Aktualny czas: 20.11.2017, 02:08 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Z mniejszym ale wciąż poślizgiem przedstawiamy: Rozdział 884 PL
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Konkurs! Włóż OP między mity!
Autor Wiadomość
Hejs Niedostępny
Cichociemny
Pirat

*
Liczba postów: 3,542
Dołączył: 01.11.2011
Skąd: Zowąd
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Konkurs! Włóż OP między mity!
Ahoj!

Znajdzie się ktoś chętny na zarezerwowanie sobie zupełnie darmowego egzemplarza 40. tomiku mangi „One Piece” ufundowanego przez wydawnictwo JPF? Zgadza się, od dziś postaramy się organizować konkursy na długo przed premierą - tak, abyście Wy zdążyli wykonać zadanie konkursowe, jurorzy ocenić wszystkie nadesłane prace, a tomiki znaleźć swoich właścicieli. Temat najnowszej zabawy znajdziecie poniżej.

[Obrazek: enel_i_zeus.png]

Mitologia: Jak wyglądałby wybrany przez Was mit, gdyby wpleciona w niego została jedna postać z „One Piece”?
1. Praca pisemna: forma dowolna (maks. 3 strony w Wordzie)
2. Praca graficzna: technika dowolna

Na Wasze prace czekamy do 26 czerwca.

Nadsyłajcie je do mnie poprzez PW tutaj lub na naszym portalu.

Prosimy o niepodpisywanie prac plastycznych. Jeśli obawiacie się o wykorzystanie Waszych dzieł przez osoby trzecie, wyślijcie dwie wersje: jedną bez podpisu (do oceny jury), drugą z podpisem (w celu publikacji na portalu/forum).

Jeżeli macie jakiekolwiek pytania lub wątpliwości, piszcie.

Powodzenia oraz inspiracji życzy Wam Załoga Nakama!

[Obrazek: Sygnatura.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.06.2016 12:23 przez Hejs. Powód: Nowe informacje)
10.06.2016 15:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,616
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Konkurs! Włóż OP między mity!
Jak sprawa marginesów? xP Bo dla mnie trzy strony to jak nie przymierzając, dla muzyka trzy nuty. Ograniczenie straszne ;c Jakby się dało, to chociaż bym sobie troszkę marginesy zwiększył Tongue

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

10.06.2016 18:49
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Hejs Niedostępny
Cichociemny
Pirat

*
Liczba postów: 3,542
Dołączył: 01.11.2011
Skąd: Zowąd
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Konkurs! Włóż OP między mity!
Myślę, że dopóki treść z przesuniętych marginesów i myków z czcionkami nie zapełni dodatkowej strony, to będzie spoko. Ale nie ma co zamęczać jurorów ścianami tekstu, gdy większość mitów to stosunkowo krótkie utwory :v

[Obrazek: Sygnatura.png]
10.06.2016 20:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,616
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Konkurs! Włóż OP między mity!
Jesli dla kogoś czytanie to męczarnia, to nie powinien IMO na jurora iśc.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

10.06.2016 21:05
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,440
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #5
RE: Konkurs! Włóż OP między mity!
To nie jest takie proste. Rozumiem Twój punkt widzenia, ale jurorami są osoby właściwie "które akurat zaznajomiły się z pracami i mają ochotę to ocenić". Nie ma wybranego grona, które tym się zajmuje, a to dużo zmienia. Bo wiesz, osoba, która bierze udział nie może oceniać prac, więc siłą rzeczy potencjalni jororzy też mogą odpaść i co zrobisz.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.06.2016 21:26 przez Komimasa.)
10.06.2016 21:25
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Hejs Niedostępny
Cichociemny
Pirat

*
Liczba postów: 3,542
Dołączył: 01.11.2011
Skąd: Zowąd
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Konkurs! Włóż OP między mity! [AKTUALIZACJA: zmiana terminu]
Z uwagi na to, że JPF postanowił w okresie przedwakacyjnym podkręcić nieco tempo premier, co uszło mojej uwadze, zmuszeni jesteśmy skrócić czas trwania konkursu do 26 czerwca.

[Obrazek: Sygnatura.png]
10.06.2016 21:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Hejs Niedostępny
Cichociemny
Pirat

*
Liczba postów: 3,542
Dołączył: 01.11.2011
Skąd: Zowąd
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Konkurs! Włóż OP między mity!
5 dni do końca~.

[Obrazek: Sygnatura.png]
21.06.2016 12:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Hejs Niedostępny
Cichociemny
Pirat

*
Liczba postów: 3,542
Dołączył: 01.11.2011
Skąd: Zowąd
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Konkurs! Włóż OP między mity!
Na prośbę użytkowników konkurs zostaje przedłużony do wtorku 28 czerwca.

Liczymy, że zwiększy to liczbę nadesłanych prac o/

[Obrazek: Sygnatura.png]
24.06.2016 21:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Hejs Niedostępny
Cichociemny
Pirat

*
Liczba postów: 3,542
Dołączył: 01.11.2011
Skąd: Zowąd
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Konkurs! Włóż OP między mity!
Ahoj!

Letnie upały nawiedzające cały kraj chwilowo odeszły w niepamięć, ale chyba zdążyły zebrać żniwo w postaci naszych jurorów, gdyż nawet po odczuwalnym spadku temperatur przez długi czas nie byli w stanie zdecydować, kto zasłużył na tomiki ufundowane przez wydawnictwo JPF. Na szczęście udało nam się opanować sytuację. Przechodząc jednak do meritum, zwycięzcami naszej zabawy okazali się madne, Murgrabia, Mithy oraz Zutoru. Wyjątkowo postanowiliśmy przyznać czwarty tomik, gdyż jeden z rysunków zapodział się w gąszczu moich prywatnych wiadomości, a po spóźnionym zaprezentowaniu go jurorom zyskał ich aprobatę.

Wszystkie nadesłane prace możecie przeczytać i obejrzeć poniżej:
Spoiler :
- zwycięska praca pisemna autorstwa madne
Spoiler :
Jabłko niezgody

Kiedy kazano Sanji'emu rozsądzić, która z bogiń jest najpiękniejsza, nie mógł uwierzyć w swoje szczęście. Nie tylko mógł patrzeć na te piękne istoty, ale również każda z nich chciał mu coś ofiarować.
Pierwsza zaczęła Atena:
"Mam mapę prowadzącą do All Blue. Znajdziesz tam wszystkie gatunki ryb, o jakich możesz tylko zamarzyć. Mapa będzie twoja, oddaj mi tylko to złote jabłko."
Sanji nie raz marzył o dotarciu do tego miejsca, a teraz cel był na wyciągniecie ręki. Już miał się zgodzić, kiedy odezwała się Hera:
"Jeśli oddasz mi jabłko, ofiaruję ci owoc Suke Suke no Mi."
Tylko tyle, a zarazem aż tyle. Niewidzialność. Skryte marzenie Sanji'ego. Pomyślał ile dawało mu możliwości. Każda kobieca łaźnia stałaby przed nim otworem... Ta myśl wystarczyła, usta zaczęły same wymawiać imię królowej bogów, gdy do działania ruszyła Afrodyta.
Nie mówiąc nic zsunęła z ramion togę i zaczęła się do niego zbliżać. Tego dla Sanji’ego było już za dużo, krwotok z nosa przesłonił mu widok. Po chwili udało mu się wydusić:
"A-Afrodyta…"
Ona natomiast uśmiechnęła się słodko i już miała go pocałować, ale w tej chwili rozległ się chrupot.
"Dobre to jabłko." - powiedział Luffy- "Macie więcej?"
- zwycięska praca pisemna autorstwa Murgrabi
Spoiler :
Usopp i 12 prac Heraklesa

Dzieciobójca, jakim za przyczyną Hery stał się ulubieniec bogów, Herakles, udał się do wyroczni w Delfach, by poznać drogę prowadzącą do odkupienia swoich win. Ta nakazała mu udać się do króla Myken, Eurysteusza, i wykonać 12 zleconych przez niego prac. Jako że monarcha w swym tchórzostwie chciał się jak najszybciej pozbyć herosa, który budził w nim lęk, wyznaczał mu zadania mające kosztować pokutnika życie. Herakles jednak radził sobie z nimi wyśmienicie. Pokonał lwa nemejskiego i uszykował sobie z jego skóry gustowne odzienie, zabił hydrę lernejską, wzbogacają przy okazji nieco podziemną faunę o jedną z jej głów, sprowadził też władcy poświęconą Artemidzie łanię o porożu złotym i racicach spiżowych.

Kiedy udawał się do Augiasza w celu oporządzenia jego z lekka zaniedbanej stajni, na swej drodze natknął się na nieprzytomnego młodzieńca, mającego przy sobie pokaźną torbę. Kiedy próbował go ocucić przypadkiem złamał mu jego długi nochal, szturchając go jednak jeszcze przez jakiś czas osiągnął zamierzony cel.

- Gdzie ja jestem? Co się stało? - wymamrotał młodzian z lekka obolały po szturchaniu herosa. - Aaaa…!!! - krzyknął i odsunął się czym prędzej za najbliższe drzewo ujrzawszy jegomościa z lwią paszczą na głowie.
- N… ni… nie… nie zbliżaj się! - krzyknął lękliwie. - M… mo… moja 8-tysięczna armia tylko czeka na m… m… mój rozkaz do ataku! Jeżeli ci… ci… życie m… miłe, cofnij się!
Herakles podrapał się po brodzie, po czym rozejrzał po okolicy, następnie zaś spojrzał na trzęsącego się za drzewem młodziana ze złamanym nosem. Uśmiechnął się ironicznie po czym rzekł, szczerze ubawiony:
- 8-tysięczna powiadasz? Czemu nie, dawaj ją tu. Takie, to ja zjadam na śniadanie, jakem wielki Herakles! - wykrzyczał dumnie prężąc swą pierś.

Usopp usłyszawszy to imię z miejsca zmienił swoje nastawienie i migiem znalazł się przy bohaterze.
- He… Herakles?! Pra… Prawdziwy Herakles?! Pogromca hydry i dzika erymantejskiego?! Czy… czy to słynny lew z Nemei?! - zapytał niepewnie wskazując hełm herosa.
- On ci to, a co? - odrzekł dumnie.
- Raaany julek! Prawdziwy Herakles! Bohater nad bohaterami! Aż ciężko uwierzyć! Ale ze mnie szczęściarz! - Usopp wykrzykiwał przejęty słowa zachwytu, skacząc wokół bohatera odzianego w lwią skórę. Heraklesa zaczęły nudzić i irytować te niekończące się piski i zapałał wielką chęcią zrobienia użytku ze swej maczugi. Nim zdążył to jednak uczynić, upierdliwy młodzieniec na powrót padł z wycieńczenia. Bohater, chcąc skorzystać z okazji pozbycia się tej namolnej muchy, miał już ruszać w dalszą drogę, jednak długonosy resztkami sił złapał się jego odzienia i błagał o coś do jedzenia. Heros stwierdził, że i jemu zaczyna doskwierać głód, rozpalił więc ognisko i upolowawszy w pobliskim lesie dzika upiekł go nad ogniem. Smakowite zapachy przywróciły Usoppowi świadomość. Podczas posiłku, z którego niewielka co prawda część przypadła natrętowi, młodzian zaczął wypytywać swego dobroczyńcę o zasłyszane niegdyś jego dokonania. Herakles nawet chętnie mu o nich opowiedział, długonosy zaś chłonął każde słowo niezwykle przejęty, zajadając się dziczyzną. Kiedy posiłek dobiegał końca zapytał wreszcie o kolejny cel bohatera oraz o możliwość towarzyszenia mu chociaż podczas jednego z jego zadań. Heraklesowi niezbyt to było w smak, choć musiał przyznać, że ciągłe pochwały i zachwyty spotkanego jegomościa niezwykle mu pochlebiały. Zgodził się więc na towarzystwo do Elidy.

O królu Augiaszu posiadającym nieprzebrane stada bydła krążyły niemal legendy. Albo raczej o stanie jego stajni, od lat przez nikogo nie oporządzanej. To, co ujrzał Usopp przekroczyło jednak jego najśmielsze oczekiwania. Nie mówiąc o fetorze, jaki temu całemu bałaganowi towarzyszył. Nim się obejrzał heros gdzieś zniknął, zapewne zastanawiając się, jak te niezmierzone rzesze nawozu oporządzć w jeden dzień. Długonosemu wydawało się to niemożliwe, jednak, mimo drżących mu z niewiadomego powodu nóg, postanowił jakoś się odwdzięczyć swemu dobroczyńcy i pomóc mu z tą niewdzięczną robotą. Poszperał dokładnie w swojej niezwykle pojemnej torbie, po czym wyciągnął z niej małą procę i garść ziaren, które następnie zaczął wystrzeliwać w różne miejsca stajni. W miejscu, gdzie upadły natychmiast wyrastały wielkie wszystkożerne rośliny różnej maści, które zaczęły zjadać co im się tylko nawinęło. Niewielka z nich była jednak pomoc, gdyż z przejedzenia szybko więdły. Usopp starał się nie poddawać i co i rusz wypuszczał nowe nasiona, powołując do tej niewdzięcznej pracy coraz to nowe gatunki roślin. Kiedy po parunastu godzinach zdyszany do granic możliwości rozejrzał się po stajni, uznał, że poradził sobie może z tysięczną częścią tego, co w niej pierwotnie zastał. Zmęczony usiadł przy wyjściu ze stajni i zaczął się zastanawiać nad innym sposobem pozbycia się obornika. Gdy tak był zatopiony w swoich myślach usłyszał nagle potężny szum wody, a nim zdążył się obejrzeć został porwany przez niezwykle silny nurt rzeki, która z jakiegoś powodu nagle zaczęła płynąć przez stajnię, zabierając po drodze nie tylko młodzieńca, ale i całą jej śmierdzącą zawartość. Herakles zupełnie zapomniał o swoim gadatliwym towarzyszu, więc wykonawszy powierzone mu zadanie udał się z powrotem do Myken.

Usopp tymczasem płynął niesiony nurtem rzeki i goniony przez co najmniej niezbyt wdzięczne treści. Ponoć jakiś czas później widziano go w pewnym greckim mieście, jak opowiadał o tym, jak to, przy niewielkiej pomocy samego Heraklesa, dokonał niemożliwego i oczyścił słynną stajnię Augiasza. Heros tymczasem wykonywał kolejne powierzane mu zadania, zupełnie nie pamiętając do długonosym młodzieńcu, którego zabrał ze sobą do włości króla Elidy. Kiedy zakończył wszystkie 12 prac zleconych mu przez Eurysteusza, udał się ponownie do wyroczni w Delfach, by potwierdzić odkupienie swych win. Ta jednak orzekła mu, iż odkupienia nie dostąpi, gdyż nie wykonał swej kary sam. Wówczas to przypomniał sobie ocalonego młodziana i zaczął się wściekać sam na siebie. Rozwścieczony tym stanem rzeczy udał się we wskazane przez wyrocznię miejsce, by ponownie w ramach zadośćuczynienia za swój grzech poddać się niezwykle wymagającym zadaniom. W tym samym czasie łapał w niewolę każdą napotkaną długonosą osobę i zanosił je gromadami Cerberowi na pożarcie. Usopp zaś wędrował po świecie opowiadając swoje dzielne przygody, dziwnie przypominające zasłyszane ongiś przy ognisku bohaterskie opowieści syna Zeusa.
- praca pisemna autorstwa Akwi
Spoiler :
Mit o Demeter i Korze

Najpiekniejsza z pięknych bogiń –Demeter otoczona przez ludzi zwięrzeta i rośliny ,gdyż była ich matką i żywicielką miała równie piękną córke ,której włosy układały się jak fale na morzu ,a wiatr szeptał jej imie –Kora. Pewnego dnia Demeter musiała zająć się sprawami świata ludzi więc poleciła nimfom Yum i Gum aby zajeły się Korą. Gdy ta udała się w podróż ,wesołe nimfy zbierały z Korą kwiaty dziewczyna zażyczyła sobie najpiekniejszych kwiatów z Wzgórza Bogów więc pomocnice od razu tam poleciały zostawiając ją na łące. W tym samym czasie zmartwiony król podziemi Hades czekał na swój posiłek po chwili do komnaty wszedł wysoki blondyn z papierosem w ustach i z talerzem zupy w jednej ręce.
-Hades wyglądasz wyjątkowo żałośnie mógłbys już się ogarnąć staruchu. Powiedział kucharz
-Zamilcz Sanji! Jak jakiś zwykły kuk może rozkazywać wielkiemu królowi podziemi Hadesowi! Zezłościł się Hades
-Nadal czekasz az twoja pułapka na żone zadziała?Zapytał z ironią Sanji
-Narcyzy są najpiekniejszymi kwiatami na świecie na pewno ,któras z pięknych bogiń je zerwie ,a wtedy Zeus nie będzie się już ze mnie naśmiewa!
-Oczywiście ,a teraz zjedz posiłek bo nawet taki potwór jak ty
Musi coś zjesc.
-Gdzie one się podziewają? Kora zaczeła się niecierpliwić i jednocześnie martwić o małe nimfy ,które tak naprawde zapomniały o dziewczynie i siedziały w Boskim Sadzie jedząc maliny.
Gdy bogini miała już isć ich szukać jej oczom ukazał się dość nietypowy kwiat. Biały narcyz dość duży w porównaniu do innych kwiatów tej polany.
-Jesteś piękny . powiedziała Kora zrywając kwiat
Ale po chwili nie było jej tak wesoło bo niebo się zachmurzyło zerwał się silny wiatr ,a po chwili jej oczom ukazał się olbrzymi czarny rydwan z woznicą bez głowy.
-Kwiat został zerwany ,a pakt podpisany! Ha ! Ha ! Ha! Wykrzyczał jej woznica
-Pakt?Jaki Pakt?! Pytała zszokowana dziewczyna ,ale było już za późno została wywiezona do Tartaru gdzie została żoną Hadesa. Tak piękna dziewczyna nie uszła uwadze Sanjiego mezczyzna co wieczór przynosił jej kolorowe desery i ciasta aby w jakis sposób osłodzić jej życie. Obiecał również ze ją uwolni ,ale nadal nie mógł znalezc sposobu aby tego dokonac. Na ziemi zapanowały susze ,a rośliny umierały gdyż pogrożona w rozpaczy Demeter odcieła się od ludzi i bogów i zajeła poszukiwaniami córki. Sanji chciał nakłonić wielkrotnie Hadesa do wypuszczenia Kory jednak ten był nieugięty nie przekonał go nawet argument ,że nie będzie zadnych roslin i nie będzie co gotować. Młody kuk nadal szukał rozwiązania problemu lecz jak się okazało problemy miały rozwiązać się same. Jakiś czas później do Tartaru przybył Zeus nakazał Hadesowi uwolnić Kore albo przypłaci to życiem.
-Ten parszywy Zeus znów miesza się w nie swoje sprawy! Wykrzyczał Hades jedząc posiłek przygotowany z okruchów skalnych i lawy.
Sanji z niesmakiem patrzył na ten posiłek ,ale liczył ze może wtedy coś się zmieni i albo Hades umrze albo wypusci Kore. Jednakze bóg okazał się niesmiertelny ,ale to już było Sanjiemu obojętne bo ta biedna dziewczyna miała być nareszcie wolna. Mezczyzna nie mógł się już doczekac kiedy opusci Hadesa i przekaze nowine Korze ,ale nagle Hades usmiechnal się chytrze i powiedział.
-Już wiem co zrobimy . Damy Korze zjesc ziarno granatu ,a jak wiadomo owoce granatu naznaczone są mroczną klątwą która będzie powodowała ze co pol roku będzie musiała do mnie wracac.
Przerazony Sanji udał się z ziarnem granatu do komnanty Kory w towarzystwie Hadesa i dwoch diabełków. Gdy Kora ufnie wzięła od Sanjiego ziarenko radości Hadesa nie było końca.
-Ha! Ha! Ha! Będziesz moja już na zawsze naiwna Koro!
Bogini zaczeła szlochać ,ale na nic się to zdało. Rydwan wraz z nią i Sanjim odwiózł ją do Demeter ,a gdy córka opowiedziała matce o straszliwym oszustwie Hadesa ,bogini wpadła w szał.
-Jak on śmiał?! Co teraz z nami będzie?!
-Nie martwcie się drogie Panie tak naprawde nie zjadłaś zadnego ziarenka granatu ,a jedynie ziarenko jabłka. Powiedział z usmiechem Sanji
-Ale jak to? Obie się zdziwiły
Blondyn pokazał ziarno granatu które miał cały ten czas w kieszeni a wtedy obie zaczeły mu dziękowac. Jednakze Sanji musiał wrócić do Tartaru gdzie dalej usługiwał Hadesowi ,który nie mógł zrozumiec dlaczego jego klątwa nie działa. Natomiast rosliny i pogoda wróciły do normy bo bogini Demeter cieszyła się z powrotu córki,niestety w niektórych miesiącach było zimniej niż zwykle i padał deszcz ,a działo się tak dlatego ,że w tych miesiącach Kora była najbardziej smutna bo Sanji mógł się wymykać do niej tylko przez 6 miesiecy.
- zwycięska praca graficzna autorstwa Mithy'ego
[Obrazek: 13568851_929271080528829_2469323228360796957_o_1.jpg]
- zwycięska praca graficzna autorstwa Zutoru
[Obrazek: Scan0001.jpg]
- praca graficzna autorstwa Hotarubi
[Obrazek: kokoro.jpg]
Zdobywcom tomików gratulujemy, a wszystkim uczestnikom dziękujemy za udział w naszej zabawie. Szczególne podziękowania składamy także wydawnictwu JPF, które jest sponsorem niniejszego konkursu.

PS: Przypominamy zwycięzcom o przesłaniu danych osobowych głównemu administratorowi, Komimasie.

[Obrazek: Sygnatura.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.07.2016 18:01 przez Hejs. Powód: Nowe informacje)
05.07.2016 22:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,616
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Konkurs! Włóż OP między mity!
Szyt ;_; Nie wiedziałem o przedłużeniu! A bardzo chciałem napisać tę pracę, ale w kiepski czas mi deadline wypadł ;_; FUUUUUUUUUUUUUUUUUUU~~
No ale gratulacje dla triple M Big Grin

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

06.07.2016 00:16
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama