Aktualny czas: 23.06.2018, 12:29 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Przedstawiamy Wam kolejny rozdział One Piece:) Rozdział 906
Odpowiedz 
Ostatnio widziane
Autor Wiadomość
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,643
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #141
RE: Ostatnio widziane
Sceny kraksy robią wrażenie? Masz na myśli ten karambol, który jest pozbawiony logiki, bo nikt tam nawet nie próbuje hamować, a do tego rzuca się strasznie w oczy, że te samochody... są puste? Widziałem tę scenę, wyciętą bo wyciętą, dynamiki jej nie brakuje, ale coś tam ewidentnie nie zagrało.

Słyszałem opinie, że ta przemiana Dygant jest dość nagła i w sumie nie wiadomo, co się z nią dzieje, że z niani przekształca się w sukę, jakby to miał być taki rzut na to, co będzie można zobaczyć w serialu, a film jednak sam się powinien bronić. Jakbyś się do tego mógł ustosunkować?

No właśnie też zaciekawił mnie wątek zwłaszcza Lindy i tej jego córeczki.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.03.2018 16:24 przez Komimasa.)
01.03.2018 16:21
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Jarek Bachanek Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 106
Dołączył: 07.07.2009
Skąd: Bronowice/Puławy
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #142
RE: Ostatnio widziane
Wiesz Komi nie rozpatrwałem tej kraksy aż tak szczegółowo. Po prostu przez sam fakt, że był rozp****** to mi się micha cieszyła i w odróżnieniu od wielu akcyjniaków z Ameryki, kamera nie skakała jak poje****, przez co wszystko było widać jak na dłoni. Dla mnie to plus.

Co do przemiany Dygant ona nie jest nagła, po prostu znalazła się w takiej sytuacji a nie innej, musząc się zajmować swoją szefową i jej synkiem, musiała myśleć za nią, kombinować skąd wziąć kasę (bo nie zostawiła by chlopaka z matką debilką by klepał biedę) i odkryła że jest w tym dobra. A po tym jak
Spoiler :
zgwalciło ją trzech gangsterów
puściły jej wszystkie hamulce. Po za tym w tym wszystkim jest drugie dno bo w pewnym momencie okazuje się, że
Spoiler :
Niania i szef ABW grany przez Janusza Chabiora dobrze się znają. Prawdopodobnie Niania była agentem wprowadzonym do rodziny Cienia, zanim szef zdecydował się umieścić postać Bołądź jako drugiego agenta/następczynie Nani.
Prawdopodobnie rozwiną ten wątek w potencjalnym serialu.

Ogólnie wszystko fabularnie jest jasne (bo umówmy się, historia nie jest szczególnie skomplikowana) tylko jak w przypadku finału 2 serii Belfra trzeba ruszyć głową i samemu wypełnić pewne luki. Serial jeśli powstanie, z pewnością usunie wszelkie niejasności, co moim zdaniem wcale nie musi być dobre.

Linda standardowo daje radę a Wieniawa i dziwo mu wtóruje. Także jego komplememtujące ją wypowiedzi, nie były przesadzone. Ich wątek też ma podstawy do rozwinięcia, ale w obecnej formie jest w porządku. Łatwo wypełnić pewnie niedopowiedzenia. Dla mnie one są zresztą zaletą. Gadaliśmy przy okazji Belfra że polscy widzowie (i o zgrozo nietórzy recenzenci) mają czasami problem jeśli coś nie jest wyłożone na wierzch i pokazane wprost.

"If knowledge is power and power corrupts... how will human kind ever survive?" The Outer Limits S04E16

"If our lives are indeed the sum total of the choices we've made, then we cannot change who we are. But with every new choice we're given, we can change who we're going to be." The Outer Limits S04E04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.03.2018 19:48 przez Jarek Bachanek.)
01.03.2018 19:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,643
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #143
RE: Ostatnio widziane
Nie tak dawno widziałem na Netflixie głośno reklamowany serial "Seria Niefortunnych Zdarzeń".

Przede wszystkim zaintrygowała mnie jego karykaturalność i bajkowość. Przyznaję, że rzeczywistość nie pokryła się z oczekiwaniami, ale to nie przeszkodziło mi w miarę krótkim odstępie czasowym obejrzeć całych dwóch sezonów.
Nie chcę tu spoilerować, więc zwrócę uwagę na ogólne wrażenia z seansu i co się na to składa, ale wpierw króciutko o czym to jest. Trójka uzdolnionych sierot (Dziewczynka, która jest urodzonym wynalazcą, niezwykle inteligentny, oczytany chłopak oraz niemowlę mające zęby ostre jak brzytwa) tracą swoich rodziców na skutek pożaru, który wybucha w ich rodzinnym domu. Trafiają pod opiekę osobliwego aktora, Barona Olafa, który tak naprawdę zrobi wszystko, by zdobyć ich fortunę, jaką dziedziczy najstarsza córka.

Tym, czym urzeka ten serial to z pewnością świat przedstawiony. Nie jest on bajkowy, ale do rzeczywisty też nie, powiedziałbym, że jest raczej karykaturalny, groteskowy. Pewnych wydarzeń nie da się brać tu na poważnie, bo wszystko jest podane z mrugnięciem okiem. Ja nie jestem jakimś wielkim fanem groteski, ale na swój sposób było to ujmujące.
Atutem tej produkcji jest też narrator, który non stop przypomina nam o tym, jak koszmarna jest ta historia i że jeśli nie chcemy oglądać większych nieszczęść najlepiej jeśli odwrócimy wzrok i nie będziemy już na to patrzeć. Przy okazji też dobrze buduje fundamenty pod to, co się ma za chwilę wydarzyć na ekranie.

Ponadto mamy historię, która zdaje się mieć podwójne dno, rodzice mieli jakąś tajemnicę i kolejne odcinki zbliżają nas do jej rozwikłania. Przez to historia ta staje się coraz bardziej intrygująca, a to dzieje się i tak tylko z boku, bo główną osią serialu są perypetie sierot i to w jak dziwacznej sytuacji się znajdują i jak zmyślnie nie raz muszą postąpić, by się z takich tarapatów wykaraskać. Stężenie absurdu na metr kwadratowy potrafi naprawdę zaskoczyć. Momentami przypomina to wręcz chore przedstawienie, choć nie uświadczycie tu żadnych krwawych scen.
Nader wszystko nie jest to serial robiony pod publiczkę, tylko wspaniała ekranizacja kultowych powieści, nad którą czuwa sam jej autor, więc nie ma się tutaj wrażenia, że np. sezon drugi jest przyklejany i im dalej w las tym będzie gorzej, nie, ja bym powiedział że nawet lepiej.

Jeśli chodzi o aktorstwo, tu jest bardzo dobrze. A właściwie genialnie. Osobą, która wciela się w zmiennego Barona Olafa jest Neil Patrick Harris, kojarzony głównie z roli "taty miejskiej rodzinki" w filmie Smerfy, a wypadł koncertowo w tej roli! Dzieci też są rewelacyjne i mam przeczucie, że rodzą się na naszych oczach nowe gwiazdy, bo choć wcześniej nie występowały, wypadły świetnie. Są autentyczne (jeśli to słowo w ogóle pasuje do tego serialu) i grają w przekonywujący sposób. Świetny też jest kasting, bo Malina Weissman jest niesamowicie urocza, taka cukierkowa, jakby nie należała do tego świata, co w tak oderwanym od rzeczywistości świecie jak w Serii Niefortunnych Zdarzeń sprawdza się nad wyraz dobrze.

Serial kupił mnie całkowicie, świetnie się tego słucha, ogląda i bardzo jestem ciekaw trzeciego sezonu, który chyba już zakończy całą tę niesamowitą opowieść. Tytuł jak najbardziej na miejscu, choć ja bym powiedział"absurdalnych zdarzeń". Dostaje ode mnie 7,5/10 gdyż jestem wymagającym widzem i nie daję wysokich ocen bez powodu. Chciałem dać ósemkę, no ale właśnie. Tutaj jest naprawdę świetnie, jednak nie mogę nie przymknąć oczu na pewne słabsze dla mnie punkty, które nieco odbierają mi przyjemność czerpaną z oglądania. Choć sceneria się zmienia, pojawiają się na scenie nowi aktorzy, nowe ciekawe postaci i to po obu stronach, to jednak pewien schemat zdecydowanie występuje, a poza tym momentami stężenie absurdu jest dla mnie za duże. Jeśli ktoś to już widział i chciałby pogadać, to śmiałoSmile

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.06.2018 10:44 przez Komimasa.)
07.06.2018 10:43
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,812
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #144
RE: Ostatnio widziane
Bardzo króciutko się wypowiem, jak na mnie:

Oglądaliście kiedyś ekranizację gry planszowej? Bo ja ostatnio obejrzałem. Nazywało się to "Trop" ("The Clue") i było komedyjką kryminalną opartą na znanej dosyć grze Cluedo. I powiem szczerze, film jako sam film taki przeciętny, pod koniec trochę zagmatwany, ale można obejrzeć spokojnie, choć zachwytu nie wzbudza. Sam w sobie. Ale mając tę grę w domu, nie mogę nie pochwalić tego filmu jako ekranizacji planszówki. Wszystkie elementy gry zostały tu wplecione w fabułę w ciekawy sposób, aż sam w pewnym momencie wyciągnąłem planszę i sprawdzałem jeden aspekt - przeniesiony, jak się okazało, bardzo wiernie. Dzięki znajomości gry ubawiłem się przy Tropie, toteż każdemu kto ma za sobą rozgrywki przy tym tytule, polecam także film Wink Dodatkowym plusem jest na pewno rola Tima Curry'ego!

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

07.06.2018 12:08
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,643
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #145
RE: Ostatnio widziane
Nie tak dawno miałem przyjemność oglądać ten film! Chciałem nawet pokazać go rodzinie, ale niestety zdążył już zniknąć z HBO. Grałem w grę, ale przyznam, że filmem cieszyłem się jako odrębnym dziełem i tutaj w mojej ocenie było bardzo dobrze. Przede wszystkim obłędny "recepcjonista z Kevin w Nowym Yorku". Idealnie pasował do chorej, czarnej komedii, jaką niewątpliwie jest ta produkcja. Ja podczas seansu bawiłem się bardzo dobrze, i zaśmiać mi się zdarzyło, o co nie jest tak łatwo u mnie z filmami. Jeśli ktoś dodatkowo lubi czarny humor, to nie może przejść obok tego filmu bokiem. Pod koniec faktycznie nieźle się gmatwa, ale scenariusze wydają się prawdopodobne, na ile oczywiście to słowo pasuje do tego filmu.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


07.06.2018 12:50
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,812
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #146
RE: Ostatnio widziane
"Recepcjonista" to właśnie Tim Curry, o tym samym aktorze myślimy Wink A co do zakończenia
Spoiler :
, a właściwie zakończeń, to też mi się to podobało jako sposób odwzorowania mechanizmu gry - nie miała ona jednego możliwego zakończenia, możliwych kombinacji było multum, i myślę że film również do tego fajnie nawiązał Wink

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.06.2018 18:20 przez Szczery.)
07.06.2018 18:20
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Jarek Bachanek Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 106
Dołączył: 07.07.2009
Skąd: Bronowice/Puławy
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #147
RE: Ostatnio widziane
Oglądałem ten film pół roku temu na Cinemaxie i faktycznie jest rewelacyjny. Nawiązuje dośc mocno do powieści kryminalnych Agathy Christie i Arthura Conan-Doyle'a i mocno zaskakuje. Świetnie się bawiłem w czasie seansu i dałem filmowi dziewiątkę na Filmwebie. Nie grywam w planszówki i nawet nie wiedziałem że film nawiązuje do jakiejś gry, ale dobrze że tak jest i fani potrafią dostrzec te easter eggi.

A co do emisji w TV, film ma lecieć 20 czerwca na Paramount Channel o godz 8:35. Wystarczy nagrać, jak masz dekoder i po problemie. Ostatecznie jest jeszcze oglądanie online na CDA.

"If knowledge is power and power corrupts... how will human kind ever survive?" The Outer Limits S04E16

"If our lives are indeed the sum total of the choices we've made, then we cannot change who we are. But with every new choice we're given, we can change who we're going to be." The Outer Limits S04E04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.06.2018 22:41 przez Jarek Bachanek.)
07.06.2018 22:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,643
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #148
RE: Ostatnio widziane
Ostatnio, bo w niedzielę, jak wróciłem ze Starachowic i byłem dosłownie padnięty po zjeździe WT, włączyliśmy sobie dwa filmy. O pierwszym nie będę pisał, bo chcę teraz wspomnieć przede wszystkim o drugim.

A mowa tu o Kołysance, przedniej czarnej komedii w gwiazdorskiej polskiej obsadzie. Dla mnie wystarczyło nazwisko Więckiewicza, który w byle gównach nie gra, ale mamy także Krzysztofa Kiersznowskiego (Wąski w Killer), Janusza Chabiora (Rysiek z Odwróconych), Przemysław Bluszcza ( z Czas Honoru) czy Ilona Ostrowska (Ranczo)
W każdym razie, film nie jest wybitny i na pewno dało się to zrobić dużo lepiej, ale strasznie podobał mi się klimat tej rodzinki niczym rodzinki Adamsów oraz to, jak konstruowany był tu humor. Był w dużej mierze sytuacyjny, choć zdarzał się też językowy, a na pewno czarnyxd Bawiłem się przy tym filmie znakomicie, a fabuła jest prosta jak konstrukcja cepa. Otóż specyficzna rodzinka zamieszkuje na wsi i tam zaczyna dochodzi do tajemniczych zniknięć. Policja i jej podejście do sprawy też są bezcenne.
Nie znajdziecie tu jakiegoś świetnie napisanego scenariusza, ale jest to naprawdę świetna rozrywka, myślę dla całej rodziny. Film ten pokazuje, że pośmiać się można też z czegoś innego niż wulgaryzmów, bo tu chyba ani jednego nie uświadczyłem!

Taki trailerek:




Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.06.2018 10:42 przez Komimasa. Powód: Poprawiona ortografia)
12.06.2018 10:31
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,812
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #149
RE: Ostatnio widziane
Więckiewicz w byle gównach nie gra, mówisz... Cóż, wiem że to moja opinia tylko, ale dla mnie to właśnie pan Robert zagrał w dwóch gównach, a obydwa zrobił mój ulubiony niegdyś polski reżyser filmowy, Juliusz Machulski. Jeden to naciągany i dziurawy "Ile waży koń trojański" a drugi mamy powyżej. Ok, dało się je obejrzeć, nie było totalnej tragedii... ale bez większej przyjemności, i jest to poziom, w porównaniu z dawnymi komediami Machulskiego, naprawdę niski.
Ale trzeba przyznać, że gra Machulskiego zła nie była. Za to Chabior w roli starego dziada był tak nieudolny, że męczył mnie przez cały film.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

12.06.2018 18:13
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Eikichi Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,098
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: San Escobar
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #150
RE: Ostatnio widziane
Ostatnio obejrzałem Gravity Falls, nie będę się rozpisywał, nie ma na to tyle czasu, ale muszę powiedzieć, że po prostu cieszę się, że w końcu po latach obejrzałem to cacko. Po prostu świetna kreskówka, z ekstra bohaterami i niezłą fabułą.

[Obrazek: sygnajpg_qnexeaw.jpg]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.06.2018 20:02 przez Eikichi.)
12.06.2018 20:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama