Aktualny czas: 25.11.2017, 06:03 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy brać ślub?
Autor Wiadomość
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,447
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #1
Czy brać ślub?
Coraz częściej spotykam się z osobami, które jeśli by miały kogoś znaleźć, to wolą żyć w związku partnerskim. Ale nie tylko. Osoby, które mają już kogoś też wolą nie brać ślubu. Przyczyny są różne. Bo po ślubie facetowi przestaje zależeć, bo to niepotrzebny wydatek, bo jak nie wyjdzie to trzeba brać rozwód, co jest kłopotliwe itd
Niektórzy uważają, zwłaszcza osoby starsze, że związki partnerskie na pewnym etapie to niedojrzałe podejście do sprawy. Ale dlaczego, to już tak ciężej się dowiedzieć. Myślę, że głównie dlatego, że jest to nowoczesny sposób myślenia, coś co nie mieściło by się w głowie naszym dziadkom, stąd po prostu nie są w stanie się do tego przekonać, bo rzeczywistość za ich czasów wyglądała inaczej.

Jednak nie wstąpienie w związek małżeński wiąże się z różnego rodzaju konsekwencjami i nie mam tu na myśli zagniewanej dziatwy. Nie wiem jak to dokładnie wygląda w kwestii majątkowej, tudzież jeśli byśmy chcieli wziąć kredyt na dom, ale z pewnością jest to utrudnieniem w szpitalach, gdy jeśli coś się zdarzy, odwiedzać może tylko najbliższa rodzina i wtedy "jestem jej partnerem" może nie wystarczyć.
Tutaj mam jednak wiedzę nikłą na ten temat ale bardzo chętnie bym ją poszerzył, gdyby ktoś się w tym orientował.

Tak więc moje pytanie, jak Wy podchodzicie do instytucji małżeństwa?

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


08.07.2015 14:02
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Eikichi Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,007
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: San Escobar
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Czy brać ślub?
Jak się kogoś kocha tak naprawdę to chyba nie myśli się o jakichś strasznych konsekwencjach Wink.

Moje zdanie: Jesteście dojrzali? Kochacie się nie tylko w łóżku? To brać ślub, a czarne myśli zostawić frajerom.

[Obrazek: dB4Eis3.jpg]
08.07.2015 14:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Rika Offline
Kotałka :3
Wanted Team

*
Liczba postów: 829
Dołączył: 01.07.2013
Skąd: Piotrków Trybunalski
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Czy brać ślub?
Jak się kogoś kocha tak naprawdę, to nie potrzeba żadnego papierka żeby to udowadniać.

Komimasa napisał(a):Bo po ślubie facetowi przestaje zależeć, bo to niepotrzebny wydatek, bo jak nie wyjdzie to trzeba brać rozwód, co jest kłopotliwe itd

+1, z tym że nie tylko facetowi przestaje zależeć, ale i baba też potrafi się zapuścić xD

Moje podejście jest takie, że jest mi wszystko jedno, nie zależy mi na ślubie. Z obecnym partnerem jestem już prawie 8 lat, on się zarzeka, że nie będzie się żenił do 40-stki xD Mnie to nie przeszkadza. Aktualnie są ważniejsze wydatki niż 3-dniowa popijawa za kilka(naście) tysięcy. Jest nam dobrze ze sobą i nie potrzebujemy do tego potwierdzenia z kościoła i (lub) Urzędu Stanu Cywilnego. Jeżeli coś by nie wyszło, wtedy każdy pakuje w kartony swoje rzeczy i idzie w swoją stronę, bez żadnego użerania się po sądach z rozwodem.

Fakt, że gdyby przyszło do jakiegoś wypadku czy coś i innych odwiedzin w szpitalach to mogą być trudności, ale dlatego ja zawsze w różnej maści oświadczeniach upoważniam go do np. wglądu mojej dokumentacji medycznej.

[Obrazek: 7T84wUg.jpg]
08.07.2015 14:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Filemon Offline

Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,432
Dołączył: 29.07.2011
Skąd: Velika
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #4
RE: Czy brać ślub?
Dla mnie ślub cywilny spoko, może ułatwić parę spraw, o których wspomniał Komi. Ale na razie nie odczuwam takiej potrzeby ;3

Jednak idei wesela nie rozumiem i nie chciałabym go mieć. Jakaś mała "impreza" w rodzinnym gronie, czemu nie. Ale dwu, czy nawet trzydniowa popijawa - zdecydowane nope.

[Obrazek: rn4Q8xO.gif]

Czy głód to ludzka sprawka?
08.07.2015 14:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Nami Offline
Chrupkozaur
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 3,147
Dołączył: 09.03.2011
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Czy brać ślub?
Ślub. Obojętne mi. Może być, może nie być.
Jak ma zdradzić czy zostawić, to i tak to zrobi d:

Ale taką popijawę 2-3 dniową to bym zrobiła Big Grin
To co, kto wesele ze mną? Tylko bez ślubu d:

[Obrazek: 80Y7spE.jpg]
08.07.2015 16:22
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Syrenka Offline
Supernova

*
Liczba postów: 872
Dołączył: 04.09.2009
Skąd:
Post: #6
RE: Czy brać ślub?
Małżeństwo powinno być dojrzałą decyzją dwojga dorosłych ludzi, a nie sytuacja typu, no dobra jest wpadka to sie chajtamy, co by ludzie krzywo na nas nie patrzeli i dla dobra dziecka. Tylko potem bywa tak, że małżeństwo zawarte na brzuch i tak sie jednak rozpada, a dziecko jest poszkodowane.
Nie tak dawno czytałam badania odnośnie związku rozpadania sie związków małżeńskich, a wiekiem małżonków w którym sie pobrali. Niemal połowa związków małżeńskich zawarta w wieku 18-29 lat rozpada sie. Dlaczego? Z prostej przyczyny. W wieku 20 kilku lat mimo, że nam sie wydaje, że jesteśmy już dojrzali, mądrzy itd. to jednak tak naprawdę tak nie jest, i jest to też wiek w którym chcemy jeszcze sie bawić. A tak biorąc ślub w wieku dajmy na to 22 lat, po tych kilku latach rodzi nam sie dziecko czy nawet po roku i co? No właśnie koniec imprezek do pozna, wychodzenia z piwkiem z kolegami, za to witajcie pieluszki i kaszki. Związki małżeńskie zawarte jednak po 30 roku życia są trwalsze. W tym wieku mamy już ukończone studia, jakąś tam prace, stabilizacje, jesteśmy może nawet w wieloletnim związku z partnerem z którym już niejedno przeszliśmy i w tym wieku podejmujemy bardziej dojrzałe decyzje. Bo jakby nie patrzeć mamy inne priorytety w wieku 20 kilku lat a inne w wieku 30.
Jest jeszcze jedna kwestia. Polskie społeczeństwo jednak wywiera ten nacisk, by po 20 roku życia sie żenić, dlatego gro dziewczyn na ostatnim roku studiów planuje małżeństwa, bo rodzina naciska, no i jak to starą panna zostaniesz? Na zachodzie jednak jest inaczej, tam to normą są małżeństwa po 30, a jak masz te 20 kilka lat, to szalej, używaj życia, byś potem nie latał na boki, bądź też nie ślinił sie na widok każdej panienki wchodzącej do baru, gdy masz już tą obrączkę na palcu.

Sumując małżeństwo to poważny krok, to decyzja, która z teorii powinna być na całe życie i powinniśmy ten krok podejmować, gdy do tego dojrzejemy.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.07.2015 16:32 przez Syrenka.)
08.07.2015 16:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
SLAWO89 Offline
Drań
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 862
Dołączył: 31.03.2009
Skąd: Pyskowice
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Czy brać ślub?
(08.07.2015 16:29 )Syrenka napisał(a):  Małżeństwo powinno być dojrzałą decyzją dwojga dorosłych ludzi, a nie sytuacja typu, no dobra jest wpadka to sie chajtamy, co by ludzie krzywo na nas nie patrzeli i dla dobra dziecka. Tylko potem bywa tak, że małżeństwo zawarte na brzuch i tak sie jednak rozpada, a dziecko jest poszkodowane.
Nie tak dawno czytałam badania odnośnie związku rozpadania sie związków małżeńskich, a wiekiem małżonków w którym sie pobrali. Niemal połowa związków małżeńskich zawarta w wieku 18-29 lat rozpada sie. Dlaczego? Z prostej przyczyny. W wieku 20 kilku lat mimo, że nam sie wydaje, że jesteśmy już dojrzali, mądrzy itd. to jednak tak naprawdę tak nie jest, i jest to też wiek w którym chcemy jeszcze sie bawić. A tak biorąc ślub w wieku dajmy na to 22 lat, po tych kilku latach rodzi nam sie dziecko czy nawet po roku i co? No właśnie koniec imprezek do pozna, wychodzenia z piwkiem z kolegami, za to witajcie pieluszki i kaszki. Związki małżeńskie zawarte jednak po 30 roku życia są trwalsze. W tym wieku mamy już ukończone studia, jakąś tam prace, stabilizacje, jesteśmy może nawet w wieloletnim związku z partnerem z którym już niejedno przeszliśmy i w tym wieku podejmujemy bardziej dojrzałe decyzje. Bo jakby nie patrzeć mamy inne priorytety w wieku 20 kilku lat a inne w wieku 30.
Jest jeszcze jedna kwestia. Polskie społeczeństwo jednak wywiera ten nacisk, by po 20 roku życia sie żenić, dlatego gro dziewczyn na ostatnim roku studiów planuje małżeństwa, bo rodzina naciska, no i jak to starą panna zostaniesz? Na zachodzie jednak jest inaczej, tam to normą są małżeństwa po 30, a jak masz te 20 kilka lat, to szalej, używaj życia, byś potem nie latał na boki, bądź też nie ślinił sie na widok każdej panienki wchodzącej do baru, gdy masz już tą obrączkę na palcu.

Sumując małżeństwo to poważny krok, to decyzja, która z teorii powinna być na całe życie i powinniśmy ten krok podejmować, gdy do tego dojrzejemy.

Podpisuję się pod tym obiema rękami Big Grin
08.07.2015 17:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
xav92 Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 1,897
Dołączył: 26.01.2012
Skąd: Jaworzno/Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Czy brać ślub?
Także podpisuję się pod postem Syrenki. Wiele osób uważa że ślub to chodzi o papierek i wielką bibę. A ja uważam inaczej, to jest bardzo ważna decyzja życiowa, którą podejmuje się po wielu przemyśleniach i zaufaniu oraz wielkiej miłości do drugiej osoby. Ślub to nie papierek na pokaz tylko danie znać drugiej osobie że mi na niej zależy i chcę spędzić z nią całe życie. Związek partnerski często ma właśnie podejście kochamy się ale te osoby nie są gotowe poświęcić całego życia drugiej osobie (choć nie zawsze).
Podsumowując ślub to pokazanie drugiej osobie że chcę z nią spędzić całe życie, poświęcić się dla niej a nie papierek. Nie musi być też huczny, jak ktoś chce to nie widzę problemu by zrobić małego wesela dla najbliższej rodziny bądź jakiejś domowej imprezy. A to co inni mówią, że jak to tak to nie ma co się nimi przejmować Smile

Cytat:"Przez czynienie sobie dobra nawzajem, do dobra ogólnego." J. Kano
08.07.2015 17:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Rudzish Offline
Kapitan
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 718
Dołączył: 16.02.2011
Skąd: CK
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Czy brać ślub?
Ciezka sprawa z tym ślubem bo dzisiaj to jest ceremonia całkowicie pusta i bez znaczenia. Jak sama nazwa wskazuje jest to akt ślubowania, do tego przysiegamy, że "nie opuszczę cię aż do śmierci". Przysięga to wszak rzecz święta, poreczona własnym honorem, własnym słowem, a ilu jej dotrzymuje? Dawniej miała ona znaczenie, wiązała dwoje ludzi na dobre i ZŁE, na całe życie i ślub to był Ślub. Jeżeli ktoś ma za nic własne słowa i lekce sobie waży tak piękną ceremonię związania się na wieki, nie zamierzajac jej dotrzymać przy pierwszym problemie, jest osobą która ślub bierze tylko na pokaz. Ja osobiście nie spotkałam osoby z którą WIEM, że chcę przysiegac coś tak ważnego. Biorąc też pod uwagę współczesne obyczaje i brak zgorszenia uważam, że wspólne mieszkanie przed ślubem jest bardzo dobre. Jeśli przetrwa się to przez dłuższy czas i dalej jest się zakochanym, znaczy że możemy to ogłosić światu w sposób uroczysty, założyć obrączki na znak, że należymy do siebie i do końca moich dni liczyć się będziesz tylko ty ( trochę nie gramatycznie Tongue) Ślub jest czymś pięknym , ale tylko wtedy gdy traktuje się go poważnie i wcale nie trzeba wielkiej gali. To może być Cichutka przysięga przy leśnej kapliczce nad strumykiem z garstka przyjaciół i rodziny.... Ech to pisałam ja, dziwak, który uparł się zemrzec w staropanienstwie, żeby tylko nikt go nie wkurzal jakimś idiotycznym "chodźże wreszcie spać!", jak łupie po nockach w wiedźmina*:*
08.07.2015 18:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Yoh Offline
Wice Kapitan
Pirat

*
Liczba postów: 588
Dołączył: 25.10.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Czy brać ślub?
Co ja sądzę o Ślubie ? Cóż, jestem agnostykiem, więc od razu pominę ten kościelny xD

Ogólnie podpisuje się bardzo pod tym co napisała Syrenka i Rudzish. Tutaj nawet nie ma co więcej napisać, bo obie bardzo dobrze według mnie opisały najlepsze podejście do sytuacji.

Ślub to przysięga, która ukazuje nasze zdecydowanie wobec drugiej osoby, jeżeli kogoś kochamy i wiemy że z tą osobą chce się spędzić życie, to według mnie to jest dopiero moment w którym osoby powinny zacząć rozmawiać na temat wejścia na kolejny etap swojego życia. Czyli zaczęły myśleć o zaręczynach, a powiedzmy po około dwóch latach (oczywiście mieszkania ze sobą) o ślubie.

Skromna ceremonia gorsza od tej bogatszej ? Szczerze, według mnie liczą się uczucia dwójki ludzi, którzy składają przed sobą przysięgę.

Spoiler :
(08.07.2015 17:06 )SLAWO89 napisał(a):  
(08.07.2015 16:29 )Syrenka napisał(a):  Małżeństwo powinno być dojrzałą decyzją dwojga dorosłych ludzi, a nie sytuacja typu, no dobra jest wpadka to sie chajtamy, co by ludzie krzywo na nas nie patrzeli i dla dobra dziecka. Tylko potem bywa tak, że małżeństwo zawarte na brzuch i tak sie jednak rozpada, a dziecko jest poszkodowane.
Nie tak dawno czytałam badania odnośnie związku rozpadania sie związków małżeńskich, a wiekiem małżonków w którym sie pobrali. Niemal połowa związków małżeńskich zawarta w wieku 18-29 lat rozpada sie. Dlaczego? Z prostej przyczyny. W wieku 20 kilku lat mimo, że nam sie wydaje, że jesteśmy już dojrzali, mądrzy itd. to jednak tak naprawdę tak nie jest, i jest to też wiek w którym chcemy jeszcze sie bawić. A tak biorąc ślub w wieku dajmy na to 22 lat, po tych kilku latach rodzi nam sie dziecko czy nawet po roku i co? No właśnie koniec imprezek do pozna, wychodzenia z piwkiem z kolegami, za to witajcie pieluszki i kaszki. Związki małżeńskie zawarte jednak po 30 roku życia są trwalsze. W tym wieku mamy już ukończone studia, jakąś tam prace, stabilizacje, jesteśmy może nawet w wieloletnim związku z partnerem z którym już niejedno przeszliśmy i w tym wieku podejmujemy bardziej dojrzałe decyzje. Bo jakby nie patrzeć mamy inne priorytety w wieku 20 kilku lat a inne w wieku 30.
Jest jeszcze jedna kwestia. Polskie społeczeństwo jednak wywiera ten nacisk, by po 20 roku życia sie żenić, dlatego gro dziewczyn na ostatnim roku studiów planuje małżeństwa, bo rodzina naciska, no i jak to starą panna zostaniesz? Na zachodzie jednak jest inaczej, tam to normą są małżeństwa po 30, a jak masz te 20 kilka lat, to szalej, używaj życia, byś potem nie latał na boki, bądź też nie ślinił sie na widok każdej panienki wchodzącej do baru, gdy masz już tą obrączkę na palcu.

Sumując małżeństwo to poważny krok, to decyzja, która z teorii powinna być na całe życie i powinniśmy ten krok podejmować, gdy do tego dojrzejemy.

Podpisuję się pod tym obiema rękami Big Grin

(08.07.2015 18:53 )Rudzish napisał(a):  Ciezka sprawa z tym ślubem bo dzisiaj to jest ceremonia całkowicie pusta i bez znaczenia. Jak sama nazwa wskazuje jest to akt ślubowania, do tego przysiegamy, że "nie opuszczę cię aż do śmierci". Przysięga to wszak rzecz święta, poreczona własnym honorem, własnym słowem, a ilu jej dotrzymuje? Dawniej miała ona znaczenie, wiązała dwoje ludzi na dobre i ZŁE, na całe życie i ślub to był Ślub. Jeżeli ktoś ma za nic własne słowa i lekce sobie waży tak piękną ceremonię związania się na wieki, nie zamierzajac jej dotrzymać przy pierwszym problemie, jest osobą która ślub bierze tylko na pokaz. Ja osobiście nie spotkałam osoby z którą WIEM, że chcę przysiegac coś tak ważnego. Biorąc też pod uwagę współczesne obyczaje i brak zgorszenia uważam, że wspólne mieszkanie przed ślubem jest bardzo dobre. Jeśli przetrwa się to przez dłuższy czas i dalej jest się zakochanym, znaczy że możemy to ogłosić światu w sposób uroczysty, założyć obrączki na znak, że należymy do siebie i do końca moich dni liczyć się będziesz tylko ty ( trochę nie gramatycznie Tongue) Ślub jest czymś pięknym , ale tylko wtedy gdy traktuje się go poważnie i wcale nie trzeba wielkiej gali. To może być Cichutka przysięga przy leśnej kapliczce nad strumykiem z garstka przyjaciół i rodziny.... Ech to pisałam ja, dziwak, który uparł się zemrzec w staropanienstwie, żeby tylko nikt go nie wkurzal jakimś idiotycznym "chodźże wreszcie spać!", jak łupie po nockach w wiedźmina*:*


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.07.2015 20:33 przez Yoh.)
08.07.2015 20:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama