Aktualny czas: 25.02.2018, 15:36 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Na stronie pojawił się już nowy rozdział 895 po polsku!

Odpowiedz 
Nasza codzienność
Autor Wiadomość
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,118
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #111
RE: Nasza codzienność
Okiś nie powiedziałabym, że zaraziła, bo pomysł chodził mi po głowie już dawno dawno, ale nie miałam środków ani czasu. Ale na pewno była po części inspiracją, żeby w koncu ruszyć dupę i się za to wziąć Smile

Co do tego tira brrr.... ja często jeżdżę z dziećmi autostradą, masakra jak o tym pomyślę, żeby coś takiego się przytrafiło...

[Obrazek: h3sygn.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.02.2018 16:25 przez Chlor.)
02.02.2018 16:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Imithe Offline
Feniks^
Pirat

*
Liczba postów: 912
Dołączył: 23.12.2009
Skąd: pajęczyny myśli
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #112
RE: Nasza codzienność
W takim razie powodzenia ( zakładam że jak teraz nie poszłaś, to pójdziesz jak będzie okazja i możliwości^), no mam nadzieję kiedyś coś wstawisz na forum, bo fejsa mogę nie zobaczyć^^

"Niewiedza to błogosławieństwo."
"W życiu nie można mieć wszystkiego, ale trzeba się umieć cieszyć, z tego co się ma."
"Ponura prawda dopada mnie zawsze, kiedy daje się zwieść złudnej nadziei"
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.02.2018 16:24 przez Imithe.)
02.02.2018 16:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,538
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #113
RE: Nasza codzienność
Dzisiaj pojechałem do Wrocławia zobaczyć się z nakamami. Żałuję, że nie było mi dane spotkać się ze wszystkimi, ale tak właściwie byłem we Wrocku takie 6 godzin, także też no nie dało się.
Najpierw posiedziało się trochę u Szczerego, pobłądziło po Wrocku, a potem posiedziało się u PaxKasztanków. Szkoda, że wracało się po zmroku, ale czego się dziwić, jak mamy zimę. Pogadało się, pograło, bardzo przyjemnie. I jeszcze prezenty podostawałemxd
Szkoda, że Wrocek to są jednak te 3 godziny drogi, a zakładałem z początku trochę ponad 2xd

Sporo dzisiaj jaj związanych z jazdą było, ale i tak najlepsze było parkowanie pod domem między drzewami, bo przecież niedziela, późny wieczór, to już wszędzie, gdzie samochód teoretycznie można postawić, to już tam jakiś stał.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


04.02.2018 23:53
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
fuszioms Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,001
Dołączył: 17.07.2012
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 15%
Post: #114
RE: Nasza codzienność
Każde spotkanie jest fajne, nawet na chwile Big Grin A to zawsze kolorowy lement tej szarej rzeczywistości (szarej bo zima jakoś mało słońca nam daje)

[Obrazek: 2mhyet3.gif]
05.02.2018 01:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Eikichi Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,054
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: San Escobar
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #115
RE: Nasza codzienność
Ostatnio dużo się działo bo przeprowadzka, no to sporo na głowie spraw czysto organizacyjnych, do tego takie pierwsze rodzinne spotkanko, więc super Big Grin. Ale też nareszcie się uspokoiło więc mogę ze spokojem napisać tutaj coś o codzienności.

Ogólnie to są dwa warianty, bo albo idę do pracy i znikam na cały dzień (nie mogę się doczekać końca tego okresu i powrotu do normalnych 8h roboty zamiast 12h), a potem ewentualnie się coś jeszcze działa. Szkoda, że niczego produktywnego, ale trzeba dychać, a nie tylko obowiązki.
Albo drugi wariant, ten również dzisiejszy - czyli ma się wolne to trzeba coś w domu podziałać by było ładnie i pięknie - a więc sprzątanie, obowiązki, ale również co mnie cieszy sporo nauki, no i giercowania. Jak znajduję czas to czytam też książki, przez to, że nie dojeżdżam do pracy komunikacją miejską nie mam już tego specjalnego czasu podczas dnia kiedy mogę zatopić się w historiach, a na te mam ciągle ochotę. Muszę też wygospodarować sobie czas na pisanie, tego mi brakuje bardzo.

Ale ogólnie to pozytywnie i ciągle do przodu. Początek tego roku podobnie jak poprzedniego to takie motywujące i optymistyczne boom, nic tylko się cieszyć. Kuźde to zabrzmiało jak jakiegoś kouczingowe pierdoły.

[Obrazek: dB4Eis3.jpg]
12.02.2018 13:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Grigorij Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 3,301
Dołączył: 30.03.2009
Skąd: Super Bale Całą Noc
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #116
RE: Nasza codzienność
Połowa lutego za pasem, trzeba w końcu wynieść choinkę. Czyli zmienić odświeżacz w aucie. Odszedł kokos, przyszedł grejpfrut.

[Obrazek: vYg1BTA.png]
18.02.2018 12:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,538
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #117
RE: Nasza codzienność
Dziś do domu mojego przyszło dwóch specjalistów. W sumie drugi nie jest niczemu winien, ale pierwszy wart jest wspomnienia.

Generalnie miałem problem z domofonem. Słychać dźwięki z zewnątrz, ale głosu z domu na zewnątrz już nie. No i się zadzwoniło do spółdzielni, to było wczoraj. Majster miał się kontaktować, a ostatecznie zapukał nagle do moich drzwi, miał farta, że byłem, bo też skąd miałem wiedzieć, że ktoś już będzie.
Ale zawsze to naprawione będzie szybciej pomyślałem.
Przyszedł, pomacał domofon, wyszedł na zewnątrz zobaczyć sygnał i wystawił diagnozę. Że nie do końca tam styka to, co powinno (on to lepiej powiedział, ale przecież nie pamiętam słowo w słowo) no, ale takiej recepty to by się Pomysłowy Dobromir nie powstydził (taka dobranocka kiedyś była, jak ktoś nie wie)
Otóż, mili państwo, zalecił mi, by przypiął słuchawkę od góry gumką do włosów. No osłupiałem. Upewnił się jeszcze i powiedział, że można też gąbkę jakąś przy dolnej przykleić, ale spięcie gumką jest częstym sposobem lokatorów z tego, czytaj mojego, bloku. Na odchodne powiedział, że nowy domofon kosztuje 108zł. Może i tak, ale to co, ja mam płacić? No naprawa, że hej.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.02.2018 00:49 przez Komimasa.)
22.02.2018 19:57
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,726
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #118
RE: Nasza codzienność
A działa chociaż? I wiesz, jeśli wina leży nie w mechaniźmie na dole tylko w odbiorniku u was, to mnie nie dziwi, że wymiana we wlasnym zakresie. Znaczy, ze wlasciciel mieszkania powinien.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

22.02.2018 20:17
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,538
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #119
RE: Nasza codzienność
Póki co podłożyłem kartkę i jak dzwonił od pralki, to było słychać, więc źle nie jest. Rozumiem, że tow domu, ale to wciąż jest element wiążący się ze spółdzielnią. No ale to najwyżej właściciel będzie się dochodził.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.02.2018 12:33 przez Komimasa.)
23.02.2018 12:33
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama