Aktualny czas: 19.11.2019, 06:51 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Wróciliśmy do mangi, a na stronie pojawił się "już" 958 rozdział!
Odpowiedz 
Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Autor Wiadomość
Hejs Niedostępny
Cichociemny
Pirat

*
Liczba postów: 3,583
Dołączył: 01.11.2011
Skąd: Zowąd
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #11
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
(09.03.2017 17:25 )Filemon napisał(a):  Mam taki problem z OP, że nawet jeśli kupowałabym co te dwa miesiące, to i tak lądują one na półce. Nie chciałoby mi się czytać tego po raz trzeci, dodatkowo w takich odstępach czasowych. Ile lat minie, do momentu w którym polskie wydanie będzie mniej więcej równe z tym japońskim? Teraz w Japonii jest jakoś 84 tomik, polskie wydanie jest na około 40 tomie - przy częstotliwości 6 tomów na rok minie 7 lat zanim dotrze to do 84 tomu, nie mówiąc o ilości tomików, które się znowu nagromadzą w japońskim wydaniu.
Mam ten sam "problem". Kupowałem do 31. tomu i przestałem, bo i tak od początku planowałem przeczytać dopiero wtedy, gdy się skończy. Póki co szkoda mi czasu na powtarzanie jakiejkolwiek serii, tym bardziej OP, które co jakiś czas wertuję w internetach, czytam pojedyncze rozdziały, dzięki czemu mniej więcej pamiętam całą historię. Kiedyś kupiłem całe DB, na OP też przyjdzie pora. A czy za tych kilka(naście) lat zmieni się coś w kwestii wydań elektronicznych, które bym preferował, się zobaczy. Obecne rozwiązania, jakie stosuje na przykład Waneko, mnie nie zadowalają. A jak nic z tego nie wyjdzie, zachodni wydawcy pewnie chętnie przyjmą moje pieniądze :v

[Obrazek: Sygnatura.jpg]
09.03.2017 18:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Taboretto Offline
Supernova
Pirat

*
Liczba postów: 812
Dołączył: 19.11.2009
Skąd: Wrocław
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #12
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Ja sam zbieram One Piece bo mam po prostu żyłkę kolekcjonerską. Już chcę kupić drugi regał bo jeden już jest cały zawalony mangami,książkami,grami xD Lubię mieć tego dużo bo jednak czytanie na papierze jest zupełnie inne niż na ekranie kompa/komórki. Dla mnie kupowanie tych tomów to oddanie szacunku twórcy i tak samo mam z grami i książkami xd Podobnie jak Paxi też kupuję OP jak są promocje i wtedy biorę zaległe tomy. Poza tym lubię porównywać polskie oficjalne wydanie z fanowskimi tłumaczeniami. Z całym szacunkiem dla naszej ekipy tłumaczącej, ale polskie wydanie jest po prostu lepsze nie tylko jakościowo, ale też i tłumaczeniowo. Fakt zdarzają się dziwaczne słowotwórstwa jakie wymienił Orzi (ja pamiętam o słynnej zawłaszczapli xD), ale jestem po dużym wrażeniem jak tłumacze z JPF potrafią przełożyć japońskie gry słowne tak, by miały one jakiś sens po polsku. Dużo też jest nawiązań do polskiej kultury,memów itd. w wydaniu od JPF które sprawia, że czyta się to bardziej swojsko. Z tego samego powodu gdyby kiedyś wydano Gintamę w Polsce, to według mnie najlepsze do tego zadania byłoby JPF Tongue
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.03.2017 18:41 przez Taboretto.)
09.03.2017 18:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,723
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #13
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Hm, a Google Play to nie jest platforma na Androida? Jestem prawie pewna, że to stamtąd właśnie ściągam gry.
Czyli co, niektóre wydawnictwa japońskie się zgadzają na wydawanie mang na androidzie, a inne nie?

Przyznam, że o tym nie pomyślałam nawet. To ma sens, po prostu nie przyszło mi do głowy.

Sama często czytam z aplikacji Manga Rock, ale wierzę, że można mieć lepsze zabezpieczenia. Taka metoda miałaby ręce i nogi.

Jak rozumiem jeszcze nikt nie wynalazł aplikacji, która by zadowoliła japońskie wydawnictwa?

[Obrazek: 66HHUfX.png]
09.03.2017 19:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Murgrabia Offline
Taka niedobra ja
Pirat

*
Liczba postów: 3,807
Dołączył: 14.04.2012
Skąd: Biesia Kraina
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #14
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Dybała sam pisał, że by się Gintamy nie podjął Tongue Wymieniliście akurat jedne z moich ulubionych słowotwórczych/przekładowych przykładów Smile Mnie się ciężko przyzwyczaić tylko do kamienia morskiej strażnicy, zapamiętanego jeszcze, nie wiem dlaczego, jako kamień podmorskiej strażnicy, ale to głównie przez długość tej nazwy i brak możliwości sensownego jej skrócenia.

[Obrazek: GwnW5Ko.png]
Sakazuki uczyniło ich braćmi,
Sakazuki braterstwo to przerwał.
09.03.2017 19:13
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,970
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #15
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Podoba mi się to, co Taboret napisałeś. Pozwól, że zacytuję:


Cytat:Dla mnie kupowanie tych tomów to oddanie szacunku twórcy

Znam historię, którą tworzył Oda. Czytałem tłumaczenia, czy skany potem, ale w ten sposób nie wspomagam japońskiego wydawnictwa, dzięki któremu mogę to czytać. Nie wspomagam twórcy. Trudno więc nie porównać tego wręcz do piractwa. O ile wcześniej miałem wymówkę pod tytułem "nie ma u nas w kraju" o tyle teraz ta wymówka zniknęła.
Dlatego bardzo podoba mi się Twoje podejście. A nawet jakbyś nie przeczytał, to chociaż kupić, by pokazać, że fandom One Piece'a w Polsce jest duży. Właściwie to poniekąd zahacza o temat dzisiejszego fandomu i obraza fana, dlatego nie będę szedł z wnioskami dalej, ewentualnie w tamtym temacie.
I nie martw się Taboret, ale wątpię, by nasi tłumacze mieli mieć Ci za złe to stwierdzenie. Raz, że nie tłumaczyliśmy CP9, chyba że ja tam przy okazji specjału o Merrym, dwa Paweł to profesjonalista i wzór do naśladowania, tyle powiemXD

Ciekawy jest też dla mnie punkt widzenia Filemon i Hejsa. Po prostu nie mają ochoty wałkować któryś raz to samo. Zapewniam jednak, że tłumaczenie bardzo dużo zmienia w całym odbiorze, nawet znając historię. Po prostu można to porównać do Shreka w wersji angielskiej i polskiej, niby ta sama historia itd ale mnogość zmian w tekście jest znaczna i to na plus.

Generalnie szkół tłumaczeń jest od groma, ale nawet nie będę się w to zagłębiał, bo to jest bez sensu w tym temacie. Do tego trzeba by dodać, że mówimy o przekładzie literackim, gdzie występują odrębne metody przekładu i założenia.
Nie zgodzę się jednak, że tłumaczenie OP jest powiedzmy jest wierne, bo jednocześnie jest piękne. Gdyby było tylko wierne, nie byłoby tyle różnych zabiegów. No ale niestety wiele też ma do powiedzenie przyzwyczajenie do fanowskiego tłumaczenia. Jesteśmy zalewani japonizmami na prawo i lewo i potem takie są skutki. Dlaczego tak uważam? Bo w filmach animowanych, gdzie mamy dubbing nie przeszkadzają nam te wszystkie zabiegi, które są niemile widziane w mangach. To też jest inne medium, zgoda, ale mimo wszystko panuje dużo większa tolerancja, a tłumacz staje się jakby współautorem danego dzieła. Nie wytykam tego nikomu, po prostu jest to ciekawe i zadziwiające zjawisko.

Kwestia pieniędzy jest imo zawsze niepotrzebnie wyciągana. Wszystko kosztuje i dostęp do historii Ody również. Poza tym cena nie jest wygórowana, zwłaszcza, że to dwumiesięcznik. Po prostu działa tutaj mechanizm psychologiczny, który nie pamiętam jak się nazywa, że jeśli coś możemy mieć za darmo, to szkoda nam na to wydawać pieniądze. I tak też na to ludzie generalnie patrzą. Nagle wynajdując tysiąc powodów i różnych wydatków, które należy poczynić. A umówmy się, 16 zł (tyle kosztuje tomik w Magagarden) to nie jest dużo (nawet przy minimalnej wypłacie, no chyba, że ktoś utrzymuje rodzinę, ale przeciętny fan zarabia na siebie) za całą pracę, jaką trzeba włożyć, żeby coś takiego powstało. Okej, jest 40 tomów już i to się robi z tego wydatek, ale na rok to jest ile 6-7 tomów? Także wydaje mi się, że nawet jakby był tańszy to i tak te same osoby, które go nie kupują, dalej by go nie kupowały, bo po prostu nie wydaje się, by to był argument przemawiający za tym, by tej serii nie zbierać.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.03.2017 21:27 przez Komimasa.)
09.03.2017 21:09
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Hejs Niedostępny
Cichociemny
Pirat

*
Liczba postów: 3,583
Dołączył: 01.11.2011
Skąd: Zowąd
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #16
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
(09.03.2017 21:09 )Komimasa napisał(a):  Ciekawy jest też dla mnie punkt widzenia Filemon i Hejsa. Po prostu nie mają ochoty wałkować któryś raz to samo. Zapewniam jednak, że tłumaczenie bardzo dużo zmienia w całym odbiorze, nawet znając historię.
Nie tyle nie mam ochoty tego wałkować, co wolę poświęcić wolny czas na poznawanie czegoś nowego niż czytanie co miesiąc-dwa tomiku znanej już serii. Nawet jeżeli to moja ulubiona manga. Zwłaszcza że standardowy format JPF-u jest dla mnie za mały. Często muszę się długo wgapiać, żeby przeczytać, co jest napisane w miejscach znajdujących się blisko złamania tomiku, a co za tym idzie zajmuje mi to jeszcze więcej czasu niż czytanie na tablecie.
Tak czy siak, Odacchi moje pieniądze za wszystkie tomiki dostanie na pewno. Czy to za wydanie polskie czy angielskie. Czy za wersję papierową czy elektroniczną.

[Obrazek: Sygnatura.jpg]
09.03.2017 21:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Orzi Offline
Yuusha
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,829
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #17
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Hejs napisał(a):Tak czy siak, Odacchi moje pieniądze za wszystkie tomiki dostanie na pewno. Czy to za wydanie polskie czy angielskie. Czy za wersję papierową czy elektroniczną.

Tutaj bardziej pytanie skierowane do ludzi znających się trochę na działaniu wydawnictw - czy rzeczywiście Oda dostaje jakiś procent od każdego sprzedanego tomiku? Myślałem, że Japończycy dostają kasę raz, w momencie nabycia licencji, albo cyklicznie co miesiąc w ramach wydania kolejnego tomu i kwota ta jest niezależna od liczby sprzedanych tomików.
09.03.2017 21:44
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Redrey Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,244
Dołączył: 26.03.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #18
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Ja powiem, krótko i na temat. Po co tracić kasę jak wszystko jest w necie to raz. Może i z sentymentu bym się na to zdecydował, ale w przypadku One Piece przeraża mnie ilość miejsca, którą bym musiał przeznaczyć na składowanie tego. Czytać i tak czytam w necie, a tomiki były by tylko ozdobą.
No i na marginesie oczy mi krwawią jak widzę kwiatki typu tysiąc siewek (preferuje tłumaczenia amatorskie).

10.03.2017 00:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 5,152
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #19
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Moja odpowiedź jest prosta: Bo pod koniec pieniędzy zawsze zostaje mi za dużo miesiąca. Niby teraz pracuję i zarabiam, ale przez okres studenckiego bezrobocia zdążyła mi się wytworzyć w kolekcji taka luka, że aż nie chce się człowiekowi zabierać za jej wypełnianie, zwłaszcza że obecnie dwie inne serie wydawnicze zbieram. No i do tego dochodzi to, że i tak znam tę historię. A dla porównania powiem, że Fullmetal Alchemist (27 tomów) zbierałem jakieś siedem czy osiem lat - w sytuacji, gdy fabuły nie znałem i poznawałem ją za pośrednictwem nabywanych tomów właśnie. Po prostu zawsze znajdzie się jakiś pilniejszy czy ciekawszy wydatek. Niby docelowo mangę mam zamiar mieć całą, ale póki co jestem z nią na początkach Alabasty + kilka późniejszych tomów z konkursów. W sumie przyznam konkursom (w większości na Nakamie ale też paru na com.pl) że solidnie zasiliły moją początkową kolekcję tomów, ale z czasem zniknęły też chęci by się w te konkursy bawić - i w sumie dobrze, bo swoje się nachapałem, to lepiej ustąpić miejsca komuś, kto nie miał jeszcze tej okazji.

[Obrazek: THQjwD2.jpg]

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.03.2017 01:58 przez Szczery. Powód: Poprawiona ortografia)
10.03.2017 01:55
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
xaton Offline
Kapitan
Pirat

*
Liczba postów: 606
Dołączył: 11.04.2009
Skąd: Snajper Island:P.
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #20
RE: Dlaczego nie kupujemy/czytamy polskiego wydania?
Temat jest postawiony jakbyśmy kupowali angielskie wydanie one piece albo inne mangi. Pierwsze jest absurdalne(poza Okirenową jak widzęTongue) a drugie myślę, że znakomita większość kupujących mangi na tym forum ma coś z one pieca. Nie wszystko bo to długi tytuł.
Jak dla mnie to, że nie kupujemy one pieca sprowadza się w dużej mierze do tego, że obecnie w ogóle wielu z nas nie kupuje mang. Poznałem op z 8 lat temu. A rzeczy które bym widział na swojej półce zmieniają się w mojej głowie średnio co rok. Były mangi, były książki, znaczki, płyty, butelki, pamiątki z podróży, planszówki, elektronika do montowania, narzędzia itd. ogólnie hobby i różne fazy dochodzą a półka i czas z grubsza pozostają te same. Dalej się jaram one piecem, jestem na bieżąco z każdym rozdziałem ale ani nie chcę tego czytać po raz kolejny ani nie chcę więcej tomików zawalających mi półkę(mam 12 btw).
Można jeszcze powiedzieć, że skoro czytam online to powinienem kupić wydanie polskie a przynajmniej pamiętam, że kiedyś była taka honorowa zasada fanowska kiedy jeszcze rozpoczęcie wydawania naruto było świętem lasu. No ale wtedy powinienem też kupić wszystkie książki, które z audiobooka słucham, seriale i filmy, gry a no i muzykę jeszcze. I ktoś by dalej powiedział, że powinienem to wszystko kupić to ja tylko powiem: Yarrrrrr!

Patrz na świat jak pedofil patrzy na dziecko:P.
[Obrazek: h3sygn.png]
10.03.2017 02:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama