Aktualny czas: 18.08.2018, 22:47 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Mija kolejny poniedziałek, więc pora na następną dawkę One PIece! Rozdział 913 PL
Na portalu pojawił się również najnowszy odcinek 848!
Odpowiedz 
Mięso - dużo go jecie?
Autor Wiadomość
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,130
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #41
RE: Mięso - dużo go jecie?
Kolejna okazja żeby okiren przypomniała sobie piosenkę. ^^

Otóż od dłuższego czasu (od wakacji jakoś tak) miałam rozkminy etyczne nad jedzeniem mięsa. Zaczęło się od tego, że zastanawiające wydały mi się reakcje ludzi na przechodzenie innych ludzi na wegetarianizm (a weganizm to już w ogóle bój się Boga). Znajoma z dnia na dzień stała się weganką i większość znajomych (za plecami oczywiście) posądzało ją o postradanie rozumu. Pod prawie każdym postem na fb, w którym ktoś pisze o wegetarianizmie/weganizmie toczą się dyskusje średnio na kilkadziesiąt komentarzy. Zastanawiało mnie, skąd te emocje.

Wracając do głównego tematu, postanowiłam poeksperymentować z bezmięsną kuchnią zostawiając chwilowo nierozstrzygnięte kwestie moralne na boku. Od początku września bodajże, mięso jem rzadziej niż raz w tygodniu i to w ilościach śladowych. Dzieciaki mięsa i tak nie chciały zwykle jeść, więc postanowiłam ich nie przymuszać, a mąż z pracy wracał tylko na weekend, więc najgorzej było w niedzielę, no bo musiałam spróbować co przyrządzam dla rodziny a chłop na razie nie jest gotów na porzucenie mięsiwa ^^ sobotnie obiady jakoś udało mi się zakamuflować, nawet nie zauważył, że są wegetariańskie, no i czasem "suplementował" się na własną rękę kabanosami czy wędliną (: Teraz jak już w tygodniu jesteśmy razem, to jak robię dla niego mięso osobno, to w ogóle nie mam ochoty go jeść. Słabo tylko było z obiadami u rodziców, bo tam odrzucając mięso to niewiele zostawało, ale starałam się jak mogłam.
Nie, przepraszam, najgorzej to było w wigilię, bo rybki. Z ryb nie wiem, czy bym potrafiła całkowicie zrezygnować. Ale i tak rzadko wybieram się do rybnego sklepu a cała reszta mięsa... smak głównie opiera się na przyprawach i sosach, więc mogę z powodzeniem większość potraw, które lubię, przyrządzić też w wersji bez mięsa.
Po tych kilku miesiącach (rany, to już z pół roku!) nie zauważyłam zupełnie osłabienia, mimo że jeszcze nie zgłębiłam do końca co powinnam jeść, żeby zastąpić łatwo przyswajalne ponoć składniki z mięsa ( bo też nie wystarczy po prostu nie jeść mięsa i zostawić sobie ziemniaki i sałatkę, trzeba dać coś w zamian), a byłam przekonana, że też po kilku dniach wegetariańskich posiłków będzie mnie nosić i non stop będę głodna. Za to łatwiej mi się gotuje i taka kuchnia podoba mi się dużo bardziej, bo po prostu NIENAWIDZĘ krojenia surowego mięsa, te żyły i tłuszcz, fuj, to jest takie obrzydliwe. Do tego trzeba pilnować, żeby nie kłaść mięsa obok rzeczy które nie będą gotowane, żeby dzieci nie dotykały, bo bakterie, same kłopoty z tym mięsem. A jak gotuję zupę bez mięsa to jest takie piękne, że nie zbierają się na wierzchu te wstrętne szumowiny, jestem wtedy taka szczęśliwa~. No. Nie zauważyłam też, żebym musiała jeść częściej niż wcześniej (ale to pewnie przez czekoladę) I poznałam masę naprawdę świetnych przepisów, moja kuchnia stała się dużo bardziej urozmaicona. Nie wiem, czy uda mi się kiedyś zrezygnować z mięsa w 100%, ale jak do tej pory z drastycznego ograniczenia jestem bardzo zadowolona.
No.

[Obrazek: h3sygn.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.03.2014 15:43 przez Chlor.)
11.03.2014 14:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Vegi Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 522
Dołączył: 30.03.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #42
RE: Mięso - dużo go jecie?
Jestem najdumniejszym bratem na świecie w tej chwili. I nawet nie miałem z tym nic wspólnego. Widać, żeśmy rodzeństwem. Tak trzymaj, Chlor. Tylko pamiętaj, żeby dzieciom zastąpić mięso dużą ilością białka i żelaza (FASOLA!). One są w końcu najwrażliwsze.

[Obrazek: za_oga_strzelc_w_sygna.jpg]
Lubię placki.
11.03.2014 15:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ponury Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,896
Dołączył: 03.07.2013
Skąd: tan zapach?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #43
RE: Mięso - dużo go jecie?
Z mięsem to bywa różnie Tongue
Niby dzięki niemu mózg człowieka mógł ewoluować (z powodu "nadmiaru" białka). Nie wiem jak to jest z zastępowaniem białka zwierzęcego przez roślinny (chyba rośliny strączkowe są jakimś substytutem, ale nie wiem na pewno Tongue)
Ogólnie pewne dobrze jest od czasu do czasu zrezygnować z mięsa i jeść same roślinki.
Jednak jestem zwolennikiem urozmaiconego menu, byleby jeść wystarczającą ilość substancji odżywczych.

[Obrazek: Nowy_obraz_mapy_bitowej.jpg]
WYBIERZ WARTOŚCIOWE FRANKY!!!
11.03.2014 15:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,130
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #44
RE: Mięso - dużo go jecie?
Mój brat Vegi nie miał z tym nic wspólnego, potwierdzam ^^

O strączkowych wiem, zresztą jak już mówiłam, dzieci (tzn. dziewczynki) i tak wcześniej nie bardzo chciały jeść mięso, i tak im nie wciskałam na siłę a teraz przynajmniej przestałam się stresować, że jak nie jedzą tego mięsa to będą źle odżywione. A jak robię dla Kamila i one chcą to im nie zabraniam, ale to się naprawdę rzadko zdarza. Ciekawe jak będzie z najmłodszym (: na razie zjada wszystko, ale to jeszcze ten etap że to tyczy się deosłownie WSZYSTKIEGO co znajdzie się w zasięgu rąk i zmieści do buźki d;

[Obrazek: h3sygn.png]
12.03.2014 19:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Orzi Offline
Yuusha
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,692
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #45
RE: Mięso - dużo go jecie?
Właśnie zjadłem stek wołowy z antrykotu w towarzystwie czerwonej cebuli. Mam efekt well-fed na następne 15 minut Big Grin

[Obrazek: giphy.gif]
12.03.2014 19:50
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Rudzish Offline
Kapitan
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 782
Dołączył: 16.02.2011
Skąd: CK
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #46
RE: Mięso - dużo go jecie?
Życie bez mięsa byłoby nie do zniesienia. Befsztyczki, grilllowane steki, zraziki w sosie własnym, ozorki w chrzanie, sałatka z kurczakiem, chamburgery, schabowe, bolonese, kaczka z jabłkami, schab ze śliwką... ślinotoku dostałam. Nie jadam tylko niczego co ma futro i zwierzęcych dzieci. Jestem pożeraczem zwierząt przykro mi i obawiam się, że to jest niereformowalne. Vivat mielone!
12.03.2014 20:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,130
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #47
RE: Mięso - dużo go jecie?
Rudzish, też tak kiedyś o sobie myślałam. W dodatku nie potrafiłam zapamiętać jak ktoś znajomy był wegetarianinem, bo po prostu nie byłam w stanie przyjąć do wiadomości, że mięsa można nie jeść (: Teraz przyszedł na mnie taki czas, że mięcho nie pasuje z powodów różnych a widzę, że mój organizm jest z tego zadowolony póki co, więc na razie będę się tego trzymać.

A własnie leczą mnie zawsze takie komentarze, jak powyżej Orziego. Ktoś napisze coś/wrzuci zdjęcie wegetariańskiego żarcia - pod spodem od razu kilka osób musi napisać "idę zjeść kanapkę z szyneczką, mniam"; "a ja właśnie jem kurczaczka" i dalej w tym stylu (: Nie potrafię tego pojąć >< Czy ktoś jest mi w stanie wytłumaczyć to zjawisko? Nie zauważyłam w odwrotną stronę tendencji.

[Obrazek: h3sygn.png]
12.03.2014 20:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Orzi Offline
Yuusha
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,692
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #48
RE: Mięso - dużo go jecie?
Ja po prostu byłem zadowolony, że w końcu odbiłem sobie monotonną, studencką dietę czymś wartościowym. Nie było to skierowane w czyimkolwiek kierunku, po prostu uznałem, że skoro mogę napisać to na chacie, to i tutaj jest dobre miejsce Sad

[Obrazek: giphy.gif]
12.03.2014 20:49
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,130
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #49
RE: Mięso - dużo go jecie?
Ha, Orzi, mi też nie chodziło akurat o Ciebie, bo w końcu temat jest o mięsie, więc możesz se pisać ^^ Tylko się wpisałeś w konwencję zjawiska, które mnie zainteresowało i nie wiem skąd się bierze.

Grigorij napisał(a):Raczej ze zwyczajnego wydziwiania.
Wszystko można opisać na dwa sposoby, może to być widziwianie a może być refleksja, każdy tłumaczy jak mu pasuje.

[Obrazek: h3sygn.png]
12.03.2014 21:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Eikichi Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,124
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: San Escobar
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #50
RE: Mięso - dużo go jecie?
Ja jeść mięcho kocham, ale raczej nie widzę nic dziwnego w byciu wegetarianinem, nie moja sprawa czy kto męsko je czy nie. Jednak mimo tego, że je tak bardzo kocham to jednak życie bez niego mimo, że chwilami lekko uciążliwe nie jest wcale trudne. Mówię na podstawie doświadczenia, po raz drugi już robię sobie dobrowolną przerwę od jedzenia mięska i nie jest źle. Mięsu mówię więc: "JAK NAJBARDZIEJ TAK" a przejściu na wegetarianizm: "SKORO NIE KOCHASZ MIĘSA, DLACZEGO NIE?"

[Obrazek: sygnajpg_qnexeaw.jpg]
12.03.2014 22:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama