Aktualny czas: 18.07.2018, 04:42 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Na stronie pojawił się już kolejny rozdział Op. Życzymy miłej lektury! Rozdział 910
Odpowiedz 
Komiksy superhero
Autor Wiadomość
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,829
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Komiksy superhero
Czyli o zamaskowanych superbohaterach w obcisłych trykotach ;P Trochę ostatnio sam zacząłem wsiąkać w ten gatunek komiksów, a wiem że znajdzie się też paru fanów (i mnóstwo anty-fanów xD) na tym forum, więc czemu nie pogawędzić sobie o tym jakie komiksy tego typu lubimy, których zamaskowanych bohaterów, które uniwersum wolimy (odwieczny spór fanów Marvela z fanami DC xD) itd? Temat jest w dziale książki i komiksy, bo jednak główną bazą całego fandomu są rysowane opowieści, ale myślę że w jakimś ogólnym stopniu można tu poruszać też kwestię ekranizacji (animowanych i aktorskich) jak i egranizacji.

Żeby nie zaczynać tematu tak na pusto, to może ja od razu powiem, że póki co bardziej wsiąkłem w świat DC - wiadomo, zaczęło się od Batmana, ale powoli się to roztacza na inne serie i muszę stwierdzić, że bohaterowie tego uniwersum nie są wcale tak nudni jak kiedyś mi się zdawało - obecnie coraz bardziej interesuję się Green Arrowem (nie oglądałem serialu) ale gdy pojawiają się w filmach, grach, kreskówkach czy komiksach to lubię też Green Lanterna (Hala Jordana*), Flasha (Barry'ego Allena*), Hawkgirl czy nawet tego Supermana (Ale tylko jeśli występuje razem z całą resztą Ligi Sprawiedliwości, która dobrze go tonuje). Lubię też klimat jaki póki co napotykałem w komiksach tej wytwórni, a który moim zdaniem różni się od bardziej wyładowanego akcją Marvela - nie mówię, że to czyni jedno uniwersum lepsze od drugiego. Ot jeden woli kremówkę, a drugi wuzetkę i problemu nie widzę. Acz wspomnę istotną dla mnie wadę DC - istny fetysz na równoległe uniwersa. Troszkę nadużywają tego motywu.

Z samego Marvela czytałem mniej - coś o Loganie, coś o Avengersach, jakiś komiks z Iron-Manem ale był też okres w życiu kiedy lubiłem na Fox Kids/Jetix oglądać Hulka. Filmy aktorskie... Widziałem jakieś z okolic 2000 roku, widziałem nowego Spidermana, były spoko ale bez zachwytów, zaś na Avengersach przysypiałem, niestety. Za to Iron-Mana 1 i 2 bardzo polubiłem, dla mnie były to najlepsze filmy od Marvela jakie widziałem, naprawdę bawiłem się dobrze, może nawet lepiej niż gdy jako dziecko będące w szpitalu (wtedy akurat, bo nie byłem przez to w zerówce czy szkole, więc miałem okazję oglądać bajki jakie w tym czasie leciały xP), widziałem kreskówkę z tym bohaterem i miałem mega podjarkę, ale takiemu maluchowi łatwo zaimponować xD Ale wracając: Ogółem jestem jednak w stanie przyznać, że Marvel ma lepsze ekranizacje (aktorskie) niż DC, niestety. Bronią się w zasadzie tylko Batmany (Nie wszystkie, ale burtonowski Powrót Batmana oraz nolanowskiego Mrocznego Rycerza uwielbiam).

Za to niezłą frajdę mam przy animacjach od DC... ale to już temat na kolejnego posta, może wy się wypowiedzcie: Marvel czy DC? ;P


*Były w świecie DC różne osoby przybierające te tożsamości, stąd uściślenie.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

03.11.2016 21:02
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ponury Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,895
Dołączył: 03.07.2013
Skąd: tan zapach?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Komiksy superhero
Otóż... Niezwyciężony. Ktoś o tym słyszał? Nie? Wydawnictwo IMAGE.
Naprawdę polecam, bo warto!

Constantine widziałem tylko ekranizacje [film i serial niedokończony! smutek], jednak ta postać bardzo mi się podoba. Zawsze jakoś ciągnęło mnie do mistycyzmu ;3

No i BATMAN. O Batmanie to całą tyradę mógłbym napisać XD
Ostatnio poczytałem sobie Zielonych Latarni i przyznaję, że czyta się toto bardzo dobrze (przed Najczarniejszą Nocą).

Wisienką na torcie będzie Deadpool. Heh.

[Obrazek: Nowy_obraz_mapy_bitowej.jpg]
WYBIERZ WARTOŚCIOWE FRANKY!!!
03.11.2016 21:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,829
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Komiksy superhero
(03.11.2016 21:25 )Ponury napisał(a):  No i BATMAN. O Batmanie to całą tyradę mógłbym napisać XD

Zapraszam xD

Ja chciałbym tutaj napisać o komiksie który do końca nie jest o superbohaterach... Choć jeden z nich się tam pojawia. Mowa tutaj o

"
GOTHAM CENTRAL

[Obrazek: okladka-600.jpg]

W CIENIU NIETOPERZA

NIEŁATWO BYĆ POLICJANTEM W GOTHAM CITY

Mister Freeze, Two-Face, Firebug i inni szaleńcy - a oprócz nich wielu "zwykłych" przestępców. Z nimi wszystkimi każdego dnia mają do czynienia policjanci z WPP (Wydziału Poważnych Przestępstw), którego siedziba znajduje się w Gotham Central - głównym posterunku miasta Gotham. WPP został stworzony przez komisarza Jima Gordona, który obecnie jest już na emeryturze, a jego dzieło kontynuują następcy. Są oddani sprawiedliwości, ale niekoniecznie palą się do współpracy z Batmanem. "

Tyle względem tego, co wydawca napisał na tylnej stronie okładki ;P Na przedzie mamy m.in. wzmiankę o tym, że seria została uhonorowana nagrodami Eisnera i Harveya (ważne nagrody komiksowe) - i z tym absolutnie nie zamierzam się kłócić, sam pierwszy bym powiedział po lekturze, że Eisner tutaj jest zasłużony. Bo komiks był naprawdę świetny. Nie zachwycił mnie co prawda swoją trochę uproszczoną grafiką, ale kupił mnie natomiast klimatem, fabułą i postaciami. Scenarzyści stworzyli całą gamę różnobarwnych charakterów pracujących na posterunku Gotham Central i w bardzo umiejętny sposób stopniowo pozwalają nam ich poznać i polubić, wraz z ich osobistymi przeżyciami, wzajemnymi relacjami czy różnorodnymi poglądami. W tej warstwie jest to komiks bardzo żywy, dobrze operujący dialogiem nie jako sztywnym medium przekazu faktów popychających fabułę, ale też właśnie sposobem nadania bardzo ludzkich charakterów gothamskim gliniarzom.
Jako iż jest to komiks o policji, oczywiście ukazywana jest w nim przede wszystkim walka z przestępczością - bardzo trudna i nierówna, bowiem jak wie każdy kto widział czy czytał cokolwiek z Batmanem, w Gotham nie brakuje szaleńców zdolnych do wszystkiego. Czasem więc pomocą policji służyć musi Mroczny Rycerz tego miasta, lecz ciężko powiedzieć aby cieszyło to naszych bohaterów. Nie jest to jednak komiks o Batmanie, lecz o policji, z jej nieodłącznym, kryminalnym klimatem. Jeśli więc ktoś jest choćby marginalnie zainteresowany umiejscowieniem akcji w takim a nie innym mieście, a lubi policyjne kryminały z pełnokrwistymi postaciami oraz w pewnej mierze wątkami obyczajowymi, polecam gorąco.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.03.2017 18:37 przez Szczery. Powód: Poprawiona ortografia)
10.03.2017 18:29
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,829
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Komiksy superhero
Kocham swoją bibliotekę xD To dzięki niej poznałem takie serie jak Lanfeust z Troy i Trolle z Troy, opisanego powyżej Gotham Central... A parę dni temu pożyczyłem stamtąd "Chłopaków"...

[Obrazek: okladka-600.jpg]

Brytyjczycy, cholera, mają chyba w sobie to coś, co każe im wszystko kwestionować, podważać, nadawać mitom ludzką twarz. Pamiętam, jakie na mnie wrażenie zrobili "Strażnicy" Alana Moore, komiks z lat osiemdziesiątych, który na nowo zdefiniował zjawisko komiksu superhero. Jak się okazuje, zostało w tym temacie jeszcze wiele do powiedzenia. Całkiem nowe spojrzenie na superbohaterów zawdzięczamy kolejnemu Brytyjczykowi, tym razem Garthowi Ennisowi, i powiem tak: jazda jest ostra.

Wyobraźcie sobie świat, w którym superbohaterowie o nadnaturalnych zdolnościach istnieją naprawdę i... na tym upiększanie rzeczywistości się kończy, świat bowiem ani myśli stawać się lepszy tylko dlatego, że znajduje się na nim zgraja nadludzi w obcisłych wdziankach. Wręcz przeciwnie: W ślad za wielką mocą podążają wielkie pieniądze, manipulacja, nadużycia władzy, całkowita amoralność... lista wykroczeń potrafi być naprawdę długa, w końcu kto jest w stanie powstrzymać ulubieńców publiczności, mogących wszystko bohaterów, za którymi stoi ogromny koncern zbrojeniowy?

No właśnie, kto?

Rzeźnik, Cycuś Glancuś, Francuzik, Niewiasta, Tyci Hughie - ta piątka tworzy specjalną komórkę CIA do spraw superbohaterów. A właściwie do pilnowania, aby "supki" trzymały głowy odpowiednio nisko i zbytnio się ze swoimi wyskokami nie wychylały. Delikwent za dużo rozrabia? Można znaleźć na niego brudy, można go zaszantażować, można dać mu "klapsa". A ostatecznie zawsze można go zlikwidować. Czasem wręcz trzeba. Jedno jest pewne: Nieprzypadkowo główne hasło komiksu to "Będzie bolało!".

Od razu mówię, tytuł zdecydowanie nie jest dla ludzi wrażliwych czy też łatwo się zniesmaczających. Jest wyraźnie opisany jako tytuł dla czytelników pełnoletnich i wyjątkowo - w końcu wiele rzeczy "dla dorosłych" sam spokojnie bym polecił jakimś ogarniętym nastolatkom - tutaj podtrzymywałbym ten wymóg bezwzględnie. Świat naszych bohaterów - czy też anty-bohaterów - jest bowiem brudny, wulgarny i brutalny w stopniu, w jakim nie spotkałem się z tym jeszcze w żadnym tego rodzaju komiksie. Szczerze, to najbardziej obrzydliwy komiks, jaki czytałem. A jednak, coś mnie w nim wciąga, skłania do sięgnięcia po kolejny tom (dziś skończyłem szósty), każe zadawać pytanie "Co będzie dalej?". Jest zwyczajnie ciekawy, nienajgorzej napisany, a główne postacie szybko dają się polubić. Dodatkową zabawą stanowi fakt, że autorzy Chłopaków nie boją się w swej serii niemalże jawnie szydzić z ikon amerykańskiej, komiksowej popkultury, tworząc postacie będące mniej lub bardziej oczywistymi parodiami herosów z istniejących serii. Górująca nad wszystkimi Wielka Siódemka? Liga Sprawiedliwości, bez wątpienia. Sieroty wychowywane na G-Ludzi? X-meni jak w mordę strzelił. Odwet? Avengers, mniej lub bardziej. Kwaśna szydera bije z każdego tomu, przybierając najróżniejsze formy, nieodmiennie zrzucając naszych komiksowych ulubieńców z piedestału, ukazując ich jako pozbawione moralności, obrzydliwe typy, wyraźnie zasługujące na krwawą nauczkę ze strony Chłopaków.

Finalnie: Komiks polecam każdemu fanowi gatunku super-hero, jako kolejne zredefiniowanie tematu. Ale tylko, jeśli wytrzyma obrazoburcze, ohydne oblicze świata, w którym żyją nasi bohaterowie. W którym my żyjemy.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

26.05.2018 00:17
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama