Aktualny czas: 11.07.2020, 19:00 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Na stronie zostały dodane wszystkie zaległe rozdziały OP!!! Brakuje już tylko tego najnowszego 979. Wszystko to zasługa Okiren!
Wrzucam link do ostatniego rozdziału 978 rozdział!
Odpowiedz 
Nasza codzienność
Autor Wiadomość
Kotu Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 449
Dołączył: 07.09.2016
Skąd: Wioska z Tramwajami
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #51
RE: Nasza codzienność
(18.01.2018 12:13 )Devzan napisał(a):  
Komimasa napisał(a):On nie mówi o zarobkach ogólnych, tylko zarobkach baristów, a to chyba jest różnica. No ale cóż, Filemon, nie przeczytawszy ze zrozumieniem chyba nie mogła sobie odmówić tej sposobności do pocisku, a Devzan zaraz ślepo poszedł jej asystować.
Cóż, już 10zl/h obija się o niewolnictwo. Nie wiem jak w Szczecinie, ale w Krakowie byle kto w lekkiej robocie dostanie 15zl/h, jeśli tylko się pogrzebie (niedosłownie xd), ale nawet na portalach ogłoszeniowych są takie oferty Wink 8zl to jest kpina i śmiech na sali.
#E:
Przeszukałem oferty pracy w Szczecinie - nawet dla barisy 3 ogłoszenia pracy w kawiarniach 1x 14zł (netto) i 2x 15zł za godzinę (tu brutto) tylko na pierwszej stronie :>

Sęk w tym, że nie chciałem być baristą, ta znajoma ze mnie zrobiła i tyle Tongue jakoś specjalnie nie szukałem innych miejsc, pytanie co to za miejsca, o których piszesz. Tak jak pisałem, ciągle powstają posty na grupie FB Szczecin, że ktoś da pracę 13.7 brutto(bo teraz to najniższa jest), z miejsca jest gnojony. Zresztą Nami napisała, że pracuje w służbie zdrowia i tam ludzie mają mniejsze zarobki, niż pani na kasie w biedrze, zresztą słyszałem, że od tego roku są podwyżki w biedrze i panie z długim stażem pracy, mogą mieć nawet 3500 brutto.

No ja poszedłem na rękę znajomej, że 1/4 etatu będę miał po bożemu(najniższą), a resztę te 8zł, bo wiedziałem że na tym pksie ciężko o utarg, ale obiecywała mi, że na jarmarkach będę miał 15-17 na rękę, a w grudniu wyszło co innego...wtedy coś we mnie pękło. Dalej mam około 2000zł miesięcznie, no ale to dużo godzin+napiwki(najlepsze, że ona nie wierzy w te napiwki, bo jak stała, to nikt jej nie dał...ciekawe czemu ;d zresztą stała od września z 5-6 dni....tak jej zależy na tym biznesie).

Ze znajomym się spotkam, to mi opowie o tym Starbucksie w NO, ale gryzę się z własnym sumieniem, bo miałem już nie pracować dla korpo, do tego praca w grupie średnio mi leży, jestem indywidualistą i nie lubię, jak ktoś mi patrzy na ręce. No ale za coś trzeba żyć. Stawka może być od 160 do 200 Nok(1Nok to 0.43 grosze, czyli jakieś 600-700zł dziennie), więc robiąc standardowe 21 dni w miesiącu, można zarobić sporo, tylko jest ten strach "czy podołam".

Z fotografią jest ten problem, że jest ich od groma w Szczecinie, każdy ma już jakąś markę wyrobioną i sprzęt. Ja może "body" mam dobre, ale obiektyw mam totalnie podstawowy i znajomy, co się tym zajmuje dziwi się, że daje jakoś radę z tym na weselach. Mam już 2 za sobą, a następne może w lutym, ale wszystko to jest poprzez pocztę pantoflową, między znajomymi tylko.

Niewolnictwo to jest w Carrefourze Tongue tam dalej się robi za 3, a płaca minimalna, nigdy bym tam nie wrócił, nawet jakby dawali mi menagera(ten to ma chyba z 5000 brutto)

[Obrazek: 205ee7p.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.01.2018 14:43 przez Kotu.)
18.01.2018 14:35
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Nami Offline
Chrupkozaur
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 3,209
Dołączył: 09.03.2011
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #52
RE: Nasza codzienność
Imi, odpowiadając: tak, wchodzą z dwulicowym usmieszkiem. Nie raz i nie dwa tak było, że ktoś przed drzwiami się klocil, był opryskliwy, niemily i chamski, a gdy przyszła jego kolej i wszedł do gabinetu to nagle kulturka i lizodupstwo ;/

[Obrazek: 80Y7spE.jpg]
18.01.2018 15:01
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Devzan Offline
I own you.
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,929
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #53
RE: Nasza codzienność
Kotu ale Ty wiesz ze nie możesz tak sobie o przeliczać na złotówki? Chyba ze masz zapewnione utrzymanie i 100% zarobionej kasy przywieziesz do PL :

Dziwne, znajomy w Carrefour dostaje 14zl/h :o

[Obrazek: 2BGaS9k.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.01.2018 15:15 przez Devzan.)
18.01.2018 15:14
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Kotu Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 449
Dołączył: 07.09.2016
Skąd: Wioska z Tramwajami
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #54
RE: Nasza codzienność
14zł na rękę? To jest liderem, specjalistą czy menagerem? Może keryfur keryfurowi nierówny Smile Z kolei mój znajomy pracował przez 15 lat, jako kierownik ryb w paru marketach(w ostatnim jaki pracował, to ze mną w kerfie) i tak mu było źle z wypłatą, że teraz poszedł pracować do SPP, czyli parkingowi co robią fotki autom bez biletu Tongue i mówi, że zarobki o niebo lepsze i zero stresu, zresztą też jakiś czas myślałem o tej pracy, ale tak jakoś...

Może 100% nie przywiozę, ale dach nad głową bym miał, powiedzmy że miałbym te 30k NOK miesięcznie, znajomym dawałbym z tego 10-15k, co by u nich mieszkać i co jeść, a przylot ze Stavanger do Szczecina, to kwestia 30zł i 2 godzin poświęconych, w Szczecinie robisz zakupy 32kg do torby i wracasz z powrotem(no tu trochę drożej, bo z torbą to około 200zł), a na miejscu(w NO) podstawowe rzeczy typu chleb(7 NOK), ziemniaki itd. to groszowe sprawy. Dajmy na to, że odliczając mieszkanie/jedzenie, to zostawałoby mi miesięcznie na czysto z 5000zł(tak na oko).

PS. nie mam parcia jakoś na większe zarobki, niż te 2000zł. Jedyne co powoduje to, że nie jest to jakoś mega wystarczająca kwota, to że narobiłem sobie mnóstwo długów, a jakbym nie miał żadnych, tylko czynsz i inne domowe opłaty+jedzenie, to w zupełności wystarczy, taki ze mnie minimalistyczny typ człowieka. A po prostu męczy mnie ten mobbing w budce, bo dużo rzeczy bym zrobił lepiej, ale ona nie daje mi wolnej ręki, to powoli mi się przejada ta praca.


Edit/ świeża oferta z tej największej grupy FB, taka mentalność właśnie jest w Szczecinie, że te 12zł nazywane jest dobrym wynagrodzeniem, chociaż słowo "na początek", może świadczyć o jakimś awansie, cholera wie.
[Obrazek: nHpD4cT.png]
I te tygodniówki itd. zastanawia mnie, czy to praca na czarno czy umowa-zlecenie ;P bo raczej nie stała umowa o pracę.

[Obrazek: 205ee7p.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.01.2018 15:56 przez Kotu.)
18.01.2018 15:51
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Devzan Offline
I own you.
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,929
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #55
RE: Nasza codzienność
Pomocnik kucharza więc nie ma się czego spodziewać, poza tym chociaż netto.

I przeszukałem oferty pracy w Szczecinie i nie zgodzę się by to byla mentalność tego miasta Wink

[Obrazek: 2BGaS9k.gif]
18.01.2018 16:03
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Trace Offline
Kapitan
Pirat

*
Liczba postów: 611
Dołączył: 16.05.2013
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 50%
Post: #56
RE: Nasza codzienność
Jadłem dzisiaj bigos, który wyglądał bardzo nieestetycznie. Miałem nadzieję, że zadziała zasada "nie oceniaj książki po okładce", ale niestety okładka odzwierciedlała smak bigosu. Całość skonsumowałem z grymasem na twarzy, z grzeczności.
18.01.2018 16:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Imithe Offline
Feniks^
Pirat

*
Liczba postów: 1,074
Dołączył: 23.12.2009
Skąd: pajęczyny myśli
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #57
RE: Nasza codzienność
Nami napisał(a):Imi, odpowiadając: tak, wchodzą z dwulicowym usmieszkiem.

Generalnie dwulicowość znam. Gardzę takimi ludźmi. Rozumiem nie we wszystkim się zgadzać z lekarzem, tak jak ja z tym z Warszawy^^, ale bez przesady.

"Niewiedza to błogosławieństwo."
"W życiu nie można mieć wszystkiego, ale trzeba się umieć cieszyć, z tego co się ma."
"Ponura prawda dopada mnie zawsze, kiedy daje się zwieść złudnej nadziei"
18.01.2018 16:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Kotu Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 449
Dołączył: 07.09.2016
Skąd: Wioska z Tramwajami
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #58
RE: Nasza codzienność
Najlepsza praca to taka "Co zrobić, żeby nic nie robić, a zarobić", gdybym nie był tak śmierdzącym leniem, to więcej bym działał z tymi kryptowalutami, ale nieraz mi się nie chce, tam sobie powoli skapuje co jest...
[Obrazek: j8cmCdb.jpg]
chociaż dzisiaj fajne wahania miał, rano jakbym kupił za te 430zł, to w tym momencie mógłbym sprzedać za 560, no ale nie było mnie w domu...

Tak naprawdę, to nie wiem w czym chciałbym pracować(w miarę swoich możliwości), coś co by nie męczyło psychicznie, nie było stresu itd. bo czasem się zastanawiałem w tym kerfie, czy ja tylko sprzedaje ryby, czy może jednak próbuje wynaleźć lek na raka, taka potrafiła być spina z "góry".

[Obrazek: 205ee7p.png]
18.01.2018 17:12
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Devzan Offline
I own you.
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,929
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #59
RE: Nasza codzienność
Freelance.

[Obrazek: 2BGaS9k.gif]
18.01.2018 17:13
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Kotu Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 449
Dołączył: 07.09.2016
Skąd: Wioska z Tramwajami
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #60
RE: Nasza codzienność
No przez rok tak próbowałem, robiłem fotki po różnych klubach, ale poza sylwestrem, to marny grosz był, momentami to mi płacili w piwach, bo tak im taniej wychodziło...czasem jakąś prostą grafikę czy montaż filmów, ale ogólnie to wychodzi mój słomiany zapał...

Wracając do kerfa, pewnie mniejsze ciśnienie byłoby na dziale typu ubrania/elektronika, ale się już nie dowiem Tongue Też rozpatrywałem opcje jakiegoś działu w Castoramie, bo dzięki jarmarkom załapałem dobry kontakt z dyrektorem jednego takiego sklepu, nawet się zastanawiałem nad gastronomicznym punktem w Castoramie(bo chyba są).

Szkoda mi budki, bo potencjał jest, tylko zachłanność znajomej psuje to, bo gdyby np. dać chociaż 1 rodzaj kawy(np. espresso 30ml) za 4-5zł, to już by był zysk, no ale co ja mogę...jeszcze to gadanie, że menu(którego nikt nie zauważa) wystarczy...a ja bym prócz tego dał jeszcze z 2-3 karki A4 z polecanymi napojami, po polsku i ukraińsku+rozkład jazdy ich busów, to by się bardziej zainteresowali, do tego reklama stojąca, no ale ona uważa, że to nie potrzebne, bo nasza kawa jest dobra...no ale kto o tym wie, skoro tam jest taki przemiał podróżujących...do tego 3 automaty...jestem happy, jak przez 9 godzin sprzedam 30 kaw...

[Obrazek: 205ee7p.png]
18.01.2018 17:27
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama