Aktualny czas: 20.11.2017, 13:55 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Z mniejszym ale wciąż poślizgiem przedstawiamy: Rozdział 884 PL
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak tu kurdę przytyć/zrzucić...
Autor Wiadomość
Jutsu
Unregistered

 
Post: #1
Jak tu kurdę przytyć/zrzucić...
Więc tak od dłuższego czasu zmagam się z takim o to problemem. Oczywiście komi też.
Co tu jeść by przytyć? Może znacie jakieś sposoby? Jest małe utrudnienie... Nie jem tłuszczu tzn tłustego mięsa, coś takiego jak golonka jest najwyższym stadium wtajemniczenia, ale nawet i żeberkom odmawiam. Podobnie jest z kurczakiem, mięso i tylko mięso nawet kilka gram tłuszczu null. To samo się tyczy surowych jajek...
No to byłby ten problem są ludziska, którzy nie mogą tłuszczu z własnych pobudek i ja do takich należę. Żeby nieco utrudnić, dodam iż jedzenie obfitych śniadań odpada, bowiem nie jem śniadań... Jakoś tak jak mam na rano to nie daje rady. No, i to jest problem, bo jak ma się nadwagę to wystarczy nie jeść, wystarczy wysiłek fizyczny, a u mnie nawet proste ćwiczenie gimnastyczne już spala kalorie... No to jestem ciekaw czy ktoś ma jakiś pomysł. ;-)

ps. Do endokrynologa kiedyś pójdę. ;-)
26.04.2010 21:09
Odpowiedz cytując ten post Return to top
hetman Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 151
Dołączył: 18.01.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
 
Wystarczy tabliczka czekolady dziennie i brak ruchu. Słodycze to duży zastrzyk kcal, który szybko się odłoży.
26.04.2010 21:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Weather Offline
Shichibukai
Pirat

*
Liczba postów: 1,242
Dołączył: 28.04.2009
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #3
 
Eh to masz problem jak mój kumpel bo on też modli się nad jedzeniem godzinami i można go za zebra złapać, najlepiej kup sobie World of warcraft XD. A tak na poważnie to weź się napchaj słodyczami skoro tłuszczu nie jesz, kup se torbę batoników, żelków, i innych takich wtedy usiądź se przed kompem i wcinaj to na pewno pomoże. Do tego jeszcze trzeba samozaparcia, po prostu musisz się zmusić do żarcia wiem że to trudne bo mam tak z kumplem bo tak to do niczego nie dojdziesz.

[Obrazek: a5d45uF.png]
26.04.2010 21:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
BakaSakana Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 74
Dołączył: 17.12.2009
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
 
Och... No to ja mam całkiem odwrotny problem :roll:
Tak jak koledzy powyżej mnie, także proponuję jeść słodycze. Myślę, że tabliczka czekolady dziennie, zupełnie wystarczy (żeby też nie przesadzać). Powinieneś jeść też dużo chleba, a kopa ziemniaków na obiad też Ci nie zaszkodzi ;-) No i przede wszystkim : owoce! Ponieważ też zawierają w sobie cukier. Moim zdaniem, nie powinieneś zaniechać ćwiczeń fizycznych, bo są one bardzo ważne. W moim przypadku to tak działa, że jak więcej ćwiczę, to zwiększa się moje zapotrzebowanie na jedzenie. No, ale jak wiadomo, różnie to z tym bywa ;]

[Obrazek: sygnaj.jpg] [Obrazek: sogeking9rs.gif]
26.04.2010 21:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Mononoke Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 153
Dołączył: 17.02.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
 
Moze jakieś koktajle np. koktajl bananowy na bazie kefiru,
W necie piszą:
"Przede wszystkim jesc wysoko białkowe produkty do tego cwiczyc mięsnie by to masa wzrosła, a nie tylko waga."

[Obrazek: e7xu91.jpg]
26.04.2010 21:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,095
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
 
No ja tam nie wiem, sama jem codziennie masę słodyczy, tabliczkę czekolady potrafię wciągnąć od niechcenia, zagryzać batonem i jeszcze mi mało. Nawet są takie dni, że jem tylko słodycze. I póki co gruba nie jestem. Tylko zęby się szybciej psują. Więc nie polecam tego chyba, no ale to też zależy od organizmu. Nie wiadomo, jak twój na to zareaguje.

Ja raczej byłabym za tym, żeby jeść mięso i inne białkowe i ćwiczyć, żeby masy mięśniowej przybyło, a nie tłuszczu. Mięśnie są fajne d; Ale ja się na tym nie znam.

[Obrazek: h3sygn.png]
26.04.2010 22:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Tymek Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 530
Dołączył: 07.06.2009
Skąd: Osiny/Kępno
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
 
Jeść słodycze? Niestety nie ma tak łatwo. Mam podobny problem, co Komi i Jutsu. Ważę 75 kg przy 187 cm. To mniej więcej 10 kg niedowagi. A żeby było śmieszniej - jem dużo, a wagi nic..
Moja dzienna dieta:
Rano:
1 śniadanie - 3 skibki chleba,
2 śniadanie - 3 skibki chleba,
(w weekendy po 4 skibki)

Południe:
Obiad, w między czasie tabliczka czekolady i jakieś smakołyki, czasami coś na podwieczorek.

Wieczór:
Od 8 do 12 skibek chleba (rzadziej jak nie mam czasu 6)

Koniec dnia...

Więc jak widać to nie takie proste... Rozumiem sytuację chłopaków i liczę na to, że w końcu oni (ja też :cry: ) znajdziemy jakiś sposób Undecided

[Obrazek: 19979393.png]
26.04.2010 22:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
c3po Niedostępny
Wujek Radziu
Pirat

*
Liczba postów: 662
Dołączył: 02.02.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
 
Żeby przytyć najważniejsza jest dieta. Ze słodyczami jest różnie.

Najlepiej jakbyś zrobił sobie diete:
2g (na początku) białka na 1 kg masy ciała
0,7- 0,8 g tluszczy na m/c <nie wiem jak chcesz to osiągnąć nie jedząc tłuszczy, ale warto spróbować>
5-8 na 1kg mc
do tego duża ilość spożywanych kalorii, najlepiej od 2000 do 3000

Jeżeli ćwiczysz na siłowni możesz z taką dietą wyrobić sobie mięśnie.
26.04.2010 22:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ramzes Offline
Gość
Pirat

*
Liczba postów: 4
Dołączył: 26.04.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
 
Up dobrze mówi. Codzienne jedzenie słodyczy to jest głupota nie słuchaj ich...możesz się tylko jakiś chorób nabawić poprzez brak innych składników odżywczych. po 1 musisz zmienić nawyki żywieniowe...naucz się jeść śniadania i kurde skąd ty chcesz przybrać na masie skoro nie jesz miesa? Tak pozatym to nie jest takie łatwe... Przede wszystkim dieta 5-6 małych posilkow dziennie,staraj sie jesc dużo ryzu,kaszy gryczanej < na zmianę z kartoflami> do tego warzywa i jesli cwiczysz na siłowni to pomysł o niej xP dyzo daje;] obecnie sam trenuje i z 70 kg w 7 tyg przybrałem 6kg czystej masy xP
26.04.2010 22:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Jutsu
Unregistered

 
Post: #10
 
Się mity tworzyć zaczynają... Więc na pewno czegoś spróbuje bo tak być kur** nie może...

Jutsu napisał(a):a u mnie nawet proste ćwiczenie gimnastyczne już spala kalorie...


Nie wiem w jaki sposób zdanie to naprowadziło was na jakieś ćwiczenia gimnastyczne a już broń panie siłownię...
Napisałem dla ogółu że nawet robiąc przysiady zwykłe spalam kalorie. A ćwiczę bardzo mało. Więc teoria z ćwiczeniem idzie na spacer :-P Ważę tak mało, że nawet zwykły tłuszcz mi nie zaszkodzi. Mniej od Tymka przy podobnym wzroście... No ale się nie dziwię, chłopak tyle je to ma... Ja kiedyś jak byłem w domciu to też starałem się jeść. A teraz... Teraz też trzeba! Oczywiście póki co jest delikatnie mówiąc dno. Ale mam dość i koniec kropka...


Down: Odpada... odpada... kasy mi szkoda czasu mi szkoda a przede wszystkim a dalej nie napiszę bo już za dużo o sobie malnąłem...
26.04.2010 22:22
Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama