Aktualny czas: 20.11.2017, 13:54 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Z mniejszym ale wciąż poślizgiem przedstawiamy: Rozdział 884 PL
Ankieta: Historia, którego słomianego, jest twoim zdaniem naj tragiczniejsza?
Chopper
Robin
Nami
Brook
[Wyniki ankiety]
 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Który ze Słomkowych ma najtragiczniejszą historię?
Autor Wiadomość
Jutsu
Unregistered

 
Post: #1
Który ze Słomkowych ma najtragiczniejszą historię?
Proste, tu wreszcie możemy już od początku, głosować na Brook'a. No i nie ma Luffy'ego czy Zoro czy Franky'ego, bo to IMO fun by był.
Moje zdanie oczywiście pewnie już znacie. Wypowiem się potem, choć myślę, że tyle razy już to pisałem, że macie dość ;-)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.12.2013 20:41 przez Hejs. Powód: Poprawiona ortografia)
04.04.2009 19:19
Return to top
Vegi Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 522
Dołączył: 30.03.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
 
Jednak Brook. Wahałem się między nim, a Chopperem. Ostatecznie wybrałem kościotrupa, bo kilkudziesięcioletnia tułaczka po morzu zakrytym przed słońcem jest naprawdę smutna. Nigdy w One Piece nie poleciała mi nawet łezka, ale przy historii Brooka ściskało mnie serce :> żal po prosu chłopaka. Jeszcze ta ostatnia piosenka dla Laboona Smile Piękne.

[Obrazek: za_oga_strzelc_w_sygna.jpg]
Lubię placki.
04.04.2009 19:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Grigorij Online
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 3,260
Dołączył: 30.03.2009
Skąd: Super Bale Całą Noc
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
 
Kiedyś bym obstawiał za Robin jednak teraz postawię na Brooka. Kilkudziesięcioletnia samotność może naprawdę złamać psychikę. W dodatku po utracie cienia szanse na wyrwanie się stamtąd i ponowne spotkanie z Laboonem drastycznie zmalały. To naprawdę straszliwy cios. Ale Brook wszystko to przetrwał w imię przyjaźni - zuch kościotrup.

[Obrazek: vYg1BTA.png]
04.04.2009 19:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Shizumu Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 423
Dołączył: 01.04.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
 
Brook - tyle lat w samotności, naprawdę tragiczne. Poza tym Chopper, Nami, Robin. Sanji jakoś mnie nie poruszył

BTW - najtragiczniejsza pisze się razem Jutsu korektorze Smile

[Obrazek: podpis2.png]
[Obrazek: wqdz690429546a.GIF] Piszę poprawnie po polsku.
04.04.2009 19:32
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
nagura Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 103
Dołączył: 03.04.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
 
Kiedys napisałbym że Robin, ale po obejrzeniu Thriller Bark zmieniłem zdanie na korzyść Brooka. Fakt tyle lat samotności, nawet nie było do kogo gęby otworzyć. Zresztą widać, że ten czas wywarł piętno na jego psychice i zachowuje się troche jak świr.
Na drugim miejscu Robin, tragedia jej rodzinnego miasteczka i tułaczka po świecie bez żadnych przyjaciół.

Trzeba się urodzić człowiekiem żeby osiągnąć prawdziwą głupotę.
04.04.2009 21:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Redrey Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,192
Dołączył: 26.03.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #6
 
Bez zastanowienia głos na Brooka. To co przeżył kościotrup ciężko z czymkolwiek porównać. Pięćdziesiąt lat samotności to coś, czego nie da się wytrzymać, ja nawet nie jestem sobie wstanie tego wyobrazić i dopóki nie osiągnę tego wieku nadal nie będę potrafił. Ześwirował totalnie, ale obietnica podtrzymała go przy życiu, prawdziwy z niego mężczyzna.

Skoro Sanji jest w ankiecie, to dlaczego nie ma Franky'ego przecież ten miał IMO o wiele tragiczniejszą przeszłość. Zabił(tu nie ma 100% pewności) swojego mistrza i można powiedzieć ojca, jak dla mnie głodówki nie da się z tym porównać, aczkolwiek Sanji też nie miał lekko.

04.04.2009 22:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
ryba Offline
Nakama, kuźwa...
Pirat

*
Liczba postów: 1,237
Dołączył: 31.03.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
 
Dla mnie jest to Nami, zaraz później Brook... Może to dlatego że pałam miłością do samej Nami i w ogóle do sagi Arlonga. Po prostu nie potrafię sobie wyobraźić dziewczynki przez 8 lat zmuszanej do siedzenia w miejsu którego nienawidzi i nie może nic z tym zrobić bo ryzykuje życiem całej wioski..

A historia Brooka też była cholernie wzruszająca i tragiczna. No w końcu to 50 lat. Chcę zobaczyć moment spotkania z Laboonem Smile

-To się nagrywa?
-Tak
-Jemy szyszki!

[Obrazek: za_oga_strzelc_w_sygna.jpg]
04.04.2009 22:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Najuch Offline
Bóg Urlopu
Pirat

*
Liczba postów: 912
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Olsztyn
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
 
A ja powtórzę coś co powtórzyłem milion razy: Brook nie miał tragicznej historii. Śmierć nakama, okej. Ale 50letnia tułaczka? Żarty według mnie. Po roku sfiksował do reszty i mu to nie robiło. On ma straszliwie zrytą psychikę, pewnie nie odczuwał tego w kategorii "ojej jak smutno". Miał znacznie więcej szczęscia, że szybko oszalał niż taka Robin, która przeżywała wszystko na bieżąco, czując to. Dużo bardziej wolałbym być 50 lat sam (szybko odbija), niż widzieć jak cała moja wyspa znika...

Głos na Robin. Chociaż na miejscu Nami i Choppera też bym się nie chciał znaleźć.

Posłuchaj jak śpiewam i gram:):
http://www.myspace.com/lukaszjedrys
05.04.2009 01:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,440
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #9
 
No głos na Robin to jest zdecydowanie sensowny głos. Ja nadal nie wiem na kogo dać grunt, że Chopper nie wygrywaTongue

Nami musiała wiele przeżyć ale Robin... ta wyspa. Zauważcie, że wiedziała, że matka, którą dopiero co spotkała umrze... Na jej oczach zginął jej przyjaciel ją osłaniając.
Nami uśmiechała sie do mordercy, ale potem już było nie najgorzej no i wmyśl do wszystkiego można sie przyzwyczaić to jednak głos na Robin. Ta miała za bardzo przesrane...

Brook miał też przechlapane ale jego problem był jeden: samotność. A tam?
Smierć, opuszczenie, zrezygnowanie....

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


05.04.2009 02:15
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Shizumu Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 423
Dołączył: 01.04.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
 
Komimasa napisał(a):Brook miał też przechlapane ale jego problem był jeden: samotność. A tam?
Smierć, opuszczenie, zrezygnowanie....
No nie mówcie mi, że jedyny problem Brooka to samotność, bo przeciez na jego oczach też wszyscy jego nakama zginęli. W dodatku zginął on sam i po roku odnalazł swoje ciało jako szkielet. Chcielibyście takie życie? Bo ja nie bardzo. Dlatego uważam, że jego historia jest najtragiczniejsza, co oczywiście nie ujmuje nic historii Robin.

[Obrazek: podpis2.png]
[Obrazek: wqdz690429546a.GIF] Piszę poprawnie po polsku.
05.04.2009 09:31
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama