Aktualny czas: 15.12.2017, 06:15 Witaj! (LogowanieRejestracja)

 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
492 & 493
Autor Wiadomość
Guybrush T. Wood Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 230
Dołączył: 04.02.2011
Skąd: Tarn Isle
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
492 & 493
Chyba najwyższy czas coś opowiedzieć o tych odcinkach. Wyjątkowo daję dwa odcinki w jednym temacie bo tak się złożyło, że są 2 w jednym tygodniu (i to jeden 2x dłuższy niż normalnie). Nie wiem czy to przez zastój tłumaczy, czy tak się akurat złożyło. Jeśli to drugie, to trzeba pogratulować Japończykom wytrwałości, mimo nieszczęścia jakie ich spotkało.

Nie wiem jak wy, ale ja osobiście wolałbym już poczekać 1 tydzień dla 3 odcinków anime. Ale chyba reszta by na to nie poszła, co nie?

Zacznijmy od cross-overa z anime "Toriko". Muszę powiedzieć, że tak udziwnionego świata dla mangi już dawno nie widziałem. Wielki koks polujący na zwierzęta, które są jednocześnie chodzącym jedzeniem? Nie wiem co autor tej mangi jarał, ale nie chcę tego próbować bo mi się jeszcze pies w roladę czekoladową zmieni. To jakieś połączenie Pokemonów, Dragonball, Naruto (ci kumple Toriko są bardzo ninjowaci), Inuyashy (vide zwierzak Toriko) i mang kulinarnych (nigdy o żadnej nie słyszałem, ale ponoć istnieją). I jeszcze do tej plejady dziwactw dołączyli Słomiani i na tle tego wszystkiego wyglądają całkiem normalnie. Muszę przyznać, całkiem fajnie się oglądało Luffy'ego i Toriko walczących razem o żywe żarcie. Szkoda tylko, że cała załoga nie poszła - byłyby niezłe jajca. Ale i tak było fajnie. Luffy z pewnością przyjąłby Toriko do załogi gdyby był z jednej mangi. Ci dwoje mają ze sobą wiele wspólnego. Może jedynie Luffy trochę bardziej się troszczy o własnych nakama niż o żarcie. Biedny Komimasa (tak się nazywał ten młody?)...

Z kolei 493 to bardzo fajny, wspominkowy odcinek, chociaż fabularnie przypomina "Kojota i Strusia Pędziwiatra". Ale miło obserwuje się Luffiego i jego bezskuteczne lecz wytrwałe pogonie za Acem. Ci zbójnicy też miażdżą, niby tacy groźni, a nieporadni jak dzieci. Aż dziw bierze, że Garp oddał pod ich opiekę Luffiego i to biorąc pod uwagę nieprzyjemne przejścia jakie mały miał z Higumą. Ogólnie rzecz biorąc: czekam na więcej!

P.S. Paweł rządzi! I nowy opening też Big Grin

Zostań na chwilę i posłuchaj...
...


Nikt nigdy nie słucha
16.04.2011 23:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama