Aktualny czas: 13.11.2019, 06:10 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Wróciliśmy do mangi, a na stronie pojawił się "już" 958 rozdział!
Odpowiedz 
Breaking Bad
Autor Wiadomość
Devzan Offline
I own you.
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,918
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #21
RE: Breaking Bad
Sprawdzaj, potem się mądruj.

Cytat:Mitte was born in Lafayette, Louisiana.[4] He was delivered by emergency caesarian and was not breathing at the time of his birth, which resulted in permanent brain damage.

Nawet w tym kwejku jest napisane, że to porażenie nie jest tak duże jak w serialu.

[Obrazek: 2BGaS9k.gif]
04.07.2014 12:02
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Mefiu Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 32
Dołączył: 20.08.2013
Skąd: Tam gdzie Magnetic
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #22
RE: Breaking Bad
Przepraszam nie wiedziałem , ja czytałem tylko ten tekst który był napisany po polsku.

[Obrazek: 2aa12lk.jpg]
04.07.2014 12:14
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Devzan Offline
I own you.
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,918
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #23
RE: Breaking Bad



[Obrazek: 2BGaS9k.gif]
18.12.2014 18:03
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,139
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #24
RE: Breaking Bad
O, właśnie mi przypomniałeś co ostatnio widziałam.



[Obrazek: sylw-sygn2.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.12.2014 19:15 przez Chlor.)
18.12.2014 19:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,969
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #25
RE: Breaking Bad
Jeśli ktoś będzie chciał pogadać o Breaking Bad, chętnie, aczkolwiek temat odświeżam głównie by wymienić się opiniami na temat nowego filmu, epilogu do 5 sezonu Breaking Bad - El Camino, i od razu mówię, że jeśli ktoś nie widział Breaking Bada, to nie ma co się brać za ten "film". Ilość ester eggów i nawiązań do poprzednich wydarzeń jest przeogromna, gołym okiem widać, że serial powstawał dla fanów tej serii i nie ma za zadania zainteresować Breaking Badem innych.


Przyznam, że byłem trochę po seansie zawiedziony. Niby pojawia się sporo postaci w retrosach itd, które znamy i kochamy, znalazł się nawet dobry dialog dla White'a, ale spodziewałem się ciekawego domknięcia historii, zwłaszcza, że tak był ten film promowany "wraca, by się zemścić" i coś wybucha. Tymczasem, kto obejrzał wie, że Jesse wcale nie chciał się na nikim mścić. Jest to więc głupie i duże jednocześnie zakłamanie po stronie promocji tytułu, a to słabo wygląda. Ale nie chodzi o tylko ten motyw zemsty, po prostu brakowało mi tutaj... scenariusza. Jakiegoś celu, czegoś, co by mnie przykuło do ekranu. To są dwie godziny i jest masę dobrych filmów, które w takim metrażu potrafią zmieścić ciekawą historię. Tymczasem tę zaprezentowaną tutaj mógłbym sklicić w dwóch, trzech zdaniach i byłby to całkiem dokładny obraz tego, jak Jesse osiąga swój cel.

Jak dla mnie było tu o wiele za dużo retrospekcji. Momentami czułem się, jakbym oglądał w ogóle jakieś retrospekcje tylko i włącznie, do tego do skakanie pomiędzy czasami obecnymi i przeszłością, no można się pogubić, a co ważniejsze, nie było to absorbujące. Rozumiem, że trzeba było jakoś pokazać, skąd Jasse wie o kasie schowanej w domu, bo to jest w sumie trzon opowieści, ale można to było zrobić w dużo mniejszym metrażu. Nie powiem też by zła byłą scena jak przewraca dom do góry nogami, jak próbuje wślizgnąć się do środka, gdy nadciąga ten wścibski sąsiad, scena "negocjacji" w domu z niby policjantami czy scena rodem z dzikiego zachodu, ale to za mało. Tyle by mi wystarczyło na ciekawy i dobry odcinek serialu, ale nie film.

Realizacja serialu jest imo naprawdę bardzo dobra i trudno się tu do czegoś przyczepić. Wiedzą, jak budować napięcie, na jaką strunę nacisnąć, by widz poczuł. Aktorsko też jest bardzo dobrze, reżyser świetnie prowadzi swoje postacie, zresztą do takiego poziomu przyzwyczaiło nas już Breaking Bad.i To widzę i cenie, ale po prostu tutaj mamy bardzo wysoko zawieszoną poprzeczkę, rozbudzone nadzieje na powrót do świetnego klimatu, bohatera, którego lubimy, ale to wszystko jest złudne. Dla mnie jest to kolorowa wydmuszka, taka pisanka. Bardzo ładna, kolorowa, ale w środku pusta.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


16.10.2019 21:00
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Devzan Offline
I own you.
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,918
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #26
RE: Breaking Bad
To jest przede wszystkim swego rodzaju epilog Breaking Bad, nie wiem kto miałby to obejrzeć bez znajomości samego BB Big Grin

Film był w sumie o niczym, takie o, miłe zakończenie wątku Jessego i wyjaśnienie co z Walterem. Sam niczego nie oczekiwałem to i się nie zawiodłem. Dobry film do obejrzenia, do przypomnienia sobie czym było Breaking Bad. Retrospekcji dużo bo i tyle miało być - chodziło o pokazanie Jessego, co przeżywał w niewoli i jak go to skrzywiło.

[Obrazek: 2BGaS9k.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.10.2019 21:36 przez Devzan.)
16.10.2019 21:36
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama