Aktualny czas: 19.06.2019, 09:39 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Ankieta: PBF Forumowy
Tak
Nie
[Wyniki ankiety]
 
Odpowiedz 
PBF - Dla Załóg
Autor Wiadomość
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 5,026
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #21
RE: PBF - Dla Załóg
(27.08.2013 21:05 )Gociak napisał(a):  Zagłosowałam na "tak", bo Soge lubi PBFy i widziałam jak aktywni w nich potrafią być. Z nudów często grali we własne, wewnątrz-załogowe. Więc jakieś tam zacięcie jest, tylko GMa trzeba.

Można wygonić Gocię z Soge, ale nie Soge z Goci... NeoMarynarka powinna Ci się dokładniej przyjrzeć, ot co!

A co do całego PBF-a... Popieram swoją kapitan Rybę, to na pewno. Po pierwsze, nie chcę aby idea PBF-a przyćmiła inne próby wymyślenia fajnych zabaw dla załóg. Dlaczego? Bo coś nowego ma szansę okazać się strzałem w dziesiątkę, a nad PBF-em ciąży ciągle widmo wielu dotychczasowych porażek i prawdopodobieństwo wtopy jest naprawdę spore, w końcu ludzie w sporej części są ci sami. Jak to Nami pisała, ta forma rozrywki ma słabe zakorzenione w glebie forum, i zazwyczaj wyrywa ją pierwszy wicher.

Jeśli jednak zbierze się grupa która naprawdę tego chce, kto im może zabronić? Ale, jedno diabelnie wielkie ALE. To ma być wtedy coś całkiem niezobowiązującego, nieoficjalnego i w żaden sposób niepremiowanego dla żadnego z graczy. Inaczej, z nieprofesjonalnym podejściem : "Wam zrobię, wam zrobię, a na was mam focha, to nie zrobię" zajdzie taka niesprawiedliwość, że nic tylko kosy na sztorc stawiać i idź przodem, Tadzik. Żadna załoga nie może być poszkodowana z tego tytułu, byłoby to zwyczajnie bezczelne i pozbawione moralności.

A propos nieprofesjonalnego podejścia. Jest to kolejny powód, obok rażącej niesprawiedliwości założeń, oraz złego wg. mnie ukierunkowania myśli twórczej służącej uratowaniu załóg. Yoh, nie obraź się, ale dla mnie byłeś słabym Mistrzem Gry. Prawda jest taka, że dobry MG by spokojnie dał sobie radę z Soge.
Wiesz, kto dla mnie był dobrym Mistrzem? Koleś, który poprowadził sesję rpg, w której my, gracze, iście mafijnymi metodami (wymuszanie, przejmowanie, konkurencji wykoszenie) zaprowadziliśmy w mieście monopol na produkcję i sprzedaż trunków, a następnie prowadziliśmy regularną obronę zamku (nie ma to jak się wzbogacić na nieprawości)w trakcie oblężenia przez wzburzony tłum wieśniaków i mieszczan, zbuntowanych przeciwko drakońskim cenom alkoholu, jakie narzuciliśmy. Ostatecznie - polegliśmy. Jedna z fajniejszych gier, jakie miałem. Na koniec zapytaliśmy GejmMastera, co zrealizowaliśmy z jego scenariusza. Odpowiedź: "Weszliście do karczmy.".
I to był właśnie zarąbisty Mistrz, bo umiał poprowadzić sesję, na którą nie był przygotowany, odłożył na bok swój scenariusz gdy dostrzegł, że nim raczej nie podążymy i umiał być tak elastyczny i twórczy, że człowiek nawet nie odczuł, że coś jest nie tak. I co najważniejsze, mimo wszystko bawiliśmy się świetnie i O TO CHODZIŁO. Po to się zebraliśmy. W zderzeniu z tymże gościem, zresztą serdecznym mym kumplem Roszpem (pozdrawiamy), wypadasz.... Okrutnie słabo. Pieklenie się i załamywanie na przemian, gdy coś idzie niezgodnie z twoim planem, wygląda jak typowy błąd początkującego MG. Naginanie Vegiego do swojej woli, bo postąpił bodajże inaczej niż chciałeś Ty, wygląda jeszcze gorzej. Nie dziwię się, że Vegi w efekcie człona położył na taką sesję, a za nim posypali się inni. Tak się składa, że Soge to raczej wolne duchy, które lubią się rozejść po całej powierzchni jaką im daje gra, władować się w kłopoty i spróbować siebie (nawzajem lub samemu) kretyńsko zabić wszystkim, co jest w zasięgu wzroku. Bo mogą. Dobry MG, jeśli naprawdę chce aby jego scenariusz się sprawdził, nie powie, że mu się to nie podoba, że gramy słabo, i że powinniśmy się zachowywać inaczej. Dobry MG po prostu cichaczem ograniczy nam pole do popisu i zawęży ilość opcji (zamknięte drzwi, podłoga grożąca zawaleniem, cokolwiek) skłaniając, że sami podejmiemy decyzję posuwającą nas naprzód w fabule. Na pewno by się nie zraził tak szybko, co Ty po przejęciu naszego PBF-a. Zresztą, co i rusz piszesz: Mam fajny pomysł dla tych, mam ciekawą ideę do tego - i właśnie w tym rzecz. Tak jesteś zafascynowany swoimi pomysłami, że nie dostrzegasz, że ktoś grający w erpega robi to by poczuć wolność i niezależność swoich wyborów (nawet jeśli złudną), a nie być aktorem czyjegoś prywatnego przedstawienia.

Wiecie co? Przypomniał mi się PBF Szoguna. Był chyba najlepiej przygotowany, w jakim tutaj uczestniczyłem. Szkoda, że też padł. Tak czy siak, jestem przeciwny idei PBF-a jako aktywnej i szeroko rozpropagowanej formy zabaw załogowych. Chcecie się bawić, bawcie się gdzieś po cichu, dopóki się wam nie znudzi. Ale jako oficjalna zabawa załóg? Nie, lepsze pomysły na to padły, i je wolałbym zobaczyć.

[Obrazek: THQjwD2.jpg]

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.08.2013 10:41 przez Nami. Powód: Poprawiona ortografia)
31.08.2013 02:04
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
SLAWO89 Offline
Drań
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 904
Dołączył: 31.03.2009
Skąd: Pyskowice
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #22
RE: PBF - Dla Załóg
Ja to nie wiem jak do tego PBFa podejść, z jednej strony jest fajne jak jest dobrze przygotowane z drugiej może szybko paść, Dlatego wolał bym się skupić na innych atrakcjach załogowych aby na dłużej przytrzymały one załogi przy życiu.
31.08.2013 09:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Yoh Offline
Wice Kapitan
Pirat

*
Liczba postów: 590
Dołączył: 25.10.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #23
RE: PBF - Dla Załóg
Po Pierwsze: Gdzie widzicie że Soge nie bierze udziały w Zabawie ?
Po Drugie: Jak już napisałem że jako Mistrz gry chce poprowadzić dwie załogi (Soul i Neomarynarka). Zabrałbym np. Soge za Soul'a, lecz znowu ktoś się na mnie obrazi i zniknę wkurzony na jakiś czas bo dostanę odpis "pomagam". Aż tak elastyczny nie jestem, by wytrzymać taki odpis. Tak dalej mnie wkurza taki odpis, mimo iż przeprosiłem że trochę za zawalenie z odpisami to i tak załoga mnie nie jako olała. Dalej mnie nerwica bierze gdy przypominam sobie ten odpis.
Po Trzecie: Nagiąłem wolę Vegiego omijając jeden jego post. Pisałem że jestem po raz pierwszy, jako Mistrz gry prowadzę Event (Przygoda dla załogi). Nikt, ale to nikt, nie zwrócił na to uwagi!
Po czwarte: Jestem Mistrzem gry po raz drugi, naprawdę nie jestem jakiś hiper dobrym mistrzem gry. NIGDZIE NIE NAPISAŁEM, że jestem najlepszym pod słońcem mistrzem gry!
Po piąte: Nie chce prowadzić sesji oraz Eventów dla wszystkich sam, pisałem to od początku. Bo nie dam rady, sam prowadzę jeszcze swoje postacie, nad którymi ciężko pracowałem i pracuje (Są to karty postaci mając po około 50 stron, a nawet mam ukrytą w wordzie postać na dużo ponad 100 Stron (muszę poprawić wszystkie błędy), gdzie koleś na Panelu na Konwencie widział tylko jedną w swoim życiu taką na tyle stron, a grał na PBF'ach osiem lat)
Po szóste: Gdy ustalimy z Imperatorami mechanikę PBF'a chciałbym zobaczyć ile będzie chętnych na taką mechanikę. Ale no jednak w Feniksie samym mam już 6 chętnych na taką grę. Więc naprawdę chce, by ten PBF nie był też najmniej ważny.
Po Siódme: Ten mistrz Szczery którego opisałeś nie jest dobrym mistrzem gry. Niestety. On jest Zajebistym Mistrzem gry Smile mylisz pojęcia xD Chciałbym z nim zagrać, Szczerze Szczery xD


31.08.2013 09:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Nami Offline
Chrupkozaur
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 3,209
Dołączył: 09.03.2011
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #24
RE: PBF - Dla Załóg
Mi tam się nie chce grać w PBFa, bo właśnie nie lubię odpisów w stylu "Pomagam.", albo "Nie wiedział co ma zrobić, to była dziwna sytuacja." <--- wtf? Big Grin Tu wgl nie ma żadnej akcji, ani nic.
Dlatego nie chcę grać/prowadzić, bo byłabym zbyt wymagająca, a to nie jest forum PBF, by wymagać, tu chodzi o coś innego. Może jak się nauczę być bardziej olewcza, to coś rozminię, ale na razie nie jestem przekonana czy umiem D;
Yoh - jak już Ci pisałam ZMIEŃ TĘ MECHANIKĘ. Twoja jest zbyt rozbudowana.

[Obrazek: 80Y7spE.jpg]
31.08.2013 10:30
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Devzan Offline
I own you.
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,900
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #25
RE: PBF - Dla Załóg
Ciągle widzę jakieś informacje nt. zabaw załóg poza PBFem, więc proszę Was, jakie mają to być zabawy? Ja dołączyłem do załóg tylko dla tego nielubianego PBFa i jeśli będąc w załodze będę musiał coś innego robić (jakieś gry na kurniku czy co), to odchodzę z tego xd

[Obrazek: 2BGaS9k.gif]
31.08.2013 10:31
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Nami Offline
Chrupkozaur
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 3,209
Dołączył: 09.03.2011
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #26
RE: PBF - Dla Załóg
(31.08.2013 10:31 )Devzan napisał(a):  Ciągle widzę jakieś informacje nt. zabaw załóg poza PBFem, więc proszę Was, jakie mają to być zabawy? Ja dołączyłem do załóg tylko dla tego nielubianego PBFa i jeśli będąc w załodze będę musiał coś innego robić (jakieś gry na kurniku czy co), to odchodzę z tego xd

Grajmy w kości \o/
To takie arrrr~ xD

[Obrazek: 80Y7spE.jpg]
31.08.2013 10:32
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
xav92 Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 1,897
Dołączył: 26.01.2012
Skąd: Jaworzno/Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #27
RE: PBF - Dla Załóg
Osobiście uważam jak niektórzy wcześniej, że PBF nie jest dobrym rozwiązaniem na początek bo to może znowu uśpić niektóre załogi. Ja jestem ciekaw np. jakiegoś turnieju między wszystkimi załogami. Nigdy w czymś takim nie uczestniczyłem, a w Soge jestem od ponad roku. Jestem bardzo ciekaw jak to wygląda i myślę, że to będzie dużo lepszy pomysł jak PBF na sam początek gdy się wszystkie załogi zorganizują. PBF można jeszcze potem zrobić, nie ma pośpiechuBig Grin

Cytat:"Przez czynienie sobie dobra nawzajem, do dobra ogólnego." J. Kano
31.08.2013 10:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,723
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #28
RE: PBF - Dla Załóg
Ja już kiedyś to pisałam - PBF jako motyw przewodni, spinający wszystko do kupy (jak "marzenia" w OP), ale wszelki progress można osiągnąć jakimiś konkursami załogowymi, igrzyskami, poszukiwaniem skarbów, grą w kości, czy na kurniku. Wszystkim, co da się ogarnąć mechanicznie.

[Obrazek: 66HHUfX.png]
31.08.2013 10:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Kyouchika Offline
Pomywacz
Pirat

*
Liczba postów: 1,034
Dołączył: 05.06.2009
Skąd: Trójmiasto :P
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #29
RE: PBF - Dla Załóg
Osobiście tak, jak Devzan nie wyobrażam sobie braku PBF'a, gdyż tak, jak on głównie dla niego dołączyłem do załóg. Chociaż, patrząc na to, jak potoczyły się losy kilku poprzednich, może rzeczywiście lepiej by było zacząć od czegoś innego, a ten zacząć dopiero, jak już się załogi ładnie ze sobą zgrają i będzie można stwierdzić, że rzeczywiście odżyły, i że istnieje szansa na doprowadzenie przygód do końca.
Jednakże, co do tego czasu ? Na igrzyska wydaje mi się, że jest jeszcze za wcześnie. Pozwólmy wszystkim zebrać odpowiednią ilość członków, Magnetic się odbudować, a nowym załogom (głównie Soulowi, bo patrząc na szefostwo Neomarynarki tutaj nie będzie większych problemów ;P) się zorganizować.
Konkursy załogowe ? To mi się bardzo podoba, chociaż jestem ciekaw, jakiego rodzaju będą to konkursy i z góry swoją załogę przepraszam, bo nie należę raczej do zbyt kreatywnych osób, i w każdej dziedzinie mam stopień nooba. Obiecuję jednak, że będę się starał, żeby jakiejś strasznej tragedii sobą nie reprezentować.
Poszukiwanie skarbów ? Też brzmi ciekawie, jednakże nigdzie nie widziałem jakiegoś dokładniejszego opisu tej opcji, nie licząc odniesień do FTnakama, na której mnie nie ma i raczej nie będzie. W związku z powyższym trudno mi coś na ten temat więcej powiedzieć. Byłbym wdzięczny, jakby ktoś jakiś odnośnik do tego dał (wczoraj wszystkie temat dot. zmian w załogach czytałem i mogło mi sporo umknąć), o ile jest gdzieś coś takiego na naszym forum, a jeśli czegoś takiego nie ma, to byłbym wdzięczny za krótkie przybliżenie jego działania i zamysłów Wink.
No, ale opcja z kurnikiem i innymi, poza forumowymi grami już mi się nie podoba. Wolałbym się raczej skupić na tym, żeby ta zabawa się z forum i samym One Piece, jak najmocniej wiązała, no i być może miała drobny wpływ na rozwój zarówno forum, jak i portalu ;P.
31.08.2013 11:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
ryba Offline
Nakama, kuźwa...
Pirat

*
Liczba postów: 1,237
Dołączył: 31.03.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #30
RE: PBF - Dla Załóg
O. inaczej. Pbf tak. Ale krotkie dynamiczne przygody, na max 10 stron. W ramach misji, przygod, szukania skarbow i w ten desen. Nie mega wielki rozwalony pbf dla wszystkich,ludzie sie napalaja i dupa po 2 miesiacach gry.


Teraz do do wielkiego oburzenia. G
dzie tjest napisane, ze Soge nie bierze udziału. Jeżeli chodzi o pbfa w kontekście Soge jedyne co widzę, to że odpisujemy ch*jowo i ciągłe k**ienie Yoha i Nami na nas. Ergo - nikt nie chce nas prowadzić. A w takim świetle, jak nas przedstawiliście, wątpię, żeby znalazł się kolejny mistrz, który chciałby się za nas wziąć. Chyba ze Gociak, która nas dobrze zna. Taki mamy styl, dobry mistrz nas poprowadzi.
Jeżeli jesteś niedoświadczonym mistrzem i nie masz cierpliwości, to może nie warto rzucać się na głęboką wodę, tylko brać jedną załogę, znaną Ci, która będzie się dawała prowadzić, jak Ty jej zagrasz. To nie tyczy się tylko Yoha jak i każdego ewentualnego mistrza.
Po trzecie, to nie jest forum pbfowe, nie należy zbyt wiele wymagać. Przede wszystkim potrzeba by było kilku mistrzów gry, a optymalnie by było, gdyby był po 1 mistrz z każdej załogi. I jak dla mnie mistrzowie nie muszą ze sobą super współpracować poza wspólną mechaniką, dopóki ich załogi niechcący się nie spotkają. Chyba że mistrzowie coś właśnie takiego będą chcieli między sobą ustalić.

Kolejna kwestia, nigdzie nie zauważyłam, zebyś pisał że nie chcesz prowadzić wszystkich eventów sam albo mi to umknęło.
Nigdy nie rozumiałam też tworzenia kart postaci na 50-100 stron. Karta postaci to ma być tylko mała ściągawka dla Ciebie i mistrza, jej charakter kształtuje się sam podczas prowadzenia.

Nikt też nie powiedział, ze pbf ma być najmniej ważny ever i w ogóle sie nim nie przejmować. Napisałam tylko że nie chcę, żeby był najważniejszy i inni mnie poparli.

-To się nagrywa?
-Tak
-Jemy szyszki!

[Obrazek: za_oga_strzelc_w_sygna.jpg]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.08.2013 14:33 przez ryba.)
31.08.2013 14:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama