
RE: Śmierć
Myślę że albo reinkarnacja (tylko błagam nie w kota 0.0 ani komara XD) albo wieczny sen. Nie pasuje mi ani niebo ani czyściec ani piekło. Chyba myślę że reinkarnacja jest najlepsza. Zmiana płci, bycie kimś innym, zaczynanie życia od nowa. To jest dla mnie coś wspaniałego, chociaż nie wiadomo czy pamiętałabym swoje pierwsze wcześniejsze życie XD
07.07.2011 18:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
hans14 Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 474
Dołączył: 12.04.2009
Skąd: ścinawka średnia
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #33
RE: Śmierć
Mi jedynie tak się myśli: a co mnie to obchodzi, żyje tym co mam i teraz, a potem się zobaczy.

"Nieważne kim jesteś ani skąd pochodzisz, to czego pragniesz jest zawsze przed Tobą na wyciągnięcie ręki. Nie oczekuj, że ktoś Ci to poda, musisz sam wyjść naprzeciw i to wziąć?
26.07.2011 18:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Filemon Offline

Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,447
Dołączył: 29.07.2011
Skąd: Velika
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #34
RE: Śmierć
RdR naprawdę podoba mi się twoja teoria.

Jestem ateistką więc nie uznaje istnienia żadnego boga, czy innej istoty wyższej. Jeśli chodzi o to co będzie po śmierci to raczej mnie to nie obchodzi. Jeżeli Bóg istnieje to trafie do piekła i będę skazana na wieczne potępienie. Ale było by całkiem fajnie gdyby reinkarnacja istniała. Właściwie chciała bym się odrodzić jako jednorożec albo kot :)

[Obrazek: rn4Q8xO.gif]

Czy głód to ludzka sprawka?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.08.2011 08:05 przez Filemon.)
01.08.2011 08:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Redrey Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,213
Dołączył: 26.03.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #35
RE: Śmierć
(02.07.2011 16:32 )Cień napisał(a):  Za to teoria wyboru "teraz będę mordercą" jest według mnie absurdalna. Zwykle jakieś czynniki z zewnątrz wpływają na kreowanie nowego mordercy. Nikt z dnia na dzień nie zabija.
Ale reinkarnacja, W samym pojęciu świadomości, jak dla mnie nie różni się niczym od "puff i nie ma". Bo co za różnica jak i tak nic nie pamiętam? Przecież jak mnie nie ma, to nie jestem w stanie stwierdzić, że mnie nie ma, bo mnie nie ma. Jak zadziała reinkarnacja, to też nie jestem w stanie stwierdzić, że byłem. Żadnej różnicy. Też se dupy tym nie warto zawracać. Im dłużej nad tym bym myślał, tym bardziej doszedłbym do wniosku, że guzik wiem.

Co do "teraz będę mordercą", to wcale nie jest to tak absurdalne jak mogłoby się z pozoru wydawać, jeśli oczywiście spojrzysz na to z odpowiedniej strony. Idąc moim tokiem myślenia, będąc po tamtej stronie jesteś w stanie tak zdecydować, po prostu jako miejsce urodzenia wybierasz największe slumsy jakie się da, co już daje niezły start do osiągnięcia tego celu. Po za tym nie raz zdarzają się przeczucia lub tzw. "coś mnie tchnęło", więc da się do tego doprowadzić.

Natomiast jeśli chodzi o pamięć z poprzednich żyć, to każdy człowiek ją posiada, średnio do 5 roku życia. Bo wtedy dusza nie jest jeszcze dobrze zakotwiczona w ciele. Najwięcej przypadków pamiętania poprzednich wcieleń jest właśnie u dzieci. Jest to też powód dla którego tak słabo (czasami w ogóle) pamiętamy ten okres naszego życia. Jedne dzieci pamiętają to lepiej a inne gorzej. Był taki chłopiec w Rosji, który posiadał wspomnienia z bardzo dziwnego zdarzenia, a mianowicie przeprowadzki ludzi z Marsa na Ziemię, pamiętał wszystko tak dobrze, że jego opisy galaktyk i wiedza w zakresie astronomii i fizyki przyprawiała nie jednego naukowca o dreszcz. Niestety jego wspomnienia samoistnie zanikły w wieku ok. 10 lat. Także jeśli wasze dzieci kiedyś zaczną mówić że pamiętają lub widzą dziwne rzeczy, to nie ignorujcie tego, tylko drążcie temat, a nóż dowiecie się czegoś ciekawego.

Natomiast jeśli zależy Ci na odzyskaniu własnych wspomnień z poprzednich wcieleń, to jest na to bardzo prosty sposób. Hipnoza.
Był kiedyś taki przypadek, że pewna kobieta panicznie bała się wody i trzeba było ją zmuszać do kąpieli i innych czynności związanych z H2O. Jej rodzina szukała pomocy wszędzie, aż w końcu trafili do hipnotyzera. Ten w trakcie transu drążył ten lęk i cofnął ją do poprzedniego wcielenia. Okazało się, że zmarła w zimie w obozie Aushwitz-Bierkenau, gdyż nago była oblewana przez Niemców zimną wodą.

01.08.2011 14:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Cień Błazen Offline
Skazany
Banned

Liczba postów: 34
Dołączył: 27.06.2011
Skąd:
Post: #36
RE: Śmierć
Cytat:Natomiast jeśli chodzi o pamięć z poprzednich żyć, to każdy człowiek ją posiada, średnio do 5 roku życia. Bo wtedy dusza nie jest jeszcze dobrze zakotwiczona w ciele. Najwięcej przypadków pamiętania poprzednich wcieleń jest właśnie u dzieci. Jest to też powód dla którego tak słabo (czasami w ogóle) pamiętamy ten okres naszego życia. Jedne dzieci pamiętają to lepiej a inne gorzej. Był taki chłopiec w Rosji, który posiadał wspomnienia z bardzo dziwnego zdarzenia, a mianowicie przeprowadzki ludzi z Marsa na Ziemię, pamiętał wszystko tak dobrze, że jego opisy galaktyk i wiedza w zakresie astronomii i fizyki przyprawiała nie jednego naukowca o dreszcz. Niestety jego wspomnienia samoistnie zanikły w wieku ok. 10 lat. Także jeśli wasze dzieci kiedyś zaczną mówić że pamiętają lub widzą dziwne rzeczy, to nie ignorujcie tego, tylko drążcie temat, a nóż dowiecie się czegoś ciekawego.

Natomiast jeśli zależy Ci na odzyskaniu własnych wspomnień z poprzednich wcieleń, to jest na to bardzo prosty sposób. Hipnoza.
Był kiedyś taki przypadek, że pewna kobieta panicznie bała się wody i trzeba było ją zmuszać do kąpieli i innych czynności związanych z H2O. Jej rodzina szukała pomocy wszędzie, aż w końcu trafili do hipnotyzera. Ten w trakcie transu drążył ten lęk i cofnął ją do poprzedniego wcielenia. Okazało się, że zmarła w zimie w obozie Aushwitz-Bierkenau, gdyż nago była oblewana przez Niemców zimną wodą.

Bardzo interesujące informacje. Całkiem wiarygodne powiedzmySmile

Cytat:Co do "teraz będę mordercą", to wcale nie jest to tak absurdalne jak mogłoby się z pozoru wydawać, jeśli oczywiście spojrzysz na to z odpowiedniej strony. Idąc moim tokiem myślenia, będąc po tamtej stronie jesteś w stanie tak zdecydować, po prostu jako miejsce urodzenia wybierasz największe slumsy jakie się da, co już daje niezły start do osiągnięcia tego celu. Po za tym nie raz zdarzają się przeczucia lub tzw. "coś mnie tchnęło", więc da się do tego doprowadzić.

Znaczy to że według Ciebie, jesteśmy sami dla siebie zabawkami? Bowiem nasze JA steruje obecnym ja, zmuszając nas np. do zabójstwa? W obecnej chwili, gdybyś miał taką możliwość, twoje obecne ja nie pomyślałoby "chcę od jutra zabijać", prawda? Chyba wolałbym w to nie wierzyć. To drugie ja to chyba jakiś pojebus. Wcześniej spojrzałem na to ze złej perspektywy, teraz wydaje mi się to nawet wiarygodne. Teoria fajna. Na pewno dobra dla megalomanówSmile
02.08.2011 16:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama