Aktualny czas: 18.11.2017, 06:37 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Z mniejszym ale wciąż poślizgiem przedstawiamy: Rozdział 884 PL
Odpowiedz 
Belfer
Autor Wiadomość
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,434
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #1
Belfer
Niejednokrotnie spotkałem się z opiniami, że jak coś jest polskie, to musi być słabe. Zachwycamy się zagranicznymi podukcjami, podczas gdy polskie produkcje wcale nie są takie złe.
Gdy pierwszy raz usłyszałem o Belfrze, podchodziłem do sprawy sceptycznie. Właśnie dlatego, że polskie, to nie będą potrafili zrobić odpowiedniego klimatu, nie będzie ciekawie poprowadzonych wątków i w ogóle będzie to takie przeciętne.

Nie spoilerując, co najwyżej na koniec, ale to wcześniej ostrzegę, serial bardzo pozytywnie mnie zaskoczył i szybko wciągnął. Aktorzy stają na wysokości zadania, fabuła choć z pozoru banalna, ot znaleźć mordercę, tak naprawdę szybko okazuje się bardziej zawiła i pojawia się wiele pobocznych wątków, które jednak ładnie się zazębiają z całą resztą. Reżyser rzuca nam różne mylne tropy. W końcu było tak, że najpierw obejrzałęm nowy odcinek Belfra, a dopiero potem Westworlda. Po prostu nie było w nim nudnych momentów. Przesadnej gry, patosu, tylko wszystko dobrze wyważone. Jeśli jest dramatyzm, to jest, ale z wyczuciem, umiarem, w żaden sposób nie drażni. Podoba mi się też to, jak skrzętnie wykorzystany jest tu motyw faktycznie belfra. Mamy tu bowiem nauczyciela języka polskiego, w tej roli rewelacyjny jak dla mnie Maciej Stuhr, który wypełniając swój nauczycielski obowiązek faktycznie stara się rozgryźć zagadkę śmierci swojej uczennicy. To nie jest tak, że za dnia nauczyciel, w nocy postrach złoczyńców czy coś, ale cały czas gra takiego niedostępnego, mocno stąpającego po ziemi zdeterminowanego faceta. Świetna postać.
Podoba mi się również to jak są ukazane Dobrowice, gdzie rozgrywa się cała akcja. Małe miasteczko, którym rządzą małe układziki. Grupa ludzi, wraz z komendantem, która trzyma w ryzach całe miasto. Smutne, a zarazem prawdziwe. Jako ciekawostkę dodam, że w rolę komendanta wcielił się Królikowski (Kusy) zaś Grzegorza Molendę, dość ważnego biznesmena gra Damięcki, którego możecie kojarzyć choćby z Paktu, również świetnego serialu (tam gra Dorociński).

Także jak ktoś nie widział, to naprawdę polecam. Końcówka też trudno powiedzieć, by była rozczarowująca. Jak dla mnie wszystko ładnie ze sobą współgra tworząc kawał dobrego serialu, który nie ustępuje w niczym zachodnim produkcjom tego typu.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.12.2016 02:45 przez Komimasa.)
06.12.2016 02:15
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ena Offline
Rak
Admirał

*
Liczba postów: 465
Dołączył: 03.05.2013
Skąd: Tristram
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Belfer
Widzialam pięć odcinków i dzis patrzę że nie ma ich juz w ogóleSad usuneli z cda. Gdzie mozna obejrzec reszte?

[Obrazek: Ggca6ws.jpg]
06.12.2016 02:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ena Offline
Rak
Admirał

*
Liczba postów: 465
Dołączył: 03.05.2013
Skąd: Tristram
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Belfer
Siostra pobiera z chomika ale to idzie na to tona gb transferu a ja mam moze ze 2 Sad wiec chyba bede musiala poczekać az znow wrzuca w internety.

[Obrazek: Ggca6ws.jpg]
06.12.2016 16:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
SLAWO89 Offline
Drań
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 861
Dołączył: 31.03.2009
Skąd: Pyskowice
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Belfer
Oglądałem z tygodnia na tydzień i nie powiem czekałem na nowe odcinki w lekkim napięciu.
Dobrze były poprowadzone wątki i do końca nie wiedziałem kto w końcu zaciukał tą dziewczynę, raz za razem się myliłem i dostałem na koniec coś czego się nie spodziewałem i byłem tym faktem zachwycony.
Podobało mi się również pokazanie jak to jest w tych małych mieścinach czy tam wioskach, jak to paru zarobasów trzęsie całym miastem i nic im się nie dzieje bo mają wszystko po swojej stronie.
Niektóre role były bardzo dobrze zagrane i miło się oglądało, muzyka bez rewelacji. Zdjęcia są bardzo dobrze zrobione i cieszą oko oglądającego.
10.12.2016 01:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gosen Offline
Bosman
Pirat

*
Liczba postów: 329
Dołączył: 05.11.2009
Skąd: Poznań
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Belfer
W porządku, było parę absurdów, ale oglądało się przyjemnie. Jedyny polski serial jaki obejrzałem chyba (oczywiście poza tasiemcami komediowymi jak Kiepscy czy Miodowe Lata).

[Obrazek: Gosen.jpg]

Mistrz polecił unikać niepotrzebnych walek,
na świecie jest aż nadto, po co więcej kalek?
12.12.2016 01:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,434
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #6
RE: Belfer
Mi się jeszcze podobało to, jak była prowadzona akcja.

SPOILERY
Właściwie mieliśmy tu jeden motyw, na którym był oparty serial, śmierć Wasilewskiej i to faktycznie dobrze działało. Tropy były mylone, najpierw ta akcja z nauczycielem Wf-u. Sprytnie belfer wyciągnął zeznania od fryzjerki. Przy okazji pokazał też wtedy, że jest zwykłą osobą, pozbawioną wpływów, ale też potrafiącą przyłożyć. Ta naturalność bohatera także bardzo mi się podobała.Mieliśmy też ten motyw z nagraniem syna Molendy i ten motyw z niespotykanymi kwiatami, które w niewyjaśnionych okolicznościach zostały złożone na grobie Wasilewskiej. Gdy jednak befer odkrył, że jest gejem, szybko wykluczył go z listy podejrzanych. Pojawił się za to Grzegorza Molendy, który podmienił DNA i stał się szybko głównym podejrzanym. Wyszło jednak na to, że miał z zamordowaną romans i on dał kasę na aborcję, ale nie mógł jej zabić. Trop potem prowadził do ludzi Kusia, potem jeszcze to dyktando (świetna akcja!), bo przecież pijane dresy nie obcięłyby dziewczynie włosów. Musiał być więc ktoś jeszcze uwikłany w tę zbrodnię. Mało tego w ustaleniu sprawcy nie pomagała policja, która łykała każde gówno a nawet wymyśliła sobie, żeby Andriana Kusia w nie wrobić, co by komendant mógł pokazać pani prokurator, jaki to z niego dobry policjant. Było to wszystko skrzętnie przemyślane.
Było też sporo jakby "niepotrzebnego wątku" wokół Eweliny, która jawiła się jako prawa nastolatka desperacko walcząca o swoje miasteczko. Poszukiwanie tych beczek z niebezpiecznymi odpadami porzuconymi gdzieś na terenie parku narodowego. Zatroskana o przyjaciela Maćka. Ambitna, młoda działaczka. Pojawiła się nawet u CBŚ, żeby powiedzieć o Kumińskim.
Aż do ostatniego odcinka wydawało się to wszystko trochę jako "zbędna otoczka" tymczasem, gdy poznajemy zakończenie, wszystko zaczyna się powoli składać do kupy. Specjalnie wcześniej była pokazywana od tej strony, jednak jak się temu bliżej przyjrzeć od początku była złą osobą. Liczyła się tylko ona i jej dążenie do celu. Krystian w ogóle ją nie interesował, wykorzystywała go, a widać było, że on coś do niej czuje. Asię pewnie sprzedała, bo jej zazdrościła powodzenia, świetlanej przyszłości, plus stała na drodze do Maćka. Nawet Olę olała, gdy ją poproszono, by wzięła udział w olimpiadzie. Widać było wtedy, jak czeka na komplementy ze strony Belfra, świetnie to zagrała. Niby przyszła do CBŚ, a przemilczała fakt, że wcześniej ona była u Lesława i oskarżyła wtedy własnego wujka o molestowanie, tylko dlatego, że utrudniał jej karierę (co było podyktowane troską o jej życie przecież). Zwalała na Kumińskiego, a to jej zachowanie było bezpośrednią przyczyną samobójstwa Lesława, o czym informuje nas list i zdanie "byłem pijakiem, tchórzem ale nie zboczeńcem".
Świetnie podsumował ją Paweł Zawadzki, że popełniła morderstwo w białych rękawiczkach, bo przecież plotkarstwo nie jest karalne.

To właśnie jest tutaj najbardziej niszczące. Przypomina trochę Old Boya, kiedy to właśnie plotka, staje się początkiem tragedii. I choć te typki od Kusia zgwałcili i pobili Asię, to tak naprawdę widz czuje obrzydzenie właśnie do Eweliny i nie ma wątpliwości, że to ona zabiła Asię Walewską. Nie jest tutaj wstrząsające, kto, zabił, ale tak naprawdę w jaki pośredni sposób, wypływa prawdziwy zabójca. Kontrast pomiędzy dotąd obieraną ciepło Eweliną, a rzeczywistością w której jest zimną suką. Także zakończenie zdecydowanie nie rozczarowało i było dla mnie w pełni satysfakcjonujące. Powiedziałbym wręcz, że przerosło moje oczekiwania, tak ładnie się to wszystko łączy. Dzięki temu, że to tak naprawdę Ewelina jest wszystkiemu winna, z pozoru nieistotne wątki znajdują pełne uzasadnienie.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.12.2016 13:12 przez Komimasa.)
13.12.2016 13:11
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,434
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #7
RE: Belfer
Z wielkim przytupem rozpoczyna się drugi sezon Belfra. Przyznam, że pierwszy odcinek no nie rokował jak dla mnie za dobrze. Na szczęście szybko się to wszystko odwróciło i teraz znów z zapartym tchem śledzę losy tytułowego belfra.

To co było w drugim odcinku to po prostu makabra. Coś jak po prostu dobry Thriller, bo całe 50 minut praktycznie to była walka o życie w szkole. Tutaj muszę pochwalić młode aktorki, te co były przykute do kaloryfera, bo w przejmujący sposób odegrały trwogę i strach, który dosłownie je paraliżował. Wystarczy choćby wspomnieć scenę z wyjęciem spinki z włosów. Całość trzymała w napięciu i naprawdę człowiek nie wiedział, kto zdoła przeżyć. Wydaje mi się, że udało się to twórcą dzięki temu, że Ivo od początku się nie certolił i dosłownie przypominało to masakrę. Naprawdę byłem ciekaw, czy dorwie te dwie dziewczyny, co się zabarykadowały, czy policja potraktuje sprawę serio, czy ta dziewczyna przeżyje itd. Do tego policjanci. Ludzie z krwi i kości, którzy obawiają się o własne życie.

W trzecim odcinku tempo spada, zaczyna się robić nerwowo wokół szkoły, dochodzi do głosu walka przez internet z negatywnym rozgłosem i potem w czwórce znów tempo jest podniesione. Aczkolwiek trochę mi się nie podoba, że a) dziewczyna Pawła zaciążyła i b) że Paweł daje się tak sterować przez tego CBŚa.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


14.11.2017 02:31
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama