Aktualny czas: 25.11.2017, 00:14 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Anatomy of prejudice" oraz "Blue Eyed" czyli kontrowersyjna "walka" z rasizmem.
Autor Wiadomość
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,447
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #1
"Anatomy of prejudice" oraz "Blue Eyed" czyli kontrowersyjna "walka" z rasizmem.
Z cyklu o czym wiemy, a o czym się nie mówi. Od razu zaznaczę, nikogo nie nazywam rasistą. Jedynie chcę podyskutować o samym zjawisku na podstawie inspirujących warsztatów. Raz na naszym forum był temat o rasiźmie (w 2010 roku) ale niepotrzebnie zahaczało to o choćby homoseksualizm i nie przypominało to niestety konstruktywnej dyskusji. Mam nadzieję, że teraz będzie inaczej.

Założyłem ten temat, byśmy pomówili nieco o warsztatach, jakie na całym świecie przeprowadza Jean Elliott, która sama siebie nazywa "suką" i jak niektórzy mogliby powiedzieć, wcale nie bez przyczyny. Chciałbym by podstawą do naszej dyskusji była dwa filmy edukacyjne, których tytuły widnieją w temacie, choć oczywiście to nie jest kryterium, przy którego nie spełnieniu nie można zabrać głosu. Ale wpierw krótkie wprowadzonko.

Każdy z nas wie, czym jest rasizm. Większość z nas uważa się za ludzi tolerancyjnych, głownie dlatego, że społeczeństwo jest teraz lepiej uświadomione, niż było to choćby 20 lat temu, dlatego bierzcie proszę poprawkę na to że np film "Niebieskoocy", bo tak brzmi polska jego nazwa, tyczy amerykańskiego społeczeństwa z lat 90 XX wieku.

1. Film "Blue Eyed" uczy o rasizmie w dobitny sposób i to samych uczestników tego warsztatu. Jane Elliott dzieli grupę według koloru oczu, gdzie brązowoocy zostają grupą uprzywilejowaną, a niebieskoocy są właśnie poniżani, dyskredytowani, zupełnie tak, jak to było kiedyś z obywatelami ciemnej karnacji. Niebieskoocy czują się zaszczuci, są traktowani jak małe dzieci tudzież ludzie niedorozwinięci. Elliott całkowicie przejmuje nad nimi kontrolę. Całość eksperymentu ubogacają komentarze osób ciemnej karnacji, które zdradzają społeczeństwu, jak ciężko jest czarnym w środowisku białych. Film ubogacają również komentarze z życia samej Eliott, jak np środowisko wokół niej zareagowało na jej kontrowersyjne badania, zwłaszcza wobec dzieci, gdzie to badanie było pierwsze. Niestety w "Niebieskookich" znajdują się tylko urywki z tego badania, za to znalazły się też i konkluzje.

Film posiada polskie napisy. Składa się z 5 części po 10 minut, ale można 1 trochę po przeskakiwać.





2. Film "Anatomia Uprzedzeń" jest zrealizowany wiele, wiele lat później i to już nie w amerykańskim społeczeństwie, a bliskim nam skąd inąd czyli angielskim. Wszystko polega na tym samym, jednak już na samym początku zauważamy różnicę. Niebieskoocy nie są jak te trusie, co siedzą i się boją odezwać, ale będąc już uświadomionym o tym społecznym problemie (w końcu żyjemy w tym XXI wieku), zdają się bagatelizować problem i kwestionują zarówno działania jak i metody Elliott. Niektórzy nawet wychodzą w trakcie warsztatu nie zgadzając się na takie szufladkowanie ludzi i traktowanie. Do wniosków przejdę później, ale warto zaznaczyć, że tutaj nie tylko sami uczestnicy się wypowiadają o warsztacie (niczym w programach Reality show) ale też cały eksperyment jest obserwowany i omawiany przez dwóch psychologów.

Tu niestety nie ma polskich napisów, przynajmniej ja nie znalazłem. Trwa 40 minut.






Teraz może troszkę o wnioskach, krótko co mi się podobało, a co nie i zaraz oddaję Wam głos.

Już sam początek warsztatu w Niebieskookich robi wrażenie. Ludzie grupa uprzywilejowana, wiedząc co czeka niebieskookich przyznaje, że oni tego nie wytrzymają. Nie wytrzymają tej presji i wyjdą, choć wiedzą, jak Eliott nieustannie podkreśla, że to będą tylko 2 godziny i nic nie zagraża ani ich rodzinom ani karierom.
Zapadły mi także w pamięć słowa o rasizmie, wypowiedziane przez Elliott. Ludzie ją znienawidzili za to, co robi, ale, jak sama mówi, nikt nie atakował jej bezpośrednio. Za to jej działania odbiły się na rodzinie choćby interesie jej rodziców, gdzie w końcu z braku gości musieli zamknąć restaurację.
Wartościowe były też spostrzeżenia uczestników grupy dyskryminowanej. Jeden z nich powiedział, że to co teraz przeżywa jest straszne i przeraża go to, że inni doświadczają tego przez całe życie. Że on jako jednostka ma udział w tworzeniu tej straszliwej niesprawiedliwości. Ci ludzie zdali sobie sprawę, jak afroamerykanie mają pod górkę, i że źródłem ich nieszczęścia jest bezczynność obywateli, dająca tym samym przyzwolenie na to, co się dzieje.
To tak pokrótce, bo oczywiście jest wiele więcej wartych przytoczenia kwestii.


Natomiast "Anatomy of prejudice" pokazuje już nowe "uświadomione" społeczeństwo, które twierdzi, że rasizm to nie tylko kolor skóry i również biali spotykają się z przejawami rasizmu nacodzień. Tutaj już Eliott nie jest w stanie tak podporządkować sobie grupy i jej techniki są demaskowane, co utrudnia przeprowadzenie warsztatu. Ludzie ci nie chcą, by innych traktowano z góry jak rasistów. Że teraz mają poczuć się w skórze swoich ofiar. Co ciekawe i niezbyt zaskakujące problemy sprawiają biali. Starają się razem wspierać, kwestionować to co mówi Elliott i to co robi. Oczywiście sama forma walki z rasizmem samym rasizmem również jest poddawana krytyce. Oczywiście takie osoby szybko opuszczają salę.
Jak psychologowie zauważają, problem polega na tym, że oni starają się zaprzeczyć, że coś takiego jak rasizm ma w ogóle miejsce. Zapadły mi też w pamięć słowa jednej z uczestniczki o ciemnej karnacji. Że w pewnym momencie padł tekst dyskryminujący ją jako ciemnoskórą, a więc rasistowski, ale biali tego nie zauważyli. Uważa, że po prostu nie zauważamy tego, co nas samych nie dotyka. Trudno po tym, co miało miejsce się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. I choć minęło sporo lat i ludzie nauczyli się wiele o rasizmie, wygląda na to, że problem wciąż istnieje, tylko przybrał formę subtelnego rasizmu.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.11.2014 20:10 przez Komimasa.)
17.11.2014 20:09
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Filemon Online

Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,432
Dołączył: 29.07.2011
Skąd: Velika
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #2
RE: "Anatomy of prejudice" oraz "Blue Eyed" czyli kontrowersyjna "walka" z rasizmem.
Błagam, Komi. Nie zakładaj już takich tematów. Jak sobie przypomnę ten o wegetarianizmie, to ciśnienie mi skacze. I nie przez tematykę, ale przez twoje podejście.

Dla mnie kolor skóry raczej nie ma znaczenia. Człowiek, to człowiek. Owszem, są jakieś predyspozycje rasowe, ale nie wiem jak miałoby to wpływać na moje odbieranie danego człowieka.

Tyle w temacie.

Nawet nie chce mi się czytać tego co napisałeś, a w szczególności nie mam ochoty oglądać tych filmików...

[Obrazek: rn4Q8xO.gif]

Czy głód to ludzka sprawka?
17.11.2014 20:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Orzi Offline
Yuusha
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,667
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #3
RE: "Anatomy of prejudice" oraz "Blue Eyed" czyli kontrowersyjna "walka" z rasizmem.
Różnica jest taka, że niebieskoocy nie rapują w swoich piosenkach "zabijmy brązowookich i zgwałćmy ich kobiety, madafaka joł, madafaka joł, madafaka joł". A nawet jakby to robili mogliby się obejść bez konsekwencji, jako grupa "wiecznie poniżana, więc zasługująca na przywileje". W podobnej sytuacji brązowooki zostałby zatrzymany i ukarany wysoką grzywną za "rasizm".

Komi, to nie jest sprawa tego, że oni są inni, tylko tego, że oni biologicznie są głupsi. Były nawet kiedyś takie badania, które wskazywały, że średnie IQ przedstawiciela rasy czarnej jest ok. 30 punktów niższe, niż rasy białej czy żółtej, ale oczywiście prowadzącego te badania wyklęto (mimo posiadania szanowanego dorobku naukowego przed tym badaniem, za które to otrzymał wiele nagród. Wszystkie zostały mu odebrane). Zresztą zobacz sobie jak funkcjonowało RPA w czasach apertheidu, a jaką ekonomiczną ruiną jest to pastwo obecnie. To samo dotyczy też innych afrykańskich państw, które zaliczyły znaczny spadek gospodarczy po tym, jak ludność czarnoskóra wyrzuciła tą białoskórą.

Czy jestem więc rasistą? Na przekór wszystkim lubię mówić, że tak. Dlatego, ze mówię jak jest, a nie jak powinno być w idealnym świecie. Zaznaczam jednak, że do jednostek o odmiennym kolorze skóry nie mam jak najbardziej nic. Spotkam murzyna, pogadam z nim jak z normalnym człowiekiem. Zdarzają się czarnoskórzy o poziomie inteligencji większym niż biali, tak samo jak zdarzają się kobiety silniejsze fizycznie niż mężczyźni. Ale nikt nie powie, że kobiety mają przekrojowo taką samą siłę jak mężczyźni. Gdyby tak było, nie musielibyśmy dzielić dyscyplin sportowych na dwie podług płci.

A właśnie, Murzyn. Słowo to od zawsze służyło do określania czarnoskórych ludzi. Osobiście nazywając kogoś czarnoskórego murzynem nie mam w tym żadnych złych intencji. Niemniej jednak co bardziej nawiedzeni murzyni zaczynają się pluć, że niby w ten sposób naruszam ich prawa, uwłaczam im, błędnie identyfikując to z angielskim "nigger". Paranoja. Właśnie te paranoiczne czepianie się wszystkich pierdół, podczas gdy przedstawiciele własnej rasy zachowują się o wiele gorzej bez żadnych konsekwencji (vide rapowa piosenka z pierwszego wersu) sprawia, że jestem tak bardzo anty wszelkim bojownikom o równość i braterstwo.

[Obrazek: giphy.gif]
17.11.2014 20:23
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Eikichi Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,007
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: San Escobar
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: "Anatomy of prejudice" oraz "Blue Eyed" czyli kontrowersyjna "walka" z rasizmem.
A ja powiem wprost, nie jestem tolerancyjną osobą. Ogólnie postrzegam zbytnią tolerancję jako wadę, ale to nie na ten temat chciałem napisać.

Chciałbym powiedzieć, że według mnie jeśli chodzi o rasę powinno się każdego człowieka traktować równo. Tylko, że to dotyczy WSZYSTKICH, bowiem właśnie bardzo często okazuje się, że to pokrzywdzeni przez historię murzyni, (są pokrzywdzeni, tak ich traktowali, że nikt nie powinien zazdrościć) teraz choćby w USA są dużo większymi rasistami od złej, okropnej białej rasy panów.

Co do tych testów na inteligencję. Orzi, takie sprostowanie. Z tego co pamiętam chodziło tam o regiony, Afrykanie są od Europejczyków po prostu głupsi i tyle, to wynika z tego, że ich środowisko naturalne nie wymaga tak intensywnego wykorzystania mózgu jak Europejczyków, innymi słowy nie dostają tylu bodźców co my.
Gdyby biali mieszkali w Afryce, w takich warunkach jak czarni, to byłoby na odwrót. Chodzi po prostu o ćwiczenie mózgu, nie o kolor skóry. Co by jednak nie gadać, potrzebowaliby trochę tych bodźców, inaczej nigdy sami nie wyjdą na prostą.

Czarni w USA to duży problem, stanowią ledwie 12,6% społeczeństwa, a zapełniają połowę więzień ich państwa (oni lub latynosi). Agresja to domena idiotów, nikt mi nie wmówi, że jest inaczej.
Rodzi się pytanie dlaczego w tak rozwiniętym państwie jak USA jest tyle głupich murzynów, bo państwo łoży na nich mnóstwo forsy i jeśli taki ktoś nie jest zbytnio ambitny jeśli chodzi o życie to pierniczy naukę.
Jednak w tych czasach przesadnej tolerancji nie wolno mówić o tym, że murzyni sprawiają problem, no bo przecież od razu jesteś rasistą, złym, knującym zagładę wszystkiego co inne niz białe diabłem. No ja to tak widzę.

[Obrazek: dB4Eis3.jpg]
17.11.2014 23:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Stepi Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 484
Dołączył: 26.07.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: "Anatomy of prejudice" oraz "Blue Eyed" czyli kontrowersyjna "walka" z rasizmem.
Cytat:Afrykanie są od Europejczyków po prostu głupsi i tyle, to wynika z tego, że ich środowisko naturalne nie wymaga tak intensywnego wykorzystania mózgu jak Europejczyków, innymi słowy nie dostają tylu bodźców co my.

A ja ci powiem, ze conajmniej połowa murzynów po gimnazjum wychodzi i nie umie mnożyć i dzielić.

Edit; A ci murzyni co są urodzeni w Afryce wydają sie, o wiele bardziej inteligentni i wyedukowani aniżeli ci urodzeni w Europie.

[Obrazek: monkey.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.11.2014 23:22 przez Stepi.)
17.11.2014 23:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Eikichi Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,007
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: San Escobar
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: "Anatomy of prejudice" oraz "Blue Eyed" czyli kontrowersyjna "walka" z rasizmem.
I nie mam się z Tobą zamiaru kłócić Stepi, masz częstszy kontakt z murzynami, więc wiesz lepiej. W Polsce na pewno jest mniej czarnych niż w Angliach xD.

[Obrazek: dB4Eis3.jpg]
17.11.2014 23:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,447
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #7
RE: "Anatomy of prejudice" oraz "Blue Eyed" czyli kontrowersyjna "walka" z rasizmem.
Oczywiście to nie będzie tak, że będę się odnosił do każdej wypowiedzi. Ale mam niewielu interlokutorów, więc póki co mogę sobie na to pozwolić.

Co do tych testów na inteligencję, to przybliżałbym się bardziej do stanowiska Eikichiego. I tu mam pytanie. Orzi, czy widziałaś jak wygląda test na inteligencję w kulturze innej niż zachodnia? Ja np nie wiedziałem, że test IQ zachodni tak różni się od choćby chińskiego. Powiem szczerze, byłem w szoku. I mając już tę wiedzę, nie dziwi mnie, że murzyni wypadają kiepsko w zachodnich testach IQ, co do tej pory interpretowałem podobnie, że "są mniej inteligentni". Być może są. Tak jak podałeś przykłady krajów, które zaliczyły spadek gospodarczy. Aczkolwiek nie wiem. Jak dla mnie nawet jeśli są mniej inteligentni, to i tak może to być spowodowane wieloma czynnikami, niekoniecznie biologicznymi.
Tutaj pokuszę się o oparcie na zaprezentowanym materiale. Elliott uważając niebieskookich za gorszych sprawia, że sami się tak czują. Ona wyraźnie mówi, że będą głupsi niż są i tak się wkrótce dzieje. Co więc może dziać się z młodym człowiekiem wystawionym na ciągłe takie piętnowanie.
I to założenie teoretyczne może w pewien sposób, według mnie, znajdować swoje odzwierciedlenie w praktyce, o czym mówi Stepi:
Cytat:A ja ci powiem, ze conajmniej połowa murzynów po gimnazjum wychodzi i nie umie mnożyć i dzielić.
A ci murzyni co są urodzeni w Afryce wydają sie, o wiele bardziej inteligentni i wyedukowani aniżeli ci urodzeni w Europie.

Trudno się jednak nie zgodzić z tym, co napisaliście, że wielu czarnoskórych jest większymi rasistami niż biali. Smutne, ale jak to mówią uprzedzenia rodzą uprzedzenia.

Cytat:A właśnie, Murzyn. Słowo to od zawsze służyło do określania czarnoskórych ludzi. Osobiście nazywając kogoś czarnoskórego murzynem nie mam w tym żadnych złych intencji. Niemniej jednak co bardziej nawiedzeni murzyni zaczynają się pluć, że niby w ten sposób naruszam ich prawa, uwłaczam im, błędnie identyfikując to z angielskim "nigger". Paranoja.

Z tym się nie zgodzę. Moim zdaniem taka osoba ma pełne prawo czuć się urażona. "Murzyn" w języku polskim, kojarzy się pejoratywnie, bo choćby z brudasem. Mamy "Murzynka Bambo" czy też powiedzonka, gdzie w języku uciera się ten negatywny obraz czarnoskórego: "ciemno jak w dupie murzyna", "Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść" Nie jest to może tak silnie nacechowane złymi emocjami jak przytoczone przez "czarnuch", tym niemniej jako użytkownik języka polskiego nie zgodzę się, że "murzyn" niesie ze sobą znaczenie co najmniej neutralne.

Jeżeli chodzi o problem, o którym wspomniał Eikiczi. To dość intrygujące zagadnienie. Spojrzę na to nieco od strony praktycznej. Mój kumpel był kocony i mu dokuczali. Nie był dyskryminowany ze względu na kolor włosów czy wygląd, ale niemniej nie miał lekko. Teraz ma bardzo zaniżone poczucie własnej wartości, co przekłada się na jego życie zawodowe. Nie robi problemów z prawem, ale też aż tak przesrane nie miał no i nie wpadł w tzw. złe towarzystwo. Ile innych osób przez to, jak były traktowane w dzieciństwie ma problemy w dorosłym życiu.
Patrząc na to, co się stało z nim, co się stało ze mną (też nie miałem lekko w podstawówce i gimnazjum) trudno jest mi wątpić, że zachowanie rówieśników tych czarnoskórych osób ma wpływu na kształtowanie się tych młodych ludzi. Imo piętnowanie tych młodych osób mogło się na nich znacząco odbić, co doprowadziło do zejście na drogę przestępczą. Oczywiście to tylko teza, uwarunkowań może być sporo.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.11.2014 01:21 przez Komimasa.)
18.11.2014 01:01
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Uisper Offline
ლ(ಠ益ಠლ)
Tom's Workers

*
Liczba postów: 231
Dołączył: 04.09.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 15%
Post: #8
RE: "Anatomy of prejudice" oraz "Blue Eyed" czyli kontrowersyjna &...
Nie zgodzę się kompletnie z ostatnią częścią. Dla niektórych ludzi, nie mówię oczywiście, że wszystkich, prześladowanie w szkole itp. jest często impulsem, który wzmacnia i pomaga na resztę życia. To raczej mało popularne stwierdzenie, ale zauważyłem, że ludzie którzy mają źle, często dobrze kończą. Bo zmuszenie są w pewien sposób się ogarnąć.

Nie można mówić o rasizmie, kiedy ma się faktycznie powody, żeby uprzedzenia do pewnych grup mieć. Fakty nie kłamią. Wiadomo, że jest to uogólniane, ale tak było zawsze i zawsze tak będzie. Czarni potrzebują jeszcze wielu pokoleń, żeby zejść na dobrą drogę. Podrzucę filmik. Po angielsku niestety ale mam nadzieję, że zrozumiesz



Filmików tego typu jest od groma. Kiedy to czarni, którzy jakoś na ludzi wyszli mówią o tym, że czarne społeczeństwo, które się wytworzyło, izoluje się na własną rękę. I wiesz Komi co według mnie jest tego powodem? Właśnie nadmierna tolerancja. Jeśli my pozwalamy im obrażać inne rasy, staramy się uważać na słowa, żeby przypadkiem ich nie "zranić", traktujemy ich generalnie jak święte krowy. To automatycznie pokazujemy im, że nie są traktowani normalnie, że różnice są WŁAŚNIE dlatego, że są czarni. Dajemy im PRZYWILEJE, za to, że są czarni. Nadmiernie tolerancyjni ludzie to najwięksi rasiści.
18.11.2014 01:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Stepi Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 484
Dołączył: 26.07.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: "Anatomy of prejudice" oraz "Blue Eyed" czyli kontrowersyjna &...
(18.11.2014 01:01 )Komimasa napisał(a):  Jeżeli chodzi o problem, o którym wspomniał Eikiczi. To dość intrygujące zagadnienie. Spojrzę na to nieco od strony praktycznej. Mój kumpel był kocony i mu dokuczali. Nie był dyskryminowany ze względu na kolor włosów czy wygląd, ale niemniej nie miał lekko. Teraz ma bardzo zaniżone poczucie własnej wartości, co przekłada się na jego życie zawodowe. Nie robi problemów z prawem, ale też aż tak przesrane nie miał no i nie wpadł w tzw. złe towarzystwo. Ile innych osób przez to, jak były traktowane w dzieciństwie ma problemy w dorosłym życiu.
Patrząc na to, co się stało z nim, co się stało ze mną (też nie miałem lekko w podstawówce i gimnazjum) trudno jest mi wątpić, że zachowanie rówieśników tych czarnoskórych osób ma wpływu na kształtowanie się tych młodych ludzi. Imo piętnowanie tych młodych osób mogło się na nich znacząco odbić, co doprowadziło do zejście na drogę przestępczą. Oczywiście to tylko teza, uwarunkowań może być sporo.

Komi, oczywiście, że tak. Jak ktoś jest inny zawsze bedzie mu sie dokuczać. Jak sie jest chudym posród grubszych ludzi to też ci będą dokuczać. Tak już po prostu jest.
Z drugiej strony największy rasista jakiego poznałem to był mieszaniec. Ojciec z nigerii i matka z Polski. Super inteligentny chlopak. Nienawidził czarnych, wręcz sie wstydził, że jest czarny. Uzasadniał to w ten sposób, że jak widzi jak zachowują sie inni czarni i co robią jak swoją rase reprezentuje on nie chce być tego częścią. Są i tacy ludzie. W Anglii uczęszczałem do szkoły, gdzie było około 2000 uczniów, spędziłem tam 2 lata. Blondynów nie było wiecej niż 10, zdecydowana wiekszosc szkoly, to murzyni albo araby. I wiekszosc tych blondynów była od czasu do czasu zaczepiana jeśli sie nie postawili raz a dobrze, wiec dokuczanie bylo jest i bedzie. Słabsze jednostki odpadają, taka jest kolej rzeczy i jakbyś nie próbował tego nie zmienisz. A rasizm i dyskryminacja jako tako nie zniknie. Im wiecej mowisz o niej tym bardziej ją odczuwasz.

Dalej porusze inny temat. NIe wiem dlaczego te kraje afrykańskie są tak biedne, biorąc pod uwage jak bogate w zasoby naturalne większośc krajów jest, to oni nam pieniądze powinni wysyłać a nie my im. Po prostu są zbyt dzicy? żeby sie zorganizować, wykorzystać to co mają, zamiast tego woleli latać z dzidą przez stulecia, a teraz kałachami.

[Obrazek: monkey.png]
18.11.2014 01:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Taboretto Offline
Kapitan
Pirat

*
Liczba postów: 798
Dołączył: 19.11.2009
Skąd: Wrocław
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: "Anatomy of prejudice" oraz "Blue Eyed" czyli kontrowersyjna &...
Już kiedyś wypowiadałem się dość szeroko na temat tolerancji i wymuszanej pseudotolerancji. Naprawdę jak widzę teksty w stylu "coś obraża uczucia religijne muzułmanów" (czyli 99% rzeczy na świecie), to mi się włącza czerwona lampka. Wszystkim ludziom, którzy są za lub przeciw nadmiernej tolerancji szczerze polecam książkę "Requiem dla Europy" - nieco przesadzona, ale całkiem możliwa wizja przyszłej Europy. Sytuacja w takiej Anglii, czy Niemczech pokazuje, że historia lubi płatać figle i kraje, które niegdyś panowały nad światem same są pomału podporządkowywane... To z jednej strony przykre, a, z drugiej strony... jakoś mi ich nie szkoda xd Pod względem akceptacji imigrantów podziwiam Australię - mają tam prostą zasadę - albo tutaj mieszkasz i żyjesz według naszych zasad albo wypier... papier xd

Jak widzę, gdy grupy, które w gruncie rzeczy nic sobą nie reprezentują dostają jakieś przywileje z dupy, to mnie szlag trafia. Tak samo jest z żydami, którzy z Holokaustu zrobi niemal chwyt marketingowy. Nie wierzycie? Wrzućcie, chociaż buddyjski łamany krzyż, czyli osławioną swastykę na facebooka - dostaniecie bana szybciej niż zdążycie powiedzieć "oy vey!".

Wróćmy, jednak do murzynów i kebabów. Doskonale zdaję sobie sprawę, że w każdej grupie są wyjątki. Miałem sąsiada z Kazachstanu - mieszka w Polsce od 20 lat poślubił Polkę i ma własną firmę. To jedna z najmilszych osób jakie miałem okazję poznać, na dodatek tak pracowity, że mi aż czasami jest wstyd będąc od niego wiele lat młodszym xd Szczerze mówiąc, gdyby każdy imigrant był taki jak on, to bylibyśmy 1 gospodarką na świecie Tongue Swoją drogą, mamy przecież w Polsce tatarów, którzy są przecież wyznania islamskiego. Czy oni sprawiają problemy? Sprawiali kiedyś -, to im nakopaliśmy i od tamtej pory siedzą cicho i się zasymilowali. Można? Jak widać można. Niestety, zachowanie islamistów i murzynów jest często, po prostu dzikie. W Anglii podobno raz grupka muzułmanów zaatakowała na środku drogi weterana wojny w Iraku i pozbawiła go głowy. Podobno było, to w akcie odwetu, ale bardziej uderzył mnie fakt, gdy pokazywali reportaż z tego, który jasno pokazywał różnicę między białymi, a turbanami - ludzie biali byli zszokowani drastycznym widokiem zaś muzułmanka przechodząca obok miejsca zdarzenia nawet nie raczyła spojrzeć na zmasakrowane ciało. Arabia - kraj XXI i XVI wieku -, jeśli wiecie co mam na myśli xd

[Obrazek: MsPwoy.jpg]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.11.2014 05:35 przez Taboretto.)
18.11.2014 05:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama