Aktualny czas: 25.11.2017, 06:02 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
Nakamowe eksperymenty kuchenne
Autor Wiadomość
Hotarubi Offline
♥ Psiara ♥
Pirat

*
Liczba postów: 1,197
Dołączył: 03.07.2013
Skąd: czeluści zaświatów
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Nakamowe eksperymenty kuchenne
Większość ludzi lub jeść... nie koniecznie gotować XD, ale każdemu z nas zdarza się coś przyrządzić. Dla niektórych gotowanie jest właśnie takim małym hobby.
Czasem nie mamy kompletnie pomysłu co dziś zjeść, ten temat ma służyć właśnie podrzucaniu innym, takich pomysłów oraz chwaleniu się co udało nam się ugotować, co wymyśliliśmy sami bądź co ciekawego znaleźliśmy w internecie i sami przyrządziliśmy. Sama nie lubię gotować, ale od czasu do czasu, szukam jakiś dziwnych, ale szybkich potraw do zrobienia. Zauważyłam, również, że Chlor lubi takie kuchenne eksperymenty, więc myślę, że warto coś od niej podpatrzeć Cool.
Wrzucamy tu przepis i zdjęcie zrobionego przez nas dania (żadnych zdjęć z internetu, tylko takie które ilustrują nasze wypociny) oraz opinię Big Grin tak żeby poszukiwacze mogli znaleźć coś dla siebie oraz to przyrządzić Wink

Także do gotowania i pałaszowania Nakamowicze Big Grin

Ja dzisiaj natrafiłam na taki oto przepis:

Placuszki marchwiowe

Składniki
ilość porcji: 4

500 g startej marchwi
1 ząbek wyciśniętego czosnku
4 jajka
30 g (1/4 szklanki) mąki pszennej
25 g (1/4 szklanki) bułki tartej
0,5 łyżeczki soli
1 szczypta mielonego czarnego pieprzu
2 łyżki oleju roślinnego

Sposób przygotowania:
Przygotowanie: 15min. › Gotowanie: 10min. › Gotowe w: 25min.
1.Do średniej miski włożyć startą marchewkę, czosnek, jajka, mąkę, bułkę tartą, sól i pieprz, i dobrze wymieszać .
2.Rozgrzać olej na patelni na średnim ogniu. Z masy marchewkowej uformować placki i smażyć po obu stronach, aż będą złocisto-brązowe.

A tak wyglądał efekt:
Spoiler :
[Obrazek: P25_03_14_18_52.jpg]
zrobiłam również do placuszków sos czosnkowy (zapomniałam kupić XD)
użyłam tego co miałam... czyli połowa śmietany, kilka ząbków czosnku i przyprawa do tzatziki... wyszedł troszkę ostry (nie żałowałam czosnku), ale dla mnie w sam raz Big Grin

no i opinia:
przede wszystkim szybkość wykonania oraz prostota tego nie da sie chyba zepsuć XD, ja użyłam mniejszej ilości składników bo gotowałam tylko dla siebie i przy okazji podjadałam troszkę surowej marchewki. Kolejny plus to cena, marchewka tania, mąkę i bułkę tartą się zazwyczaj ma, czosnek zawsze jak zostanie może się przydać np. tak jak ja można samemu zrobić sos czosnkowy, no i na kolejny raz zostało troszku składników Big Grin. Smak bardzo dobry, właściwie pierwszy raz spotkałam się z takimi placuszkami i jestem na tak pewnie jeszcze kiedyś zagoszczą na moim stole (np. jutro XD po co kombinować jak ma się składniki). Jedyny minus to standardowy minus placków (np. ziemniaczanych) ciężkie dla żołądka, ale wiadomo nie trzeba ich jeść kilogramami, dlatego nie jest to jakiś specjalnie duży minus Wink

Polecam chętnym do spróbowania choper5

[Obrazek: llamister_kozov.png]
"3 grudnia książę mrocznych kóz oświadczył się siostrze Okiren: Hotarubi.
Podarował jej pierścień z trawy, który ta ochoczo przyjęła, a że jest lamą, to pewno go zeżarła."
25.03.2014 22:50
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,721
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Nakamowe eksperymenty kuchenne
Okay, to powinna wrzucić Mono, bo to jej przepis był, ale jeśli chodzi o proste, sycące potrawy, to nic nie przebije jej sałatki:

Potrzeba:
=> zupki instant
=> warzyw wg upodobania
=> łyżka majonezu
=> ew. przyprawy (jak kto woli, tak naprawdę)

Zalewasz sam makaron z zupki (zwykle jest już doprawiony, więc nic więcej nie trzeba - dobrze się sprawdza ten z Vifonu, Złoty Kurczak czy na ostro). Czekając aż naciągnie kroisz sobie trochę warzyw - lepiej nie więcej niż dwa-trzy różne. Mono robiła na CC z pomidorów i ogórków. Ja lubię awokado i paprykę, czasem jeszcze dokrajam do tego jajko na twardo albo trochę kukurydzy z puszki (ale wtedy się słodkie robi, to pieprzu trzeba dosypać).
Odcedzasz makaron, wsypujesz pokrojone warzywa, dodajesz majonezu, mieszasz i wsuwasz. Dzięki makaronowi sałatka jest naprawdę sycąca, a dzięki majonezowi świetnie się sprawdza na zagryzkę.

[Obrazek: 66HHUfX.png]
25.03.2014 22:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Nami Offline
Chrupkozaur
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 3,147
Dołączył: 09.03.2011
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Nakamowe eksperymenty kuchenne
O boże, jak mi to nie smakowało D: Od tej mieszanki + majonez chciało mi się wymiotować, ale chyba byłam w tym jedyna xD Chyba, że to nie to o czym myślę, ale pamiętam po prostu ten mdły majonez z tym wszystkim, straszności~

[Obrazek: 80Y7spE.jpg]
25.03.2014 23:02
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
fuszioms Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 3,931
Dołączył: 17.07.2012
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 15%
Post: #4
RE: Nakamowe eksperymenty kuchenne
Wiem tyle, że w domu ten przepis doprawiłem na swój sposób i była o niebo lepsza, ale czego wymagać od wersji pustostanowej Big Grin

Thanks to the Mono!

[Obrazek: Witra_HS.jpg]
25.03.2014 23:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Murgrabia Offline
Taka niedobra ja
Pirat

*
Liczba postów: 3,499
Dołączył: 14.04.2012
Skąd: Biesia Kraina
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Nakamowe eksperymenty kuchenne
(25.03.2014 23:06 )Grigorij napisał(a):  Jak to nie był Kielecki to wiadomo że mdły.
Ja z Kieleckim zrobiłam sobie sałatkę raz i więcej tego syfu nie tknę. Za nic.

Coś podobnego, co podała za Mono Gocia robię ja, tyle że to jest standardowa sałatka na stół. I to idzie jakoś tak (z pamięci, więc mogę coś pominąć czy z inną pomieniać):

- 4-5 makaronów z zupek, ja używam Amino, bo ten najbardziej lubię, najlepiej z jakiejś ostrej (takowy rosół czy też chyba chińska swego czasu była?) i jedną przyprawę mniej, by za słone toto nie było;
- puszka kukurydzy
- pierś bądź dwie z kurczaka pokrojone w kostkę, doprawione przyprawą do gyrosa i usmażone, zamiennie może być jakaś szynka w kawałku
- chyba idzie ze 3 jaja na twardo
- papryka czerwona, w kostkę pokrojona
- świeży ogórek, również w kostkę pokrojony
- ze 2-3 ząbki czosnku
- por

Mam wrażenie, że pomieszałam sałatkom składniki, ale nie chce mi się po zeszyt iść. Makaron pokruszyć i wsypać do niego przyprawy (o jedną torebkę mniej), zalać wrzątkiem i poczekać aż nasiąknie, jajca, paprykę i ogórka pokroić w kostkę, pora też, ale jego na chwilę wrzątkiem zalać, odcedzić, kurczaka usmażyć. Jak wszystko ostygnie razem wymieszać, nie zapominać o kukurydzy, wdusić czosnek, doprawić do smaku, dodać majonezu~ Chyba tyle. W moim zestawie świąteczno-okazjonalnym mam kilka sałatek, dlatego nie gwarantuję, ze tu z innej czego nie przemyciłam.

[Obrazek: GwnW5Ko.png]
Sakazuki uczyniło ich braćmi,
Sakazuki braterstwo to przerwał.
25.03.2014 23:23
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,447
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #6
RE: Nakamowe eksperymenty kuchenne
Ja na dzień kobiet zrobiłem sernik. Początkowo miał być na zimno ale no cóż...
W każdym razie perspektywa pieczenia sernika była dla mnie co najmniej wyzwaniem życia, bo w życiu nic nie upiekłem, a mama nie dodawała mi za bardzo otuchy mówiąc "sernik to jeszcze nigdy mi nie wyszedł". Tak, no przy takim podejściu moje morale za wysokie nie było. Zwłaszcza, że porażka nie wchodziła w grę, wyłącznie optymistyczne myśleniexd Tyle dobrego, że ogólnie mamie nieraz pomagałem przy robieniu ciasta, więc coś tam wiedziałemxd No ale znalazłem prosty przepis, poczytałem komentarze i rano zabrałem się do roboty.

Składniki:

- Kilo sera białego zmielonego (ja zaopatrzyłem się w ten z Biedronki. Nie musi być naturalny, waniliowy też jest ok, ale wtedy lepiej dać mniej cukru i darować sobie cukier waniliowy)
- 5 jajek
- 1/2 kostki z Kasią ci się upiecze
- 1 szklanka cukru
- cukier waniliowy (w moim wypadku: Dr Oetker)
- budyń waniliowy (j.w - Dr Oetker)

Właściwie w przepisie są biszkopty na dnie, ale ja miałem za małą tortownicę, więc to taki "po wiedeńsku".

Teraz jak to po kolei:

Nim w ogóle przystąpimy do działania warto tortownicę wysmarować margaryną (ja miałem Delmę) no i posypać bułka tartą nad zlewem potem to, co się nie przykleiło strzepać i do lodówki. No i włączyć piec by się rozgrzał.
1. Żółtka utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę (około 10 minut)
2. Dodać margarynę i dalej ucierać (około 3 minut)
Teraz można wyjąć już naszą tortownicę.
3. Porcjami dodawać ser ciągle ucierając
(właściwie nie wyobrażałem sobie tego podpunktu. No człowiek ma tylko dwie ręce, miska lata, no ale wbrew pozorom to jest wykonalnexd)
4. Wsypać proszek budyniowy i wymieszać
(dobrze jest trochę łyżką wpierw zamieszać, żeby ten proszek się na całym blacie nie znalazł jak tylko odpalimy naszą maszynkę)
5. Teraz białko ubijamy na sztywną pianę około 5 minut
6. Wymieszać sztywną pianę z naszą masą na 1.
7. Wylać na tortownice i sru do rozgrzanego pieca.

Właściwie ja to piekłem na 180 stopni przez około godzinę. Według przepisu jest krócej(około 50 minut), ale co mnie to obchodzi, musi być brązowawe u góry, a nie. No i potem tylko staramy się by ciasto nam nie upadło. Dla niewtajemniczonych ciasto powinno zostać około 40 minut jeszcze w piecu gdzie po 10 minutach trzeba/powinno się go uchylić zostawiając luke jakieś 10 centymetrów.

