Aktualny czas: 25.11.2017, 13:26 Witaj! (LogowanieRejestracja)

 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Coby - jaką rolę odegra w przyszłości?
Autor Wiadomość
okiren Offline
Soul Mama
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 4,868
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Kanadowo
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Coby - jaką rolę odegra w przyszłości?
Na wstepie zaznacze, ze poruszona bedzie kwestia z odcinkow najswiezszych, wiec Ci, ktorzy sa w tyle musza sie liczyc ze spoilerami ;)

Kwestia wielce ciekawa: ot taka, zdawaloby sie, epizodyczna postac jak Coby, powraca jako obiecujaco sie zapowiadajacy Marines z wielkimi aspiracjami i nagle.... budzi sie w nim Haki! Nie bez powodu Oda "reanimowal" tego bohatera, jestem pewna, ze ma wobec niego dalekosiezne plany - jakie waszym zdaniem? Jestem ciekawa opinii :)

[Obrazek: 6DG0nbv.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.12.2011 02:11 przez okiren.)
02.12.2011 20:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
VanHelsing Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 44
Dołączył: 25.01.2011
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 1%
Post: #2
RE: Cobi - jaką rolę odegra w przyszłości?
Cosik wydaje mi się że coby po tych 2 latach stał się VICE
02.12.2011 21:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Krandar Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 178
Dołączył: 21.12.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Cobi - jaką rolę odegra w przyszłości?
Wątpię, że Coby po 2 latach stał się wiceadmirałem. Sądzę, że ma teraz rangę komandora (podobnie jak Smoker przed timeskipem) lub kontradmirała, ale jeszcze nie wiceadmirała. Zarówno Smoker, jak i Coby spełniają rolę rywala dla Luffy'ego, ale to ten pierwszy jest silniejszy od drugiego. Smoker przecież od razu wyruszył do Nowego Świata, a po pojedynku z Hancock zrozumiał siłę Haki, poza tym stracił wtedy swoje Jitte, które służyło mu do poskramiania użytkowników Diabelskich Owoców. Zresztą wystarczy poczekać na rozwój wydarzeń, bo naprawdę jestem ciekawy, jak te dwie postacie się rozwinęły. Smile

[Obrazek: 30hm2pzpn_rpeerar.png]
Wtedy ja zostanę Hachibukai! - Luffy
02.12.2011 22:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Hejs Niedostępny
Cichociemny
Pirat

*
Liczba postów: 3,548
Dołączył: 01.11.2011
Skąd: Zowąd
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Cobi - jaką rolę odegra w przyszłości?
Ech, chyba przez przypadek wstawiłem do posta godzinny OPZ XD Spróbuję sobie przypomnieć to, co napisałem...

Moim zdaniem w przyszłości Coby będzie dla Luffy'ego kimś jak Garp dla Rogera. Oda wybrał go na rywala Słomkowego (w większości shounenowych mang jest taka postać). Spotkają się jeszcze nie raz, stoczą niejedną walkę. Możliwe, że Coby stanie się prawdziwym badassem z dylematem: wypełnić powierzone zadanie czy pomóc przyjacielowi.
"Reanimacja" to trochę nietrafione określenie. Akcja OP rozgrywa się na morzu. Wiadomo, że bohaterowie będą się rzadko spotykać. Oda od początku planował taki rozwój wypadków, przynajmniej tak mi się wydaje Tongue

Koniec "kopiuj-wklej" z pamięci XD

[Obrazek: Sygnatura.png]
02.12.2011 23:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
okiren Offline
Soul Mama
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 4,868
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Kanadowo
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Coby - jaką rolę odegra w przyszłości?
(02.12.2011 23:05 )Heishi napisał(a):  Moim zdaniem w przyszłości Coby będzie dla Luffy'ego kimś jak Garp dla Rogera. Oda wybrał go na rywala Słomkowego (...)
Dokladnie tak samo go widze - nie zdziwilabym sie, gdyby Cobi okazal sie bossem wszystkich bossow w ostatnim sezonie Tongue

Edit: I tak mi sie cos zdaje, ze Coby moze byc czynnikiem, ktory doprowadzi do nakierowania Marines na droge PRAWDZIWEJ sprawiedliwosci, ktora sie tak ciagle zaslaniaja. Ewidentnie nie lezy mu terazniejsza polityka marynarki (samo to co zrobil w Marineford jest najlepszym przykladem) - jesli dotrze gdzies wyzej w hierarchii (a w to nie watie), to na pewno bedzie dazyl do zmian.

[Obrazek: 6DG0nbv.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.12.2011 02:12 przez okiren.)
02.12.2011 23:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,721
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Coby - jaką rolę odegra w przyszłości?
Przede wszystkim, prócz całego pościgu za Luffy'm, w jaki Coby na pewno się wda (kontynuując myśl okiren, bo jestem tego samego zdania), to mam wrażenie, że Robin pomoże Coby'emu zrozumieć zaginioną historię i wspólnie stawią jej czoła. Bo niewątpliwie pozna jakąś wersję tej historii jak stanie się admirałem, ale historia potrafi mieć różne oblicza ;] (Np w historii jaką mnie uczono Anglicy w czasie drugiej wojny światowej kryli się na swojej wyspie nękani jedynie nalotami Hitlera, bo ten miał za słabą marynarkę, żeby stawić im czoła. Z tego co widzę w "Doktorze Who" Anglicy są uczeni w szkołach, że stanowili główne zagrożenie dla Hitlera i ostatni spokojny przyczółek Europy, w którym wszyscy pokładali nadzieję na stawianie oporu do końca. Jedna historia, zgoła różne wersje. Wszystko da się przekręcić tak, żeby postawić siebie w jak najkorzystniejszym świetle i jeśli zaginione stulecie historii da się przedstawić w jak najgorszym dla piratów i "D." świetle, to założę się, że Marynarka Coby'ego taką historią poczęstuje.) I mam wrażenie, że to dopiero będzie kop w stronę uporządkowania tego wszystkiego.

[Obrazek: 66HHUfX.png]
03.12.2011 07:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Molu Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 49
Dołączył: 08.10.2011
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Coby - jaką rolę odegra w przyszłości?
Ja jestem innego zdania, według mnie Coby i cała marynarka (oczywiście po odejściu obecnych admirałów, którzy sporo krwi Słomianym napsuli) połączą siły ze Słomianymi aby ostatecznie pokonać Czarnobrodego i jego załogę. W końcu Shirew jakby nie patrzył jest dezerterem (mimo, że siedział w Impel Down to jednak nie był do końca przestępcą, bo przecież Magellan nie poprosiłby go o pomoc). Ujmą na honorze marynarki byłoby nieukaranie Shirew. Myślę, że Coby nie będzie walczył z Luffim, bo wie że Luffy nie robi nic złego, nie grabi, nie zabija, tylko walczy z niesprawiedliwością (nomen omen tak jak marynarka, tyle, że są to dwa różne pojęcia sprawiedliwości). Poza tym Coby z pewnością pamięta ile Luffiemu zawdzięcza. Walcząc w Marinford, bał się stanąć z nim do walki i ostatecznie został niemal zdmuchnięty przez niego. A to że obudził Haki pozwoli mu na walkę choćby z Nowicjuszami, dzięki czemu będzie się wspinał po szczeblach kariery. Bez haki nie mógłby zostać nikim ważnym, chyba że połknąłby jakiś bardzo potężny owoc.
03.12.2011 08:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,721
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Coby - jaką rolę odegra w przyszłości?
Po pierwsze - kim jest "Shirew"? O.o
Tego imienia nie da się zapisać w kanie i z nikim go skojarzyć nie mogę, ale użyłeś tej formy przynajmniej dwukrotnie w poście, więc wydajesz się być pewien swego...

Po drugie - mam wrażenie, że potwornie nie doceniasz haki i Coby'ego jako takiego. Roger, z tego co nam wiadomo, też niespecjalnie palił się do grabienia - chciał dopłynąć do Raftel i mianować siebie Królem. Został stracony za wygłupy, ośmieszanie Marynarki, grożenie szlachcie i piractwo samo w sobie (czyli za to, co Luffy by został już teraz stracony). No i za niebezpieczeństwo, jakie stwarzał jako "Król Piratów".
A Garp polował na niego. I był w tym fair - nie zapominajmy, że Garp mógłby awansować z Vice, ale nigdy tego nie chciał. Coby chce. Jego marzeniem jest zostać admirałem, do tego zapowiedział już, że będzie ścigał Luffy'ego, gdy ten zostanie Królem Piratów.
Skąd więc te wątpliwości, że jednak tego nie zrobi?
Widziałeś w ogóle, jakim frajerem był Usopp na początku serii? I jak teraz dorósł? Nie mówię tylko o tych dwóch latach spędzonych w archipelagu Boin, ale o całej serii - Usopp rozwijał się na naszych oczach i trzeba mu przyznać, że wyrósł na niezłego kozaka - a przed nami jeszcze cały Nowy Świat.
Czemu uważasz, że Coby'emu się to nie uda?

No i zostaje haki - to POTĘŻNA siła. I nie polegająca na sile fizycznej, a psychicznej - na woli, "sile serca", jakby to określił Oda. A tego Coby'emu nie brakuje. Rayleigh samym haki dorównywał jednemu z vice-admirałów(!). A Ty chcesz rzucić Coby'ego do nowicjuszy? Co, może na sam początek Grand Line, albo w ogóle na jedno z mórz? Zwariowałeś? Myślisz, że czemu East Blue jest uważane za najsłabsze morze? Bo tam możliwość spotkania jakiegoś Władającego jest niesłychanie niska, do tego stopnia, że uważa się tam Diabelskie Owoce za LEGENDĘ. Jak u nas Złotą Kaczkę, czy Smoka Wawelskiego. A tymczasem na Grand Line co i rusz spotykamy jakiegoś Władającego - to nie przypadek, po prostu tam się gromadzą, bo tam mają jakiś cel, tam mają ludzi równych sobie, z którymi stanięcie do walki MA SENS.
No i wreszcie Haki - umiejętność prawdopodobnie normalna na Nowym Świecie i nigdzie poza nim. Rayleigh pokazał, jak wiele można nią osiągnąć, prezentując ją Luffy'emu na Rusukainie jeszcze przed time-skipem, a potem sam był przecież pod wrażeniem tempa, w jakim Luffy zajadle ćwiczył. Czyli Luffy prawdopodobnie ma haki dużo lepiej opanowane od Rayleigha.
Skąd pomysł, że Coby'emu się to nie uda?
Jasne, jest daleko w tyle za Luffy'm, zawsze był. Ale to go nie zniechęca - Luffy jest dla niego celem do którego trzeba dążyć, za którym trzeba biec, bez namysłu, bez ustanku.
Może czas zacząć go doceniać?

[Obrazek: 66HHUfX.png]
03.12.2011 13:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Hejs Niedostępny
Cichociemny
Pirat

*
Liczba postów: 3,548
Dołączył: 01.11.2011
Skąd: Zowąd
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Coby - jaką rolę odegra w przyszłości?
(03.12.2011 13:01 )Gociak napisał(a):  Po pierwsze - kim jest "Shirew"? O.o
Tego imienia nie da się zapisać w kanie i z nikim go skojarzyć nie mogę, ale użyłeś tej formy przynajmniej dwukrotnie w poście, więc wydajesz się być pewien swego...
Shiryuu/Shirew/Shiliew?

[Obrazek: Sygnatura.png]
03.12.2011 15:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,721
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Coby - jaką rolę odegra w przyszłości?
Ah, tamten fajf... yyy... koleś. Zapomniałam o nim XD O ile pamiętam miał być wypuszczony tylko na chwilę, żeby zaprowadzić porządek, a potem z powrotem zamknięty - ergo, de facto jest razem z resztą ekipy - zbiegłym więźniem. I to z poziomu specjalnego. Już za samo to należy go ująć. To nie kwestia honoru, tylko obowiązków. I Coby im do tego niepotrzebny, tak trzeba zrobić i już. Nie ma co tego roztrząsać.
Wciąż nie uważam, że do pokonania załogi Czarnobrodego trzeba będzie zebrać aż tyle sił - jestem raczej za teorią, że Luffy sam go pokona. No i (poza dziadkiem Luffy'ego) nie widzę powodu, motywu, nazwijcie to jak chcecie, żeby Luffy chciał jakkolwiek kolaborować z Marynarką. Znaczy - po co? XD Całe życie staje po... no, drugiej stronie barykady to źle powiedziane, Luffy raczej generuje własną barykadę i wpycha się na trzeciego, ale mimo wszystko to wciąż nie jest barykada zbliżona do tej, za którą stoi Marynarka.

[Obrazek: 66HHUfX.png]
03.12.2011 16:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama