Aktualny czas: 21.11.2017, 00:42 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Z mniejszym ale wciąż poślizgiem przedstawiamy: Rozdział 884 PL
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Odcinek 544 One Piece
Autor Wiadomość
CichyWiatr Offline
Nice :*
Tom's Workers

*
Liczba postów: 185
Dołączył: 04.05.2010
Skąd: Ostrołęka
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Odcinek 544 One Piece

Remember, remember the fifth of November
The Gunpowder Treason and Plot
I know of no reason,
Why Gunpowder Treason
Should ever be forgot...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.04.2012 18:24 przez CichyWiatr.)
22.04.2012 21:36
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
xav92 Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 1,897
Dołączył: 26.01.2012
Skąd: Jaworzno/Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Odcinek 544 One Piece
No trochę już przesadzają z rozciąganiem...

Cytat:"Przez czynienie sobie dobra nawzajem, do dobra ogólnego." J. Kano
22.04.2012 22:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,440
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #3
RE: Odcinek 544 One Piece
Właśnie... jakbyś się Orzi pytał, to o właśnie coś takiego mi chodziło. A wręcz powiedziałbym, bez urazy Narutowojtini, że jego post jest absolutnie tym, czego nie chciałem. Gówno pamięta, ale narzeka. Jest 1:1 a nie 1:3.

A teraz opinia skoro już się wypowiadam. Odcinek moim zdaniem po prostu genialnie poprowadzony. Dużo dobrych scen jeszcze lepiej ukazujących całą sytuację. Ale po kolei.

Podobało mi się to, jak Arlong płakał w deszczu a potem rzucił się do wody. Bardzo klimatyczna scena.
Zdecydowanie hitem jest przemówienie Otohime. Kobitka co podkładała głos wykonała kawał grande roboty. To "naze" które daje się słyszeć pod koniec zapytania o wymykanie się dzieci po prostu chwyta za serce. Właściwie się wzruszyłem podczas tej sceny. W tym odcinku widać, jak Otohime zaciekle walczy. Ja pierdziu 5 lat, toż to się w głowie nie mieści jaką ona miała do nich cierpliwość. No i jak oni zabierali te listy, twarda jest, że się nie rozpłakała. Chociaż i tak wiadomo, że jest odporna psychiczna no bo inaczej by tych list nie zbierała tyle lat przecież. No i ta czteroletnia shirka, promyczek po prostuBig Grin Acha, roztrzaskało mnie na łopatki nazwanie tych jej maleństw bąbelkamiBig Grin

Kolejna klimatyczna scena rozmowa Aladyna z randomem. To bardzo ładnie pokazało motyw jaki kierował Jinbe, by jednak skorzystać z oferty i przyjąć tytuł Wojownika Mórz (schichibukai).

Widzimy też jaki Arlong jest słaby, albo Jinbe silny. Właściwie, to w tej retrospekcji te ryboludzie ukazane są jako naprawdę silne, mam wrażenie, że na East Blue były słabsze. Że Usopp pokonał tego cmokacza to naprawdę fest zwycięstwo.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.04.2012 23:27 przez Komimasa.)
22.04.2012 23:25
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Orzi Offline
K-On > Twe anime
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,665
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #4
RE: Odcinek 544 One Piece
Cytat:Widzimy też jaki Arlong jest słaby, albo Jinbe silny. Właściwie, to w tej retrospekcji te ryboludzie ukazane są jako naprawdę silne, mam wrażenie, że na East Blue były słabsze. Że Usopp pokonał tego cmokacza to naprawdę fest zwycięstwo.

Kilkanaście lat pierdzenia w stołki i obżerania się za pieniądze wieśniaków robi swoje. Zupełnie jak w polskim parlamencie.

[Obrazek: qs6mEE7.jpg]
Tylko Monika
22.04.2012 23:31
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Dragonfly Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 417
Dołączył: 02.01.2012
Skąd: East Blue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Odcinek 544 One Piece
Zaraz zaraz... Czy ten odcinek nie miał być jutro? Chyba znów się zapuściłem i nie oglądałem regularnie. No nic, co do odcinka, to nabrałem trochę większego szacunku do ryboludzi. Bardzo bolało mnie to co inni robili królowej, po prostu się we mnie wrzało. Co do Arlonga, to też Sharka trochę bardziej rozumiem, nie zmienia to jednak faktu co zrobił i tego, że nic do tego tępego rekinowego łba nie docierało. Odcinek otrzyma ode mnie 7/10, ale czekam na opuszczenie tej ryboludzkiej wyspy... No to sobie jeszcze poczekam...

[Obrazek: lw0y.png]

Dla niewiedzących: Kiedyś zwałem się Carsis
23.04.2012 00:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,440
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #6
RE: Odcinek 544 One Piece
O zwróciłeś uwagę na ważna rzecz, którą aż poruszę.

Arlong, mam teraz zupełnie nowe patrzenie na niego. Nie usprawiedliwiam go, ale jego działania i to co zrobił Nami już nie jest dla mnie takim bestialstwem. Chociaż przyznam, że postać byłaby lepsza, gdyby był w przeszłości niewolnikiem. Wtedy ta jego uraza i gniew byłyby w pełni uzasadnione, a tak to trochę mi brakuje, ale i tak jest świetny. Ja się mu nie dziwię, jakby ktoś moich pobratymców tak potraktował to też bym tych drugich nienawidził chyba. Wiadomo, trudno się postawić w takiej sytuacji, wszak między ludźmi panuje znieczulica, ale nie dziwię się, że Hody widział w nim idola.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


23.04.2012 00:17
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Dragonfly Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 417
Dołączył: 02.01.2012
Skąd: East Blue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Odcinek 544 One Piece
Właściwie to do Arlonga, muszę powiedzieć, że nabrałem sympatii, sam nie lubiłem jak dręczyli mojego kolegę w szkole i nie lubiłem ludzi dręczących go. Widziałem jak Arlong zareagował na śmierć Tigera a to jeszcze bardziej utwierdziło go w swoim przekonaniu, że ludzie są źli, pewnie w prawdziwym świece, jeżeli istniałyby syrenki i tym podobne, ludzie też robili by na nich eksperymenty i pewnie tez mielibyśmy takiego Arlonga. Tak jak powiedziałeś, ja tez mu nie wybaczam tego co zrobił, ale z tego punktu widzenia było to z jego postanowień i przeżyć słuszne. Co nie znaczy, że życzyłbym czegoś takiego, nawet najgorszemu wrogowi.

[Obrazek: lw0y.png]

Dla niewiedzących: Kiedyś zwałem się Carsis
23.04.2012 00:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama