Aktualny czas: 19.09.2017, 15:38 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Nabór na adminów.
Potrzebni mi są ludzie, którzy mogą mi prowadzić nakamę:) Więcej informacji -> Tutaj <-
Odpowiedz 
Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Autor Wiadomość
Komimasa Online
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,247
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #1
Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Patrząc na ten temat i z moich ogólnych obserwacji, trudno nie dojść do wniosku, że fani one piece, my, nie kupujemy One Piece w oficjalnym wydaniu. Bardzo smutny to wniosek i rodzi on za sobą pytanie postawione w temacie "dlaczego tak się dzieje"?

Może się mylę, ale miara tego, jak popularna jest seria jest to, jak dobrze radzi sobie ona na rynku. I tutaj kwestia sprzedaży jest najistotniejsza. Nie słyszy się jednak, by ktoś zbierał całą mangę. Tematy wieją pustkami, jakby nikt z tymi tomikami nie obcował.

Jeśli myślimy o wartości tomiku, to nasuwają się dwie ważne kwestie.

a) tłumaczenie
b) wartość estetyczna (edycja)

Są jeszcze inne aspekty takie jak choćby cena, ale 20zł na dwa miesiące to majątek, umówmy się, nie jest. No i zawsze można wygrać tomiki w konkursach, naprawdę nie trzeba wiele.

Jeśli chodzi o tłumaczenie, zajmuje się nim chyba najlepszy polski tłumacz na scenie mangowej, Paweł Dybała, który oprócz niezbędnej wiedzy posiada też bagaż doświadczenia, tłumacząc po kilka serii w jednym miesiącu.
Osobiście ja do tłumaczenia nic nie mam. znaczy dobra, coś by się znalazło, jak wtrącanie "bynajmniej" gdzieś, gdzie mi to kompletnie nie leży, czy nadużywanie "niedoczekanie" no ale to są też niejako dla mnie jego znaki rozpoznawcze. Jeszcze jedno takie było, ale teraz już nie pamiętam. Oprócz tego i jakiś tam drobiazgów no jest świetnie i wręcz czyta się je lepiej niż oryginał. No co ja zrobię tak jest. Po prostu występuje tam masę odtwórczych tekstów, które potęgują komizm, czy inne pozytywne wrażenia. Wiadomo, że bardziej będzie mnie bawił żart odniesiony do mojej kultury niż do Japonii.

Jeśli chodzi o edycję, tutaj również jest świetnie. Momentami tam mi typografia nie leży, ale to są czepy, nie wspominając o tym, że po prostu inaczej na pewne rzeczy się patrzy, jak samemu się edytowało. Oczywiście mówię o samym tekście w dymku, onomatopeje są nakładane świetnie, nigdy nawet w 1/4 takich umiejętności nie posiadłem.

Oczywiście wiele osób może się ze mną nie zgodzić, na to w sumie liczę. Rodzi się jednak też drugie pytanie, czy dany powód powinien być wystarczający?

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


09.03.2017 16:46
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
okiren Offline
Soul Mama
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 4,760
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Kanadowo
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
U mnie z przyczyn oczywistych polskie tłumaczenie nie ląduje - zbieram tomiki po angielsku, bo generalnie preferuję komiksy w tym języku Tongue

[Obrazek: 6DG0nbv.gif]
09.03.2017 16:54
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Hime Offline
Shichibukai
Wanted Team

*
Liczba postów: 1,020
Dołączył: 11.07.2012
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Ja zbieram tomiki, ale nie na bieżąco. Staram sie wyszukiwać promocje lub kupuję używane. Czasem uda sie tez wygrac. Kupowanie regularne to jednak za dużo, jesli zbiera się więcej mang i ma się innego rodzaju wydatki.
09.03.2017 17:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
PaxRimi Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 573
Dołączył: 17.01.2010
Skąd: Pruszków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Ja kupuje najczęściej u Waneko, bo mają najlepsze promocje, ale wiadomo trzeba taką złapać. Najlepsze są na święta - 25% no to wtedy łapie po prostu wiele tomów na raz, koniec końców w moim przypadku kupowanie regularnie nie wchodzi w grę Tongue

[Obrazek: 16780311_1328633943873290_1301942855_n.g...e=58A4639D]
09.03.2017 17:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Eikichi Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 1,910
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: San Escobar
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Ja zbierałem One Piece'a regularnie gdzieś do 28 tomiku, potem przestałem zbierać i nie chciałbym na razie na to wydawać pieniędzy. Nowe rozdziały najczęściej czytam po angielsku ze względu na to, że chcę być na bieżąco. Podobnie sprawa ma się z innymi mangami które się czyta, trochę to niefajne, ale co tu się oszukiwać.

Co do tłumaczenia, dla mnie jest bardzo fajne, ja tylko w większości nie lubię tłumaczenia technik na język polski i choć doceniam pracę przy tym oraz pomysłowość, tak po prostu mi się to nie podoba.

[Obrazek: dB4Eis3.jpg]
09.03.2017 17:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Murgrabia Offline
Taka niedobra ja
Admirał

*
Liczba postów: 3,094
Dołączył: 14.04.2012
Skąd: Biesia Kraina
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Komimasa napisał(a):Są jeszcze inne aspekty takie jak choćby cena, ale 20zł na dwa miesiące to majątek, umówmy się, nie jest.
A teraz pomnóż to dajmy na to razy 8 (darowałam droższe serie przeze mnie zbierane) Tongue

No ale ja się w temacie nie odzywam Angel
[Obrazek: DSCF1100_3.jpg]

[Obrazek: GwnW5Ko.png]
Sakazuki uczyniło ich braćmi,
Sakazuki braterstwo to przerwał.
09.03.2017 17:23
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Filemon Online

Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,377
Dołączył: 29.07.2011
Skąd: Velika
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #7
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Hmmmm, pomyślmy. Większość osób z naszego forum (jeśli oczywiście dalej zainteresowane są OP, czy też innymi animku i mangai) jest z OP na bieżąco. Część osób pewnie dobrze zna fabułę - ja tak mam i postaram się to opisać z mojej perspektywy xD

Mam taki problem z OP, że nawet jeśli kupowałabym co te dwa miesiące, to i tak lądują one na półce. Nie chciałoby mi się czytać tego po raz trzeci, dodatkowo w takich odstępach czasowych. Ile lat minie, do momentu w którym polskie wydanie będzie mniej więcej równe z tym japońskim? Teraz w Japonii jest jakoś 84 tomik, polskie wydanie jest na około 40 tomie - przy częstotliwości 6 tomów na rok minie 7 lat zanim dotrze to do 84 tomu, nie mówiąc o ilości tomików, które się znowu nagromadzą w japońskim wydaniu.

Więc ja po prostu nie chce, by przez ponad 7 lat mi się gdzieś walały te tomiki xD Mam pierwsze 10 tomów, które już dzisiaj wyglądają średnio, bo nie mam dobrego miejsca na ich przechowywanie - te które mam z konkursów, nawet nie są odpakowane z folii, żeby się nie kurzyły.

Dodatkowo chciałabym nadrobić mangę bieżącą, ale skończyłam na początku Zou, z tego co wiem, jest dziura w tłumaczeniu, która pewnie nie zostanie nadrobiona w całości, bo wyjdzie tomik oryginalny i te rozdziały i tak będą musiały zostać usunięte ;__;
Spróbuje się przemęczyć z anime, chociaż nie jest to dla mnie zbyt przyjemne :C
Przez to, że nie czytałam już przez tak długi czas mangi, to zupełnie nie interesuje się OP. Nie mam żadnego parcia na to, żeby kupować polskie wydanie, skoro jest tak w tyle, a ja nawet nie znam aktualnych wydarzeń xD

Chciałabym mieć całe OP na półeczce, ale poczekam te 10 lat, kiedy będzie już może nadgonione i wtedy sobie zacznę powoli je kolekcjonować (:

Teraz jak kupuje mangu, to raczej krótsze, których nie znam lub znam do pewnego momentu, bo internetowe tłumaczenie wychodziło z częstotliwością rozdziału na miesiąc~

Co do tłumaczenia OP nic nie mam, bardzo mi się podobało, do wartości estetycznych również nie mam zastrzeżeń. Chociaż jak Ekiczi napisał o nazwach ataków, hmmm, no faktycznie - niektóre rzeczy podobały mi się mniej, ale ogólny poziom tłumaczenia dla mnie jest wciąż wysoki.

Jeszcze tak mi się skojarzyło, że znam kilka osób, które są mangozjebami wręcz, a OP omijają szerokim łukiem, bo tyyyyle odcinków trzeba zobaczyć! Jeszcze kreska taka jakaś dziwna. Może podobna sytuacja jest z mangą, osoby nie znające tytułu nie kupują, bo przeraża je ilość tomików. Ale to takie luźne gdybanie~

Trochę chaotycznie napisane, ale mam nadzieję, że da się zrozumieć o co mi chodzi xD

[Obrazek: rn4Q8xO.gif]

Czy głód to ludzka sprawka?
09.03.2017 17:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Orzi Offline
K-On > Twe anime
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,503
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #8
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Cóż, z tłumaczeniami pana Dybały mam ten problem, że za mocno się stara. Są dwie szkoły tłumaczeń - wierne i piękne. Ja z całego serca popieram drugi z tych stylów, którego celem jest przetłumaczenie dzieła tak, aby brzmiało jak w oryginale napisane po polsku. Paweł tłumaczy wiernie, to znaczy jeżeli w oryginalnym tekście jest jakaś gra słowna, to ta sama gra słowna musi znaleźć się w jego wersji, nieważne jak naciągana i źle brzmiąca po polsku będzie. Słynna wszechkocia nabierkaźń jest tego najlepszym przykładem, ale pamiętam że było tego o wiele więcej. Szanuję, gdy wprowadza jakieś własne żarty i nawiązania zgodnie z "pięknym" tłumaczeniem, ale jednak to pierwsze zbytnio mnie kłuje w oczy.

Nie to jednak sprawiło, że zaprzestałem kupować polskiego One Piece. Po prostu manga/anime przestały mi się podobać i nie chcę kupować jedynie z sentymentu.

[Obrazek: Z6ihek4.png]
09.03.2017 17:27
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,583
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
20zł to jest majątek, jeśli ma się jakieś zainteresowania poza OP. Bo 16zł na to, 18 na to i jeszcze 20 na OP...
20zł to jest majątek, jeśli się przegapi jakiś tomik (bo się miało inne wydatki) i nagle trzeba kupić dwa. Trzy. Dziesięć. Już nawet 5 tomików to jest stówa w plecy. Nic dziwnego, że ludzie wolą tomiki z drugiej ręki.
20zł to jest majątek, jak człowiek, który dopiero zaczyna się interesować OP, słyszy, że manga ma już... ile, 70 tomów? 80? I jest daleka od skończenia. Już wcześniej ciężko było zachęcić ludzi do zainteresowania się serią, bo była długa, a teraz jest też droga.
20zł to jest majątek, jeśli się ma podstawową znajomość angielskiego i można przeczytać ten komiks za darmo w internecie.

Ot, pierwsze myśli, jakie przyszły do głowy.

Kolejne:
Czemu ludzie generalnie nie chcą kupować OP? Podejrzewam, że z tego samego powodu, dla którego nie chcą się zainteresować serią w pierwszej kolejności.
Bo kreska. Bo stare. Bo stary humor, stara fabuła. Dragon Ball też się trzyma na fali głównie przez sentyment, ale ten sentyment wzrósł niepomiernie po zakończeniu serii i odłożeniu jej na wiele lat - OP się nie kończy. Nie ma kiedy sobie wyrobić sentymentu do serii. Pozostaje jedynie zmęczenie w kółko powtarzaną formułą. Ile można?
Nawet Toriyama zauważył, że nie można ciągnąć serii w nieskończoność - nie dość, że podzielił swoją na dwie części, to jeszcze po prostu skończył wtedy, kiedy zauważył, że formuła się przeciera i starzeje. Oda stworzył niekończącą się historię. I nie widzi w tym nic złego.

I jasne - dla ludzi, którzy dorastali z tą serią, perspektywa zakończenia serii to zgroza, to jakby im wydrzeć z rąk ich dzieciństwo.
Ale dla nowych?
OP naprawdę nie ma aż tak wiele do zaoferowania dla nowych czytelników.

Jest długi. Na kupienie całości, którą można przeczytać w internecie, trzeba by wydać fortunę. Ma starą, choć stabilną kreskę. Ma fabułę, która jest tylko nieco młodsza od JJBA.

W dobie internetu nasze wydawnictwa mangowe padają. Ludzie kupują mangi, bo ładnie wyglądają na półkach. Ale ile jesteś gotów wydać na rzecz estetyki, kiedy nie masz pieniędzy na drobne wydatki? Nawet miłośnicy książek przerzucają się na tańsze i lżejsze alternatywy ebooków. Może czas coś zadziałać w tym kierunku? Dać ludziom możliwość kupienia sobie papierowych tomów, jasne, ale też zaoferować tańsze alternatywy elektroniczne?
Marvel tak robi z Deadpoolem i Spidermanem, i nie narzekają. Czytelnicy też nie.

[Obrazek: 66HHUfX.png]
09.03.2017 17:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Murgrabia Offline
Taka niedobra ja
Admirał

*
Liczba postów: 3,094
Dołączył: 14.04.2012
Skąd: Biesia Kraina
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Japonia zgadza się na elektroniczne wersje tylko
Cytat: Wersje na czytniki, nie będące tabletami czy smartfonami (a dokładniej: nie mających systemów iOS lub Android), zgodnie z zapisami w podpisanych przez wydawnictwo umowach – nie mogą się w Polsce ukazać.
co zniechęca polskich czytelników.

Ile było płaczu, jak JPF zapowiedział e-mangi (DB, AYNIK), ile jak Waneko zaczęło tak wydawać.
WANEKO napisał(a):Czemu sprzedajecie mangi za pomocą sklepu play.google.com a nie XXX lub YYY?

Wybór sposobu dystrybucji nie był do końca zależny od nas, mianowicie musiała to być platforma oferująca ochronę sprzedawanych pozycji za pomocą DRM. Jest to jedyny sposób zabezpieczeń, na który zgadza się strona japońska, inne sposoby sprzedawania mang w wersji elektronicznej (bez DRM) są dla strony japońskiej nie do zaakceptowania.

Też nie dogodzisz.

[Obrazek: GwnW5Ko.png]
Sakazuki uczyniło ich braćmi,
Sakazuki braterstwo to przerwał.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.03.2017 18:05 przez Murgrabia.)
09.03.2017 17:58
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama