Aktualny czas: 15.08.2018, 13:32 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Mija kolejny poniedziałek, więc pora na następną dawkę One PIece! Rozdział 913 PL
Na portalu pojawił się również najnowszy odcinek 848!
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
683
Autor Wiadomość
Szogun Niedostępny
Shichibukai
Pirat

*
Liczba postów: 1,116
Dołączył: 24.11.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #1
683

[Obrazek: monkey.png] http://z0r.de/195
02.10.2012 15:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
LaTherionDe666 Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 94
Dołączył: 28.05.2012
Skąd: Nowa Ruda
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: 683
No więc, po dwóch tygodniach oczekiwania nadszedł dzień łanpisowy:
Caribou, niczym heretyk, blisko spalenia na stosie przez kościół komodora Yarisugiego Przesadzimira, lecz oto przybywają przyjaciele z odsieczą! Ten Caribou to ma interesujące życie. Co chwilę coś nowego!
Monet, kobieta śnieg. I do tego harpia, pełny serwis. Czyli Lawa pewnie śledziła jako płatki śniegu, co mi kiedyś przeleciało przez główkę, ale prawdopodobne mi się mało wydawało...
Monetulimy~~ Byłam zaskoczona wyjściem z sytuacji Luffiego, podobnie do Monet, tylko co on poczyni dalej. Czopa i dzieciarnia, czyli jak pokonać Monster Point'a. Naprawdę, Chopper słabiutko wypada dziś, nawet jeśli przeciwników było dużo, to powinien bronic się dłużej. O, znowu kochana Monet... może Monet vs. Robin? Chętnie bym zobaczyła taką walkę.
Jak kocha, to wróci... serduszko Lawa chyba niezbyt darzy go sympatią, bo powrócić nie chce. No i do tego czapka spadła. Biedna czapka, ciekawe czy ją odzyska, bo nieźle się prezentowała. Nie spodziewałam się, że aż tak dostanie w ciry. Nawet ze swoim sercem by dostał. Może i Vergo jest potężny, ale Sanji walczył z nim na podobnym poziomie co Law teraz. Czyli Law koksem jednak nie jest, w sumie to dobrze. Law bez czapki choper7 Podobał mi się tekst o błędzie w kalkulacjach. No i wejście Smokera. To będzie ciekawa walka.

We're a second in time. We're the last in the line of the prey that walks the earth; good and evil combined.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.10.2012 16:10 przez LaTherionDe666.)
02.10.2012 16:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
xav92 Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 1,897
Dołączył: 26.01.2012
Skąd: Jaworzno/Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: 683
No teraz się zacznie walkaBig Grin Pierwszy raz Law bez czapkiBig Grin

Cytat:"Przez czynienie sobie dobra nawzajem, do dobra ogólnego." J. Kano
02.10.2012 21:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
fuszioms Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,092
Dołączył: 17.07.2012
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 15%
Post: #4
RE: 683
Jak dla mnie w tym rozdziale najciekawsze było jak pojawił sie smokre gdyż to zapowiada jakąś ciekawa walkę, lecz co do luffyego to znowu przedłużanie i chryste cóż za nudny pomysł, mam dośc tego spadnaia (skypea) czy przegrywania, Luffy kapitan wart (EDIT)400 milionów ma problemy przez monet kobieto-ptaka?! gdzie w tym jakikolwiek racjonalizm jesli wgl możemy coś takiego powiedzieć o One Piece Tongue Co do Choppera to tragedia, te dzieci to ogólnie najnudniejszy element tego arcu.

[Obrazek: 2mhyet3.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.10.2012 23:49 przez fuszioms.)
02.10.2012 21:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
xav92 Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 1,897
Dołączył: 26.01.2012
Skąd: Jaworzno/Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: 683
No z Chopperem moment mnie trochę wkurzył. Rozumiem, że nie chciał skrzywdzić dzieci, ale to już przesada:/

Cytat:"Przez czynienie sobie dobra nawzajem, do dobra ogólnego." J. Kano
03.10.2012 00:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Murgrabia Offline
Taka niedobra ja
Pirat

*
Liczba postów: 3,662
Dołączył: 14.04.2012
Skąd: Biesia Kraina
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: 683
Błotniaku biedny, garnki z ciebie chcą wypalić Big Grin Ale braciszek już nadciąga z odsieczą, więc się nie martw. Może praktykowanie sztuki garncarskiej przeniesiemy na inny czas. Zaczynam lubić komodora Przesadnego, co mnie nieco martwi.

Mała to dziecko niegrzeczne i zagląda tam, gdzie nie powinna (i jakiś mały w niej głód cukierków). Sądząc po tym, że ona sama za wielka jeszcze nie jest, więc chyba na wyspie nie jest tak długo, co te małe giganty, a to znaczy, że i Momonosuke przywieziony został stosunkowo niedawno. Ta zamiana w smoka nie wydaje mi się być wynikiem eksperymentu, a jeżeli to moc owocu, to może Caesar chciał go z niego wyciągnąć. Kizaru wspominał, iż "dziwne" zoany, tu mityczny, są rzadsze niż logia, więc byłby to towar niezwykle cenny. Dowiemy się zapewne, gdy w końcu dane nam będzie poznać chłopca.

Już wiemy dlaczego Monet mogła swobodnie rozmawiać z Jokerem, co też wcale nie znaczy, że tak musiało być, ale Luffy nie wykazuje żadnych oznak zaciekawienia jakąkolwiek rozmową przez nią prowadzoną, więc najwyraźniej jej nie słyszał. A skoro z taką łatwością rozwalił jej poprzednią chatkę i możliwe, że kolejne, to teraz uwięziła go w kilku na raz, coby się tak łatwo nie przebił, a do tego chce go ogrzać swoim chłodnym przytulasem. Oj biedny chłopiec. Monet głupia nie jest i jak nie może kogoś pokonać, to przynajmniej go opóźni bądź uczyni niezdolnym do walki. Nie wszystko trzeba rozwiązywać czystą siłą fizyczną. Luffy'emu jednak ta zabawa w iglu i ewentualne drzemki się nie widzą, więc jak nie górą, to zwieje dołem. Swoją drogą jak on to przebił? Podłoga, nawet jak zmarznięta, to swoją grubość ma, a nie widać, by Słomek się jakoś "rozpędzał" przed wykonaniem dziury. Tak z miejsca ją przebił? No, ale jak już dziura jest, to trzeba w nią wpaść. Widać, że pomysłowość Luffy'ego troszkę zaimponowała Monet, a przynajmniej ją zaskoczyła. Nie wiem jak głęboko znajduje się ten śmietnik, ale Słomek w sumie nie musi umieć latać, by dostawać się na wysokości. Jednak skoro dostał się tutaj poprzez kręte kanały, to rączek ot tak prosto sobie tu nie rozciągnie. Zresztą wolę, by pozwiedzał trochę tę rupieciarnię, bo a nuż coś (lub kogoś) ciekawego w niej znajdzie. A i wyłączenie go na jakiś czas z walki może wyjść na dobre.

A tymczasem w budynku B Chopper robi za ciasteczkowego potwora. Jednak powstrzymanie dzieciaków przed wtargnięciem do pokoju, gdzie czekają na nich upragnione słodycze nie jest łatwe dla kogoś tak dobrodusznego i troskliwego jak futrzasty doktorek. W tej formie jest on bardzo silny, więc niechcący mógłby zrobić małym potworkom krzywdę, a nie taki jest jego cel. Dzieciaki zaś są silne, a przede wszystkim liczne, to i sobie z nimi rady nie daje. Trzy minuty zaś wiecznie trwać nie będą, a gdy już upłynęły, to pozostało mu tylko zostać rozdeptanym przez te uzależnione bachory. Na szczęście przybywa kroko-ekipa i zbierają futrzaka z podłogi. Ale powstrzymać dzieci to nie taka łatwa sprawa. Nie pomogła monster-siła, nie pomagają też wielkie ręce Robin. Potworki bardzo agresywne są, więc i ugryźć się nie zawahają. A w dalszej części pokoju siedzi bezbronna, nawrócona na trzeźwe myślenie Mocha i strzeże obiektu pożądania reszty. Gdy pozostali chcą się do niej dobrać, pojawia się dobra siostrzyczka Monet, ale za nieładne zachowanie uważa ona zagrabienie dla siebie całego dobra. Usopp wreszcie ma potwierdzenie swoich zwidów.

W innej części laboratorium zaś serce mi krwawi, bo Law zdrowo obrywa. Wygląda przy tym świetnie Big Grin Już ma serce w swojej dłoni, a tu guzik. Znowu podłogę sobą wyciera, a serducho dzierży w swej dłoni sadystyczny wiceadmirał. I nie zawaha się nad nim poznęcać. I dalej pookładać doktorka. Lawowi aż jego sławetna czapka z głowy spadła. Coś mu ta walka nie idzie. Jest za wolny, rażenia elektrycznością nie działają, serca odzyskać nie może, pozostaje mu tylko obrywać. (Gdyby nie spoiler, to górny kadr już byłby w moim awatarze >:->) I przyszedł Smoker, by trochę poprzeszkadzać w dobrej zabawie zbyt aroganckiemu piratowi. Czekam na ciąg dalszy Smile

[Obrazek: GwnW5Ko.png]
Sakazuki uczyniło ich braćmi,
Sakazuki braterstwo to przerwał.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.10.2012 11:52 przez Murgrabia.)
03.10.2012 12:28
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
fuszioms Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,092
Dołączył: 17.07.2012
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 15%
Post: #7
RE: 683
Tak się patrzyłem na Vergo, i jak atakował Law'a to jego rączunia zyskała czarny kolorek, czyżby to było Haki ? Tongue

[Obrazek: 2mhyet3.gif]
03.10.2012 20:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Szogun Niedostępny
Shichibukai
Pirat

*
Liczba postów: 1,116
Dołączył: 24.11.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #8
RE: 683
To samo było z nogami Sanjiego, zbrojenie jak diabli, co do nagrody Luffyego fuszi wstydź się po trzykroć jakie żalosne 300 mln ? 400 !!!!

[Obrazek: monkey.png] http://z0r.de/195
03.10.2012 22:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
xav92 Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 1,897
Dołączył: 26.01.2012
Skąd: Jaworzno/Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: 683
No właśnie przy Sanjim się zawiodłem bo nie wyglądało to jakby używał hakiSad

Cytat:"Przez czynienie sobie dobra nawzajem, do dobra ogólnego." J. Kano
03.10.2012 23:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Ayo3 Offline
OPmaniak
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 154
Dołączył: 25.06.2012
Skąd: Zembrzyce
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #10
RE: 683
Ta załoga Caribou to normalnie jakaś nieśmiertelna jest xD Hehehe, ciekawe, czy G5 sobie z nimi poradzi, czy załoga wraz z kapitanem uciekną Big Grin Pewnie uciekną. Ale co taki Caribou może nawojować w Nowym Świecie? Hahaha, może zgarnie go pod swoje skrzydła jakaś grubsza rybka Big Grin W końcu Oda tak dla jaj by go do serii nie wrzucił.

Mi również się wydaje, że oni od tego Momonosuke chcieli wysępić moce diabelskiego owocu. Ciekawe co się z nim teraz stanie i jaka będzie reakcja Kinemona jak się o tym dowie. Może dziewczynka sama uzna, że coś śmierdzi, napatoczy się na Słomkowych i tak wspólnymi siłami w końcu dojdą o co chodzi. Kto wie...

Kurcze, strasznie polubiłam tą Mone. Podoba mi się, że nie walczy mocą tylko głową, co, moim zdaniem, jest bardzo ważne. To "usypianie" bardzo mi się podobało, ale jak widać, na Luffy'ego już takie sztuczki nie działają Big Grin Przypomniał mi się w tym momencie Jango jak bez problemu hipnotyzował Luffy'ego xD Ciekawe, czy teraz też dałby się tak łatwo zahipnotyzować Big Grin Czekam na jego kolejne pojawienie się i mam nadzieję, że kolejnej walki nikt mu już nie przerwie.

Chopper faktycznie trochę rozczarował, ale w sumie można się było spodziewać, że nie będzie chciał skrzywdzić dzieci. W sumie nie tylko jemu nie udało się powstrzymać małych gnojków, bo Robin również. Skoro pojawiła się Mone, to pewnie Mocha nie da rady uciec. Chyba, że jakiś Słomkowy ją powstrzyma. Chciałabym aby zrobiła to Robin albo Nami. Myślę, że jeśli chodzi o walkę z Mone to kobiecy spryt się liczy.

No i Vergo załatwił Lawa. Nie lubię ich obydwóch, ale w sumie jest to na rękę. Chciałabym, chociaż wiem, że tak się nie stanie, aby Vergo wykonał rozkazy Doflamingo. Strasznie niebezpiecznie się robi. Jeszcze jak wpadną do akcji Baby 5 i ten Buffalo to będzie kaplica. Lepiej, żeby się stamtąd jak najszybciej wynosili. Chociaż i tak pewnie ucieczka nic nie da. Może Smoker coś zawojuje w następnym rozdziale. Poczekamy zobaczymy Smile

Jeszcze raz dziękuję Wanted Teamowi za nowy rozdział Smile
04.10.2012 10:20
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama