Aktualny czas: 24.10.2017, 00:41 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Wracamy do wydawania bieżących rozdziałów One Piece!
Rozdział 881 już na stronie!
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Odcinek 483
Autor Wiadomość
Wąski Offline
Naczelny Enufil
Pirat

*
Liczba postów: 620
Dołączył: 31.03.2009
Skąd: Olsztyn
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Odcinek 483
Nie ma słów, żeby opisać moc tego odcinka. Właściwie to jest, jedno:

Płaczę.

[Obrazek: wskasygna3.jpg]
16.01.2011 20:30
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Tymek Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 530
Dołączył: 07.06.2009
Skąd: Osiny/Kępno
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Odcinek 483
Powiem tylko tyle, że dawno nie widziałem tak dobrego odcinka. Łzy same się cisną do oczu, mimo iż wiedziałem co się wydarzy.

Odcinek 6/6.

[Obrazek: 19979393.png]
16.01.2011 23:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Jackal Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 177
Dołączył: 30.01.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Odcinek 483
A mnie nadal nie pasuje to w jaki ace sposób umarł. Z każdym odcinkiem cała ta nie materialność i niezniszczalności logi maleje. Dodatkowo raz haki zadają obrażenia logi raz nie. Ja rozumiem, że ace może być słabszy od akainu, ale to trochę dziwne. W starciu jak i w obrywaniu w ogóle ace jak by był bez mocy owocu. Jego naturalny wróg ao kiji nie jest mu tego wstanie zrobić, bo mogą wzajemnie z blokować się. A tutaj po prostu od tak sobie. Lepiej by było to rozegrane gdyby w starciu ace nie dawał ledwo rady, ale za to nic by nie mógł mu zrobić takimi zwykłymi hitami. Jeszcze wrócę do tego co mnie zdziwiło - marco z vista atakują go we dwoje za pomocą haki a tamten się zlepia jak gdy nigdy nic. To zastanawiam się po co było te gadanie, że haki umożliwia zranienie logi. Jak na ironię losu w retrospekcji ace zostaje przebity włócznia BB realnie jak zwykły człowiek. Gdzie później ta sama włócznia i moc BB nie działa na logię akainu. W ogóle tego nie rozumiem. Czy to zależy od siły logi: jedne są słabsze drugie mocniejsze?, od użytkownika i jego siły jaką miał bez owocu? Ace powinien być championem tutaj ma logie ognia i potężne ciało bez owocu, a pada jak jakiś pomywacz.
Pierwszy raz coś mnie tak wkurzyło w OP.

[Obrazek: jackal.png]
17.01.2011 11:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
olsonne Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 60
Dołączył: 16.10.2010
Skąd: Grand Line
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Odcinek 483
Odcinek cholernie smutny, mimo iż od dawna wiedziałam że tak będzie. łzy same leciały, chociaż podczas mangi jeszcze bardziej mi smutno byłoTongue

"Spójrz! Popatrz! Widzisz różnicę? Bo ja różnicę widzę"
17.01.2011 15:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Tymek Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 530
Dołączył: 07.06.2009
Skąd: Osiny/Kępno
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Odcinek 483
(17.01.2011 11:36 )Jackal napisał(a):  A mnie nadal nie pasuje to w jaki ace sposób umarł. Z każdym odcinkiem cała ta nie materialność i niezniszczalności logi maleje. Dodatkowo raz haki zadają obrażenia logi raz nie. Ja rozumiem, że ace może być słabszy od akainu, ale to trochę dziwne. W starciu jak i w obrywaniu wogule ace jak by był bez mocy owocu.

Sprawa jest prosta, Akainu to logia magmy. Magma ma w sobie skondensowaną energię wewnętrzną, potrzebuje jej by istnieć (inaczej nie byłaby magmą tylko zwykłą twardą skałą). Jako, że ta magma pochodzi z mocy owocu, jest nieograniczona. Ace to ogień, ogień jest energią. Skoro Akainu wciąga energię, to nie dziwne, że przebił Ace'a na wylot.

(17.01.2011 11:36 )Jackal napisał(a):  Jego naturalny wróg ao kiji nie jest mu tego wstanie zrobić, bo mogą wzajemnie z blokować się.

Ekhm, tak blokowali się, ale nie w bezpośrednim starciu. Wystrzelili w siebie nawzajem, ale nie dotykali się bezpośrednio. Przestali walczyć, ale widać było, że Ace ma przewagę. Wg mnie gdyby Ace, walnął Aokiji'ego tak jak Akainu walnął w Ace'a, to prawdopodobnie zabiłoby to Aokiji'ego.

(17.01.2011 11:36 )Jackal napisał(a):  Jeszcze wrócę do tego co mnie zdziwiło - marco z visto atakują go we dwoje za pomocą hak a tamten się zlepia jak gdy nigdy nic. To zastanawiam się po co był te gadanie, że haki umożliwiają zranienie logi.

To jedyna rzecz, której na ten czas nie wytłumaczę. Też się nad tym jeszcze zastanawiam.

(17.01.2011 11:36 )Jackal napisał(a):  Jak na ironie losu w retrospekcji ace zostaje przebity włócznia BB realnie jak zwykły człowiek.

Pierwsze słyszę. Nie pamiętam, żeby Ace w walce z Białobrodym został przebity jego włócznią. Jeśli tak, to prosiłbym o odcinek, w którym miało to miejsce.

(17.01.2011 11:36 )Jackal napisał(a):  Czy to zależy od siły logi: jedne są słabsze drugie mocniejsze?, od użytkownika i jego siły jaką miał bez owocu? Ace powinien być championem tutaj ma logie ognia i potężne ciało bez owocu, a pada jak jakiś pomywacz.

Nie ma logii słabszych i mocniejszych! Są różne logie, które mają różne moce, a każda moc ma słabe i mocne strony. Oczywiście ktoś powie, że najsilniejszy jest Kizaru! Ale nawet jego może pokonać inna logia.

Druga sprawa: "Ace powinien być championem tutaj ma logie ognia i potężne ciało bez owocu, a pada jak jakiś pomywacz." Że co proszę? Ace nie padł jak pomywacz! Dostał potężny cios w plecy, bez jakiejkolwiek obrony. Dlatego też mówienie, że padł jak pionek jest po prostu śmieszne... Gdyby normalny człowiek dostał z pięści od boksera (przenośnia do siły Akainu) w plecy i jeśli byłoby to odpowiednie miejsce, też mógłby zginąć. Nie wspominając już o tym, że piącha Akainu była z lawy...

Więcej nie będę dyskutował w tym wątku, ponieważ uważam, że odcinek ten, mimo iż jest jednym z najsmutniejszych, jest także jednym z najlepszych (Przykład: podkład muzyczny, którego nie słyszałem we wcześniejszych z odcinkach). Nie widzę sensu doszukiwać się w nim na siłę wad Sleepy

[Obrazek: 19979393.png]
17.01.2011 18:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Jutsu
Unregistered

 
Post: #6
RE: Odcinek 483
Ja w ogóle natomiast nie wiem jak można tak olewać przeglądarkę, która wysila się jak może, by podkreślić orta. Nie wiesz czegoś na ten temat Jackal?
W ogóle to wydaje mi się, że trzeba wam jednak osobnego tematu gdzie sobie obgadacie kwestię Akainu Ace.
Zgodzę się, że tu powinno się rozmawiać o odcinku. Ale ten był do kitu...
Pierwsza rzecz nie zapowiadała porażki jaką stał się odcinek. Wycięli wstawkę! Alleluja i... do tyłu.
Nie było żadnego dobrego kawałka, albo jeżeli był to tyle co nic. Luffy sobie stoi a dookoła ludzie spierają się mieczami jak dzieci na zawodach... Dodatkowo. O zgrozo, no tak, piraci białobrodego zapomnieli, że Akainu jest logią. Potwór jakiś no! Potworne to są te ciągłe durne powtarzające się sytuacje, w których ludziska z braku laku walą w logię...
Te korale Ace, kojarzą mi się z materia Aeris. Ale co niby smutnego ma być w leżącym koralu? Już lepiej dać wspomnienia ace w tle, a na pierwszym planie powoli wypalająca się vivre kard.
Dali jeszcze wspomnienia... No mi tam na pies kolejne, wspomnienie jak to Ace zlał paru łotrów. Już lepiej było dać to bardziej dramatycznie. A tak bardziej rozśmieszył mnie ten tekst "gomi na no ni".
Całości tragedii i wielkiego zawodu z powodu spitolenia, jednej z najlepszych scen w tej serii, dopełnia śmiech Luffy'ego. Dla mnie to śmiech a nie żal, gorycz, rozpacz. Już bym wolał zwykłe darcie. Nie jest to totalna kupa, ale mimo wszystko spodziewałem się dużo lepszego widowiska.


ps. Nawet końcowe "epickie" powtórki przed samą śmiercią Ace'a mi spaprali. Jak mogli dać ten durny fragment, gdy Luffy kopie w jeden mały maszt w trzech admirałów?! Epickość = 0
No to tyle ode mnie.
17.01.2011 19:22
Return to top
Mejtrix Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 117
Dołączył: 11.02.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Odcinek 483
Ja tylko powiem jedno: Jaki był by sens zasłaniania Luffy'iego jeżeli pięść Akainu przeleciała by przez Acea? Jak by to wyglądało? Brat zasłania brata własną piersią a tu taki psikus osoba zasłonięta i tak zgarnia szczał na gębę bo osoba zasłaniająca jest logią i sobie nic nie robi z fizycznych ataków. Trochę pomyślunku. Nawet jeżeli Ace był by wstanie uniknąć ataku Akainu dzięki swojej logi to nie mógł tego zrobić bo wtedy dostał by Luffy.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.01.2011 20:35 przez Mejtrix.)
17.01.2011 20:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
olsonne Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 60
Dołączył: 16.10.2010
Skąd: Grand Line
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Odcinek 483
Czy wy nie czytacie innych postów?;P Przecież już wiele razy było powiedziane, że Ace nie mógł się bronić- sam admirał powiedział że "jest magmą, która pochłania ogień" (czy jakoś tak- sens zachowany). Więc kiedy Akainu walnął Ace'a, to go jakby wypalił. Jak na mnie nie ma żadnych błędów, bo tłumaczenie było odcinek wcześniej. To tyle ode mnieWink

"Spójrz! Popatrz! Widzisz różnicę? Bo ja różnicę widzę"
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.01.2011 23:00 przez olsonne.)
17.01.2011 22:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Jackal Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 177
Dołączył: 30.01.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Odcinek 483
(17.01.2011 18:22 )Tymek napisał(a):  Pierwsze słyszę. Nie pamiętam, żeby Ace w walce z Białobrodym został przebity jego włócznią. Jeśli tak, to prosiłbym o odcinek, w którym miało to miejsce.
W odcinku gdy pokazane jak w retrospekcjach białobrody werbuje ace i toczą walkę, zaraz po walce ace vs jinbei. Nie pamiętam na chwilę obecną odcinka.

Za resztę odpowiedzi dziękuje, ale szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś więcej po logi ognia w tym pojedynku, czegoś na miarę postaci ace.

(17.01.2011 19:22 )Jutsu napisał(a):  Ja w ogóle natomiast nie wiem jak można tak olewać przeglądarkę, która wysila się jak może, by podkreślić orta. Nie wiesz czegoś na ten temat Jackal?

Nie olewam jej spełniam każdą jej prośbę. Smile

[Obrazek: jackal.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.01.2011 23:52 przez Jackal.)
17.01.2011 23:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
ferus Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 11
Dołączył: 20.01.2011
Skąd: /home
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Odcinek 483
Jakbyś spełniał każdą prośbę, to Jutsu nie musiałby poprawiać nic w twoim poście. Smile

Moim zdaniem odcinek był dobry, może dlatego, że nie czytam/czytałem mangi One Piece. Mimo paru niedociągnięć jestem zadowolony z odcinka, który zaserwowali nam twórcy tego wspaniałego anime. Z czystym sumieniem mogę zaliczyć ten odcinek do jednego z lepszych... Mimo, że to wszystko się tak potoczyło, a sam odcinek był smutny.

Podsumowując jestem zadowolony i z niecierpliwością czekam na następny odcinek.

BTW. tak, magma pochłania ogień, dlatego też przebiło Ace na wylot. Ogień tylko rozpuszcza lód, więc nie jestem przekonany, czy Ace mógłby przebić Aokiji'ego. Smile
20.01.2011 14:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama