Aktualny czas: 22.10.2017, 15:31 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Wracamy do wydawania bieżących rozdziałów One Piece!
Rozdział 881 już na stronie!
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dragon Ball
Autor Wiadomość
Lady Phoebe Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 12
Dołączył: 06.07.2011
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Wink Dragon Ball
Dziwi mnie że w tym dziale nie ma tematu o tej mandze i anime...
Myślę że każdy ją zna - bo to swego rodzaju klasyka Big Grin

Ale na wszelki wypadek:

Manga "Dragon Ball" została stworzona przez Japończyka, którego imię brzmi Akira Toriyama.

Wszystko zaczęło się dosyć dawno. W 1984 roku Akira opublikował na łamach miesięcznika "Shonen Jump" pierwszy odcinek tej mangi. Już wtedy zyskała ona sobie status hitu.

Manga składa się z 42 tomów (wszystkie posiadam Big Grin) a anime z 3 części. Dwie części anime są oparte na mandze - Dragon Ball i Dragon BAll Z a trzecia część, Dragon Ball GT nie była tworzona na podstawie mangi, a Akira Toriama tylko pomagał przy jej tworzeniu
(wygląd postaci i takie tam kosmetyczne sprawy)

"Seria zdobyła na świecie wielką popularność. Autorzy obecnie popularnych mang (jak Naruto czy One Piece) przyznają, że czerpali z niej inspirację do własnej twórczości." - cytat z http://www.wikipedia.pl


Zachęcam do dyskusji na temat tej mangi i anime. Powiedzcie też co myślicie o Dragon Ball GT? Naciągany? (robiony na prośbę fanów)
Oglądaliście? A może dalej jesteście zafascynowani historią Son Goku?

No i co myślicie o kinówkach?

Pozdrawiam ;*
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.06.2016 20:57 przez Murgrabia.)
12.07.2011 19:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,721
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Dragon Ball
O, faktycznie, nie ma jeszcze o tym tematu XD
Niemniej na przyszłość - DB to shounen tak ewidentny, że dziwię się, że z miejsca tematu nie wrzuciłaś do działu shounen ;]
I - o jaaa, wreszcie ktoś, kto porządnie umie robić tematy, dziękuję *w*

GT jest przede wszystkim robiony praktycznie tylko z błogosławieństwem Toriyamy, ale bez jego bezpośredniego udziału - ergo - sucks.

Samą serię przeczytałam od deski do deski kilka... ee... naście? może dziesiąt razy XD Nie wiem XD mam ją na półce odkąd się pojawiła w Polsce i po prostu sięgam po nią od czasu do czasu XD
DB i DBZ to klasyka wszelkiego shounen. Widać bardzo duży wpływ tych serii na późniejsze serie, zwłaszcza na OP (warto choćby wspomnieć, że nawet obsada seiyuu jest podobna XD Goku/Kureha, Kuririn/Luffy, Trunks/Kohza, Piccolo/Ace, Satan/Jinbe...), którego tworca jest przecież wielkim fanem Toriyamy.

A ilu z Was słyszało o AF i jakie wersje słyszeliście? XD

[Obrazek: 66HHUfX.png]
12.07.2011 20:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Lady Phoebe Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 12
Dołączył: 06.07.2011
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Dragon Ball
Jeśli chodzi o AF to masakra xD
Akira na 100% nie będzie go tworzył...

Czytałam parę fanficków (nie wiem jak to sie pisze xD) w postaci mangi i nawet nieźle to niektórym wychodzi xD

A filmiki z DBAF na You Tubie są co najmniej żenujące ... Sceny wzięte z kinówek albo jakby w paincie zrobione Big Grin


Słyszałam plotki na pewnym forum, że Akira chce zrobić nową serię, ale byłaby to kontynuacja Dragon Ball Z... No ale w sumie nie wiem ile w tym prawdy... Lecz jestem pewna że bardzo bym się cieszyła ^^

Pozdrawiam ;*
12.07.2011 20:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Enlil Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 30
Dołączył: 12.04.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Dragon Ball
Klasyk~~ Nic dodac... nic ujac... po prostu od tego sie zaczelo~~ Big Grin
12.07.2011 20:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,721
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Dragon Ball
Och, nie sądzę, żeby wrócił do tej serii. Podejrzewam, że nawet dzieci jego dzieci będą jeszcze ustawione dzięki serii, którą narysował. Przypominam, że Tori chciał skończyć serię już po cyborgach, ale (podobno) syn i fani (chociaż nie wątpię, że ogromna kasa, jaką na tym wszystkim tłukł miała w tym swój udział) nakłonili go do zrobienia jeszcze jednej, ostatniej serii, o Buu. Podejrzewam, że potem już miał tak serdecznie dość, że jak usłyszał o GT, to tylko pomachał z dala, a z AF już kompletnie nie miał nic wspólnego - to czysty wymysł pełnych nadziei fanów. Ktoś zapuścił plotkę, która po prostu pobudziła wszystkim wyobraźnię ;]

Po DB Tori wydał jeszcze jedną króciutką seryjkę i jednego oneshot'a, nie były to jakieś wybitne dzieła, bardzo przeciętne w fabule i po przeczytaniu DB - bardzo przewidywalne, ale oczywiście fani się zabijali wzajemnie w drodze do sklepów XD
Oda zresztą osiągnął już to samo - nawet, gdyby w ciągu miesiąca skończył OP (a nie wątpię, że kasy koleś ma na tyle, że spokojnie mógłby sobie już dawno odpuścić), to cokolwiek by potem nie wydał, cieszyłoby się ogromnym wzięciem.
Obecnie Oda cierpi z powodu roboty, bo nie moze się widywać z rodziną tak często jak chce. Prawdopodobnie dlatego też Tori usunął się z branży. Krzyżyk na drogę ;]

A znacie serię Abridged? Autentycznie, robione przez TeamFourStar streszczenie serii jest najlepszą parodią, jaką widziałam XD
Tłumaczenia są nieustannie kasowane z YT (&$^&*$^), więc tłumacz się w końcu wkurzył i wrzucił je na MU: http://www.megaupload.com/?f=KR8N7RL5 http://www.megaupload.com/?f=7BKOEVGJ
Ponadto można je obejrzeć tu: http://www.dailymotion.pl/abridgedpl (podobno brak tylko 12tego odcinka - to z kolei łatwo już znaleźć na YT ;P)
Naprawdę polecam Big Grin Obejrzałam najpierw serię (spokojnie przed kompem (chciałam posłuchać oryginalnych seiyuu XD')), potem Abridged i stwierdzam, że skrócona wersja nic nie pomija Big Grin Jest zajebista, absolutnie wspaniale podkreśla charaktery wszystkich postaci (nic out of chara! Big Grin) i jest genialnie zdubbingowana XD Do tego dodaje całe mnóstwo własnych gagów Big Grin
PS: Mr Popo to zło wcielone o_o

[Obrazek: 66HHUfX.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.07.2011 21:08 przez Gociak.)
12.07.2011 21:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gosen Offline
Bosman
Pirat

*
Liczba postów: 327
Dołączył: 05.11.2009
Skąd: Poznań
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Dragon Ball
Saga Buu choć naciągana to jednak dobrze, że powstała. Nie mniej denerwowały poziomy ssj u Gotena i Trunksa, cheatowanie Buu i ogólnie jego wygląd... GT też nie ustrzegło się wpadek, ale lepsze to niż nic. Niestety nowa-stara, odświeżona seria KAI nie wniosła nic nowego oprócz openinga i beznadziejnych endingów oraz paru muzyczek, które i tak zmieniły się na stare w ostatnim odcinku, który to z kolei był zakończony na pokonaniu Cell'a. Zbyt skrócony, brak ważnych elementów jak powrót Trunska do przyszłości, itd. Zawsze mnie też zastanawiało, że skoro po śmiertelnych ranach sayanie się wzmacniają kilkukrotnie to dlaczego po prostu nie mogli poprosić kogoś żeby ich zranił śmiertelnie, a potem senzu/komora i tak w kółko aż do limitu. Raz ten motyw zastosował Vegeta na Namek - mega naciągane, ale nie kontynuowane dalej. Ogólnie trochę błędów i niedopowiedzeń jest, ale i tak dla mnie najlepsza seria, bez której świat nie mógłby istnieć.

[Obrazek: Gosen.jpg]

Mistrz polecił unikać niepotrzebnych walek,
na świecie jest aż nadto, po co więcej kalek?
12.07.2011 22:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Lady Phoebe Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 12
Dołączył: 06.07.2011
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Dragon Ball
Hmmm... Z tego co wiem to DB miało się zakończyć po sadze z Frezerem a Goku miał być jedynym, który potrafił zmienić się w super sayanina. Dlatego reszta stała się naciągana... No i jeśli chodzi o to co Vegeta na Namek zrobił to też się zawsze nad tym zastanawiałam - ale to może też jest związane z tym że seria DB miała już być zakończona ^^

Pozdrawiam ;*
12.07.2011 23:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Yokisan Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 99
Dołączył: 17.01.2010
Skąd: Zbąszyń
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Dragon Ball
Na tym anime to ja się wychowałem ^^ Smile

AF- z tego co pamiętam to jakiś skrót od prima aprylis (nie wiem jak to się pisze)
Co do senzu i Vegety ... Bodajże w Dragon Ball'u była mowa, że nie można jeść zbyt dużej ilości tych fasolek (bo to była chyba fasolka xD) . Yarobi czy jak mu tam zjadł zbyt dużą ilość i widzicie w co się zmienił ^^ Do tego Vegeta nie miał tyle fasolek, w komorze za długo by trwało leczenie, a tak na zdrowy rozsądek ... kto by chciał prawie umierać kilkadziesiąt razy w ciągu dnia ^^

P.S. Nie wiem czy moja pamięć nie zawodzi Big Grin

[Obrazek: 6996538.png][Obrazek: 6996553.png]

Radzę klikać, albo ... CHIDORI! :P
12.07.2011 23:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Lady Phoebe Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 12
Dołączył: 06.07.2011
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Dragon Ball
(12.07.2011 23:50 )adam1581 napisał(a):  a tak na zdrowy rozsądek ... kto by chciał prawie umierać kilkadziesiąt razy w ciągu dnia ^^

Hehe - w sumie racja ;P

A co do fasolek to nie można było jeść ich zbyt wiele naraz, bo 1 napełniała żołądek całkowicie ^^


Pozdrawiam ;*
13.07.2011 00:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,721
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Dragon Ball
Z końcem serii - nie pamiętałam tego, ale możesz mieć rację, ostatecznie Goku "umiera" pod koniec serii o Frizerze. Niemniej dziękuję bogom za te dwie dodatkowe serie, bo dostarczyły mi mnóstwa rozrywki Big Grin

Przypominam, że nawet wychowany na Vegecie Vegeta (bogowie, jak to głupio brzmi XD) nie wiedział o tym numerze ze skrajnym umieraniem. Jak się z Kivim spotkał na Namek, to powiedział, że "na Ziemi brał udział w ciągłych, realnych starciach", a nie, jak Kivi, grzał dupę u Frizera. Nic tak naprawdę nie wspominał o tym, że ledwie się wylizał ze śmiertelnych ran. Chociaż fakt faktem - nie był też tym specjalnie zaskoczony.
Prawdopodobnie Saiyanie, jako dość... e... dzika i tępa rasa, nigdy nie wpadli na to, by wykorzystać to do treningów XD
Co do fasolek - już Goku stosował tę metodę z fasolkami. Jak leciał na Namek do się podexpił strzelając w siebie samego ki-blastami, doprowadzając się do skraju i podczołgując do woreczka z senzu.
Potem Vegeta - najpierw pozwolił Kuririnowi niemal się zabić, a potem jeszcze trenował na Ziemi w sposób podobny do sposobu Goku (co jakiś czas doprowadzając tym Bulmę na skraj zawału).
To nie tak, że to nigdy nie zostało wykorzystane ;]
Potem już Goku i Vegeta weszli na taki poziom zaawansowania (SuperSaiya), gdzie śmierć już im nie dawała więcej expa, więc musieli znaleźć inne sposoby treningu.
No i przypominam, że Frizer nie bez powodu chciał utłuc Saiyan - to była jedyna we wszechświecie rasa, która nieustannie rosła w siłę. Pewnie w końcu się zorientował, że stanowią dla niego realne zagrożenie - już nie sam SuperSaiyanin, a rasa sama w sobie (cbdu - Goku). Pewnie chciał ich wykończyć, zanim wprowadzą pomysł na "utłuczmy się i ożywiajmy, póki nie osiągniemy jakiegoś zajebistego poziomu mocy" w życie...
Plus - o ile dobrze pamiętam na planecie Vegeta żyły dwa ludy - dzicy i wojowniczy Saiyanie i jakaś inteligentna rasa (nie pamiętam nazwy), która przed Saiyanami broniła się swoją technologią. Saiyanie zebrali się więc pewnej pięknej, bezchmurnej nocy, gdy była pełnia księżyca i zmietli ich w pył. Zaadaptowali jednak ich technologię. Zdaje się, że w tym właśnie mógł pomóc im Frizer, bo nie sądzę, żeby ci neandertalczycy nagle zaczęli doceniać zalety pancerza i skauterów. Ktoś musiał ich jakoś nakierować. Sama nauka czytania musiała trwać swoje. Pamiętajcie, że przez wiele lat Saiyanie żyli jako dzicy. Nie mogli sobie wówczas pozwolić na metodę boostowania się przez doprowadzanie się na skraj smierci, bo dla nich to oznaczało koniec. Być może stąd początkowy wstręt (albo w ogóle odepchnięcie od siebie sugestii, że można spróbować takiego treningu) do takich metod.

Dawno, dawno temu Jackie była fanatykiem DB, takim samym, a może i gorszym, niż teraz jest OP.
Czy mogę spróbować rozwiać jeszcze jakieś wątpliwości? Big Grin

[Obrazek: 66HHUfX.png]
13.07.2011 08:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama