Aktualny czas: 25.11.2017, 13:26 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gotham - nim pojawił się Batman
Autor Wiadomość
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,447
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #1
Gotham - nim pojawił się Batman
Akcja rozgrywa się w mieście przesączonym korupcją, mieście bezprawia. Policja jest bezradna jednak pojawia się światełko w tunelu, młody odważny policjant Gordon, który nie boi się podjąć walki z liderami przestępczego półświatka. W serialu tym oprócz losów małego Bruce'a zobaczymy też młodą Catwomen, czy Pingwina i wiele innych postaci znanych z komiksów o Batmanie.
Mnie osobiście serial ujął bardzo klimatem. Miasto jest przesiąknięte zepsuciem, które widz może dojrzeć niemal na każdym kroku. Walka z przestępcami to nie jest walka superbohatera, a zwyczajnego człowieka, policjanta, który działa w słusznej sprawie. Nawet burmistrz jest przeciwko niemu bo mu "miesza". I choć początkowo aktor grający Gordona mnie nie przekonywał, szybko go polubiłem i się do niego przyzwyczaiłem. Moim zdaniem niektóre odcinki są lepsze i gorsze, ale ogólnie serial trzyma poziom. Nie ma w nim bezsensownej przemocy czy epatowania seksem, wszystko jest podane w sensownej odpowiedniej dawce, któa nie gorszy w żaden sposób odbiorcy. Autorzy ciekawie wykorzystują też postać młodego Bruce'a czy Catwomen, umiejętnie wplatając ich co i rusz w fabułę. Świetny jest też partner Gordona, stary wyga Gotham, któremu korupcja nie jest obca, ale nie jest też tak do cna zepsutym policjantem, jak się mogłoby wydawać. Ten charakter rónież bardzo mi przypadł do gustu. Postacie czasem są przerysowane za mocno, ale mnie tam osobiście to tak nie gryzie.
Ktoś może oglądał, jak wrażenia?


Ja teraz pozwolę sobie napisać o najnowszym 11 odcinku.

Całkiem dużo się w nim stało jakby nie patrzeć. Pingwin dostał lekcję od Maroniego, choć już po nim widać, że pod kimś robić zamiaru nie ma. Przy czym genialna scenka z tym policjantem partnerem Gordona, co to mówił, że nawte by go wypuścił, ale jak na niego patrzy to się uspokaja, że działa na niego jak drezwko bonsaixd Bardzo ciekawa była akcja w psychiatryku, przypominało mi to bardzo dobry odcinek z tym ofiarnym kozłem. Przesłuchiwanie tych chorych psychicznie osób. Dociekanie o co może chodzić. Mistyfikacja. Już sam ten wątek sprawił, że odcinek moim zdaniem był bardzo dobry a tu jeszcze znalazło się miejsce na kilka ciekawych smaczków jak rozwiązanie problemu związku Gordona (nie tylko tamta z policji powiedziała, że to był błąd, to jeszcze jak jego żona zadzwoniła odebrała Ivy... to było świetnexd) to jeszcze, a może przede wszystkim rola podwładnego Fish. Już naprawdę nie wiedziałem, czy ja zdradzi czy pozostanie lojalny. Tak w tej ostatniej scenie powiedział, że się zgadza na propozycję Lennego, ja sobie myślę, jednak świnia, a ten zaraz ta opowieść o niesprawiedliwym podziale łupu i potem nagle bach! Ale to też nie było takie bez wyrazu, bo przecież Lenny powiedział, że mu wybacza. Takiej sceny to myślę i Ojciec Chrzestny, by się nie powstydził.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


11.01.2015 01:52
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,624
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Gotham - nim pojawił się Batman
Serial ten zdecydowanie mnie wkurza i wciąga naraz. Denerwują pewne nieścisłości w stosunku do uniwersum komediowego (np. wiek Bullocka, albo oryginalnie przyjaciel z dzieciństwa Bruce'a zrobiony jego prześladowcą) oraz bardzo tendencyjne, pozbawione subtelności i nieraz naciągane sceny-aluzje. Ale serial nadrabia to wystarczająco, aby przyjemnie się to oglądało Smile Są oczywiście odcinki słabsze, ale są też zarąbiste, jak wspomniany przez Komiego z kultem Kozła. Najchętniej śledzę wątek Pingwina, jego wspinaczka po szczeblach mafijnej kariery wydaje mi się zdecydowanie najmocniejszym punktem serialu.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

11.01.2015 13:16
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,447
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #3
RE: Gotham - nim pojawił się Batman
O najnowszych odcinkach słów kilka:

Przyznam, że z początku irytował mnie fakt, że Fish nie kopnęła w kalendarz, ale to w jakim miejscu się znalazła i jak jest to prowadzone rekompensuje mi ten lekki zawód.
Najbardziej jednak w tej chwili intryguje mnie kwestia właściwie młodego Weina. Kto by pomyślał, że z dzieciństwie Bruce'a mieści się tyle potencjału! Nawet ten "głupi" spacer coroczny, który zakończył się dla chłopca niezbyt fortunnie był poruszający. No i ostatnia akcja w rezydencji Weinów również jak dla mnie niczego sobie. Ciekaw jestem jak to będzie z tą firmą i jak sobie Bruce poradzi z nadchodzącym zagrożeniem.
W bardzo dobry sposób jest też prowadzona postać Enigmy. Widać, że jest zdolny nawet do powrzucania szczątków zwłok komuś do szafki, byle móc dalej robić to, co lubi. No i ta jego miłość do tej kobitki, kurczę, myślałem, że może jest bliżej niż dalej, a tu nowy fagasxd

Podobał mi się też odcinek z tym cyrkiem. Miałem wrażenie, że ten chłopak zaraz się rzuci na tego starca tudzież na te panią doktor. Z początku myślałem, że ta bójka to część przedstawienia i Gordon się ośmieszyłxd

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


09.03.2015 21:33
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,624
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Gotham - nim pojawił się Batman
Wayne, Komi, Wayne. Batman nie jest Austriakiem.

Odcinek z cyrkiem jest dla mnie jednym z najgorszych ever, przez to jak banalnie, beznadziejnie i niedbałe podejście do tematu Jokera. Serio, najważniejszy przyszły villain jako główny winowajca sprawy, którą Gordon rozwiązuje w pół odcinka. I ten przeaktorzony finał tejże sprawy, w którym po raz kolejny zostajemy pobici do nieprzytomności "subtelnością" sceny mającej nam podpowiedzieć, z kim mamy do czynienia. Ten dzieciak wyglądał jak ktoś, kto na imprezie próbuje pokazać jak zajebiście udaje Jokera, a nie jak ktoś, kto ma być prawdziwym Jokerem... Nie, jestem absolutnie na nie.

Ostatni odcinek mi się bardzo podobał, był cudownym wytchnieniem od ciągłego atakowania nas młodszymi wizjami przyszłych wrogów Batmana. Zamiast tego mamy dobrą, policyjną robotę Gordona walczącego z systemem. Własnie to chcę widzieć w Gotham, a nie to jak maltretują katalog superkryminalistów DC.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

09.03.2015 21:41
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Wąski Offline
Naczelny Enufil
Pirat

*
Liczba postów: 620
Dołączył: 31.03.2009
Skąd: Olsztyn
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Gotham - nim pojawił się Batman
A ja powiem szczerze jestem za tą sceną z pseudo-Jokerem. Nie było to może mistrzostwo subtelności ALE młody Jokera zagrał dobrze. Inna kwestia, że chyba nawet w komiksach przeszłość Jokera nie jest wyjaśniona a tutaj z tym cyrkiem wyskakują...

[Obrazek: wskasygna3.jpg]
11.03.2015 10:16
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,624
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Gotham - nim pojawił się Batman
Nienawidzę tabletów,tak się rozpisałem, a ten szajs mi tojakoś skasował...
Teraz napiszę to w telegraficznym skrócie - Joker w serialu bez sensu, lepszy origins w komiksie Killing Joke autorstwa Alana Moore,polecam.
Jak tam, miski? Ogladacie drugi sezon? Jak wrazenia?

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

11.03.2015 12:58
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,447
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #7
RE: Gotham - nim pojawił się Batman
O kurde, nie wiedziałem, że leci już, to muszę koniecznie nadrobić.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


04.11.2015 14:54
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,624
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Gotham - nim pojawił się Batman
Nadrób to popiszemy, bo jest o czym rozmawiać. Między innymi villain całego sezonu oraz kwestia Jokera, ciągle nie mam z kim wymienić myśli na ten temat ;p
I też się skapnąłem, jak już pięć odcinków było.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

04.11.2015 15:26
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gosen Offline
Bosman
Pirat

*
Liczba postów: 329
Dołączył: 05.11.2009
Skąd: Poznań
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Gotham - nim pojawił się Batman
Obejrzałem już jakiś czas temu pierwszy sezon i mi się podobały te wszystkie psychole, szczególnie Riddler i mistrzowska gra Pingwina, ale drażniło, że praktycznie co odcinek pojawiał się nowy villain, za dużo było ich napchane, no i denerwowała Fish, której powinni się byli pozbyć już dawno. To samo Barbara, tępa blondyna, słaba aktora, a nie chcą się jej pozbyć. Finał pierwszego sezonu trochę mnie rozczarował, pierwszy odcinek drugiego zniechęcił kompletnie do tego serialu, za duży chaos, Pingwin już nie ten, a kolejni źli zbyt naciągani. Ah, no i Gordon, bym zapomniał. Ten aktor mi się nie podoba, ale jakoś się do niego przyzwyczaiłem, ogólnie sporo wad ma ten serial, ale ciągnął go Pingwin, teraz to sam nie wiem po co miałbym do niego wracać, jak nawet Maroniego już nie ma, chyba dla Riddlera jedynie.

[Obrazek: Gosen.jpg]

Mistrz polecił unikać niepotrzebnych walek,
na świecie jest aż nadto, po co więcej kalek?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.11.2015 14:24 przez Gosen.)
05.11.2015 14:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,624
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Gotham - nim pojawił się Batman
Pingwin jak najbardziej jest dalej, więc masz powód oglądać. I jak napisałem, w drugim sezonie jest jakaś bardziej zwarta fabuła, jeden złoczyńca stojący za wszystkim, więc jeśli denerwowało Cię, że każdy odcinek sam sobie, to tutaj tego problemu nie ma. No i wątek Riddlera się rozwija nieźle, jeśli lubisz jego grę, to polubisz dalsze odcinki.
No, i nie ma Fish. Alleluja! Też mnie wkurzało ciągnięcie jej całkiem zbytecznych wątków.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

05.11.2015 15:43
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama