Aktualny czas: 14.12.2017, 21:05 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
Nie dzwonisz, nie piszesz!
Autor Wiadomość
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,721
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Nie dzwonisz, nie piszesz!
Tytuł: Nie dzwonisz, nie piszesz!
Tytuł oryginału: You don't call, you don't write!
Autorka: elisha2kings
Postacie: Dragon, Garp
Kategoria: G
Notka od autorki: Ugryzł mnie ten pomysł z ojcem i synem. Nie mogę sobie wyobrazić, żeby ktoś wychowany przez Garpa mógł wyrosnąć na normalnego człowieka! Uznajcie to za wyciętą scenę.
Den Den Mushi Łączy Ludzi!

Tłumacz: Jackie D. Flint
Link do oryginału: http://elisha2kings.livejournal.com/1217.html#cutid1
Pozwolenie: Nie ma, czekamy.
Ostrzeżenie: Spoilery! Wulgaryzmy?



- Moshi, moshi.*
- Oszalałeś?! Czy fraza "sekretna tożsamość" cokolwiek dla ciebie znaczy?
- Co, Dragon? Dragon! Jak dobrze cię słyszeć! Jak ci leci?
- Nie migaj mi się tutaj!
- Co? O czym ty...
- Doskonale wiesz, o czym do cholery mówię! Coś ty sobie kurwa myślał?! Nie tylko postąpiłeś wbrew mojej prośbie i powiedziałeś o mnie Luffy'emu, ale w dodatku powiedziałeś to tak, że cię słyszeli wszyscy w promieniu dwudziestu metrów!
- Nie obwiniaj mnie tak! Myślałem, że już powiedziałeś młodemu, jak popłynąłeś do Loguetown, żeby go odprowadzić przed wpłynięciem na Grand Line. Czy nie po to tam byłeś?
- Odprowadzenie kogoś a oświecenie go, że jest synem poszukiwanego na całym świecie kryminalisty, to dwie różne rzeczy, kretynie!
- Nie odzywaj się tak do ojca, gnojku! Wciąż cię mogę przełożyć przez kolano i tak wkroić w dupę, że będziesz miał problemy z chodzeniem!
- ...Cały czas zbaczasz z tematu, ojcze. Dzięki twojemu długiemu jęzorowi Sengoku wie o moich relacjach z Luffy'm... i tobą.
- Buahahaha! O to się martwisz? Chłopak już sam sobie zapracował na miano prawdziwego pirata. Wiedza o tym, że jest twoim synem nie zmieni poglądu Kwatery Głównej w najmniejszym stopniu!
- Pewnie, ale teraz polezą za nim w celu złapania i użycia go jako przynęty na mnie! O ile wcześniej nie zabiją go za zdradę stanu.
- Buahahaha! O to się nie martw! W tej chwili nie mogą sobie pozwolić na zajmowanie się wszystkim na raz. Kwatera Główna Marynarki Wojennej ma teraz ważniejsze rzeczy do roboty.
- Czy to ma coś wspólnego ze złapaniem Portgasa?
- ...Być może.
- Luffy jest bliski Portgasowi, czyż nie?
- Nazywają się braćmi, a Ace jest pod tym względem wręcz nadopiekuńczy.
- ...
- Co ty tam kombinujesz, chłopcze?
- Och, jeśli ci powiem, to czy pójdziesz powiedzieć o tym wszystkim dookoła, dzięki czemu do wieczora dowie się o tym cała Marynarka?
- Dragon, co ja ci mówiłem o strzelaniu focha?
- ...Jesteś niemożliwy, wiesz, ojcze?
- Uahahaha! Kiepski ze mnie ojciec, skoro wychował takiego kryminalistę!
- Już bez takich, ojcze. Wiesz, co się stanie, jak odkryją twoje koneksje nie dość, że ze mną, to jeszcze z synem Rogera?
- Och, już wiedzą.
- Co?
- Sengoku wie o tym od wieków. Powinieneś był widzieć jego twarz jak mu o tym mówiłem!
- OJCZE, CZYŚ TY KOMPLETNIE OSZALAŁ?! NIE UMIESZ TRZYMAĆ JĘZYKA ZA ZĘBAMI W PEWNYCH SPRAWACH?
- Buahaha! Przynajmniej to sprawia, że dzwonisz od czasu do czasu!
- ...Poddaję się.
Klik.
- Cholerny gnojek, nigdy się nie nauczył dobrych manier.

Tak, prędzej czy później Garp doprowadzał wszystkich ze swojego otoczenia do szału. Podejrzewam, że ta zdolność jest w tej rodzinie dziedziczna!


* (jap.) "halo, halo" - zostawiłam je, bo w oryginale też było po jap, chociaż nie aprobuję takich zabiegów... >.>" (notka od tłumacza)

[Obrazek: 66HHUfX.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.02.2012 16:48 przez Gociak.)
25.01.2010 00:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,642
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
 
Poza tym, że trochę w moim skromnym mniemaniu za często pojawiła się fraza "ojcze" (co trochę brzmi nierealistycznie, jak już wiem z kim rozmawiam, nie muszę o tym co chwila przypominać sobie i rozmówcy) to całkiem niezła rzecz. Rozwalił mnie Garp chwalący się, że powiedział Sengoku o synu Rogera. To do niego takie podobne... Big Grin

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

12.06.2010 12:29
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Nighty Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 96
Dołączył: 02.05.2011
Skąd: Łódź
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Nie dzwonisz, nie piszesz!
Muszę przyznać, że genialne xD Nigdy nie zastanawiałam się nad rozmową między Dragonem a Garpem, a taka wersja bardzo przypadła mi do gustu. Garp ma naprawdę pokopaną rodzinę, ale czego się można spodziewać... To w końcu jego potomkowie Big Grin

I zgadzam się z poprzednikiem, bardzo podobny do Garpa był ten fragment, kiedy Garp chwali się o tym, że wygadał się Sengoku. W ogóle strasznie lubię tę postać, jest bardzo zabawna. Szkoda tylko, że po stronie marynarki, ale z pewnością nie byłby tak genialny, gdyby był piratem. Straciłby swój urok.
03.05.2011 17:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama