Aktualny czas: 25.11.2017, 03:44 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Wątek zamknięty 
Miejsce
Autor Wiadomość
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,721
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Miejsce
"Miejsce"


Taki dostaliśmy temat na rozprawkę w na koniec roku z Wprowadzenia do Kulturoznawstwa. Mamy napisać o "miejscu". Jakiekolwiek by ono nie było - czy to kuchnia (centralny ośrodek życia każdego domu, od którego zaczyna się 90% domowych imprez XD), pub (miejsce spotkań, picia, radości, smutków...), Częstochowa czy cokolwiek innego. Mamy to sprecyzować, okrasić faktami, mitami i co nam jeszcze do głów przyjdzie i przedstawić w formie "pracy na zaliczenie semestru" - czyli nawet forma jest dowolna, byle to wyglądało jakkolwiek.

Po krótkim namyśle, jako że nie lubię pisać o czymś, na czym niespecjalnie się znam, albo o czymś, co wywołuje u mnie nieprzyjemne myśli, to zaczęłam myśleć o czymś miłym i przyjemnym (Znowu. Zaliczenie na koniec pierwszego semestru polegało bowiem na opisaniu dowolnej wybranej subkultury i ja wybrałam polskich "otaku" XD) i pomyślałam o miejscu z dzieciństwa. Infantylne, wiem ^^'

Ponieważ mam już generalną myśl jak to wszystko poukładać (coś generalnego o haśle, coś o moim własnym takim miejscu, coś o tym, co na ten temat mają do powiedzenia znani pisarze (w tej chwili przychodzi mi do głowy tylko nieszczęsny Mickiewicz, ale będzie takich więcej przecież XD), etc), a mój profesor jest z tych, którzy bez wywiadów sobie takiej pracy nie wyobrażają, to bardzo bym była wdzięczna, gdybyście napisali coś na temat miejsca, które Wam się kojarzy z Waszym dzieciństwem. Może to być dom, jakaś kanciapa na podwórku, cokolwiek ;] Opis jest Wasz, kompletnie dowolny w formie i treści ;]
(Oczywiście im więcej go będzie tym więcej miejsca w pracy mi on zajmie i sama będę mogła mniej lać wody <3)

[Obrazek: 66HHUfX.png]
30.04.2010 01:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,447
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #2
 
No ja za bardzo nie czaję jaki to ma sens i co to może być tak konkretniej... Jest też niewiele miejsc, które mi się kojarzą z dzieciństwem ale coś by się wygrzebało, pytanie tylko co to ma do ciebie, twoich miejsc i całego tematu pracy? Chodzi by to pisać pod jakimś kątem? Np kulturowym, zwyczajów czy jak?

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


30.04.2010 13:42
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,721
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
 
Po prostu tam, nie wiem, co chcesz...
Um... Zwykłe "dzieciństwo kojarzy mi się z podwórkiem, bo tam się bawiłem z kolegami", czy coś w tym stylu. To absolutnie nie musi mieć jakiekolwiek formy naukowej XD'

[Obrazek: 66HHUfX.png]
30.04.2010 13:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Nac Offline
Kapitan
Pirat

*
Liczba postów: 728
Dołączył: 16.09.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
 
Miejsce które kojarzy mi się z moim dzieciństwem ?

Takim miejscem jest gospodarstwo na wsi u moich dziadków. W lato do nich przyjeżdżaliśmy i nocowaliśmy u nich, można powiedzieć, że takie przyjazdy były grupowe, ponieważ prawie cała nasza rodzina przyjeżdżała. Gospodarstwo dziadków jest duże, więc gdy byliśmy małymi brzdącami często bawiliśmy się w różne gry i zabawy Smile W ogóle nie było miejsca na nudy, zawsze coś wymyślaliśmy. Wyobraźcie sobie 8 osobową gromadę dzieci, które niczym się nie przejmując krzyczeli i biegali z patykami po lesie Big Grin
Pamiętam jak mieliśmy zajefajną kryjówkę w pomieszczeniu, gdzie trzeba było pierw tam wejść po drabinie. Mogliśmy tam przesiedzieć cały dzień wymyślając kolejne atrakcje.

Właśnie sobie przypomniałem o drugim miejscu, które bardzo mile wspominam z moim dzieciństwem, a dokładnie o mojej sąsiedniej ulicy, która gdy byłem w którejś klasie podstawówki (bodajże 2) została wyremontowana. W tedy wszystkie dzieciaki z osiedla wychodziły na tą ulicę i się bawiliśmy, osoby które miały rolki jeździły, tak samo z osobami z rowerami, dużo dzieci malowało na ulicy kredami (białymi i kolorowymi), no normalnie to było coś wspaniałego, a zarazem nie do opisania. W lecie bawiliśmy się, aż do zapadnięcia zmroku. Pamiętam, gdy wracałem z siostrą do domu, a na zegarze prawie 21, prawie zawsze bolały nas nogi od rolek :mrgreen: Jak się tak zastanowić, to nie mam pojęcia skąd my mieliśmy aż tyle energii, żeby codziennie wychodzić na ulicę, ale za każdym razem było wspaniale xD


30.04.2010 14:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Zaxus Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 509
Dołączył: 27.08.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
 
Takie miejsca to garaże(zabawa na rowerach w ganianego) trochę dalej od mojego bloku, piaskownica i krzaki przy bloku(w krzakach robiliśmy bazę, w piaskownicy z piasku prawie, że dom, a na zimę igloo) Do tego dodam boisko przy szkole... Aaaa i dach domu kultury zawsze tam właziliśmy, bo było to zakazane... Smile oraz koło budynku PZU graliśmy w piłkę nożną, o dziwo rzadziej niż na bliżej znajdującym się boisku.

[Obrazek: fa50186.png][Obrazek: 08-fallen-logo-150x150.jpg][Obrazek: fallenflagbyzaxus.jpg]
30.04.2010 18:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Eihnaren Offline
Wanderer
Pirat

*
Liczba postów: 293
Dołączył: 30.08.2009
Skąd: Eran Tharnas
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
 
Nie wiem, czy to jeszcze na cokolwiek się przyda, ale może tak, więc piszę Smile

Także mi z dzieciństwem (swoją drogą, trochę czasu mi zajęło, jak mam w ogóle ten termin rozumieć - w końcu doszłam do wniosku, że chodzi o czas, kiedy byłam młodsza i głupsza Wink ) kojarzą się trzy miejsca:

1) Stary fort wojskowy w jednej z dzielnic Warszawy, niedaleko mieszkania moich dziadków, oczywiście z dawna opuszczony i przystosowany do publicznego użytkowania, zwany potocznie "Górki". A dokładnie znajdujący się na nich plac zabaw. Spędziłam tam wiele szczęśliwych wakacyjnych miesięcy w podstawówce, bujając się na huśtawkach, wieszając na wszelkiego rodzaju drążkach (stanowczo ulubiona zabawa), grając w piłkę nożną (XD; zazwyczaj na pozycji bramkarza ;>) z bratem, kolegą i koleżankami. Razem z bratem właśnie jeszcze czasem przypominamy sobie takie nasze zawołanie, kiedy nasza drużyna prawie traciła gola - "Dagi, podaj do Agi!" xD Co by na chwilę bramkarz potrzymał piłkę, a sytuacja się uspokoiła :mrgreen:

2) Bieszczady - byłam tam bardzo wiele razy do końca 15. roku życia, na wakacje, weekedny majowe, obozy itd. Jak napiszę, że znam je jak własną kieszeń, to nie przesadzę. Z pamięci mogłabym powiedzieć, jak wygląda większość szlaków ;-) Jest tam takie jedno piękne miejsce, domek, który nazywa się "Kuźnia"... Niełatwo tam trafić. Taka moja mała przystań. Ach, te wspomnienia Smile

3) "Ławki" i "Schodki" - czyli miejsca, na terenie otaczającym mój dom, gdzie przeczytałam niezliczone ilości książek i wymyśliłam naprawdę duużo rzeczy. Zazwyczaj przesiadywałam tam, dopóki chłód lub ciemno mnie nie wygoniły Wink Teraz jest to już o tyle niemożliwe, że okolica stała się dość niebezpieczna (czyt. - bardziej niż była) i chodzenie na terenie wokół chaty po zmroku, wiąże się z dość dużym ryzykiem napotkania podejrzanych typków.

"Wyobraź sobie, że Twoje marzenie znajduje się na szczycie drzewa."
[Obrazek: M21c9OC.jpg]
26.05.2010 16:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,721
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
 
Bardzo wszystkim dziękuję za udział, Wasze wypowiedzi naprawdę mi się przydały do pracy :-D
Bardzo bym prosiła moderatora o zamknięcie tematu, jako że z dniem dzisiejszym stał się on nieaktualny :-)

[Obrazek: 66HHUfX.png]
10.06.2010 01:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Wątek zamknięty 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama