Aktualny czas: 21.10.2018, 17:17 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Na stronie pojawił się zaległy odcinek 856 jak i od razu 857!
Zapraszamy do oglądania i komentowania:)
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ludzka obojętnosć. Jak z nią walczyć?
Autor Wiadomość
Najuch Offline
Bóg Urlopu
Pirat

*
Liczba postów: 913
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Olsztyn
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #11
 
Z obojętnością trzeba walczyć samemu. We własnym zakresie. TO ty masz nie być obojętnym a nie zmieniać innych, bo to nie ma żadnego sensu.

Idę, patrze, człowiek pada. Nikt się nie zatrzyma.. Więc zatrzymuję się ja. Jak zawsze. I dobrze mi z tym.

Posłuchaj jak śpiewam i gram:):
http://www.myspace.com/lukaszjedrys
15.04.2009 23:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Cień Błazen Offline
Skazany
Banned

Liczba postów: 34
Dołączył: 27.06.2011
Skąd:
Post: #12
RE: Ludzka obojętnosć. Jak z nią walczyć?
Coś mi się wydaje, że polubię ten dział. Big Grin
Znieczulica, czy też obojętność, jest z pewnością zjawiskiem negatywnym. Ale ilekroć pada na nas, większość już w zakamarkach umyłu buduje po mału proste pytanie: "czemu ja?" Ludzie są przyzwyczajeni do tego, by stać równo wbitymi w deskę i nie odstawać. Wydaje im się, że najlepiej będzie jak będą identyfikować się z tłumem, bo wtedy należą do jakiejś zbiorowości. Nie są sami. Choć to raczej inny temat.
W każdym razie, trzeba liczyć się z tym, że jedni są manipulowani i nie chcą być odstającym gwoździem, inni boją się zaryzykować. Życie jest życie, ma się tylko jedno, jak szybko można je stracić chyba każdy wie. Niestety media podsycają lęk i obawę, co potęguje strach u zwykłych mieszkańców. Właśnie sytuacja, kiedy stajemy w czyjejś obronie, jest niezwykle żadka. Dodatkowo
czasem możemy źle coś zinterpretować, i wskutek czego możemy sami być pociągnięci do odpowiedzialności. Już nie wspomnę o obronie dziewczyn, te same potrafią bronić facetów którzy je bili. Dziwne są...
Teraz trochę o ratowaniu.
Nie wspomnę o braku znajomości podstaw pierwszej pomocy, która przykładowo u mnie odgrywa dużą rolę, choć przyznam iż nie pamiętam, by ktoś leżał na chodniku koło idącego mnie. Kulturalni ci nasi meneleWink
30.06.2011 16:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
CiemnoWlosy Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 20
Dołączył: 05.07.2011
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #13
RE: Ludzka obojętnosć. Jak z nią walczyć?
Ja widzę to tak:
Zwykle ta ,,grupa ludzi" naokoło krzywdzonej osoby ma różne myśli typu: ,,Dlaczego ja, przecież jest nas tu tylu" czy ,,Kumpla biją... ale jak powie że mu nie pomogłem to wyprę się że inni też mu nie pomogli", ,,Co będzie jak mnie też zbiją? W sumie nawet go nie znam więc nie może mieć do mnie pretensji" To wygląda mniej więcej tak jak to przedstawiłem, dlatego każdy musi zrozumieć że jeśli nie pomoże staje się śmieciem. Bo na pewno jeśli go by bili chciałby otrzymać pomoc, to się tyczy również innych sytuacji takich jak znęcanie się psychiczne czy fizyczne. Nasza rasa ludzka, niestety jest stworzona że na pierwszym miejscu jest JA potem INNI i tego nie zmienimy lecz trzeba z tym walczyć i przekazywać młodszym te dobre wartości oraz uczyć ich że pomoc trzeba nieść to nie musi się nam zwrócić ale to dla nas ma być satysfakcja z tego że komuś pomogliśmy. Co nie zmienia faktu że niektórzy sobie zasłużyli na takie traktowanie, lecz każdy zasługuję na drugą szanse a co do bójek to takie rzeczy powinny być jeden na jednego i na pewno nie ze słabszym. Tak to wygląda z mojej strony.

[Obrazek: signatureaceetteachbyad.png]
06.07.2011 14:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gento Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 162
Dołączył: 16.11.2010
Skąd: ze wsi
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #14
RE: Ludzka obojętnosć. Jak z nią walczyć?
Dobrze powiedziane CiemnoWlosy, ja mam lekki problem z obojętnością, bo ja pomagam tylko tym którzy zasługują na pomoc czyli niczym nie zawinili, nie potrafię wyciągnąć ręki która sama prosi się o lanie. Wiem że to chamskie ale w mojej szkole co dziennie ktoś się napiernicza, jeżeli starszy naśmiewa się i bije młodszego to owszem postawię się, ale jak duży dostaje od dużego z własnej winy to już odpada. Ja to tak widze, bynajmniej pod koniec roku napierniczało się u nas w szkole 2 kolegów z mojej klasy i zeszła się cała szkoła na boisko. I wszyscy albo się śmiali albo dopingowali jednego albo drugiego (w tamtym wypadku to tylko jeden miał wsparcie bo ten drugi był nowy), ja się o tym dowiedziałam później, ale cała moja klasa dostała po uwadze bo widzieli i nic nie zrobili i ja też chociaż jako jedynej mnie nie było. Ale to nie ważne, najważniejsze że nikt z tych 200 osób nie rozdzielił ich. To już jest dla mnie stanie się śmieciem. Jak niektórzy nauczyciele,dostają płace za ubezpieczenie a gdy uczeń zgłosi bijatykę to każą iść do wychowawcy, a wychowawca do dyrektora a dyrektora nie ma. Nikt nic nie robi chyba że nasi sprzątacze Big Grin. Oni to moga i trzasnąc za coś XD, mnie to tam nie przeszkadza bo to głównie dla żartów.
A głównie co do obojętności to ja uważam że to się ma od urodzenia, raczej się tego nie pozbędziesz chyba że będziesz miał jakąś motywacje do tego
To samo ze sprzeczkami forumowymi, zostałam wyrzucona ze strony ponieważ jaśnie oświecony pan admin beszczelnie usuwał moje posty które nie miały błędów, nie obrażały użytkowników i nie były off topem. Pisałam sobie na sb z innymi użytkownikami gdy nagle wpadł jaśnie oświecony, napisał że jestem starym zgrzybiałym facetem i wywalił mnie, nikt kto był online nawet nie raczył odezwać się słowem pomimo tego że znali moją prawdziwą płeć i wiek Sad.
07.07.2011 18:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama