Aktualny czas: 10.12.2018, 20:06 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Mamy niedzielę, tydzień minął od wydania, więc czas wrzucić Op po polsku! - 926 Zapraszamy do czytania:)
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bartholomew Kuma i jego misja
Autor Wiadomość
okiren Offline
Soul Mama
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 4,943
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Kanadowo
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Bartholomew Kuma i jego misja
Już wielokrotnie teoretyzowałam sama do siebie na temat tej postaci i jakoś wczoraj mi się wróciło. Postanowiłam zagaić na forum, ale o dziwo nie było odpowiedniego tematu, więc zakładam ^^

Był piratem ze sporym listem gończym, rewolucjonistą, shichibukai, prototypem Pacyfisty... Wiemy, że pozwolił, na przerobienie się na cyborga, w wyniku czego stracił swoją osobowość, właściwie przestał istnieć jako Kuma. Zanim jednak do tego doszło wysłał Słomkowych w wyjątkowo dopasowane do ich potrzeb miejsca.

No i teraz gdybanie Big Grin Co prawda anglojęzyczna OP-wiki głosi, że wymazanie osobowości Kumy jest efektem tego, że rząd zorientował się, iż Misio jest podwójnym agentem. Ale nie przypominam sobie, by było to gdziekolwiek powiedziane wprost. Nie mogę się pozbyć wrażenia, że jest to wliczone w jakiś szeroko zakrojony plan rewolucjonistów, a więc Dragona. Kuma w tym planie widzi mi się jako dobrowolny męczennik w imię jakiegoś większego dobra (jeszcze ta Biblia w łapie...). I łamie ciotkę w kościach, że Vegapunk też w mniejszym czy większym stopniu przykłada do tego planu łapę. W końcu poszedł na układ z Kumą, by mógł bronić Sunny'ego zanim zupełnie straci swoją osobowość. Jeśli można go było zaprogramować w ten sposób, to czemu nie zaprogramować "powrotu do ustawień fabrycznych" w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie? Wink Ciężko mi jakoś uwierzyć, że Kuma tak stopniowo dał sobie rozprogramować mózg - nie był to proces natychmiastowy, koleś mógł nawiać (no chyba, że go czymś niesamowicie przyszantażowali, ale gdzież...). Zostając tam, podał na srebrnej tacy potężną broń wrogiemu obozowi. Musiał w tym być jakiś cel. No i teraz pytanie - jak daleko w przód wybiega ten plan?

Czy to że Słomiani zostali wystrzeleni z Sabaody w bardzo odpowiednich dla siebie kierunkach też było częścią planu? Może to nie kwestia mało odkrywczego zagrania Ody, a mocno rozłożonego w czasie projektu Dragona?

No to siup, poteoretyzujcie, bom ciekawa opinii Smile

[Obrazek: 6DG0nbv.gif]
11.08.2013 05:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Hotarubi Offline
♥ Psiara ♥
Pirat

*
Liczba postów: 1,221
Dołączył: 03.07.2013
Skąd: czeluści zaświatów
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Bartholomew Kuma i jego misja
Dla mnie największą rozkminą jeśli chodzi o Kumę jest to, dlaczego ratuje Słomkowych na Sabondy, gdy na Triller Bark chciał zabić Luffy'ego i o mało co nie zabił Zoro. Zyskał po tym czasie do nich szacunek, stwierdził, że mogą się przydać rewolucjonistom, czy dowiedział się, że Luffy to syn Dragona. Niestety nie dochodzę do żadnych konkretnych wniosków jeśli chodzi o tą sytuację.

Teoria ze zmową Kumy i Vegapunk'a mi się podoba, szkoda jakby Kuma już do kończ był po stronie marynarki, poza tym cały czas mam wrażenie, że Vegapunk to wcale nie taki zły gość.

Jeśli chodzi o strony w które wysłał Słomkowych, moim zdaniem były one przypadkowe, weźmy pod uwagę Robin, to, że na tym moście znaleźli ją rewolucjoniści, raczej nie było jego sprawką Kumy, a czystym przypadkiem.

I tak poza tematem, zastanawiam się czy Robin podczas podróży z rewolucjonistami poznała Sabo ^^

11.08.2013 09:01
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Devzan Offline
I own you.
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,896
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #3
RE: Bartholomew Kuma i jego misja
okiren napisał(a):I łamie ciotkę w kościach, że Vegapunk też w mniejszym czy większym stopniu przykłada do tego planu łapę. W końcu poszedł na układ z Kumą, by mógł bronić Sunny'ego zanim zupełnie straci swoją osobowość.
Może Vegapunk to też rewolucjonista Tongue Bo nie wydaje mi się, by był on stricte przywiązany do Marynarki. Raczej jako taki sojusz, że robi dla nich co tam trzeba. Coś jak Shichibukai, ale w kontescie technologii.

okiren napisał(a):Jeśli można go było zaprogramować w ten sposób, to czemu nie zaprogramować "powrotu do ustawień fabrycznych" w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie?
O, podoba mi się to. Być może jeśli spotka Dragona na jakimś szczycie (wojnie?) to wróci do normalności. Kto oglądał DN to wie, że tak było z Lightem.

okiren napisał(a):jak daleko w przód wybiega ten plan?
Pewnie paręnaście lat Tongue

Hotarubi napisał(a):Dla mnie największą rozkminą jeśli chodzi o Kumę jest to, dlaczego ratuje Słomkowych na Sabondy, gdy na Triller Bark chciał zabić Luffy'ego i o mało co nie zabił Zoro. Zyskał po tym czasie do nich szacunek, stwierdził, że mogą się przydać rewolucjonistom, czy dowiedział się, że Luffy to syn Dragona. Niestety nie dochodzę do żadnych konkretnych wniosków jeśli chodzi o tą sytuację.
Zapewne też dlatego, że dowiedział się o pokrewieństwie. Bo w końcu nawet najlepsi podwładni nie znali jego pełnego nazwiska. Ale jak na moje to tam chodzi o coś więcej. Bo na bank, no nie ma dla mnie innej opcji, żeby Kuma odszedł na dobre z Rewolucjonistów i przeszedł do Marynarki. To pewnie część planu Dragona - coś w rodzaju wtyki w Marynarce (ciekawe, czy ma ich więcej? Big Grin).

Hotarubi napisał(a):Teoria ze zmową Kumy i Vegapunk'a mi się podoba, szkoda jakby Kuma już do kończ był po stronie marynarki, poza tym cały czas mam wrażenie, że Vegapunk to wcale nie taki zły gość.
Też tak sądzę. On ma swój cel, do którego pewnie potrzebuje Marynarki/jej ochrony. Ba, tak jak mówiłem wcześniej - może też jest rewolucjonistą. I nie wydaje mi się zły, co było powiedziane już wiele razy, zwłaszcza na PH. Oh, czekam aż jego wątek zostanie nam odsłonięty Big Grin To ewidentnie jest jakaś grubsza postać, bo co chwila się dowiadujemy, że to on jest czegoś wynalazcą. I wydaje mi się, że Franky sporo o nim wie.

Hotarubi napisał(a):I tak poza tematem, zastanawiam się czy Robin podczas podróży z rewolucjonistami poznała Sabo ^^
Za szybko się nie dowiemy. Ale Robin też pewnie duuużo się dowiedziała o Rewolucjonistach i zapewne to od niej będzie nam dane się trochę o nich dowiedzieć.

Podsumowując, wg mnie Kuma jest tak lojalny wobec Dragona, że zgodził się na spełnienie długoletniej misji, którą byłby w stanie wykonać tylko on (cechy charakteru; Dragon ma pewność, że nie przerzuci się w trakcie (?)). Wyobrażacie sobie taką akcję: Vegapunk jest w jakiejś części po stronie Dragona. W trakcie TSa powstały nowi Pacyfiści. I... Kuma i te nowe są zaprogramowani tak, by jeśli będzie zagrożenie ze strony Marynarki, to Kuma może rządzić i kierować tymi Pacyfistami?

[Obrazek: 2BGaS9k.gif]
11.08.2013 10:34
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
okiren Offline
Soul Mama
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 4,943
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Kanadowo
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Bartholomew Kuma i jego misja
Hotarubi napisał(a):Dla mnie największą rozkminą jeśli chodzi o Kumę jest to, dlaczego ratuje Słomkowych na Sabondy, gdy na Triller Bark chciał zabić Luffy'ego i o mało co nie zabił Zoro.
Może tak jak mówicie, po prostu nie wiedział kim Luffy jest, ale może to była jakaś forma testu? Słomiani rosną w moich teoriach do miana "załogi wybranej" XP

Hotarubi napisał(a):weźmy pod uwagę Robin, to, że na tym moście znaleźli ją rewolucjoniści
Hmm.. czy ja wiem? Kuma mógł być w kontakcie ze swoimi i wiedzieć gdzie rewolucjoniści będą wykonywać najbliższą akcję. A kto jak kto, ale Robin ze swoją unikatową archeologiczną wiedzą, to perełka, do której Dragon nie miał wcześniej dostępu, a na której chętnie, choć tymczasowo położyłby łapę (przynajmniej tak mi się zdaje).

Hotarubi napisał(a):I tak poza tematem, zastanawiam się czy Robin podczas podróży z rewolucjonistami poznała Sabo ^^
Jak żyje rzeczywiście, to pewno tak ;w; <myljon tenczuf i serduszkuf>

Devzan napisał(a):Może Vegapunk to też rewolucjonista Bo nie wydaje mi się, by był on stricte przywiązany do Marynarki. Raczej jako taki sojusz, że robi dla nich co tam trzeba.
Zgadzam się zupełnie. Albo tak jak mówisz - rewolucjonista, albo po prostu żeruje na nich, bo nikt nie da mu lepszych możliwości do rozwijania się i tworzenia swoich wynalazków. Swoje osobiste przekonania schował w kieszeń (ale nie porzucił!) w imię wyższej idei. Też jestem CHOLERNIE ciekawa gościa, nawet tego jak wygląda... Tak jak jakieś Big Momy, Kaido, to mnie ani ziębią ani grzeją, to tego bym zobaczyła, oj tak! Musi być przeepicki!

Devzan napisał(a):Kto oglądał DN to wie, że tak było z Lightem.
No nie mogę z tych Twoich luźno rzucanych nawiązań do innych serii! XDD DN akurat oglądałam/czytałam, więc tu bez niespodzianek dla mnie, ale... PO CO? XDD Powinieneś dostać jakąś etykietkę forumową "Człowiek Spoiler" XD
[Obrazek: 74911f3f03c6d6d12d04ae473f36737a_1325971936.jpg] (otaku-okularki ala Umino z Sailor Moon Tongue)

[Obrazek: 6DG0nbv.gif]
11.08.2013 13:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Murgrabia Offline
Taka niedobra ja
Pirat

*
Liczba postów: 3,713
Dołączył: 14.04.2012
Skąd: Biesia Kraina
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Bartholomew Kuma i jego misja
okiren napisał(a):Też jestem CHOLERNIE ciekawa gościa, nawet tego jak wygląda... Tak jak jakieś Big Momy, Kaido, to mnie ani ziębią ani grzeją, to tego bym zobaczyła, oj tak! Musi być przeepicki!
To taki niski staruszek z okularami jak denka od butelek Big Grin

Hotarubi napisał(a):czy dowiedział się, że Luffy to syn Dragona.
Kuma jest drugą osobą, po Garpie, która mówi o Luffym i Dragonie jak o ojcu i synu. Po całej akcji na TB, przed jej opuszczeniem, mówi wszak w morze coś w stylu "Tego się spodziewałem po twoim synu, Dragon", więc już na tym etapie o tym wiedział, nie dopiero na Sabaody.

[Obrazek: GwnW5Ko.png]
Sakazuki uczyniło ich braćmi,
Sakazuki braterstwo to przerwał.
12.08.2013 13:58
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Ponury Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,899
Dołączył: 03.07.2013
Skąd: tan zapach?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Bartholomew Kuma i jego misja
Obrazek Heimerdinger pewnie pasował by do Vegapunka, ale wolałbym żeby przypominał bardziej Frankiego. Taki podstarzały fan siłowni i technologii XD
Vegapunk zapewne przyłączył się do marynarki, by rozszerzyć swoje możliwości. Ile można siedzieć na jednej wyspie i zamieniać zwierzaki w roboty?
Nie zapominajcie, że mimo wszystko marynarka to ci dobrzy. Mimo, że często okazują się okrutni dla piratów, to są jedyną nadzieją cywili na życie bez piratów (czego byśmy nie chcieli). Vegapunk przyłączył się po prostu do tych dobrych.
Co do pana Kumy. Trudno określić co skłoniło go do zostania Shichibukai i marionetką marynarki. Czy to Dragon poprosił go o tą przysługę? Może z własnej woli został wojownikiem mórz? Zapewne teraz Vegapunk trochę go zmodyfikował, czyniąc go jeszcze niebezpieczniejszym. Mam nadzieję, że nie długo przyjdzie nam czekać na spotkanie z nim.

[Obrazek: Nowy_obraz_mapy_bitowej.jpg]
WYBIERZ WARTOŚCIOWE FRANKY!!!
12.08.2013 21:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Devzan Offline
I own you.
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,896
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #7
RE: Bartholomew Kuma i jego misja
Ponury napisał(a):Taki podstarzały fan siłowni i technologii XD
Z pewnością.
[Obrazek: Vegapunk_Manga_Infobox.png]
Poza tym z kadru, którego już podesłał Heishi, wydaje się, że jest bardzo niski. Typowy jajogłowy staruch xd

Ponury napisał(a):Co do pana Kumy. Trudno określić co skłoniło go do zostania Shichibukai i marionetką marynarki. Czy to Dragon poprosił go o tą przysługę? Może z własnej woli został wojownikiem mórz? Zapewne teraz Vegapunk trochę go zmodyfikował, czyniąc go jeszcze niebezpieczniejszym. Mam nadzieję, że nie długo przyjdzie nam czekać na spotkanie z nim.
No ja to widzę tak, że Kuma sam to zaproponował bo wiedział, że jedyny temu podoła Tongue A Vegapunk może być jego starym znajomym.

[Obrazek: 2BGaS9k.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.08.2013 22:37 przez Devzan.)
12.08.2013 22:12
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Ponury Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,899
Dołączył: 03.07.2013
Skąd: tan zapach?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Bartholomew Kuma i jego misja
Z kolei ten kadr co Ty dałeś prezentuje Vegapunka jako wysokiego gościa XD
Zresztą okaże się jak się pojawi osobiście Tongue

[Obrazek: Nowy_obraz_mapy_bitowej.jpg]
WYBIERZ WARTOŚCIOWE FRANKY!!!
12.08.2013 22:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Hatsuyuki Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 66
Dołączył: 19.06.2013
Skąd: Poznań
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Bartholomew Kuma i jego misja
<wyciąga swoją stertę notatek nt. OP>

Nie dalej jak kilka dni temu panda sama zastanawiała się <i zastanawia się dalej>, kto, u czorta, wpadł na pomysł zrobienia z Kumy tego, czym się stał. Rewolucjoniści? Rząd? (chodzi mi o ten ukryty prawdziwy motyw, którego jeszcze nie znamy, tak, wiem, chciałabym wiedzieć za dużo). Jednocześnie mam wrażenie, że skoro już Oda robi coś takiego postaci pobocznej, to ma to jakiś cel i na pewno kiedyś wypłynie, pewnie w jakiś sposób "pomagając" Słomkowym.

<odkłada na bok nadmiar sympatii do jednej z - jej osobistym i prywatnym zdaniem - najtragiczniejszych postaci>

Panda pozwoli sobie odnieść do cytatów z Twojego postu, ponieważ wyjątkowo zgadzają się z tym, co sama wymodziła.

(11.08.2013 05:06 )okiren napisał(a):  Czy to że Słomiani zostali wystrzeleni z Sabaody w bardzo odpowiednich dla siebie kierunkach też było częścią planu? Może to nie kwestia mało odkrywczego zagrania Ody, a mocno rozłożonego w czasie projektu Dragona?
Po wtórnym zastanowieniu się nad tym doszłam kiedyś do wniosku, że gdyby nie on, to by nie zyskali tylu umiejętności. A te miejsca faktycznie dobrze obmyślone. I znowu - kto je wymyślił? Kto za tym stał, bo ktoś musiał?

(11.08.2013 05:06 )okiren napisał(a):  Nie mogę się pozbyć wrażenia, że jest to wliczone w jakiś szeroko zakrojony plan rewolucjonistów, a więc Dragona.
Liczę sobie po cichutku, że dostaniemy jakiś powrót/wyjaśnienie przy tychże rewolucjonistach (zakładając optymistycznie, że się pojawią) albo samego Vegapunka (trochę to naciągane pewnie, ale może on z nimi współpracuje? może wtedy mogliby oszukać rząd, Kuma nie straciłby własnej woli i dalej pracowałby dla Dragona).

(11.08.2013 05:06 )okiren napisał(a):  Kuma w tym planie widzi mi się jako dobrowolny męczennik w imię jakiegoś większego dobra (jeszcze ta Biblia w łapie...).
Być może zgodził się ze względu na swoją przeszłość (o ile dobrze pamiętam, dzięki Peronie - która prawie padła ze strachu na jego widok - wiemy, że był kiedyś tam okrutnikiem i temu zawdzięcza swój przydomek). Może ma wyrzuty sumienia? Tu oczywiście leci cała masa pytań pandy - czemu przestał być tyranem, czemu został shichi (a może dlatego?), ale ktoś znowu mógł mu to wbić do głowy (znowu - Dragon? retro poproszę, kurczę, znowu chcę za dużo).

(11.08.2013 05:06 )okiren napisał(a):  I łamie ciotkę w kościach, że Vegapunk też w mniejszym czy większym stopniu przykłada do tego planu łapę. W końcu poszedł na układ z Kumą, by mógł bronić Sunny'ego zanim zupełnie straci swoją osobowość.

Jeśli można go było zaprogramować w ten sposób, to czemu nie zaprogramować "powrotu do ustawień fabrycznych" w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie? Wink [...] No i teraz pytanie - jak daleko w przód wybiega ten plan?
Choćby nawet panda chciała, nie może nienawidzić Vegapunka, bo właśnie - Kuma się zgodził. Jednocześnie jakiś czas temu zaczęłam nieśmiało snuć też tę teorię, że ten ostatni eksperyment jest - być może - odwracalny. I znowu wracam do tego, że Oda nie zrobiłby mu takiej rzeczy, gdyby nie miało się to do czegoś przydać w przyszłości.


<przyciąga do siebie z powrotem sympatię do postaci i odhopsuje zastanawiać się, czemu, u licha, pokrzywdzono ją za krótkimi nogawkami>

"If you were to go on a trip..."
13.08.2013 09:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
jezmylord Offline
Skazany
Banned

Liczba postów: 227
Dołączył: 14.05.2012
Skąd: Trójmiasto City
Post: #10
RE: Bartholomew Kuma i jego misja
ee mowisz o sobie w trzeciej osobie ?

całego tematu mi się nie chce czytać. Mnie zastanawia jedynie motyw i kto był pomysłodawcą oraz czy Kuma wróci czy nie, wsio.
13.08.2013 19:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama