Aktualny czas: 23.05.2012, 01:10 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
Czy uważasz że Brook zwariował?
Autor Wiadomość
Jutsu Offline
dead or alive
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 1,289
Dołączył: 26.03.2009
Poziom ostrzeżeń: 30%
Skąd:
Załoga: Brak
Post: #1
Czy uważasz że Brook zwariował?
Wiec nie będzie to ankieta, bo tutaj wpierw trzeba dojść do tego, właściwie to będzie celem naszej dyskusji.
Więc imo w realnym świecie, no to wiadomo, już by go nie było, tydzień samotności ale rok? Pomogła mu z tym walczyć obietnica złożona Laboon. Moim zdaniem nie zwariował. Jako że to nie jest mój wywód, to oddaję wam pole. Z pewnością, wezmę jeszcze udział w tej dyskusji. :-)

"Najważniejsze to umierać ze śmiechem na ustach"
Nośmy przy sobie zawsze maryśke.
05.04.2009 09:05
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Shizumu Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 424
Dołączył: 01.04.2009
Poziom ostrzeżeń: 0%
Skąd:
Załoga: Brak
Post: #2
 
Ciężka sprawa - Brook jeszcze jak żył był trochę dziwny, więc totalnie nie ześwirował. Co najwyżej te lata samotności pogłębiły jego, sympatyczne zresztą, wariactwo.

[Obrazek: podpis2.png]
[Obrazek: wqdz690429546a.GIF] Piszę poprawnie po polsku.
05.04.2009 09:25
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Shenlong Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 49
Dołączył: 31.03.2009
Poziom ostrzeżeń: 0%
Skąd:
Załoga:
Post: #3
 
Jak dla mnie to Brook już za życia po części ześwirował Tongue Tylko dlatego wytrzymał te lata samatności Tongue
A tak serio - ja wiem? każdy ze słomianych ma coś w sobie z wariata, Brook też. Ale nie aż tak, żeby go uważać za świra.

Sometimes people put up walls, not to keep others out, but to see who cares enough to break them down.
05.04.2009 10:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Vegi Offline
Bosman
Wanted Team

*
Liczba postów: 326
Dołączył: 30.03.2009
Poziom ostrzeżeń: 0%
Skąd: Snajper Island
Załoga: Soge
Post: #4
 
Brook nie ześwirował. On jest świrem od samego początku Tongue A tak na serio, to przecież zachowuje się normalnie i nic nie wskazuje na to, aby miało się to zmienić.

Żyj z tym, co dał Ci Bóg, i nie wybrzydzaj! [Obrazek: sogeking9rs.gif]
05.04.2009 10:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
zig Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 80
Dołączył: 02.04.2009
Poziom ostrzeżeń: 0%
Skąd:
Załoga: Brak
Post: #5
 
Tak? a pierwsze co zrobił gdy ujrzał Nami?! :mrgreen: Świr, świr.. ale pozytywny świr. Tak na serio to może i jest trochę dziwny ale myślę, że jak pobędzie z normalnymi ( wróć chyba nie mogę nazwać Słomianych normalnymi :-P ) to stanie się jeszcze gorszy :-D :mrgreen:
05.04.2009 11:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ace Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 35
Dołączył: 30.03.2009
Poziom ostrzeżeń: 0%
Skąd:
Załoga:
Post: #6
 
To już jego takie 'zboczenie' ze lubi oglądać damskie majteczki ;PP Zresztą jest tak z każdą dziewczyną którą spotka nawet z Shakki ;PP Moim zdaniem nie zwariował aż tak bardzo żeby być nie obliczalnym. Jednak ta samotność trochę go ześwirowała xDD Widział swoich kompanów itd ale to pewnie bardziej z tęsknoty ;P

[Obrazek: nakama.png]
05.04.2009 15:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Wąski Offline
Naczelny Enufil
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 586
Dołączył: 31.03.2009
Poziom ostrzeżeń: 0%
Skąd: Olsztyn
Załoga: Feniks
Post: #7
 
To samotność wpłynęła bardzo na psychikę Brooka. Można by pomyśleć, że nie potrafi robić nic innego, jak poważną rzecz zamienić w żart, ale w pewnym sensie jest to też jego poza, w ten sposób chroni się przed strasznymi wspomnieniami...

[Obrazek: wskasygna3.jpg]
05.04.2009 15:17
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
BlackKuma Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 1,883
Dołączył: 31.03.2009
Poziom ostrzeżeń: 0%
Skąd: Świebodzin
Załoga: Brak
Post: #8
 
Wąski napisał(a):To samotność wpłynęła bardzo na psychikę Brooka. Można by pomyśleć, że nie potrafi robić nic innego, jak poważną rzecz zamienić w żart, ale w pewnym sensie jest to też jego poza, w ten sposób chroni się przed strasznymi wspomnieniami...
Też tak uważam. Samotność bardzo wpłynęła n a Brooka, a do tego widział śmierć wszystkich przyjaciół i musiał opuścić Laboona. Było to dla niego trudne, szczególnie, ze musiał to znosić przez bardzo długi czas. Jednak obietnica złożona przyjacielowi i to, że był "zwariowany" w pewien sposób od zawsze, pomogły mu przetrwać i nie ześwirować w negatywnym tego słowa znaczeniu.
Każdy ze Słomianych ma w sobie coś zwariowanego.

.........._............_...........
........IOI'.'.'.'.'.'.'.IOI.............
........ \.'.'.'.'.'.'.'.'.'./...............
........".'.'.'.'.'.'.'.'.'.'.'"................
........"""[!!!!] [!!!!]"""...................
.....""""""...../..\....""""""...................
...."""""""..______.."""""""...................
..."""""""".....__.....""""""""......................
.."""""""""\_______/"""""""""......................
05.04.2009 16:36
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Najuch Offline
Supernova
Pirat

*
Liczba postów: 873
Dołączył: 26.03.2009
Poziom ostrzeżeń: 0%
Skąd:
Załoga: Feniks
Post: #9
 
On nie ma żadnej pozy. Mu odbiło, zwariował, oszalał.

Każdy by oszalał po tylu latach samotności. Każdy. Nic by tego nie pomogło przetrwać.

Posłuchaj jak śpiewam i gram:):
http://www.myspace.com/lukaszjedrys
06.04.2009 00:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Jutsu Offline
dead or alive
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 1,289
Dołączył: 26.03.2009
Poziom ostrzeżeń: 30%
Skąd:
Załoga: Brak
Post: #10
 
No Naj się odezwał no to atak ziemia powietrze.

Więc, każdy by zwariował mówisz, jak już pisałem każdy umarłby z głodu, każdy został by zabity przez pociąg etc.

Ale inaczej. Zauważ, że w wspominkach Brook'a, w jego snach, wracała cała załoga. Znaczy to, że czuł silną więź. Mógł się oszukiwać mówiąc, że nie jest samotny, albo raczej nie jest smutny mimo, że został sam.. Jeżeli zakładasz, że wariat traci poczucie rzeczywistości (co wnioskuję po postach, sorx jak źle) to nie powinien tyle o nich myśleć, tylko już ześwirować doszczętnie. Gdyby zwariował zapomniałby o obietnicy. Już przy spotkaniu Robin i Franky'emu powiedział że zabiłby się gdyby nie obietnica. Można mówić, że lekko mu odbiło, ale może miał zawsze takie poczucie humoru? Natomiast totalny świr to IMO jest totalnym przegięciem. Gdyby ześwirował, zapomniałby o obietnicy i nie śniła by mu się załoga. To oczywiście łamie ludzkie grancie (ale OP tak już ma) Można więc przyjąć, że nie zwariował, bo obietnica , bo pamięć, bo sake binks. To są naiwne wymówki, ale w wypadku Op to jest jak najbardziej do przyjęcia. Pewnie padło takie pytanie w SBS, może ktoś czytał?

"Najważniejsze to umierać ze śmiechem na ustach"
Nośmy przy sobie zawsze maryśke.
06.04.2009 00:17
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Reklama
Fairy Tail One Piece Polska Baza Fanfiction

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Mobile Version | RSS | Mapa Nakama