Aktualny czas: 26.09.2017, 18:25 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odcinek 806 PL już na stronie!
Za tydzień godzinny odcinek specjalny!
Odpowiedz 
Kto powinien zapłacić za rachunek na pierwszej randce? Mężczyzna?
Autor Wiadomość
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,335
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #1
Kto powinien zapłacić za rachunek na pierwszej randce? Mężczyzna?
Myślę, że nie jest to temat, który może budzić jakieś wielkie emocje, więc do kontrowersyjnych go nie dodaję. Na forum nie brakuje przedstawicieli zarówno jednej płci jak i drugiej, więc myślę, że możemy mieć ciekawą wymianę zdań. Oczywiście można przytaczać czyjeś sytuacje, czy opierać się na psychologii, intuicji, swoim odczuciu. Bez względu na to, po której kto stanie stronie, nie uważam, żeby miał być za to zjechany.

Temat oczywiście zaczerpnąłem z zajęć, gdzie otrzymaliśmy tekst (niestety nie znam strony) i mieliśmy w grupach powiedzieć, jak wyobrażamy sobie naszą pierwszą randkę, gdzie kluczową kwestią było, kto ma zapłacić za rachunek. W każdej grupie były trzy dziewczyny i jeden chłopak, żeby można było poznać stanowiska obu płci w tej sprawie. Mój kumpel nie miał szczęścia. Jak tylko dopuszczono go do głosu i powiedział, żeby podzielić rachunek, dziewczyny zaraz go zbeształy i wykluczyły niemalże, jego zdanie już nic nie znaczyło.

Głos zabrać musiało sporo osób, ale co ja tam będę uprzedzał fakty, może posłuchajmy, jak Wy się na to zapatrujecie, a żeby nie było, sam także przedstawię swoje stanowisko w tej sprawie.

Właściwie nie wyobrażam sobie, by facet przynajmniej nie zaproponował, że pokryje rachunek. Myślę, że jest to mocno zakorzenione nawet w naszej kulturze. Nie zgadzam się natomiast z poglądem przytoczonym w tekście, że jak kobieta zezwala facetowi zapłacić, to jest to znak, że wszystko idzie dobrze. Moim zdaniem bardzo dużo zależy od człowieka, charakteru kobiety. Nie jest niczym nowym, że takie gesty, z pozoru dżentelmeńskie, mają swoje głębsze znaczenie. Jeśli mężczyzna płaci za obiad, to stwarza się relacja zoobowiązania. Może to też w pewien sposób wiązać kobietę, umniejszać jej rolę, podkreślać tutaj wyższość męskiej płci. Co bardziej kontrowersyjne poglądy mówią nawet o tym, że jeśli kobieta godzi się, by mężczyzna pokrył rachunek, to jest to zgoda z jej strony na seks. Moim zdaniem absurd. Jednak trudno mi się nie zgodzić, że kobiety, które np się na to nie godzą, są od razu postrzegane jako te "niezależne".
W każdym razie zdając sobie sprawę z znaczenia, jakie niesie ze sobą płacenie za obiad, czy kino czy cokolwiek, na tej pierwszej randce, nie nalegałbym, co by nie stwarzać nieprzyjemnej sytuacji, ale na pewno jako mężczyzna chciałbym pokryć ten rachunek. I wcale nie dlatego, że oczekiwałbym czegoś w zamian, , ale po prostu bo tak zostałem wychowany i uważam, że tak postępuje mężczyzna. Wiem, że to się wzięło z czasów, kiedy kobiety nie pracowały i to faceci byli źródłem utrzymania, ale ciężko się tak odciąć od tradycji. Jeśli jednak kobieta daje wyraźny sygnał, że tego nie chce, albo w ogóle wiem, że siedzę z dziewczyną, która by tego nie chciała, to też nie widzę sensu, by się przy tym upierać, a fakt, że podzielimy rachunek, wcale nie musi oznaczać, że coś poszło na spotkaniu nie tak.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


07.04.2016 11:02
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gosen Offline
Bosman
Pirat

*
Liczba postów: 326
Dołączył: 05.11.2009
Skąd: Poznań
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Kto powinien zapłacić za rachunek na pierwszej randce? Mężczyzna?
Dlatego nigdy nie będę miał, bo nie zamierzam płacić (100% w każdym razie). Ewolucyjnie uwarunkowane jest, że to mężczyzna ma dostarczać, więc kobiety na utrzymaniu to w sumie takie pół-prostytutki, które za kasę i utrzymanie oddadzą się mężczyźnie od czasu do czasu. To może już lepiej wydać jednorazowo na prawdziwą? To w żadnym razie nie jest oskarżenie czy cel obrazy, a stwierdzenie faktu jak działa natura i to też w uogólnieniu, bo na pewno są pary, gdzie to działa inaczej. Płacący mężczyzna - wiadomo czego chce. Ja jestem zbyt uczciwy żeby tak robić:

Na górze róże, na dole fiołki... ruchamy się?

Tak to wygląda. Wolałbym partnerkę, która jak ja pokazuje środkowy palec naturze i sobie po prostu żyjemy jak przyjaciele, nawet seksu by nie musiało być. Nikt od nikogo niczego nie chcę i nie wymaga, poza wiernością i żeby po prostu dla siebie być.

No, to teraz możesz przenieść do kontrowersyjnych. A ja jestem gotowy na ukamienowanie publiczne. Jeśli się mylę to chciałbym o tym wiedzieć, dlatego liczę na kontrargumenty bez zbędnej agresji i obrazy na to co napisałem. Mam po prostu taki prowokacyjny styl, od zawsze.

[Obrazek: Gosen.jpg]

Mistrz polecił unikać niepotrzebnych walek,
na świecie jest aż nadto, po co więcej kalek?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.04.2016 11:40 przez Gosen.)
07.04.2016 11:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Lorek Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 27
Dołączył: 28.10.2014
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Kto powinien zapłacić za rachunek na pierwszej randce? Mężczyzna?
Pierwsza randka ma to o siebie, że jest pierwsza. Na ogół wychodzi z inicjatywy mężczyzny i to on wybiera miejsce gdzie ona ma się odbyć :>. To nas prowadzi do momentu, w którym wybrany lokal może się okazać zbyt drogi, wyszukany etc. Co innego restauracja z gwiazdkami od opon, a co innego kino i romantyczny spacerBig Grin. To działa oczywiście w dwie strony, kobieta również może wyjść z inicjatywą i po zaproszeniu na randkę, zaproponować lokal i tutaj również może powstać ten sam efekt.

Podsumowując za pierwszą randkę powinna zapłacić ta osoba, która ją organizuje. Przynajmniej takie moje zdanie. Działa z poszanowaniem dla obu płci i równocześnie nikogo nie powinno się tutaj obrazić. A jak ktoś uparcie chce się dokładać, to zawsze może fundnąć drugą randkę:>.
07.04.2016 20:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
xaton Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 559
Dołączył: 11.04.2009
Skąd: Snajper Island:P.
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Kto powinien zapłacić za rachunek na pierwszej randce? Mężczyzna?
"Kto powinien?" nie ma co się przejmować takimi rzeczami, pytanie "Co chcesz osiągnąć?":P. Płacąc stawiasz się w lepszej sytuacji. Plusy zdecydowanie przewyższają koszt obiadu a jak nie to się umówiłeś ze nieodpowiednią kobietąWink.
Masz satysfakcję z samego siebie, że zadbałeś o osobę na której Ci w jakimś względzie zależy. Ona cię lepiej widzi bo może masz ryja jak świnia ale przynajmniej jesteś na tyle zaradny życiowo by się sztachnąć dla drugiej osoby na 20 zeta. Brawo ty. Trochę podświadomie jest też tak jak Gosen napisał ale to zależy od ludzi.
Natomiast czy można równie dobrze wyjść nie płacąc lub płacąc 50/50? Można ale jest to trudniejsze. Chyba, że naprawdę nie jest się przy forsie. Możesz w ostatniej chwili powiedzieć pewny siebie, że na pierwszej randce to kobiety płacą zawsze za ciebie. "Uuuu, ależ musi być super skoro kobitki za niego płacą" pomyśli sobie....Tak naprawdę to nie ale spróbujcie, jeśli wam się uda to zrewolucjonizujecie randkowanie.
Można też po skończonym obiedzie złapać ją za rękę, popatrzyć w oczy i powiedzieć "Teraz musisz mi zaufać. Wstaniemy jakby nigdy nic i pójdziemy w stronę wyjścia a jakby chcieli nas zatrzymać-pobiegniemy." Jakież romantyczne!! I paskudne-dla kelnera, który za was zapłaci. Zaprosicie go potem na wesele.

No i oczywiście mówimy o pierwszej randce. Bo potem umawiając się fajnie jest od czasu do czasu coś dziewczynie postawić ale bez przesady bo jeszcze przestanie doceniać te gesty. Chyba, że masz kasy jak lodu i pasuje Ci układ widoku jej uśmiechniętej twarzy za skromną cenę kilkuset złotych na szoping za każdym wyjściem. Kto bogatemu zabroni?

Patrz na świat jak pedofil patrzy na dziecko:P.
[Obrazek: h3sygn.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.04.2016 20:42 przez xaton.)
07.04.2016 20:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
okiren Offline
Soul Mama
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 4,826
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Kanadowo
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Kto powinien zapłacić za rachunek na pierwszej randce? Mężczyzna?
Ja bym nie chciala, zeby facet za mnie placil, poki nie jestesmy razem tak "na bank", klocilabym sie raczej, ze chce za swoje zabulic.

Komimasa napisał(a):Jeśli mężczyzna płaci za obiad, to stwarza się relacja zoobowiązania.
Ot wlasnie, czulabym sie skrepowana przez to: dostalas miche, to tera wyskakuj z majtek Tongue

[Obrazek: 6DG0nbv.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.04.2016 00:17 przez okiren.)
08.04.2016 00:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chisu Offline
Supernova
Pirat

*
Liczba postów: 888
Dołączył: 26.11.2012
Skąd: Kosmos
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Kto powinien zapłacić za rachunek na pierwszej randce? Mężczyzna?
Ja nie lubię, jak ktoś za mnie płaci. Ktokolwiek. Po prostu mi głupio, że ktoś wydaje na mnie pieniądze. Tongue Zawsze staram się płacić za siebie, a jak nie da rady, to chociaż oddać pieniądze albo zapłacić za coś następnym razem.

[Obrazek: D2kDFZK.png]
08.04.2016 00:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Nac Offline
Kapitan
Pirat

*
Liczba postów: 724
Dołączył: 16.09.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Kto powinien zapłacić za rachunek na pierwszej randce? Mężczyzna?
U mnie to trochę jest inaczej, w moim związku, na ten czas, to tylko ja pracuje. Dziewczyna póki co tylko studiuję, więc u mnie jasne jest to, że jak gdzieś wychodzimy razem (kino, restauracja) to ja płacę.
Ale nawet jeżeli poznawałbym jakąś nową osobę, to u mnie również oczywiście, również jest odruch, że to ja płacę nie oczekując niczego w zamian, ponieważ tak po prostu zostałem wychowany, że facet, zawsze powinien wychodzić z takową inicjatywą, jeżeli dziewczyna mówi, że płaci za siebie, to oczywiście nie kłócę się z nią Smile Jeżeli chce płacić za siebie, to ok Smile

Spoiler :
Dziewczyny z Nakama się nie liczą. Wiedzcie, że jak pijemy alkohol, to każdy się zrzuca, w tym nie ma wyjątku Big Grin


08.04.2016 00:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ponury Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,854
Dołączył: 03.07.2013
Skąd: tan zapach?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Kto powinien zapłacić za rachunek na pierwszej randce? Mężczyzna?
To nie jest tak, że ten kto zaprasza płaci? ;P

[Obrazek: Nowy_obraz_mapy_bitowej.jpg]
WYBIERZ WARTOŚCIOWE FRANKY!!!
08.04.2016 02:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Devzan Offline
taktyczna kropka
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,701
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #9
RE: Kto powinien zapłacić za rachunek na pierwszej randce? Mężczyzna?
Lorek napisał(a):Pierwsza randka ma to o siebie, że jest pierwsza. Na ogół wychodzi z inicjatywy mężczyzny i to on wybiera miejsce gdzie ona ma się odbyć :>. To nas prowadzi do momentu, w którym wybrany lokal może się okazać zbyt drogi, wyszukany etc
Kobieta zgadzając się na nią, chyba bierze pod uwagę, że gość może nie mieć gestu i tak będzie musiała za siebie zapłacić xP Nie można ślepo liczyć na to, że zapłaci :v Imho zbyt ryzykowne.

xaton napisał(a):"Kto powinien?"
Właśnie, "powinien" to złe słowo. Każdy powinien płacić za siebie. Chodzi mi o to słowo "powinien". To tak jak z napiwkiem - nie ma obowiazku do płacić. To Twoja dobra wola, gest. I nie odbijajcie jako argument we mnie tekstu, że jest się gburem jak się tego nie zrobi, bo tego powiedzmy, że jestem świadomy Tongue

[Obrazek: hCuLxPa.png]

08.04.2016 06:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,335
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #10
RE: Kto powinien zapłacić za rachunek na pierwszej randce? Mężczyzna?
Oj nie czepiajcie się już semantyki. Sami załóżcie jakiś temat następnym razem, to ja Wam coś powytykamTongue

Okiren napisał(a):Ot wlasnie, czulabym sie skrepowana przez to: dostalas miche, to tera wyskakuj z majtek

Nie do tego stopnia, ale u mnie dziewczyny z grupy też zwróciły na to właśnie uwagę. Podchodzi to pod ubezwłasnowolnienie, choć dla mnie to delikatnie mówiąc przesada. Poza tym "traktuje" się kobietę jako taką niezaradną, podważa równość płci.
Trochę podobnie jak w sytuacji, gdy kobiecie coś upada, podnosisz to, a ona pretensjonalnym tonem "sama bym sobie podniosła". Człowiek okazuje tylko dobry gest, bo tak został wychowany, a tu proszę. Zabawne, jak ta męska kultura, zostaje odwrócona kota ogonem. Mnie np zawsze się wydawało, że to właśnie z szacunku do kobiety, płaci się ten rachunek, a okazuje się, że może to zostać nawet dość źle odebrane.

Ponury napisał(a):To nie jest tak, że ten kto zaprasza płaci? ;P

W zasadzie tak jest, ale mowa tu jest jednak o pierwszej randce. Bo np logiczne, że przy kolejnych może pojawić się sytuacja "ty płacisz teraz, ja następnym razem" czy coś. Choć może też być i tak, że to mężczyzna będzie najczęściej pokrywał rachunek. Wiesz, Ponury, nie mówimy tu o wypadzie na piwo.

A czy jest się gburem, jak nie wyjdzie się z inicjatywą? To już by musiały nam dziewczyny ocenić. Podejrzewam jednak, że znalazłyby się i takie (choć nie na tym forum), które z kolei w tym geście dopatrywałyby się szowinizmu wręcz.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


08.04.2016 07:46
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama