Aktualny czas: 09.12.2019, 01:33 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Wróciliśmy do mangi, a na stronie pojawił się "już" 958 rozdział!
Odpowiedz 
Dziś na wokandzie... - czyli komentarze do gry w sąd
Autor Wiadomość
Nami Offline
Chrupkozaur
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 3,209
Dołączył: 09.03.2011
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #421
RE: Dziś na wokandzie... - czyli komentarze do gry w sąd
Trudno, życie.

[Obrazek: 80Y7spE.jpg]
13.03.2014 16:14
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Imithe Offline
Feniks^
Pirat

*
Liczba postów: 1,035
Dołączył: 23.12.2009
Skąd: pajęczyny myśli
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #422
RE: Dziś na wokandzie... - czyli komentarze do gry w sąd
Szczeryś, jakiś Ty dla mnie miły^ Naprawdę nie trzeba było^ Czuję się jak Chopper^ To teraz ja Cię pochwalę, a jest za co^

Zapoznałam się z historią każdego ze świadków i jestem pod dużym wrażeniem. Od każdego opisu biją inne emocje^ Nie raz tekst napisany jest zupełnie innym stylem i to naprawdę można odczuć^ Bardzo podobają mi się nazwy osób^ Mój ulubiony to Szczepan rozporek, którego to zawsze wpisywałam w szukajkę gg jak chciałam znaleźć ten tekst^ Ale poza nim mamy jeszcze sierżanta ślepotę, który zauważył torebkę^ Ekspert medycyny sądowej śliskoręki i tak dalej^
Najbardziej chyba podobał mi się motyw Heishiego i Komimasy. Gdzie tylko się dało wplatałeś nazwy, które pasowały do ich działalności gospodarczej^ Nazwy były naprawdę pomysłowe, ale zabawna też była notka "Ale głupia nazwa" Czytanie opisów było po prostu przyjemne^
Lecz na koniec zaskoczyłeś mnie całkowicie. Wiedziałam, że to nie Namolny, ale teraz jak się to wie, to widać wszystko wyraźnie. Jak na przykład plamy, które wyglądały jak z jakiegoś obrzędu, a to była sztuka^ A ona przecież była malarką ( niby^). Piękne, brutalne, psychodeliczne, empiryczne, abstrakcyjne ujęcie tej zbrodni. W dodatku ten motyw z poduszką - istne zwieńczenie sztuki. Bardzo mi się to podobało^
Sama historia dość prosta. Tak, to muszę przyznać, że spodziewałam się czegoś więcej po Tobie^ Podobnie też zastanawiałam się, na cóż są te role Yoha czy Centrino/Fusziego. O ile Heishi i Komis byli interesującą szansą dla Gotańskiej, tak Yohosiewisz i Roman Centralny to takie przedłużacze, bo tak naprawdę nic ich role nie dały. Po przemyśleniu tego wszystkiego uważam, że postąpiłeś słusznie. Mogłeś wymyślić bardziej zagmatwaną historię, ale tego nie uczyniłeś. Skoncentrowałeś się na treści, wypełniłeś historię po brzegi najprzeróżniejszymi detalami, co sprawiło że była bardziej życiowa. Jak film, nie pusty scenariusz. Ponadto to była gra forumowa, już sam motyw Heissa i Komis mógł nieźle namieszać i trudno byłoby, by każda postać mogła tak mącić w głowie. A tak mamy to urozmaicone, jednocześnie nadal niezbyt skomplikowane, by było możliwe do rozwiązania^
To był naprawdę zaszczyt wziąć w tym udział. Kłaniam się nisko, za historię, przeróżne opisy, delikatne wstawki humorystyczne, których w tekście było bez liku^

Po przeczytaniu historii, uważam że gdyby Gotańska została skazana, nadal nie byłby to happy end. Najbardziej zawinił ten Tomasz według mnie. Wszystko mogę zrozumieć, ale powinien się rozstać z żoną skoro dalej kochał Dagmarę, a on jak w życiu, wszystko ukrywał. Naprawdę potraktował źle Alicję. Ta historia od początku nie mogła się dobrze skończyć. Co nie jest oczywiście wadą^ Piękna historia, choć tragiczna^
Zrozumiałabym gdyby takie zakończenie było planowane od początku, jeżeli Gotańska nie zostanie skazana. Ale nie, to zależało od jakiegoś pitbulla, od tego że nie złapaliśmy Gotańskiej i na tym trochę tragizm tej historii ucierpiał.
Wbrew pozorom to nie było łatwe. Wydawało Ci się, że Got się bardzo odkryła, być może jej też, ale Wy wiedzieliście od początku kto zabił, dla reszty to nie było takie proste. A jak zeznania się nie pokrywały, to już nic nie można było zrobić, bo Got zrezygnowała, a zastępstwo znaleźć nie było łatwo. A jak nie było też Filemek to już koniec. Ponadto udowodnieniem winy Gotańskiej w pierwszej kolejności powinna się zająć Tarkowska, a później zastanowiłby się również von Kret, lecz nasz prokurator ani myślał zmienić zdanie. On później w ogóle przestał istnieć^ Wiesz zresztą jak było. Życie nie słucha wymówek? A co to ma do rzeczy?^
Choć postąpiłeś trochę nieładnie w mojej ocenie, to trudno mi się dziwić, po tym jak Twój wkład został potraktowany przez kilka osób...

Osobiście też poczułam się oszukana przez Gociaczka. Uważam, że jej gra powinna być tylko na sali sądowej, a nie również w temacie do komentowania wydarzeń. Z początku uwierzyłam, że musi grać taką melepetę. Nawet w mafii, takie rzeczy były niedozwolone... No kurczę...
Po prostu następnym razem, nie uwierzę w niczyje, ani jedno słówko, gdziekolwiek na temat gry^



Heishi napisał(a):Odpuściłem już sobie zabawę, gdy zaczęto dążyć do jak najszybszego zakończenia, skupiając się tylko na głównym podejrzanym. Moja postać nie miała tam już nic do roboty, tylko mnie karami straszyli Rolleyes


Jak pokazał Komis, Twoja rola mogła się na tym nie skończyć^ Ale nie dziwię Ci się, gdyż też chciałam skupić się na swojej roli. Roli gdzie miałam wydać wyrok uniewinniający, lub skazujący Tomasza Namolnego i nic więcej^
Ponadto dziwisz się, że przyspieszyłam?^ Ile to już trwało?^ No niestety Twoja rola na tym ucierpiała.

Nami napisał(a):Ja podobnie, nie było co pisać, za dużo nieobecności ;p
Poza tym jako oskarżony to i tak miałam g*wno do gadania xD

Tak tylko w teorii, bo to należy sprostować, miałaś dużo do powiedzenia, gdyż mogłaś zadawać pytania świadkom, ale właśnie przez te nieobecności to tylko teoria^


Szczery napisał(a):Jeśli kiedykolwiek zdecyduję się stworzyć jakąś grę forumową tego rodzaju, Imi ma u mnie absolutnie zielone światło na udział, podobnie zresztą jak Komimasa, Nami, Hotarubi. Nie powinienem też mieć nic przeciwko Heishiemu i Filemon (jeśli ta powróci do forumów). Reszta - cóż, z niektórymi się zobaczy,

Sam fakt, że o tym wspomniałeś jest nadzieją na to, że może ta zabawa wróci, na co szczerze mówiąc nie liczyłam^ Jeżeli będę mogła to bardzo chętnie, tylko nie wiem czy jako sędzia. Straszna odpowiedzialność^ Cały czas się bałam, że może to Namolny. Wydać się to może głupie, ale być może Chlor mnie zrozumie^

"Niewiedza to błogosławieństwo."
"W życiu nie można mieć wszystkiego, ale trzeba się umieć cieszyć, z tego co się ma."
"Ponura prawda dopada mnie zawsze, kiedy daje się zwieść złudnej nadziei"
13.03.2014 22:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,139
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #423
RE: Dziś na wokandzie... - czyli komentarze do gry w sąd
Rozumiem, Imi (: przez tę chwilę jak grałam, cały czas bałam się, że jak wydam jakiś wyrok to będzie zły. Niestety nie bardzo wiedziałam, jak poruszać się w tej roli, szkoda. Podziwiam Cię, jak sobie poradziłaś i jak pięknie doprowadziłaś tę grę do końca, naprawdę jestem pod wielkim wrażeniem.

Oczywiście jestem też pod wrażeniem jak Szczery to wszystko zaplanował i opisał (jeszcze nie przeczytałam wszystkich opisów, ale na pewno to zrobię, bo jestem fanką twórczości wrocławskiego Batmana ^^ ). Szkoda, że to ciągnęło się tak długo i że tyle osób znikało, przestawało odpisywać ni stąd ni zowąd. Przez to gra niestety stawała się nużąca i nie wykorzystała swojego potencjału. Mam nadzieję, że jeszcze uda się przeprowadzić coś podobnego, bez takich strasznych przestojów (:

[Obrazek: sylw-sygn2.gif]
14.03.2014 00:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Imithe Offline
Feniks^
Pirat

*
Liczba postów: 1,035
Dołączył: 23.12.2009
Skąd: pajęczyny myśli
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #424
RE: Dziś na wokandzie... - czyli komentarze do gry w sąd
O, super że mnie rozumiesz^ Ja też miałam problem z tą rolą. Poczytałam kilka razy Twoje posty, Vegiego mniej chętnie^ i naoglądałam się Wesołowskiej^ A później poza wyrokiem, to już żadna filozofia. Starałam się wpleść jakieś elemety humoru, wiadomo pewnie nie każdemu się podobało, ale przynajmniej tekst nie był taki suchy^ Jak już te dwie rzeczy opanowałam w stopniu podstawowym to tylko wzywanie świadków zostało^ Nie taki diabeł straszny^ Bardzo Ci dziękuję, za te słowa^

Warto Chlorciu^ Naprawdę warto^ Również mam nadzieję, że ta gra wróci i będzie przeprowadzona ostra selekcja. Jak pytałam na przykład Okiren, czy Grabkę, to jakąś mniejszą rolę dałyby radę, ale musiałyby to wszystko nadrabiać, a na to czasu brak. A teraz byłyby na bieżąco^ Jestem cierpliwa, taka historia też nie pisze się z pewnością od ręki^


Edycja down^
Właśnie poczytałam siebie, i parę gaf zrobiłam^ Może to dlatego, że nie miałam możliwości przesłuchać Filemek^ Jeżeli tak uważasz to szkoda, ale ja też tak uważam, zwłaszcza po zapoznaniu się z tym co pisałam, więc to chyba norma^

"Niewiedza to błogosławieństwo."
"W życiu nie można mieć wszystkiego, ale trzeba się umieć cieszyć, z tego co się ma."
"Ponura prawda dopada mnie zawsze, kiedy daje się zwieść złudnej nadziei"
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.03.2014 02:06 przez Imithe.)
14.03.2014 01:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,139
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #425
RE: Dziś na wokandzie... - czyli komentarze do gry w sąd
Ja obejrzałam wtedy Wesołowskiej ze trzy czy cztery odcinki, a wcześniej nigdy nic; no i i tak nie bardzo wiedziałam, co robić. Nie nadaję się do sędziowania po prostu (:

[Obrazek: sylw-sygn2.gif]
14.03.2014 01:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 5,155
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #426
RE: Dziś na wokandzie... - czyli komentarze do gry w sąd
Nie jakiegoś pitbulla, tylko Pitbulla przez duże P, najlepszego (bo najrealniejszego) serialu policyjnego ever xD
Dziękuję za wyrazy uznania ^^ Pragnę również podkreślić (przyznaję, że powinienem zrobić to wcześniej zanim mi otwarto oczy), że oprócz Imi, o której niejedno dobre słowo tu padło, duże podziękowania należą się także Nami i Komiemu, którzy jako jedyni byli dostępni w grze od początku przez cały czas - Komi nawet od początku pierwszej edycji. Jeśli się nie mylę, to z jednym tylko spięciem między nami, podobną statystykę miał i Heishi w roli tego zimnego drania Heissa. Całe trio spisało się na medal w roli ostatnich bastionów wiary w powodzenie tej gry Big Grin

Co do kolejnej edycji - nie chcę tutaj marudzić, chwalić się czy użalać, ale obmyślenie i rozpisanie takiego scenariusza zajmuje jednak dość sporawo czasu (kto był od początku ten pamięta ile trwało to ostatnio). Wszystko zależy więc od tego, czy uda mi się wygospodarować większą ilość czasu. Jeśli tak... To podejrzewam, że chciałbym spróbować to rozegrać na CC. Forumowa metoda jak widać trochę się kaszani.

[Obrazek: THQjwD2.jpg]

14.03.2014 21:13
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Imithe Offline
Feniks^
Pirat

*
Liczba postów: 1,035
Dołączył: 23.12.2009
Skąd: pajęczyny myśli
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #427
RE: Dziś na wokandzie... - czyli komentarze do gry w sąd
Szczery napisał(a):Co do kolejnej edycji - nie chcę tutaj marudzić, chwalić się czy użalać, ale obmyślenie i rozpisanie takiego scenariusza zajmuje jednak dość sporawo czasu (kto był od początku ten pamięta ile trwało to ostatnio). Wszystko zależy więc od tego, czy uda mi się wygospodarować większą ilość czasu. Jeśli tak... To podejrzewam, że chciałbym spróbować to rozegrać na CC. Forumowa metoda jak widać trochę się kaszani.

Myślałam że może za rok się zdecydujesz^ Pomysł rozegrania na CC już padał, ale to byłoby trudne, choć jednocześnie ciekawe^
Na CC może wezmą udział osoby, które zwykle czasu nie mają. To otwiera nowe możliwości^
Proszę, nagrajcie to. Tylko tak, by przetrwało^

"Niewiedza to błogosławieństwo."
"W życiu nie można mieć wszystkiego, ale trzeba się umieć cieszyć, z tego co się ma."
"Ponura prawda dopada mnie zawsze, kiedy daje się zwieść złudnej nadziei"
14.03.2014 22:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 5,155
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #428
RE: Dziś na wokandzie... - czyli komentarze do gry w sąd
No w realnej formie to godzinka i po zabawie, taki czy siaki ale wyrok będzie. Bez pierdzielenia się miesiącami, jak w prawdziwym sądzie :c

[Obrazek: THQjwD2.jpg]

14.03.2014 23:41
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama