Aktualny czas: 17.11.2017, 19:32 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Z mniejszym ale wciąż poślizgiem przedstawiamy: Rozdział 884 PL
Odpowiedz 
Modernizacja Kościoła na XXI
Autor Wiadomość
Seatherten Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 125
Dołączył: 15.08.2013
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Modernizacja Kościoła na XXI
Witam serdecznie, chciałem poddać dyskusji temat zmian w kościele w XXI wieku. Nie tak zaś dawno na przykład zniesiono obowiązkowy post w piątek, wielu katolikom to się podobało, ale też sporej części nie podobało. Tak samo akcje papieża Franciszka powoli stają się w pewnym sensie nie „nowe i świeże”, a kontrowersyjne. Ponieważ pomimo tego, że wiele osób, które nie wierzą, nie są wiary katolickiej i mówią, że go lubią, ponieważ robi rzeczy, które im się podobają. Jednakże, spora część katolików zaczyna myśleć o tym, że papież Franciszek wcale nie chce pomóc Kościołowi, a jest jedynie zwykłym PR-owcem.

Do czego zmierzam? Widzicie, jest z tym wszystkim taki problem, czy warto być PR-owcem dla ludzi, którzy i tak nigdy nie dołączą do kościoła? Nie słyszałem przypadku, w którym ktoś tak zrobił. A także, czy jest sens „podlizywać” się takim ludziom a zaniedbywać własnych wierzących? Nie sądzę, osobiście, by był w tym sens. Pierwsza myśl papieża zawsze powinna być o tym w jaki sposób przynieść innym zbawienie, a nie jak nabić sobie punkty w liberalnych mediach i tracić wiernych.

Zaczynając jednak od czegoś, chciałbym się wypowiedzieć na temat tej zmiany postu piątkowego. Uważam, że jest on jednak poniekąd słuszny z powodu fragmentu z samej Biblii: "Syn człowieczy jest Panem postu". Może on co prawda odnosić się do samego Jezusa, ale, jako że on sam nazwał nas też dziećmi Bożymi, to post powinien nie być obowiązkiem a wyborem.

Chciałbym dowiedzieć się też, jakie inne zmiany uważacie za dobre, dobre dla kościoła, złe lub złe DLA kościoła.
Jak uważacie, czy Kościół zmierza w dobrym kierunku, czy w złym?
04.08.2017 16:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ena Offline
Rak
Admirał

*
Liczba postów: 465
Dołączył: 03.05.2013
Skąd: Tristram
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Modernizacja Kościoła na XXI
Jak zauważyłeś, zmiany podobają się głównie osobom niewierzącym. Ale oni mają takie samo prawo oceniać te zmiany, jak każdy wierzący. Instytucja kościoła nie jest czymś niszowym, ale znanym na całym świecie, a w niektórych krajach nawet jest stawiana dosyć wysoko, co może godzić w niewierzącego obywatela. Chociażby przekazywanie milionów monet na jakiegoś grubasa w chryslerze.
Zniesienie postu w każdy piątek to i tak tylko formalność. To, że katolikom się to spodobało to dlatego, że teraz przynajmniej mogą żreć mięsko bez grzechu c:
Dla mnie wielkim plusem jest zmiana w unieważnieniu małżeństwa. Wcześniej uzyskanie unieważnienia było niemal niemożliwe, co uważałam za idiotyzm, tym bardziej, że znam przypadek, w którym para nie może wziąć ślubu kościelnego, bo jedna ze stron, w świetle wiary katolickiej, jest w związku małżeńskim (chociaż w świetle prawa polskiego już nie). I nie chodzi mi o to, żeby teraz na potęgę, z idiotycznych powodów, unieważniać małżeństwa, bo to też bez sensu. Ale wymieniony przeze mnie przypadek, ma ku temu powody. Przez parę lat na to unieważnienie wydali już kilka tysięcy, a efekt zawsze był ten sam. Fakt, możliwe, że to wcale nie zwiększy ilości przyznanych unieważnień, ale cała ta biurokracja została zminimalizowana.
Też nie wiem jak odpowiedzieć na pytanie, czy to wszystko idzie w dobrym, czy złym kierunku, bo wciąż wiele musi się jeszcze zmienić w mentalności ludzi. Osobiście skłaniałabym się ku temu, że są to dobre zmiany, bo w końcu wychodzi się z tych wszystkich średniowiecznych zasad. W końcu mamy XXI wiek i zmienia się wszystko. Więc chyba kościół powinien też iść do przodu i rozwijać się, jeśli chcemy, żeby wiara katolicka przetrwała jeszcze wiele lat.

[Obrazek: Ggca6ws.jpg]
04.08.2017 17:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Seatherten Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 125
Dołączył: 15.08.2013
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Modernizacja Kościoła na XXI
Oczywiście, że niewierzący mają prawo oceniać.
Co do zmian w małżeństwie to zgadzam się, bo mam matkę która się rozwiodła.

Ale jednak weź pod uwagę taką myśl.
Zaczniemy "uaktualniać" wiarę, tak wszystko spoko, aż w końcu ktoś zarządzi, że mamy "uaktualnić" definicję dobra, zła, a także innych absolutów bo ruszamy się z czasem. Jeśli by zacząć w to ingerować chrześcijaństwo jako kultura przestało by istnieć, bo jeśli dojdzie do tego, że ktoś te najważniejsze zasady zmieni to nie ma już tego stałego punktu odniesienia.

[Obrazek: 02uWfAB.png]
04.08.2017 19:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,434
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #4
RE: Modernizacja Kościoła na XXI
Bardzo ciekawy temat.

Według mnie zniesienie postu było średnio dobrym posunięciem. Okej, wyjaśnienie jest oczywiste, dlaczego wcześniej post obowiązywał, ale w takim wypadku to trochę tak, jakby przyznać się do kłamstwa. No bo jak to, wcześniej obowiązywał post a teraz nagle nie? To brzmi tak jakby kościół wymyślił sobie taką zasadę, specjalnie okłamując wiernych powiedzmy dla ich własnego dobra i się do tego przyznawał teraz. Trudno nie czuć się tu oszukanym.
Aż prosi się, by zadać sobie w takiej sytuacji pytanie co jest z pozostałymi grzechami, czy aby to na pewno są grzechy? Co właściwie decyduje o tym, że coś jest grzechem? W teorii 10 przykazań bożych, ale przecież tam nie są wymienione wszystkie rzeczy, które są uznawane za grzech. Ba, czytając Pismo Święte można nieraz napotykamy na fragmenty przedstawiające czyjeś postępowanie i nazywanie go grzechem. Kto np. zdecydował o tym, że przeklinanie jest grzechem? Że współżycie przed ślubem to grzech? Na pewno znajdą się głosy, które krótko odpowiedzą "6 przykazanie", no tylko czy to nie będzie wtedy daleko idąca nadinterpretacja? Czyż nie jest powiedziane, że chodzi o to, by para kochała się tylko ze sobą, nie oddawała się pokusom odbycia stosunku z innymi? W takim wypadku gdzie ślub przed małżeństwem to grzech?
Z kolei aborcja jest podpinana pod 5 przykazanie. Rozumiem, że morderstwo zasługuje na potępienie, że to czyn straszliwy, ale aborcja? Jeżeli jest to tak szykanowane, bo chodzi o mordowanie życia, które rodzi się w chwili poczęcia, to co z otaczającymi nas zwierzętami? Je można mordować, także dla zabawy, tak? Nie chodzi mi o to, by bronić tu w tej chwili zwierząt i w ogóle zmieniać tor dyskusji, chodzi mi o czysty paradoks. Życiem jest komórka macierzysta, ale wilk już nie.

Także w momencie, jak kościół "wycofuje się" ze swoich deklaracji po prostu traci na wiarygodności. Tyle tego dobrego, że wierzący to często prości ludzie, którzy nie będą się silić na takie filozofowanie, lub tak zatwardziali w swej wierze, że łykną absolutnie wszystko.

Moim zdaniem kościół powinien się zmieniać ale otwarcie posypać głowę popiołem i powiedzieć co jest nie tak. Ale nigdy tego nie zrobi. Dokonuje zmian tylko po to, żeby przypodobać się wiernym, żeby oferta wstąpienia do wspólnoty kościoła, była atrakcyjniejsza od innych. Jakby reklamował produkt.

Kościół: "Unieważnimy wam małżeństwa"
A: No dobra, a będzie można jeść mięso każdego dnia?
Kościół: Tak, zniesiemy post!
A: No dobra, to się zapisuję.

No tak to trochę wygląda, takie kroczenie w stronę "handlu odpustami".

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.08.2017 19:33 przez Komimasa.)
04.08.2017 19:30
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Seatherten Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 125
Dołączył: 15.08.2013
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Modernizacja Kościoła na XXI
No właśnie o tym mówię Komi, ale bardziej mam na myśli upadek tego co nadawało temu wszystkiemu sens, jeśli zaczną znosić to co uznawano za słowa Boga wcześniej to tylko przysporzy ludzi którzy nie będą chcieć wierzyć, a wręcz zdradzi uczucia wielu ludzi.

Wilk też jest życiem, ale musisz też zrozumieć, że chrześcijaństwo wywodzi się z religii pseudo-antropocentrycznej. Człowiek jest stworzony na wzór Boga, więc jest wyżej od innych stworzeń, ale nie oznacza to, że możemy zabijać wszelkie stworzenie jak nam się podoba, jeśli już to robimy to bez zbędnego cierpienia. Trzeba pamiętać jeszcze o tych wszystkich zasadach jak "nie sądź, bo sam będziesz sądzony", tak samo nie zadawaj cierpienia, bo tobie zadają je w ten sposób.
Jest taka idea ogólnie rzecz biorąc, że jednak jako istoty myślące, rzeczywiście jesteśmy ponad zwierzętami, bo możemy sobie to uświadomić i to nie jest myśl wyłącznie "religijna" a zwyczajnie filozoficzna.

Uważam trochę, że przyjdzie za niedługo "dzień resetu" zdarzyło się to w starych czasach, taka nowa reformacja i kontr-reformacja.

[Obrazek: 02uWfAB.png]
04.08.2017 19:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Redrey Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,192
Dołączył: 26.03.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #6
RE: Modernizacja Kościoła na XXI
Jako ludzkość idziemy do przodu. Ludzie w bardziej zaawansowanych społeczeństwach zaczynają zdawać sobie czym tak naprawdę jest religia, do czego służy, albo raczej służyła. Ich czas się kończy, stąd te zmiany w podejściu do niektórych tematów. Oni zdają sobie sprawę, że jedyny i nieunikniony kierunek zmian w kościele to taki, który odpowiadał będzie konwulsjom przedśmiertnym i próbują robić co się da. Zresztą zobaczycie, myślę, że maksymalnie 50 i kościół postanowi zaryzykować swoim cennym majątkiem znosząc celibat bo innego wyjścia już nie będzie. Wiadomo, że w takich rejonach jak Afryka czy Ameryka Południowa ten upadek zajmie więcej czasu (chyba że lada dzień wylądują kosmici, to wtedy wszystkie religie szlag trafi), gdyż są to społeczeństwa mniej zaawansowane. Jedyna religia, która to przetrwa to Islam, bo dla ludzi którym zrobiono pranie mózgu nie są zdolni nawet do tego żeby się zastanowić czy to ma sens. A że mnożą się jak króliki i dzieciom robią to co zrobiono im, to wniosek nasuwa się sam.

04.08.2017 20:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,612
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Modernizacja Kościoła na XXI
Cała ta sprawa i tak tyczy się Kościoła Katolickiego, który jest zarówno bardzo szerokim zagadnieniem jak i, w innych aspektach, bardzo wąskim, bo w samym obrębie chrześcijaństwa pozostaje jeszcze mnóstwo innych wyznań, które zdaniem głowy Kościoła Katolickiego przejmują się już, no, niekoniecznie. Mi obiektywnym pozostawać trudno, bo choć z wiekiem robię się jakby coraz głębiej wierzący, to jednak o KK zdanie mam coraz gorsze. I choćby dlatego muszę częściowo zgodzić się z postem Komimasy, że Kościół traci na wiarygodności, że wychodzi na to, jakby wcześniej nie mówił nam prawdy. Niestety, ale największa wspólnota chrześcijańska od wieków opiera się na kłamstwie i kontroli ciemnym tłumem. Przeinaczenia typu zmyślenie celibatu dla ochrony kościelnych majątków to fakt. Więc to, że kościół adaptując się do nowych czasów zmienia trochę podejście, wcale mnie nie dziwi. Z tego można by wysnuć tezę, że PR papieża Franciszka to wcale nic nowego, bo to wciąż stara bajka o próbie pozyskania kontroli nad umysłami i wydatkami ludzi na całym świecie. Franciszek po prostu stosuje nowe sztuczki w starej grze, trochę odwracając planszę - przy czym pragnę podkreślić, że nie uważam, aby to co robił, wychodziło na złe, z tego co widziałem, zdarza mu się czasem powiedzieć coś naprawdę z sensem i mądrego, coś co może pomimo możliwości bycia działaniem obliczonym na zyski Kościoła, zainspiruje tego czy tamtego do próby bycia lepszym. Sama organizacja jaką jest KK, adaptując się do bardziej liberalnych czasów, może stać się troszkę mniej skostniałym i zimnym systemem, w którego obrębach będzie się odrobinę łatwiej żyło. Odrobinę.

Co do tego, że te zmiany wcale nie przyciągną "nowych" wyznawców - Racja, ale wydaje mi się, że wynika to po części z faktu, że aby w dojrzałym wieku przejść nawrócenie, trzeba stać się człowiekiem naprawdę świadomym swej duchowości i tego, jak się powinno ją wyrażać. A przy takiej świadomości chyba często dostrzega się wady KK i poszukuje innych alternatyw. Opieram w sumie tę myśl na tym, że spośród osób które znam, to właśnie te które przeszły duchową metamorfozę w wieku dojrzałym, przeszły do wspólnot reformackich - odwracając się od KK. Podejrzewam więc, że żadne zmiany nie przyciągną do Kościoła nowego "narybku" w wartościowym, świadomym znaczeniu. Może jednak nie takie jest ich zadanie, tylko opóźnienie odpływu tych automatycznie, seryjnie wręcz chrzczonych 'wiernych', na których ta organizacja mocno się opiera. Bo, powiedzmy sobie szczerze, w świecie szerokiego dostępu do informacji i wiedzy, a także narastającego w świecie liberalizmu, Kościół Katolicki staje się "niemodny", wręcz "niepotrzebny" jak się patrzy na takie kraje jak Republika Czech. Młodym ludziom często co innego jest w głowach, niż kajać się na klęczkach przed Bogiem w twardych ławach kościelnych i słuchać coraz to kolejnych zakazów, nakazów kierujących ciągle nimi, które często nie mają dzisiaj dobrego przełożenia. Nie twierdzę, że w pełni popieram takie podejście "A, to te elementy przyjmę, spoko, ale na to nie mam czasu, tego mi się nie chce, a tamto jest głupie" bo żaden kościół to nie jest spożywczak w którym wchodzimy i bierzemy tylko to, na co mamy ochotę. Ale też tak jak wspomniałem, gdy te prikazy idą od instytucji która przez wieki manipulowała swoją treścią, to świadomemu tego człowiekowi ciężko się na to godzić. Dlatego pewnie, jak zgaduję, jest spory rozrzut pomiędzy liczbą chrzczonych, a faktycznie praktykujących katolików i rozrzut ten się może pogłębiać. I podejrzewam, że ten proces chce właśnie spowolnić obecny zarząd KK, pokazując w końcu, że ta wspólnota też potrafi pokazać bardziej ludzkie oblicze w czasach wiedzy i informacji.

W sumie nie wiem, czy w moim poście jest jakakolwiek myśl przewodnia poza 'Yyych, Kościół Katolicki, nie", trochę chaotycznie wyszło, ale może ktoś się tam czegoś doczyta.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

04.08.2017 21:46
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,095
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Modernizacja Kościoła na XXI
Czy mogę prosić o jakieś źródło co do tego że obowiązkowy post w piątek został zniesiony? Smile
Bo z tego co wiem, to zasady może trochę się zmieniły, ale post tak czy siak w piątek powinien być, tylko może mieć inną formę. Ale teraz nie mogę tego znaleźć, gdzie o tym czytałam Sad
Post oznacza wyrzeczenie się czegoś a nie tylko "nie jedzenie mięsa"- kiedyś mięso było towarem trudniej dostępnym niż dziś, bardziej "luksusowym"; stąd tradycja żeby w piątek sobie go odmawiać. A co to za post dla chrześcijanina, jeśli w piątek mięsa nie jesz, ale cały dzień objadasz się slodyczami albo innymi frykasami.

[Obrazek: h3sygn.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.08.2017 13:02 przez Chlor.)
05.08.2017 12:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Imithe Offline
Feniks^
Pirat

*
Liczba postów: 870
Dołączył: 23.12.2009
Skąd: pajęczyny myśli
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Modernizacja Kościoła na XXI
Nie za bardzo chcę tu pisać swoje przemyślenia na temat kościoła, gdyż szanuję część z moich nakama, którzy są chrześcijanami uczestniczącymi w mszach świętych. Więc pozwolę zadać sobie tylko jedno pytanie ( dla tych, o "dystansie do swojej religii/mocnych katolickich nerwach).

Mianowicie: Co to znaczy, że Bóg stworzył nas na swój obraz i podobieństwo? Mogłabym dodać tu uszczypliwe pytanie, ale nie zależy mi na tym by komuś dogryźć. Jak ktoś z wierzących się czuje na siłach to proszę o odpowiedź*

Osobiście uważam, że kościół robi to samo co wcześniej. Kiedyś wciskał ludziom ciemnotę z płaską ziemią, musiał zmienić pogląd. Nadal jakimś cudem wciska ludziom niebo, ale z piekła na którymś soborze zrezygnował.

Kościół powróci z źle obranej drogi jak wyrzuci kult modlenia się do obrazów, rzeźb, figurek i tym podobnych. Przestanie pławić się w luksusie i zniesie celibat. Ale to mrzonki.


* Zdaję sobie sprawę, że od tego jest osobny temat, ale tamten był bardziej personalny.
05.08.2017 15:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,095
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Modernizacja Kościoła na XXI
Kolejna ciekawostka, kiedy niby Kościół zrezygnował z piekła?-xD

[Obrazek: h3sygn.png]
05.08.2017 15:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama