Aktualny czas: 24.09.2017, 23:20 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Nabór na adminów.
Potrzebni mi są ludzie, którzy mogą mi prowadzić nakamę:) Więcej informacji -> Tutaj <-
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Osobisty ranking gier.
Autor Wiadomość
Wąski Offline
Naczelny Enufil
Pirat

*
Liczba postów: 620
Dołączył: 31.03.2009
Skąd: Olsztyn
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Osobisty ranking gier.
Postanowiłem założyć ten temat, gdyż jako że mam nowego kompa wreszcie, mogę zaznajomić się z wieloma tytułami i postawić sobie ogólny ranking ulubionych gier. Wybrałem 10, które najbardziej wryły się w pamięć. Oczywiście jadę wg kolejności.

10.Icewind Dale - mimo, ze uwielbiam cRPG, to akurat Icewind dale (każda część) nie przypadła mi do gustu. Brak interakcji z postaciami towarzyszącymi no i standardowe zagrywki z misjami "przynieś, podaj, pozamiataj". Mimo wszystko fabuła wciągała mnie w każdej części, w ID2 pojawiły się nowe rasy (MROCZNE ELFY!)... Gierka dawała radę też systemem czarów i walki. Ale do pierwszego miejsca ma lata świetlne...


9.Neverwinter Nights I - Pamiętam, że wszyscy okropnie się tą grą podniecali, więc wreszcie i ja się za nią wziąłem. Grałem, grałem i doszedłem do kilku wniosków: a) jak grasz magiem z chowańcem panterą, to gierka jest banalna. b) RAK INTERAKCJI Z POSTACIAMI! xD c) fabuła daje radę, nawet bardzo mocno. i wreszcie d)graficznie nie powala na kolana, nawet jak na tamte czasy.


8.Assasin's Creed - Gierka trafia na 8 miejsce z jednego prostego powodu. Ma syndrom "spuszczania powietrza". Na samym początku zachłystujesz się możliwościami, ale potem wchodzi straszliwa nuda, powtarzalność.... No i mamy oczywiście element humorystyczny, czyli: skok z najwyższej wieży do wozu z sianem kończy się dobrze, chociaż normalnie powinna z nas zostać krwawa miazga... xD


7.Jedi Knight: Jedi Academy - nigdy nie lubiłem klimatów Star Wars, ale akurat tutaj grało mi się niezwykle miło. Świetna walka na miecze, wybory moralne, chociaż na małą skalę, no i fabuła również niezgorsza. Dupe gierce ratował także tryb multi. Nie ma to jak pojedynki na miecze świetlne w 20 graczy Big Grin


Teraz zaczynają się schody, bo praktycznie każda z tych gier mogłaby być na pierwszym miejscu lub w pierwszej trójce ;]

6.Fallout 1 - biję się wpiersi, że tak nisko usadawiam pierwszą część tej kultowej gierki. Wszystko w niej było naprawdę idealne, klimat, fabuła, system walki... Ale jedna drzazga w dupie mnie boli w tej grze: LIMIT CZASU! Owszem, można było ten limit przedłużać, ale mimo wszystko czułem się w niej jak w czasówce.... Wybaczcie mi!


5.Devil May Cry 4 - grałem już w trójkę na konsoli, i płakałem na końcowym filmiku. Czwórka nie zawiodła moich oczekiwań. Dostałem ostrą jadkę, z kapitalnymi dialogami, z rzezią, z humorem, z Dante, z cycastymi laskami, prostą fabułą i genialną walką końcową. To luuubię Big Grin Tylko Nero trochę pedalski jest.... ;/


4. Planescape Torment - ehhh... znowu mam smutek, bo znowu gra, która powinna być nawet w pierwszej trójce, ale ma za dużą konkurencję... Gra legenda, ktoś, kto nie lubi czytać w grach, nie przebrnie przez nią. Tutaj więcej doświadczenia zdobywasz rozmową, niż walką. Nawet ostatni pojedynek mozna przejść bez walki! Mistrzowska fabuła, interakcje z postaciami, humor Morta, no i do tego świetna polonizacja. Miodność najwyższych lotów.


3.Fallout 2. - Gdybym miał opowiedzieć o tym, co najbardziej mi się podobało w tej grze, musiałbym napisać osobny esej. Fabuła, klimacik, BRAK OGRANICZEŃ, easter eggs (żołnierze Graala ;]), rozwój postaci, kończąca walka i do tego możliwości gry po przejściu gry i poznawanie świata po jego uratowaniu. Ehh, nie zapomniane wieczory : ) Przeszedłem ją 6 razy, żadnego z nich nie żałuję.


Co do tych miejsc miałem dylemat. Z jednej strony gra - legenda, która plasowała się u mnie na pierwszy miejscu całymi latami. Z drugiej strony debiutant na liście, który jednoczesnie wgniótł mnie w ziemię epickością i wycisnął hektolitry łez tylko jedną sceną. Wybór? Trudny, jak nigdy...



2.Mass Effect - jako świeżak musiał trafić niżej, chociaż kusiło mnie, by rzucić go przed "dziadka" ;] Co nie zmienia faktu, ze gra jest to wspaniała. GENIALNA! Rzadko płaczę na grach, ale w tej grze jest moment, który totalnie wyciska mi łzy. Fabuła jest mistrzostwem świata, grafika wgniata w ziemię, interakcja z postaciami to miodność kosmiczna, system walki - rządzi, epickość na najwyższym poziomie... Czemu więc nie pierwsze miejsce? Chyba z sentymentu... I z szacunku dla starszych ;]


1.BALDUR'S GATE II - ciągle na pierwszym miejscu, niekwestionowany mistrz gier komputerowych (a przynajmniej cRPG). Co świadczy na korzyść Baldura? Fabuła przede wszystkim.... Motyw z dziećmi Bhaala, ah. Poza tym romanse z postaciami i (zgadnijcie co?! Big Grin) INTERAKCJA Big Grin System walki i czarów... Zakończenie, znowu wielowątkowe. Misje poboczne, któych chyba nigdy wszystkich nie odkryłem. Charakterystyczne postacie i ich teksty, które przeszły do języka potocznego (Krogan i jego: "nie pogardziłbym łykiem krzepkiem...heh..krasnoludzkiego..hyh...trrrrunku). To wszystko sprawia, że mimo 11 powrotów do tej gry nigdy się nie nudzę Smile Zostaje na pierwszym miejscu, stary dziadek, ale młodzi gonią czołówkę. Teraz Borderlands wzbudza niepokój w czołówce.... może już niedługo zmieni się trochę ten układ siłBig Grin


Zapraszam was to pisania własnych rankingów. Niekoniecznie z 10 miejscami, tylko ja jestem taki walnięty na tym punkcie ;] Ale tak przynajmniej pierwsza trójka, piątka Big Grin

[Obrazek: wskasygna3.jpg]
14.11.2009 14:40
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Simestro Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 156
Dołączył: 13.09.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
 
Ja tam osobiście nie mam takiego rankingu bo po co mi on z jednej strony a z drugiej dla mnie każda gra jest świetna i nie liczy się miejsce tylko fakt, że mi przypadła do gustu.

Osobiście wole sobie pograc w klasyki takie jak Diablo, Warcraft i wiele podobnych tytułów. Dla mnie lepsze są stare gry bo miały te coś w sobie a nie te najnowsze, które maja tylko bardzo dobrą grafike.

[Obrazek: Ulquiorra_Schiffer_Signature_by_Xx_Skull_Rider_xX.png]
14.11.2009 15:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,330
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #3
 
Ja również nie mam rankingu, grałem w dyle gier, że jest to czystą niemożliwością by to jakoś objąćBig Grin

Z wymienionych.

Jedi Academy - To faktycznie była świetna gra, tym bardziej, że kochałem walki na miecze a tu podniesiono to do sześcianu. No i ten multi, też dobrze wspominam tę grę. Aczkolwiek grałem w to uniwersum. Moja pierwsza gra zarówno brata jak i pojca to było stare Jedii a natsukashi...

Devil My Cry 4 - Absolutnie nie rozumiem wysokiej noty. Trójka jest dużo lepsza niemal pod każdym względem, oprócz graficznym. Szczytem jest, że potem idzie się te same lokacje inną osobą!
W DMC2 tak było, ale całą grę można było iść albo Dante albo Dziewczyną! No ale dobra to w końcu osobisty rankingBig Grin
Pominę fakt, że Ninja Gaiden bije dla mnie zarówno Devila jak i Goda, ale to jest temat "nawalanki" (znaczy będzie) , do którego zapraszamSmile

Z tytułów, które dla mnie nie sposób nie wymienić to:

Heroes III - Nie czwórka, bo zasrany wybór jednostek i inna rola bohateraTongue Ogólnie III to mi skradła dużo godzin życiaBig Grin



Diablo II
- Nie mogę o nim nie wspomnieć. Zagrywałem się w to, grałem po nocach, przechodziłem historię Amazonką, Paladynem i Zabójczynią a rozszerzenie dodało tylko +. Legenda.



Dead or Alive 3
- Moja pierwsza gra na konsolę, wgniotła mnie wtedy grafika w podłogę. Komp to miał gówno nie grafę wtedy. Dla tej gry kupiłem konsolę, zagrywałem się w to z bratem niemożliwe dziesiątki jak nie setki godzin, wyszła DOA4 i była tylko lepsza.
Coś w tym jest, że jak siądę do bijatyki to Tekken kilka postaci pamiętam, Soul też, Virtua to tabularaza właściwie a DOA ma coś takiego, że be z problemu się ciora wszystko i gra się dynamicznie i cudownie. Plansze to czysta poezja, to jest interakcyjność, tekkenowe plansze ssą.

FF VII/IX - Siódemka byłaby najlepsza, za fabułę i łączenie materii co wydaje mi się najlepszym pomysłem, ale graficznie ssie strasznie. Natomiast 9 była chyba najlepsza. Bajkowy klimat(a to lubię) dużo humoru (Rusty Quina), jedyny FF co nie tylko patrzyłem ale i grałemTongue No trudno mi się negatywnie wypowiadać o tej części. Aczkolwiek FF VII i zabicie Aeris o boże... masakraSmile No i VII MUZYKA!

Tekken 5 - DR lepsze ale mogłem krótko się nim cieszyć. Dlaczego nie 6? Bo jako drugi player nie mam customizuTongue

Soul Calibur III - Czemu nie 4? ZA TRYB STORY! No dobra czwórka jest genialna, świetne ciosy doszły, i customize elegancki, do tego możliwość rozbierania. No ale to story...


Do tej pory, wymieniłem gry, które zabrały mi 100 godzin co najmniej.



Teraz te co krócejBig Grin

Otogi - Urzekło klimatem, ale dobra waliło się kilkoma ciosami na krzyż no to okejTongue

Ninja Gaiden - Ta gra ma same plusy, żadnej słabej strony, no dobra fabuła i filmiki takie nudnawe... Ale tak? Wyszła 2 i również była świetna, ale to jak w NInja Gaiden właściwie grę stanowiła jedna plansza, gdzie był Kościół, Katakumby, Poligon wojskowy, Pieczara itd to jak te lokacje były ze sobą otwarcie powiązane, to rozgniata. Klimat, grywalnośc, gra nie łatwa, różna sceneria( nie co DMC jeden zamek od którego rzygać się chceTongue. 2 cz chyba lepsza, miażdżąca broń doszła( np pazury kreta na rękach i nogach) i podróżował po świecie co bardzo zmieniało wygląd planszy, dla mnie na plus. To co robił Hayabusa, to piękna nie do opisania rzeź w najlepszym tego słowa znaczeniu odcina kończyny, głowę, kosą ścina na pół, a to tylko element estetyczny tej serii.

Croc - Stara platwormówka, klimatyczna i zajefajna. 2 cz chyba lepsza bo miała masę świetnych patentów. Genialna gierka+ świetna oprawa muzyczna.

Crash - Genialna platformówka konsolowa, jak ktoś w to nie grał, to jest kiepTongue

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


14.11.2009 15:59
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Romario Offline
Shichibukai
Pirat

*
Liczba postów: 1,736
Dołączył: 25.04.2009
Skąd: Łódź
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
 
Nie za bardzo chce mi się opisywać więc wymienię tylko tytuły które podobają mi się:
Diablo 2
Pro Evolution Soccer (wszystkie części)
Operation Flashpoint 1 i 2
Call Of Duty (wszystkie)
Medal Of Honor (wszystkie)
Rome Total War
Medieval Total War
Company Of Heroes
Hitman (wszystkie części)
Cossacks
Splinter Cell (wszystkie części)
Tomb Raider (wszystkie części)
Prince Of Persia (wszystkie części)
World Championship Snooker 2009
Stronghold
Oblivion
Gothic 3
Wiedźmin
Moto GP
Need For Speed Underground 1 i 2
Colin McRae Dirt

Ludzie genialni są jak meteory. Ich przeznaczeniem jest, by spalając się, przydali blasku epoce, w której żyją. - Napoleon Bonaparte
14.11.2009 16:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Redrey Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,164
Dołączył: 26.03.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #5
 
Dla mnie większość gier jest tylko do jednorazowego przejścia lub pogrania chwilę i do wyrzucenia. Ciężko stworzyć grę, do której będę miał ochotę wciąż wracać, jednak udało się kilku firmom Tongue. Przoduje w tym firma Blizzard. A te gry to(kolejność przypadkowa):
-Diablo II
-Warcraft III
-Starcraft
-Age of Empires III
-Heroes III
-Heroes V

Jeśli już gram na kompie, to głównie w powyższe pozycję cyklicznie, jakieś 3 miesiące temu grałem w Warcraft III, później Diablo II, a teraz najwięcej satysfakcji daje mi AOE III Tongue, ciekawe na co padnie, gdy znudzi mi się AOE.

Reszta gier, w które miałem okazję zagrać (dużo tego było) były jak prezerwatywy, czyli jednorazowe. Właściwie, to jeszcze miałem małą chętkę wrócić do takich pozycji jak Fable, Wiedźmin i Hitmana, ale nie było to na tyle silne, bym wrócił, ale wyróżnienie się należy. Powód tego że tak mało gier podbija moje serce jest prosty. Praktycznie 100% nowych gier jest robione w taki sposób, że gracz:

Wąski napisał(a):Na samym początku zachłystujesz się możliwościami, ale potem wchodzi straszliwa nuda, powtarzalność....

I to jest przykre, dziś już rzadko zdarzy się taka gra jak kiedyś.

EDIT
Prawie bym zapomniał o najwspanialszej grze jaka kiedykolwiek wyszła na platformę GBA. O fantastycznym Golden Sunie. Żadna gra się do tego nie umywa! Coś fantastycznego. Przeszedłem chyba z 3 razy! Jeśli ktoś nie grał to jest to pozycja obowiązkowa, obie części!

14.11.2009 16:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
roronoazoro Offline
Łapacz motylkuf
Pirat

*
Liczba postów: 250
Dołączył: 13.08.2009
Skąd: Łódź
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
 
Ja osobiście komputera używam bardziej do oglądania filmów niż do gier. Jeśli już gram to przeważnie w emulatory. Mam też kilka tytułów na PC, które lubię, ale nie jest tego dużo. W kolejności:

1Diablo 2 (klasyk)
2. Golden Sun obie części (Redrey, popieram w 100%)
3. Black & White obie części, ale bardziej jednak 2 ("jesteś błogosławieństwem, czy przekleństwem? Dobrem, czy złem? bądź czym chcesz, jesteś przeznaczeniem. Jesteś bogiem" i wszystko jasne)
4. Heroes 3 & 5
5. Advance Wars (genialna, acz prosta strategia na GBA)

Siedzim i myślim, pocośmy tu przyśli?
14.11.2009 17:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gosen Offline
Bosman
Pirat

*
Liczba postów: 326
Dołączył: 05.11.2009
Skąd: Poznań
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
 
Za dużo świetnych, a zarazem tak różniących od siebie gier, że można tylko wymienić te najlepsze: Baldurs Gate II, Mass Effect, Pro Evolution Soccer 4, Diablo II, StarCraft, Warcraft II/III, Jedi Academy, Doom 2, Quake 3 Arena, Duke Nukem 3D, Sensible World of Soccer, Gothic I/II, GTA, Age of Empires, Supreme Commander, Football Manager, Oblivion, NBA2k10, Tekken 3, Golden Sun, Legacy of Goku, Call of Duty, Hitman i pewno jeszcze kilka innych równie świetnych, o których tutaj zapomniałem, bo nie sposób ich wszystkich wymienić. Tam, gdzie podkreśliłem oznacza, że szczególnie odbiły się w historii jako wybitne, co nie znaczy, że pozostałe z nich są gorsze.
14.11.2009 17:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,330
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #8
 
Jak więc mogłeś Tekkena nie podkreślićTongue
On się na historii nie odbiłBig Grin?

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


14.11.2009 17:43
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Nac Offline
Kapitan
Pirat

*
Liczba postów: 724
Dołączył: 16.09.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
 
O ludu! Ile osób grało lub gra(w tym ja ;P) w Diablo bardzo się cieszę że fani One Piece docenili tak wspaniałą grę, a myślałem że tylko ja i roronoazoro mamy coś wspólnego z Diablo (topic: książki). Do moich ulubionych gier zaliczam Ogólnie gry Blizzarda StarCraft:Brood War, Warcraft III:Frozen Throne,a teraz tak ogólnie: Age of Empires II, Wiedźmin!.


14.11.2009 21:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Simestro Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 156
Dołączył: 13.09.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
 
Skoro tak dużo osob gra w gry Blizzarda to może kiedyś się umówimy na wspólną forumową potyczkę. :mrgreen:

[Obrazek: Ulquiorra_Schiffer_Signature_by_Xx_Skull_Rider_xX.png]
14.11.2009 22:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama