Mam natchnienie na ambitny temat ^^
Z początku myślałam tylko o środkach higieny, ale może nieco sprawę poszerzymy.
Co jest wg Was lepsze: wanna czy prysznic? Preferujecie mydło, żel pod prysznic a może jeszcze coś innego? Jakich firm są lub jakie składniki zawierają Waszym zdaniem najlepsze szampony? Czy używacie odżywki do włosów? (self-wtf O.o) A może mamy jakichś morsów, którzy kąpią się w wodzie zimniej? (ponoć tak zdrowo

) Lepsza woda zimniejsza, cieplejsza czy wręcz gorąca? I podstawowe pytanie: jak długo zajmuje Wam kąpiel?
Jeśli chodzi o mnie:
Prysznic. Jest moim zdaniem jakiś taki higieniczniejszy, zużywa się przy nim mniej wody (trochę ekonomii, trochę ekologii), stanowczo mniej mi się kojarzy ze strasznymi scenami z horrorów, a do tego woda nie rozlewa się po podłodze.
Żeli czy innych tego typu specyfików do mycia nie lubię, bo potem trzeba się spłukiwać i spłukiwać, a wciąż coś na tobie jest! xD Jedyny wyjątek to wtedy, gdy ma jakiś niesamowicie piękny zapach, to ew. można się sekundę zastanowić. Stanowczo najbardziej lubię mydełka o zapachu owocowym - grejpfrutowe, cytrynowe, zielone jabłko też jest niezłe. Z drugiej strony dobre są też takie mocne zapachy, że to mydło się czuje, np. morska bryza. Nie cierpię wszelkich mydeł i żeli o słodkim zapachu.
Co do szamponów to najbardziej lubię H&S i Shaumę. Odżywki nie używam, choć wiem, że powinnam

Ponieważ kiedy szampon "otwiera" łuski włosów, odzywka je "zamyka", czyli jeśli się jej nie stosuje, to włosy się szybciej niszczą. Więc może kiedyś zacznę, ale jak na razie to za dużo zachodu

Bez względu na porę roku najlepsza jest dla mnie woda letnia, wydaje mi się, że to będzie ok. 30 - 35 stopni.
I ostatnie...

Well... Za długo XD Ale podczas kąpieli wpadają najlepsze pomysły do głowy!... XD Tak standardowo jakieś pół godzinki...

Kiedyś może uda mi się ogarnąć i nabrać tempa ekspres, tak z 10 minut, to mój cel! ^^