Jeżeli ktoś ma wprawę, samo robienie ciasta nie zajmuje dłużej jak 30 minut, no a jak ktoś oddziela żółtka od białka jak ja no to się trochę pobawi. W każdym razie sernik smakował, znikł bardzo szybko i nie było wiele czekać a musiałem piec następnyxd Trochę konsystencja leżała (rozwalał się) ale to może przez brak podstawy (tych biszkoptów), w każdym razie szybko i smacznie. Jak ostygnie można posypać cukrem pudrem, z tym też miałem niezłą akcję bo znaleźć w sklepie tego nie mogłem, gdyż szukałem czegoś pokroju cukru waniliowego a nie kologramowego workaxd

Dla mnie bomba. Stosunkowo niedrogi, a mi tam bardzo smakował i naprawdę polecamSmile Nie ma zdjęcia bo nie ma czym zrobić no i już poszedłxd

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.03.2014 01:26 przez Komimasa.)
26.03.2014 01:18
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
okiren Offline
Soul Mama
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 4,868
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Kanadowo
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Nakamowe eksperymenty kuchenne
Ja się ostatnio zażeram tym (potrzebny blender ;P)

HUMMUS
- ok. 500g cieciorki z puszki
Spoiler: gugiel mówi, że można dostać od rolnika albo bonduelle
[Obrazek: Cieciorka-konserwowa-40583-big.jpg]
- 1/4 szklanki soku cieciorkowego z tej puszki Wink
- 3-5 łyżek cytryny
- 1.5 łyżki TAHINI (z tym składnikiem może być ciężko, trza poszukać w internetach gdzie się wybrać. Hardkory mogą próbować robić same. To taka gęsta pasta z sezamu)
Spoiler: W Warszawie~
Internety sugerują delikatesy arabskie, al. Jerozolimskie, między placem Zawiszy a Zachodnim albo sklep Samira, Al. Niepodległości 213 (dojazd od ulicy Leszowej)
- 2 średnie ząbki czosnku (można pokroić)
- 0.5 łyżeczki soli
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- pieprz do smaku

Przygotowanie: wpierszyć do blendera i zmielić na papę Big Grin Jako że pasta wychodzi dość gęsta, to ja dla bezpieczeństwa dzielę na pół i mielę na dwa razy, co by się blender nie przepalił Wink Do tego dajemy jakieś pieczywo pokroju grecka pita, albo inna buła (najlepiej opieczone) i maczamy w pysznej papie. Obiady mi to nieraz zastępuje Big Grin

[Obrazek: 6DG0nbv.gif]
26.03.2014 04:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
KuroWolf Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 204
Dołączył: 22.03.2014
Skąd: Szczecinek/Poznań
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Nakamowe eksperymenty kuchenne
Ja parę miesięcy temu miałem fazę na gotowanie i po kilku próbach stworzenia czegoś oraz po totalnych zadymieniach kuchni wyszło mi jakaś dobra zapiekanka.
Składniki do sosu:
-Koncentrat Pomidorowy
-Woda
-Oleju
-Sól
-Cukier
-Oregano
-Bazylia
Przygotowanie sosu:
Do małego rondelka dać koncentrat pomidorowy(najlepiej cały mały słoiczek bądź pół słoiczka średniego), zalewamy taką ilością wody by przykryła koncentrat nie więcej i wstawiamy na mały ogień, następnie dodajemy łyżkę oleju, później szczypta soli i cukru oraz ziółek czyli oregano i bazylii i ładnie mieszamy. Trzeba pilnować żeby sos nie był za rzadki ani za gęsty(regulujemy to za pomocą większej ilości koncentratu bądź wody) oraz żeby nie był ani za kwaśny ani za słodki(regulacja sól-cukier). Jak już się zagotuje to wyłączamy ogień i sos gotowy. Jak ktoś szuka przepisu na sos pomidorowy do pizzy to ten idealnie się nadaje.
Składniki do reszty:
-Cebula
-Czosnek
-Pieczarki
-Papryka zwykła
-Papryka ostra(ja daję Jalapenio bądź Peperoni)
-Żółty ser
-Mięso mielone
-Makaron(najlepiej rurki)
-Przyprawy(Oregano, Bazylia, Papryka Ostra, Pieprz, Sól)
-Sos chili(jak ktoś lubi na bardzo bardzo ostro)
-Ewentualnie można dodać inne warzywa jak np pomidory(ja ich nie dodaje bo nie lubię)
Przygotowanie:
Najlepiej na początku jest zabranie się za pokrojenie sobie warzyw i pieczarek, jednocześnie można zacząć rozgrzewać olej na patelni. Jak już to zrobiliśmy to na gorącą patelnie wrzucamy cebule, trochę później dodajemy pieczarki. Czekamy aż się zeszkli cebula i usmażą pieczarki i dodajemy paprykę i mięso. Po tym jak wszystko będzie już ładnie usmażone dodajemy przygotowany przez nas wcześniej sos i mieszamy wszystko ze sobą. Do mieszaniny na patelni dodajemy czosnek(ja dodaje posiekany ale może być w każdej postaci) oraz wrzucamy pokrojoną ostrą paprykę i znowu mieszamy. Dosypujemy przyprawy i próbujemy czy tak nam odpowiada czy może trzeba czegoś dodać. Jak ktoś lubi żeby ostrość była na poziomie palenia wątroby to dorzucamy do tej mieszaniny sos chili. Kiedy już stwierdzimy że tak nam smakuję to zostawiamy wyłączamy ogień i bierzemy się za gotowanie makaronu, w tym czasie można wstawić piekarnik, starkować ser oraz posmarowanie naczynia żaroodpornego masłem żeby nic się nie przypiekło. Jak już jest to gotowe to do naczynia żaroodpornego wrzucamy ugotowany makaron oraz zawartość patelni, przemieszujemy i na koniec posypujemy serem. Takie cóś wkładamy do piekarnika czekamy aż się zapiecze i gotowe.
Nie napisałem ilości składników gdyż to zależy od naszego uznania oraz jak duża porcja musi to być.
Nigdy nie zrobiłem zdjęcia więc nie mam jak pokazać ale moim "testerom" smakowało(albo kłamali) i co ważniejsze nikt się nie zatruł Smile

[Obrazek: 5nIGWQ4.jpg]
26.03.2014 14:30
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
ryba Offline
Nakama, kuźwa...
Pirat

*
Liczba postów: 1,237
Dołączył: 31.03.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Nakamowe eksperymenty kuchenne
Kuro, jesteś pewien? Najpierw olej i cebula, a potem pieczarki?

Pieczarki raczej daje się na początku, żeby ładnie odparowały i się zredukowały, potem dopiero olej i cebulę, żeby się podsmażyły, na odwrót jest bardzo ble :< Przynajmniej dla mnie. I ble jej sos z koncentratu, pomidory są moim uzależnieniem, więc nigdy nic z koncentratów. Tylko świeże, albo zblendowane z puszki!

No, a jak mi coś ładnego się wyczaruje (ale to pewnie w przyszłym miesiącu, bo w tym to już ścisła dieta prawie głodowa), to wrzucę. Bardzo fajny temat w ogóle Smile

-To się nagrywa?
-Tak
-Jemy szyszki!

[Obrazek: za_oga_strzelc_w_sygna.jpg]
26.03.2014 19:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
KuroWolf Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 204
Dołączył: 22.03.2014
Skąd: Szczecinek/Poznań
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Nakamowe eksperymenty kuchenne
Wedle uznania, ja napisałem że nie lubię pomidorów dlatego działam z koncentratu, ale dla kogoś kto lubi pomidory to nie widzę innego wyjścia jak odstawienie koncentratu Smile a co do tego smażenia to ja eksperymentowałem i raczej wyszło ale oczywiście nie jest to taki przepis którego należy się ściśle trzymać, możliwe że ja też na odwrót robiłem i się pomyliłem bo pamięć mam raczej krótką, następnym razem spróbuje wedle twojej rady i porównam Smile

[Obrazek: 5nIGWQ4.jpg]
26.03.2014 20:09
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama