Aktualny czas: 18.11.2019, 17:59 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Wróciliśmy do mangi, a na stronie pojawił się "już" 958 rozdział!
Odpowiedz 
Co słychać w polityce
Autor Wiadomość
Orzi Offline
Yuusha
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,828
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #21
RE: Co słychać w polityce
Nie do końca, nie dawno czytałem jego wypowiedź, że jemu nie chodzi o to, żeby kobieta siedziała w domu, tylko żeby miała wybór - albo siedzi w domu i poświęca się całkowicie zajmowaniu domem, albo goni karierę, dom pozostawiając mężowi/wynajętej "służbie". Obecnie nie stać jednego rodzica na całkowite utrzymanie gospodarstwa, więc kobieta najpierw "wstaje, robi śniadanie, odwozi dzieci, macha pieczątką od 8 do 15, odbiera dzieci ze szkoły, robi obiad, sprząta mieszkanie, prasuje, pomaga dzieciom w lekcjach, robi kolację i jeszcze mąż chce od niej coś w nocy". Jasne, Korwin mówi parę "głupot", ale szukające sensacji media usiłują nam wmówić, że mówi ich znacznie więcej niż w rzeczywistości, co już napisała Chlor.

I fakt, Korwin ma niską inteligencję emocjonalną, ale prawica nie ma obecnie żadnej silniejszej twarzy i bardziej rozpoznawalnej marki. Na szczęście schedę po Januszu powoli przejmuje bardziej wyważony, lecz wciąż przebojowy Wipler.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.03.2015 23:14 przez Orzi.)
28.03.2015 23:13
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Bananowy Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 206
Dołączył: 20.01.2014
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #22
RE: Co słychać w polityce
W czwartek Korwin-Mikke był w Lublinie, więc ze znajomymi skorzystaliśmy z okazji, żeby posłuchać, co ma do powiedzenia. I z tego, co się wysłuchałem, o niektórych rzeczach gadał jak potłuczony, ale z paroma innymi sam się zgodzę. Przede wszystkim, jeśli chodzi o rolę kobiet, to mam wrażenie, że wiele osób naprawdę daje się ogłupiać mediom.

Teraz piszę z telefonu, więc bardziej się rozpiszę później, kiedy dobrnę do komputera.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.03.2015 23:50 przez Bananowy.)
28.03.2015 23:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
okiren Offline
Soul Mama
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 5,029
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Kanadowo
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #23
RE: Co słychać w polityce
A właśnie, że Korwin jest seksistą i koniec kropka. I nie z mediów to wysnułam, tylko własna siosta opowiadała mi o swoim spotkaniu z tym człowiekiem. Co prawda było to dość dawno, ale Korwin nie należy do osób zmieniających poglądy o 180 stopni, więc nie wydaje mi się, żeby cokolwiek się w tej kwestii zmieniło. Odwiedzał klasy w liceum, do którego uczęszczała i przyszedł na jej lekcję historii. Nie przytoczę dokładnie o czym mówił, ale same odwiedziny skończyły się na tym, że przedstawił jakoś po swojemu zinterpretowane i poprzekręcane fakty z okresu po 2 W.Ś., a jak historyczka go zatrzymała i sprostowała jego kreatywną interpretację, temat zszedł powoli na społeczeństwo i WŁAŚNIE rolę kobiet i tego, że powinny zajmować się domem, bo nie są stworzone do świata ludzi pracy. Mniej więcej w tych okolicach nauczycielka siostry podziękowała mu za wizytę i wyprosiła go z sali.

[Obrazek: BitterFormalHarrierhawk.webp]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.03.2015 01:08 przez okiren.)
29.03.2015 01:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,139
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #24
RE: Co słychać w polityce
Hej, no ale tak jest, że kobiety z reguły lepiej się do tego nadają (: ale jak pisałam wyżej, Korwin nie twierdzi, że siedzenie w domu jest gorsze.
Niestety mówi to taki tonem, że każdy interpretuje, że to jego wywyższanie i mizoginia... a on nie twierdzi, ze siedzenie w domu to jest niższa jakaś praca! Tylko baby teraz same to tak interpretują <: Nikt nie lubi takiego narzucania, moją pierwszą reakcją na wymądrzanie pana JKM jest sprzeciw, ale jak się zastanowię to na serio on nic takiego nie mówi. Trzeba czasem spojrzeć prawdzie w oczy i prawda jest taka, że naprawdę wiele kobiet kiedy już urodzi dziecko CHCIAŁOBY z nim przynajmniej przez kilka lat pobyć w domu, a nie zostawiać je z opiekunką czy babcią i nie musieć wracać do pracy żeby spłacać kredyt... (Oczywiście niektóre wolą wrócić do pracy i wtedy oczywiście powinny mieć taką możliwość, a nie "siedź w domu boś baba".) Niestety autorytarny ton Korwina od razu sprawia, że chciałoby się go trzepnąć w ryj d: Tylko, że prezydent nie powinien być wybierany dlatego, że jest miły dla ludzi, tylko dlatego ze się zna na rządzeniu.
Pytanie czy Korwin się zna, bo czasem odnoszę wrażenie, że ma jakieś nierealne teorie.

A co myślicie o Kukizie?

[Obrazek: sylw-sygn2.gif]
29.03.2015 10:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ponury Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,908
Dołączył: 03.07.2013
Skąd: tan zapach?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #25
RE: Co słychać w polityce
Chlor napisał(a):A co myślicie o Kukizie?
JKM do kwadratu XD
Facet jest muzykiem, całe życie walczył z systemem...
Z drugiej strony w USA prezydentem był aktor, więc czemu nie muzyk? XD

[Obrazek: Nowy_obraz_mapy_bitowej.jpg]
WYBIERZ WARTOŚCIOWE FRANKY!!!
29.03.2015 10:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Grigorij Online
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 3,427
Dołączył: 30.03.2009
Skąd: Super Bale Całą Noc
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #26
RE: Co słychać w polityce
Ja tam mam zaufanie do starych rockmanów, zakłamanie to ostatnie z czym mi się kojarzą. Poza tym Kukiz sprawia wrażenie ogarniętego kolesia.

[Obrazek: vYg1BTA.png]
29.03.2015 10:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
DarkFalcon Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 114
Dołączył: 09.11.2012
Skąd: Poznań
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #27
RE: Co słychać w polityce
Intersubiektywnie rzecz biorąc siedzenie w domu - zajmowanie się tym domem i opieka nad dzieckiem jest wartościowym zajęciem, jednym z bardziej istotnych w społeczeństwie, lecz istnieje jakieś 2500 lat tradycji kulturowej karzącej interpretować zajmowanie się domem jako zajęcie gorsze od pozostałych typów aktywności społecznej. Ponadto we współczesnym systemie kapitalistycznym osoby niezarabiające, włączając w to gospodynie domowe, postrzegane są jako pasożyty społeczne. Osoby zarabiające cieszą się wyższym uznaniem społecznym i często wymagają uprzywilejowanego traktowania ze strony pozostałych członków rodziny. Ponadto od wieków aktywność domowa jest nacechowana kobieco, a aktywność poza domowa ujmowana jest jako męska. Zgodnie z przyjętą hierarchią "męskie" wzorce postępowania są stawiane ponad "kobiecymi" wzorcami, nawet jeżeli dany wzorzec jest uważany za godny szacunku u kobiety, nie jest on dostatecznie dobry dla mężczyzny.
Biorąc pod uwagę kontekst kulturowy, poglądy Korwina na temat miejsca kobiet są mizoginiczne. Alternatywnie Korwin wypowiadając tego typu twierdzenie zupełnie nie zdaje sobie sprawy z kontekstu kulturowego w stopniu tak podstawowym, że skreśla go jak kandydata godnego rozważania (osoba z tak poważną wadą rozwojową, która uniemożliwia zrozumienie podstawowych zasad interpretacji kulturowej na poziomie praktycznym nadaje się do polityki tak jak epileptyk na pilota).
W przypadku a) Korwin jest seksistą, w związku z tym pogardza połową obywateli tego kraju, za zatem nie jest godny być naszym reprezentantem. W przypadku b) stopień niepełnosprawności powoduje, że nie będzie on w stanie podjąć tej funkcji.
Zakładając, że przypadek a) jest znacznie bardziej prawdopodobny na Korwina z czystym sumieniem mogą głosować jedynie osoby uważające seksizm za wartość godną promowania.
Gdyby chodziło o wybory parlamentarne, ktoś mógł by jeszcze wysunąć argument, że zgadza się z programem Korwina w kwestiach polityki gospodarczej - czyli chce na niego głosować z pragmatycznych powodów i niekoniecznie zgadza się z jego poglądami czy postawą. Ale tu chodzi o figurę reprezentacyjną - jego stosunek do ludzi liczy się bardziej.


Wracając do kwestii zatrudnienia kobiet
Istnieje poważnie niebezpieczeństwo społecznej alienacji osób niepodejmujących pracy poza domem, a w konsekwencji zwiększone narażenie na choroby psychiczne i przemoc domową (zwłaszcza jeżeli stroną niepracującą jest kobieta).

Większość kobiet po urodzeniu dziecka chciała by mieć dla tego dziecka, czy dzieci czas. Jednocześnie chciały by mieć trochę odskoczni od obowiązków domowych - często bywa tak, że kobiety idą do pracy odpoczywać psychicznie. Praca daje im poczucie samorealizacji, pozwala skoncentrować się na jednym zadaniu we względnym spokoju, pozwala rozwijać kontakty z innymi ludźmi. Z drugiej strony większość ojców też chciałaby mieć czas i energię dla swoich dzieci. Zepchnięcie ojców tylko i wyłącznie do sfery pracy i oderwanie ich od życia rodziny też nie jest sprawiedliwe.

Najbardziej rozsądnym wyciem jest sytuacja, w której jedno z rodziców pracuje na 1/2 etatu, a drugie na 3/4 - do tego powinna dążyć polityka społeczna. Oczywiście taka sytuacja jest jak na razie nie realna, bo większość nie mogła by się tak utrzymać.

Nie widzę zasadności argumentowania na rzecz sytuacji, w której jedna płeć była by przypisana do sfery domowej a druga była by podstawowym zdobywcom dochodów. Większość ludzi, niezależnie od tożsamości płciowej potrzebuje uczestniczyć w różnych typach aktywności społecznej, by móc się prawidłowo rozwijać i funkcjonować.

moje konto na devie, również fan arty z one piece
mój tumblog (narazie prawie nic tam nie ma)
29.03.2015 19:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Fantomas Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 296
Dołączył: 28.03.2009
Skąd: Suwałki
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #28
RE: Co słychać w polityce
(29.03.2015 10:38 )Ponury napisał(a):  
Chlor napisał(a):A co myślicie o Kukizie?
JKM do kwadratu XD
Facet jest muzykiem, całe życie walczył z systemem...
Z drugiej strony w USA prezydentem był aktor, więc czemu nie muzyk? XD
Według mnie to idzie tak:
-Komorowski - ten pan pokazał wielokrotnie że nie ogarnia prezydentury.
-Ogórek = Miller
-Duda = Kaczyński
-Jarubas = Piechociński
(cała ta trójka będzie realizować politykę swoich partii, więc niet)
- JKM - zbyt reprezentatywna funkcja by powierzać ją w ręce Korwina
Więc postępując zgodnie z starą regułą najmniejszego zła zostaje Palikot, i Kukiz. Idąc do urny rzucę monetą Smile
29.03.2015 19:44
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Filemon Offline

Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,447
Dołączył: 29.07.2011
Skąd: Velika
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #29
RE: Co słychać w polityce
Ja chyba oddam pusty głos...

[Obrazek: rn4Q8xO.gif]

Czy głód to ludzka sprawka?
29.03.2015 21:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Imithe Offline
Feniks^
Pirat

*
Liczba postów: 1,035
Dołączył: 23.12.2009
Skąd: pajęczyny myśli
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #30
RE: Co słychać w polityce
Ohoho^ Ale się tu tłoczno zrobiło^

Wybacz Shogu^
Shogu napisał(a):Młodzi są za Korwinem. Ludzie myślący są za Korwinem.

Cieszę się, że ci młodzi nie mają prawa głosu^
Jak to jedna osoba powiedziała: "z Korwina się wyrasta". Pomysły pana Korwina są nierealne. Sam ten pan zatrzymał się na jakimś XVIII wieku i ani myśli pójść dalej. Ma on wysoką kulturę i potrafi, że tak to ujmę, zabajerować kobietę, ale jak już ktoś zauważył pan Korwin ma inteligencję emocjonalną na poziomie bliskim zera ( to już moja interpretacja^). Korwin Mikke został europosłem i już przynosi wstyd ojczyźnie, śpiąc na posiedzeniach, bijąc polityków... Być może nie jest pośmiewiskiem jak nasz obecny prezydent, ( który notabene, chyba postawił sobie za punkt honoru zniechęcić do swojej kandydatury większość polaków, swoimi coraz to liczniejszymi wpadkami), ale z pewnością nie stawia naszego kraju w dobrej relacji z innymi krajami Europy. Nie chcę takiego prezydenta.

Jeżeli chodzi o prawicę, to zdecydowanie lepszym kandydatem wydaje się właśnie pan Kukiz. Być może nie ma on takiej wysokiej kultury ( w teorii ) jak Korwin, ale wyższą od naszego obecnego prezydenta z pewnością. Wielka szkoda, że wielu ludzi go skreśla ze względu na to kim był. Twierdzą że nie nadaje się. Ale wydaje mi się, że byłby uczciwy. Nie jest niczyją marionetką jak napisał Fantomas:

Fantomas napisał(a):-Ogórek = Miller
-Duda = Kaczyński
-Jarubas = Piechociński

O ostatnim paringu nie wiedziałam^

Hotarubi napisał(a):Magdalena Ogórek jest dla mnie skreślona gdyż dla niej państwo powinno być złączone z kościołem, czemu jestem przeciwna gdyż państwo powinno być rozłączne z jakąkolwiek wiarą i mieć na myśli dobro ludzi, a nie kościoła dla którego kasa jest najważniejsza, poza tym jest tak kompletnie nie życiowy i czasem ma się wrażenie, że zatrzymał się w średniowieczu.

A to ciekawe^ Przyznam, że nie czytałam jej programu. Skąd takie informacje Hoti?^ Zawsze jest rozdział państwa od kościoła, nawet PiS ( chyba^) nie próbuje tego zmienić, bo wie, że nie może.


Bardzo boli fakt, że ludzie jeżeli już idą to i tak nie oddają głosu, tylko mamy takie puste głosy jak te na pana Pudzianowskiego, a druga część uważa, że skoro Polska jeszcze istnieje to nie jest aż tak źle i można oddać głos na Komorowskiego, bo mogłoby być gorzej. Zastanawiam się czy faktycznie.
Bardzo boli ten elektorat Pisu, który z pewnością pójdzie oddać głos na swojego kandydata, a co martwi najbardziej to fakt, że gdyby zamiast obecnego kandydata PiSu to pan ( dość ciężko przyszło mi napisanie tego^) Kaczyński wziąłby udział w wyborach, elektorat PiSu bez zastanowienia, a może i nawet tym chętniej, oddałby głos na tego człowieka... Jakie ciekawe wybory mogłyby być bez kandydata PO i PiSu^
30.03.2015 00:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama