Aktualny czas: 18.11.2018, 14:53 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Na stronie pojawiły się już nowy rozdział Op924 Zapraszamy do czytania:)
Jednocześnie przypominamy, że za tydzień przerwa.
Odpowiedz 
Nasze sny
Autor Wiadomość
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,931
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #311
RE: Nasze sny
Śniło mi się dzisiaj pójście do prostytutki, (chyba) tylko po to, aby podzielić się z nią powiedzonkiem "Policjant, kur*a, złodziej - na jednym jadą wozie".

Ostatnio śni mi się znowu Naku. Jednej nocy szliśmy z Crewconu (który niby był znowu w Międzyborowie, ale tak naprawdę miejscówka wyglądała bardziej jak działka w Nadarzynie, której już nie mam) żeby odwiedzić Naca w pracy, a pracował na budowie jako operator dźwigu. I się uśmiechał zawadiacko w swojej kabinie, z fajkiem w pysku. Następnej nocy śniło mi się, że wybieram się na ślub Naca, z jakiegoś powodu zaproszenie też dostał mój ojciec, ale obydwaj nie mieliśmy partnerek i zagwozdka, z kim iść. Okazało się jednak, że gdzieś w okolicy rynku we Wrocławiu są jakieś zaklęte dziewczyny, i padł pomysł, żeby je odczarować i będzie z kim pójść. No i tu była jakaś skomplikowana, mętna procedura wymagająca całej przygody, niestety wiele z tego nie zapamiętałem. Wiem, że było blisko do sukcesu, ale jednak się nie udało. Mimo to, przez cały ten sen nawiązałem z jedną z tych dziewczyn (tą, która miała więcej farta - nie pamiętam, na czym polegała jej klątwa, ale wyglądała prawie normalnie, w przeciwieństwie do małego stworka z żelkowatym mózgiem z tyłu głowy, w jakiego zamieniona była jej koleżanka. Pamiętam kłótnię z ojcem, który stwierdził że jak się nie udało odczarować i ma iść z nią, to on olewa, bardzo mnie tym wkurzył że w ogóle nie myślał o jej uczuciach) nić porozumienia, która przerodziła się w sympatię i jakieś tam iskrzenie między nami, aż zaczęły się rozmowy o tym, czy może warto spróbować ze sobą być, z klątwą czy bez. W tym momencie też zresztą pokazało mi się wirtualnie zapełnianie się sal w kościele na ślubie Adasia, i że młodzi już wchodzą, a ja dalej we Wrocławiu. No to panika, esemesy że przepraszam za spóźnienie, wskakiwanie pod prysznic, wypakowywanie garnituru w pośpiechu... Tyle, tu się sen skończył już.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.11.2018 03:49 przez Szczery.)
08.11.2018 03:49
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama