Aktualny czas: 24.02.2018, 23:43 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Na stronie pojawił się już nowy rozdział 895 po polsku!

Odpowiedz 
Czy warto zagłębiać się w Nakamę?
Autor Wiadomość
Rudzish Offline
Kapitan
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 731
Dołączył: 16.02.2011
Skąd: CK
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #11
RE: Dlaczego warto zagłębić się w nakamę?
Komi buraku jeden! ( Tak tak, nazwałam cię burakiem Big Grin) Jak ty możesz tak mówić w ogóle! Ja wytykałam, a i owszem ale raczej nie personalnie do Ciebie, tylko ogólnie, każdy chyba ma świadomość, że bez ciebie to by się to wszystko rypło. Co do tego tematu tutaj, to się z Tobą zgadzam i chętnie sobie tęczą pohaftuję. Nakama ma też dużo dobrych stron, a najpiekniejsze są zawsze poemy po CC Tongue

Chciałabym tu napomknąć o pewnym czymś o powyższej dyskusji, ale tutaj to będzie offtop, a tamten temat do takich dywagacji zamknięto, więc no ludzie.. nie róbcie z nas idiotów no...

I gdzie ja mam napisać teraz o tym, że człowiek musi tłumaczyć się z każdego słowa, bo czepialstwo na forum stało się nie do zniesienia? O każdą myśl, o każde słowo, o każdą opinie... To czasem nie są dyskusje, tylko wynajdywanie na siłę, co takiego napisałeś, żeby coś wytknąć. No jakieś ogólne pojęcia, chyba przyjęte są jako właśnie powszechnie pojmowane przez społeczeństwo. To teraz tak jakbym musiała całą rozprwkę napisać dlavczego na początku CELOWO napisałam Komi buraku i musiała teraz tłumaczyć w naiwasie, że to pieszczotliwie i żartobliwie nazwanie kogoś, kogo uważam za na tyle bliską mi osobą, że wiem, że się nie obrazi i zrozumie to właściwie. I pytam raz jeszcze, gdzie to co napisałam powinno w tej chwili być?
28.01.2016 13:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Orzi Offline
Yuusha
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,674
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #12
RE: Dlaczego warto zagłębić się w nakamę?
Filemon

Trudno obwiniać towarzystwo SCowo/chatowe o sytuację w grupie Soula, i po prawdzie nie tylko. Nie ukrywajmy, że my tam nie mamy dostępu a i tak, jak sama stwierdziłaś, Lamono, aktywność padła. I tu właśnie wracamy do sedna problemu - gdy Soul był tak bardzo aktywny załoga była nowa, było w niej bardzo dużo nowych twarzy i mieliście świeże tematy. Zresztą z tego co wiem Soul właśnie powstał jako taka załoga dla świeżynek. Obecnie, poza RaijinDamiano, skład Souli jest taki sam od wielu miesięcy. Trudno wykrzesać z siebie ten ogień i zafascynowanie nowymi ludźmi gdy nowych ludzi po prostu nie ma. I tu wracamy do sedna sprawy - problemem nie jest to, jacy my jesteśmy. Problemem jest to, że się znamy na wylot i trudno nam wymyślić coś nowego. Dlatego tak bardzo potrzebujemy świeżej krwi, aby nie umrzeć śmiercią naturalną. Czasami tylko jeden składnik może odmienić dawny przepis, z którego dania smak znamy na wylot.

Na początku chciałem troszkę Cię zjechać za twoje podejście, ale po przemyśleniu niczego to nie rozwiąże. Jesteś nieśmiałą osóbką i możesz czuć się w ten sposób nawet, jeżeli tak naprawdę nie masz ku temu powodów. Skoro pojawiają się takie uczucia to znaczy że problem istnieje. Myślę, że musimy razem zastanowić się w jaki sposób to rozwiązać.

[Obrazek: giphy.gif]
28.01.2016 13:38
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Murgrabia Offline
Taka niedobra ja
Pirat

*
Liczba postów: 3,553
Dołączył: 14.04.2012
Skąd: Biesia Kraina
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #13
RE: Dlaczego warto zagłębić się w nakamę?
"Stwórz temat, o czym chcesz dyskutować." - i potem gadam sama do siebie pisząc monologi Tongue Doczytam potem, bo autobus trzęsie, ale to nie do końca o to chodzi, w odniesieniu do mojego posta.

[Obrazek: GwnW5Ko.png]
Sakazuki uczyniło ich braćmi,
Sakazuki braterstwo to przerwał.
28.01.2016 14:25
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,538
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #14
RE: Dlaczego warto zagłębić się w nakamę?
Ćwikła napisał(a):I pytam raz jeszcze, gdzie to co napisałam powinno w tej chwili być?

Prawdę mówiąc miałem założyć temat "co z tą nakamą", ale w tej chwili ten temat trochę może za to robić i robi. A nie zakładałem, bo by się mówiło, że wysypuję brudy na środek itdTongue

Ps: Cwikła bo taki buraczek, tylko nieco ostrzejszyxd

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


28.01.2016 14:49
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
okiren Offline
Soul Mama
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 4,897
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Kanadowo
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #15
RE: Czy warto zagłębiać się w Nakamę?
Szczery, to co ja piszę, ma bardziej pokazać, że nawet starzy wyjadacze pokonywali kłody, jakie trzon nakamy rzuca świeżakom pod nogi i że nawet stali bywalcy się krępują częstokroć... no ale ok, nie będę już nic pisać :v

Orzi: zabicie aktywności w Soulu było głównie spowodowane 3min odstępami między postami, które nam narzucono, wszelkie ożywione dyskusje wtedy przestały się wywiązywać i ludzie się poprzenosili poza forum, często do jeszcze mniejszych grupek.

[Obrazek: 6DG0nbv.gif]
28.01.2016 19:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Rudzish Offline
Kapitan
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 731
Dołączył: 16.02.2011
Skąd: CK
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #16
RE: Czy warto zagłębiać się w Nakamę?
Bo hehe, Fufu, chiałby wiedziec jakie mroczne tajemnice tam omawiacie Tongue

Mnie zawsze bardzo podobał się pomysł całego rodzinnego nakamowego drzewa, to jak bardzo ono już jest chore i pokręcone, to jest kwintesencja kazirodztwa, wiatropylności, homoseksualizmu, wielożeństwa i wszystkich moralnych anomalii jakie istnieją Big Grin Uwielbiam to drzewo, ale zapał mi siadł jak jakiś czas temu tyle osób mnie zjechało, że weź se daj siana,to idiotyczne, to nudne już jest i za bardzo poj****, kogo to teraz obchodzi...nie ukrywam, że mi się przykro zrobiło wtedy, ja w tym widzę taką historię nakamy od samego początku jej istnienia. Dlatego to u Souli fajne było, napewno są najbardziej aktywną załogą wewnętrznie.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.01.2016 21:01 przez Rudzish.)
28.01.2016 20:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Alien Offline
Ósmy pasażer
Pirat

*
Liczba postów: 71
Dołączył: 19.10.2013
Skąd: Ożarów Mazowiecki
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #17
RE: Czy warto zagłębiać się w Nakamę?
Nad tematem, który został tutaj założony sam powinienem się chyba dobrze zastanowić. Jakby nie patrzeć na forum praktycznie mnie nie ma, więc osoby, które nie miały okazji się ze mną spotkać, bądź nie przebywały wcześniej na "innym" forum mogą kompletnie mnie nie kojarzyć. Samo moje niedawne pojawienie się było skutkiem poprzez sms'a zapraszającego do gry w szpiega.|
Skąd ta moja nieobecność skoro dobrze się czuję w nakamowym gronie i staram się pojawiać na spotkaniach? Trudno powiedzieć, bo kiedyś na FTN byłem bardzo aktywnym użytkownikiem, jednak to, co napędzało mnie do integracji w internecie nagle gdzieś zamarło i ciężko mi jest na nowo się nastawić i wdrożyć do tutejszej grupy wirtualnie. Trochę paradoksalnie, bo na żywo nie mam z tym problemu i gdy się z Wami spotykam potrafię się bardzo dobrze bawić. Już naprawdę wielu z Was miałem okazję spotkać i miło spędzić czas, jednak z tą hermetycznością forum coś musi być, bo faktycznie włączenie się do forumowej społeczności nie jest łatwym zadaniem.
28.01.2016 21:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,538
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #18
RE: Czy warto zagłębiać się w Nakamę?
Filemon napisał(a):Ja mogę zakładać tematy o grach na przykład, ale obawiam się, że napiszę bardzo rozbudowanego posta, włożę w to trochę pracy, swój czas, i będę tam pisać sama ze sobą :c

Myślę, że takie ryzyko występuje przy każdej wypowiedzi na forum, zwłaszcza jeśli temat będzie tak wyszczególniony. Ile to razy człowiek się naprodukował, a inni tego nie przeczytał nawet. Ale jeżeli taką to barierę dla Ciebie stwarza, to dlaczego wpierw nie wypowiesz się krótko? A dopiero jak będzie zainteresowanie, zaczniesz pisać więcej? Przecież tak też można.

Ja ogólnie nie rozumiem tego gadania "przestań o tym mówić/pisać, bo to tworzy gównoburze/złą atmosferę". Tak naprawdę to nie sam temat tworzy, tylko takie gadanie. Pisałem o tym dziś na chacie, najzwyklejszy spór dyskusyjny jest odbierany jako psucie atmosfery i inne dyrdymały. Człowiek nie może się opowiedzieć po innej stronie, bo zaraz będzie zhejtowany, tak nawet nie pada często konstruktywna krytyka, tylko "myślisz źle i tyle". I coś takiego jest złe, zgoda, ale oczekiwanie na wymianę zdań, żeby poznać czasem inny punkt widzenia? Co jest w tym złego? No weźmy temat randomów, który niedługo zostanie ponownie otwarty. Pozwolił on poznać zdanie innych osób. Gdyby tego tematu nie było, nie wiedziałbym, że tak wiele osób jest skłonna wprowadzać znajomych znajomych, itd. Ale nie, wystarczy, że w jakimś temacie wykształcą się dwa obozy i już jest to odbierane jako robienie wojny na nakamie. Nie można jakiegoś tematu założyć, gdzie zdania są podzielone, bo od razu "robisz gównoburze".

To samo ta pogoda. Ktoś napisze w temacie, co go cieszy, że wyszło słońce i to jest od razu odbierane nie wiem, jako atak na zwolenników zimy. I ci drudzy jeszcze nawet się nie zastanowią, gdzie się wypowiedzą, tylko od razu jada na pogodę w temacie "co nas cieszy". To jest dla mnie po prostu dziecinada, inaczej tego nazwać się nie da.

W nakamie zaczęło brakować dystansu. Zapominacie, że nikt nie jest tu niczyim wrogiem, że próba przekonywania kogoś do swojej racji to norma i póki ktoś nie robi tego na siłę wytykając innym głupoty, nie ma prawa być krytykowane.
To samo osoby przewrażliwione. Ja rozumiem, że zwierzątka są ważne, każde życie jest ważne, ale to, że ktoś tak nie uważa nie znaczy, że nie ma racji! Tu nikt nie będzie miał racji, bo będzie ona zależała od osobistego podejścia do sprawy, co nie daje nikomu prawa szydzić z tej drugiej strony! A jakby się nie wiem wypowiedziała osoba, która poluje hobbistycznie to co na szafot? Czy to tak trudno zrozumieć, że każdy ma prawo do posiadania swojego zdania (jeśli nie godzi w poszanowanie drugiego człowieka)? Jeśli ja nie jem mięsa i przytaczam argumenty za tym w mniejszym lub większym stopniu przekonując do "swojej drogi" to nie znaczy, że tylko nie jedzenie mięsa jest słuszne i zbawienne. I każdy ma prawo się z tym nie zgodzić i powiedzieć dlaczego uważa, że dla człowieka naturalne jest spożywanie mięsa i dlaczego powinien je jeść i tak właśnie się rodzi wymiana poglądów, dyskusja, rozkwita życie na forum, a nie gównoburze.

W dupach się też ludziom od tej wolności słowa poprzewracało. To nie daje nikomu prawa obrażać innych ludzi. Jeśli np uważamy, że czarni są be, albo homoseksualiści, to jest zwykły brak poszanowania drugiego człowieka, a nie, do cholery "to moje zdanie i nic nikomu do tego".

I mam dość sytuacji, jaka zapanowała na nakamie. Takiemu jawnemu hejtowaniu mówię stanowcze nie, i od teraz będę restrykcyjnie do tego podchodził. Nikt nie ma prawa obrażać czyichś upodobań. Dość już z darkstarem mieliśmy jazdy, który też lubi człowiekowi wypominać "ty nie wiesz, co jest dobre", a co on jest wyrocznią jakąś? Bóg, który ustanawia, co jest dobre a co nie? Nikt nie ma takiej władzy. Nie wolno i koniec i jak się dowiem, a raczej dostanę screeny, gdzie ktoś jawnie będzie odstawiał takie numery, to jak Nakame kocham posypią się procenty z banem włącznie, bo to jest czysto toksyczne działanie z premedytacją, a ja tego nie będę tolerował.

A skoro już się tak rozkręciłem to jeszcze kwestia "obrażania kogoś", bo tu też niezłe jaja potrafią być. Jesteśmy ludźmi dorosłymi i chyba wiadomo, kto kiedy przegnie strunę, ale są ludzie na nakamie, którzy mają dystans do siebie i można sobie wobec nich więcej pozwolić, a są osoby wrażliwsze. Ale nie może być tak, że boimy się coś powiedzieć, bo "kogoś wrażliwszego możemy urazić". No paranoja. Tą drogą idąc nikt nic by nie pisał, bo takie ryzyko zawsze istnieje. Ile razy ja kogoś niechcący zraniłem, no bywa, wypowiadamy się w internecie i jeszcze łatwiej o takie rzeczy, ale to nie powód, by siedzieć cicho. Za często ostatnio słyszę "wypowiedziałbym się" ale to mogłoby by być źle odebrane. Tak długo jak nie będzie to w nikogo wymierzone at persona, nie ma problemu. W dyskusji tylko ataki na twarz są nie na miejscu.

To by było chyba tyle. Chcę powrócić do czasu, gdy ludzie swobodnie się wypowiadali, nie bojąc wyśmiania, czy skrytykowania w kwestiach, które tyczą tak naprawdę gustu.

--------------
Cytat:kogo to teraz obchodzi...nie ukrywam, że mi się przykro zrobiło wtedy, ja w tym widzę taką historię nakamy od samego początku jej istnienia.

Co? Dla mnie zawsze Nac będzie bratem, choć mało co gadamy ze sobą, no i Jackie mamą.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.01.2016 21:33 przez Komimasa.)
28.01.2016 21:27
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
okiren Offline
Soul Mama
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 4,897
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Kanadowo
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #19
RE: Czy warto zagłębiać się w Nakamę?
Ja się chyba zgubiłam... jakie jawne hejtowanie w nakamie, Komi, do czego to się odnosi?

[Obrazek: 6DG0nbv.gif]
29.01.2016 00:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,538
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #20
RE: Czy warto zagłębiać się w Nakamę?
Do każdego, kto będzie tak robił. Grunt by była ogólna świadomość, że dla takiego procederu nie ma już przyzwolenia i nie będzie.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


29.01.2016 01:14
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama