Aktualny czas: 19.07.2018, 04:17 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Nowiutki rozdział już czeka na portalu! Rozdział 911
Odpowiedz 
Coś o nas w wątku coś o nas
Autor Wiadomość
Redrey Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,206
Dołączył: 26.03.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #11
RE: Coś o nas w wątku coś o nas
Temat napawa nostalgią. Czytając wasze posty sięgnąłem pamięcią najdalej jak pamiętałem i wniosek mam jeden. Forum umiera, powolną i bolesną śmiercią, a portal umarł już dawno temu i czeka w kostnicy na Dr. Frankensteina, którzy może nigdy do zwłok nie dotrzeć.

Przypomniała mi się ta ekscytacja, te niesamowite emocje, które towarzyszyły forumowemu życiu. Kiedyś przychodziłem ze szkoły, odpalałem com.pl (później nakamę) i siedziałem tam cały dzień wałkując każdy możliwy temat, chłonąc tych ludzi, ich internetowe charaktery, ich opinie jak gąbka. Poznając ich coraz bardziej, jednocześnie nie znając ich w ogóle. Głupi shoutbox, na którym spamowało się "Xaton spać" żeby 14 letniego Xatona o 23 odciągnąć od komputera emanował większym życiem niż dzisiejszy czat. Jezu jakie to było piękne. Normalnie mam ciarki jak tak teraz rozmyślam o tamtych czasach. To było trochę jak MMO (może to złe porównanie, bo nie grałem w tego typu gry za wiele, ale jakoś tak mi się kojarzy). Przychodziłeś ze szkoły i uciekałeś w całkiem inny świat, który oferował wtedy tak wiele i pozwalał odciąć się od zwykłej szarej rzeczywistości. Nakama jako społeczność internetowa była czymś niesamowitym.

Jednak ewoluowaliśmy. Ciekawość ludzi, chęć poznania ich na żywo, potężne internetowe więzi wzięły górę i zaczęliśmy się poznawać w realu. Wszystkie te emocje zostały przeniesione na spotkania w czasie rzeczywistym. Pierwsze CC (moje czyli CC2, CC1 to sobie nawet nie wyobrażam) to był kosmos, człowiek pojechał, w sumie przez przypadek, bo inne plany runęły i jak wrócił to potrafił tym wydarzeniem żyć jeszcze dwa miesiące. Ale nie na takiej zasadzie, że od czasu do czasu coś mu się tam wspomniało, tylko tak że o niczym innym się nie myślało. Ta ekscytacja i emocje jednak po czasie uleciały. I winna temu jest chciwość. To, że jesteśmy tak głodni kontaktu ze sobą, to że widzimy się coraz częściej, sprawia że nakama chcąc nie chcąc z czegoś więcej przechodzi w zwykłą relację społeczną. Staliśmy się po prostu grupą znajomych, rozsianych po całej Polsce i poza nią. Tak jak znajomi ze szkoły, pracy, osiedla, którzy w swoich małych społecznościach lubią się bardziej lub mniej. Nasze relacje stały się bardziej normalne, a co za tym idzie pozbawione tego wyidealizowania, tej magii, którą miały wcześniej. Teraz jak jadę na spotkanie nakamowe, to owszem oczekuję go z niecierpliwością i bardzo dobrze się na nim bawię, ale nie jest to już to co kiedyś, to że się tym żyło.

To że przenieśliśmy się do reala, na konferencje głosowe, facebooki, zabija to forum. To co nas łączyło tak bardzo, to co tworzyło tą magię to One Piece! Za czasów, które wcześniej wspomniałem na pytanie jaka jest twoja ulubiona seria wszyscy jak jeden mąż odpowiadali One Piece! Dziś gdybyśmy taką ankietę zrobili teraz to podejrzewam, że niewielu by tak odpowiedziało, a jeśli już to część pewnie ze względu na sentyment i to co dzięki tej serii zyskali. Dziś jak widzimy jakiś nowych użytkowników, którzy wchodzą na forum i piszą w temacie "Kto jest najsilniejszy w One Piece" czy czymś podobnym to pierwszą reakcją jest "Co to za random?", "Może wkleję mu zdjęcie z górnikiem za odkopanie tematu sprzed trzech lat?". A kiedyś nie ważne kto to był, zaraz trzeba było go zasypać toną argumentów, dlaczego nie ma racji bądź się z nim zgadzamy. Od takich głupot potrafiły się zaczynać nasze relacje. Dorosłe życie, obowiązki, spadek ekscytacji tym co nas połączyło i fakt iż jesteśmy kompletnie zamknięci na nowych (co by nie mówić dla mnie to jest FAKT) sprawia że wygląda to tak a nie inaczej. Przejście z nakamą do reala unormalizowało nasze relacje, zmieniło podświadomie nasze podejście do tematu. Wększość z nas preferuje rozrywkę w gronie nakamy na żywo a forum z miejsca, w którym potrafiło się spędzić cały dzień stało się dodatkiem, kolejnym komunikatorem, w którym można się z ludźmi porozumieć. To, że ktoś tam powkleja przez pół godziny jakieś zdjęcia dla Komiego na portal, czy nawet wymienienie szaty graficznej nie zmieni nic. Tu potrzeba bomby, prawdziwej petardy, która nas poruszy i obudzi dawną ekscytację. Story Cubes dla części z nas pełni w tym momencie taką rolę, ale to i tak jest namiastka tego co było kiedyś. Gdyby jakimś cudem pojawili się tutaj licznie ludzie, którzy byliby w stanie ze sobą toczyć tak żywe i pełne emocji dyskusje w tematach One Piecowych. Ludzie, którzy jak my kiedyś powoli, w pełni anonimowo będą odkrywać tutaj swoje bratnie dusze. Ludzie którzy pójdą w nasze ślady budując dokładając kilka świeżych cegieł do naszej konstrukcji to jest jeszcze jakaś szansa, że będziemy trwali w obecnej formie ale jeśli to nie nastąpi to niestety, popyt na kontakt w realu wyprze forum do lamusa.

Zastanawiam się też jaki jest następny etap dla sytuacji obecnej? I ile bym nie myślał to nasuwa mi się tu tylko jedno, rozpad. Nie taki totalny, że zerwiemy ze sobą kontakt, bo to nie jest możliwe. Ale taki bardziej grupkowy, że jeśli CC nie będzie się mogło odbyć to spotykać się będziemy tylko w swoich wąskich grupach ludzi, których lubimy najbardziej, lub którzy dzielą nasze zainteresowania.

Rozmyślam nad tym tematem już prawie trzecią godzinę i uświadomiłem sobie jeszcze jedną ważną rzecz. JA! Największy zwolennik dawania szansy przyjazdu na CC każdemu oficjalnie ogłaszam, że wycofuje ten pogląd. Ten mały płomień, który napędza te relacje, tlący się w naszych sercach to zawsze w mniejszym lub większym stopniu jest One Piece! Dziś nie dorównuje już pożarowi, który trawił nas w tamtych czasach, ale on nadal jest i wierzę, że nigdy nie zgaśnie. Teraz potrzeba tylko nowych ludzi, którzy są właśnie na etapie tego pożaru. Ten pożar podsyci i nasze płomienie.

PS. Zdaje sobie sprawę, że część tekstu brzi tak, jakbym wypowiadał się za kilka osób, jednak są to tylko i wyłącznie moje przemyślenia w tym temacie.

14.06.2016 03:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
RE: Coś o nas w wątku coś o nas - Redrey - 14.06.2016 03:09



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama