Aktualny czas: 25.09.2017, 08:12 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odcinek 806 PL już na stronie!
Za tydzień godzinny odcinek specjalny!
Odpowiedz 
"Random" na tle nakamy - kim jest?
Autor Wiadomość
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,331
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #1
"Random" na tle nakamy - kim jest?
Owocem mojej dzisiejszej rozkminy w sumie miało być założenie tematu, ale było to nie raz w różnym stopniu wałkowane, więc chyba lepiej, by po prostu napisać o tym w "rozkminach". A mowa oczywiście o randomach, ale nie w sensie "kto nie powinien być", a ogólne spostrzeżenia, jak jest to słowo rozumiane, jak moim zdaniem nie powinno być, oraz dlaczego mam negatywne podejście do takich osób przedstawione na możliwie delikatnym gruncie, choć z niechlubnymi przykładami.

Zastanawiam się nad słowem "random", które ostatnim razem słyszę bardzo często. Ono miało brzmieć pejoratywnie, bo miało określać z gruntu niechciane osoby, ale skoro, jak wszyscy wiemy, jednak takie osoby się zdarzają, to moim zdaniem powinno określać się tego osoby nieco inaczej. Ale zanim przejdę do określania wpierw trzeba by zdefiniować, kim dla nakamy jest "random".

Spotykam się z bardzo "solidną linią obrony", że randomem każdy był. Otóż, nie wydaje mi się. Nie powinno się utożsamiać osoby, która pojawia się znikąd na danej imprezie, z osobą, której nie zna część nakamy, bądź nawet mniejszość, bo dochodzimy do absurdu, kiedy to np Wąski, jeśli się pojawi, będzie dla kogoś randomem, który bardzo mocno zakreślił się na nakamie i nie sposób nazywać go randomem. Nie moją winą jest, że ktoś nie zna też Caeliona, który był aktywny 4 lata temu i był w Oharze nawet, co skutecznie skreśla go z miana "osoby, która wzięła się znikąd" randoma.

Moim zdaniem taki typowy random to jest osoba, o której po prostu nikt do tej pory nie słyszał, znana w jednym kręgu, bo znajomy/znajoma kogoś, która nie udziela się w naszej społeczności. Większość nie znała Kachiguri i dla większości osób na nakamie, Biza, była jedną niewiadomą. Sam Redrey ostatnio powiedział, że "była randomem", choć ona, jako dziewczyna nakamy, z automatu nie jest nazywana i odbierana jako random. Na potwierdzenie tych słów przypomnijmy sobie teraz Anię Naka z sywka, czy Elizę Xatona. Nikt ich nie nazwał randomami, bo w pierwszej chwili, nim nakama ich nie pozna, nazwie je dziewczynami tego i tego. Jeśli ktoś kiedyś będzie wspominał "jak znalazły się na nakamie" to chyba nie powie "były randomami", prawda?

Moim zdaniem powinna być wyraźnie postawiona granica między taką osobą pojawiającą się znikąd, kolega/koleżanka kogoś, (bo drugich połówek przecież nikt nie nazywa randomami) a osobami, których nie zna tylko część grupy, bo np później zawitała na forum, czy udziela się rzadko na forum i ludzi nie zna. Takie osoby to są właśnie nakama i drzazgą w oku stają mi zwroty "on dla mnie jest randomem". Nie można być randomem dla kogoś, tylko dla wszystkich, bo to słowo, musiałoby jednocześnie nabrać nowego znaczenia, a z drugiej strony go stracić.

Kwestia samej nazwy. Moim zdaniem, w momencie gdy jednak "randomy" no pojawiają się, nie ma co tutaj tego ukrywać (przecież Toor był słusznie nazywany zielonym randomem, osobą której nikt nie miał szans znać) a jest to zdecydowanie negatywnie nacechowane słowo, fajnie byłoby wymyślić jakiś zamiennik, co by nie brzmiało tak pejoratywnie. Albo może zrezygnować z tego określenia, które dawno już zatraciło swoją wartość?

Na koniec kwestia mojego podejścia do "osób znikąd", a raczej, czemu takie negatywne. I tu znowu chciałbym zaznaczyć,[ a raczej szczególnie w tym miejscu chciałbym podkreślić, że nie chodzi mi o forsowanie swojego poglądu "jestem za przyjazdem takich osób" / "nie jestem za przyjazdem takich osób". Chcę jedynie napisać, jak odbieram osoby, których praktycznie nie mam szans poznać, nawet na przykładzie.

Każdy wie, bo z tym się nie staram ukrywać, że od zawsze byłem bardzo przeciwny pojawianiu się takich osób na dużych nakamowych imprezach. Po pierwsze, burzy mi to koncepcję takiego spotkania. (Właściwie, w myśl zasady, takie spotkania są organizowane właśnie po to, by poznać takie osoby, które udzielają się tylko przez neta.) Jednak przede wszystkim odbija się to bardzo mocno u mnie na postrzeganiu i odbiorze takich randomowych osób. Po prostu wiem, że ktoś taki nie zrobił nic, żeby nas lepiej poznać, choć wystarczy wejść na forum, a wszędzie jest teraz internet. Niestety nie jestem typem, który w towarzystwie ładuje swoją baterię, a typem, który ją zużywa. Bardzo dobrze widzę to na spotkaniach nakamowych, gdzie świetnie się bawię, ale jednocześnie jestem potem wykończony. Taki tym człowieka. Nie wiem jak u innych, ale ja bardzo źle znoszę nowe osoby, a jak sobie pomyślę, że nie znam kogoś, bo w ogóle nie starał się, żebym to nadrobił i teraz przez tę właśnie osobę ja się gorzej czuję/bawię, to krew mnie zalewa. Po prostu nowi ludzie wzbudzają mój dyskomfort, to silniejsze ode mnie i nie jestem w stanie nic na to poradzić, przy czym poczytanie kilkunastu postów takiej osoby zmienia już całkiem moje nastawienie i jest mi łatwiej o kontakt, bo wiem, że ktoś stara się przedstawić, poznać społeczność, z którą ma zamiar się bawić i ja to doceniam. No a tak to z miejsca jestem na "nie" do takich osób i bardzo trudno jest mi zmienić to skrajnie negatywne nastawienie. Cieszyłem się, że jak przyjechałem na CC, Toora już wtedy nie było, bo sam fakt jego pojawienia po prostu podnosił mi ciśnienie. Tym samym obawiałem się konfrontacji na sylwku, gdzie no siłą rzeczy być musiał. Nie wiem, czy kolega to po mnie odczuł, ale emanowałem negatywnymi fluidami przez co praktycznie w ogóle z nim nie gadałem, nie siedziałem. Można powiedzieć "tak wyszło", ale to jest naprawdę nie fajne, gdy człowiek nie chce mieć z kimś kontaktu.
Podobna sytuacja była rok temu u Darka, kiedy to na sylwku pojawił się Adam, kolejna osoba, która "wpadła na imprezkę" ale z nakamą nic wspólnego nie ma. Nie pojechałem do Krakowa, więc siłą rzeczy nie miałem szans nic się o tym człowieku dowiedzieć, bo na forum nie zajrzał. A skoro nie wykazywał takiego minimum zainteresowania, to przecież nie będę szukał kogoś po skypie czy gg. Gdyby jeszcze udzielał się wtedy na fejsie, to by była moja wina, że go nie mam, że nie biorę udziału w dyskusjach, ale nic mi na ten temat nie było wiadomo. I tu znów przykro mi, jeśli wtedy odebrał moją niechęć do jego osoby, ale pamiętam doskonale, że dopiero ostatniego dnia zamieniłem z nim parę słów.
Zdaję sobie z tego sprawę, więc jak to możliwe staram się, żebym przed takim większym spotkaniem już tę daną osobę poznał, dzięki czemu prawie nie ma takich sytuacji, no ale czasem się pojawią. Fajnie, naprawdę fajnie by było, jakby Ci "znajomi" zmienili trochę swoje podejście i wykazali to minimum,minimum zainteresowania naszą społecznością na fanpejżu czy tu, tak by osoby mojego pokroju, którym ciężej jest w obcym towarzystwie, miały łatwiejszy kontaktSmile
Można powiedzieć, że internet nic nie zmieni, póki się człowieka w irl nie zobaczy, ale o ile chętniej człowiek chciał poznać Blackumę?

Dla mnie takie pojawienie się dwa miesiące przed CC napisanie kilkunastu postów, to już jest coś i zupełnie inaczej wtedy odbieram takiego człowieka.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


23.01.2016 13:27
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Nami Offline
Chrupkozaur
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 3,130
Dołączył: 09.03.2011
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
Komimasa napisał(a):Moim zdaniem taki typowy random to jest osoba, o której po prostu nikt do tej pory nie słyszał, znana w jednym kręgu, bo znajomy/znajoma kogoś, która nie udziela się w naszej społeczności.

No i to jest moim zdaniem wystarczające Big Grin

[Obrazek: 80Y7spE.jpg]
23.01.2016 14:55
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
okiren Offline
Soul Mama
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 4,826
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Kanadowo
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
Komimasa napisał(a):Zastanawiam się nad słowem "random", które ostatnim razem słyszę bardzo często. Ono miało brzmieć pejoratywnie, bo miało określać z gruntu niechciane osoby
Wut? Dlaczego? Dla mnie to słowo w ogóle nie ma czegoś takiego w znaczeniu O_o
Random to po prostu człowiek niekojarzony. O wspominanym Wąskim słyszałam wiele razy i choć nie znam go osobiście, to wiem, że randomem nie jest, kojarzę go z opowieści.
Samo słowo "random" jest slangiem internetowym, więc nie uważam, żeby można było narzucać jego definicji takie zawężenia znaczenia jak:
Komimasa napisał(a):Nie można być randomem dla kogoś, tylko dla wszystkich, bo to słowo, musiałoby jednocześnie nabrać nowego znaczenia, a z drugiej strony go stracić.
Ogólnie mam wrażenie, że stanowczymi, twierdzącymi zdaniami, starasz się trochę narzucić swoje rozumienie tego słowa. Ja się z nim np. tylko w jakiejś tam części zgadzam (nie z "problemem randomów" jako takim, bo to oddzielny temat, chodzi mi o samo znaczenie słowa "random").

[Obrazek: 6DG0nbv.gif]
23.01.2016 19:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Rika Offline
Kotałka :3
Wanted Team

*
Liczba postów: 828
Dołączył: 01.07.2013
Skąd: Piotrków Trybunalski
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
No jak dla mnie randomem jest każda osoba, której nie znam i o której nie słyszałam, nawet jeśli dla pozostałej Nakamy jest to ktoś kogo znają od x lat, ale od y czasu się nie udziela na forum i nie widziałam ani jednego posta od tej osoby to to jest random dla mnie. Nie mam z taką osobą żadnych więzi, więc czemu mam nazywać ją swoją Nakamą? Tak samo dziewczyna/chłopak kogoś z Nakamy też jest randomem. To jest obca osoba, nie łączy jej z nami nic poza tym, że chodzi z kimś z naszej paczki. Poznamy się na jakiejś imprezie i wtedy już nie będzie randomem-partnerem kogoś-tam, wtedy będzie Basią/Kasią/Asią itp. ale jeśli nie zacznie udzielać się na forum to nadal pozostaje randomem, tylko już nie bezimiennym xD Nie rozumiem demonizowania tego słowa, jakby to, że kogoś nazwiesz randomem było najgorszą obelgą na świecie xD Tak, każdy z nas był dla kogoś z forum randomem, uważam że to stwierdzenie jest jak najbardziej poprawne xD Nie rozumiem też czemu random miał być określeniem na ludzi niechcianych w naszej grupie xD Tak jak mówiłam, dla mnie random to obcy człowiek którego nie znam, z którym nie mam żadnej więzi, ale to nie znaczy że nie chcę poznać nowych ludzi i takiej więzi zawiązać. Chcemy chyba żeby Nakama się rozwijała i żeby tych ludzi przybywało? Nie zamykajmy się w jakiejś łan pisowej sekcie, gdzie nikt obcy nie ma wstępu xD
Ja bardzo chętnie przyciągnęłabym na CC dwóch moich przyjaciół, którzy dla mnie są jak rodzeństwo, taka prawdziwa Nakama, gdzie jedno za drugim wskakuje w ogień. Ale dla was to będą randomy, ktoś obcy, koledzy Riki, ale kto to kuźwa jest to my nie wiemy xD Obaj są fanami OP, obaj bardzo by na naszą Nakamę pasowali. Ale obaj preferują najpierw kontakt osobisty twarzą w twarz z ludźmi, a dopiero potem internetowe pierdółki typu fora (bo jakoś tak internetowo nie lubią się udzielać). No i z tym nic nie zrobię, że nie chcą się najpierw zarejestrować na forum i dopiero potem się poznać "in real". Teoretycznie oprócz mnie znają ich już np. Nami, Slawo, Szczery, Fuszi, ale oprócz Nami (i może Sławka xD), żaden z pozostałych wymienionych panów pewnie ich nawet nie pamięta xD Ot poznali ich i raz ich widzieli na urodzinach Nami xD Więc dla nich to nadal są jakieś tam randomy, znajomi Riki i Nami xD

Ja uważam, że random to random, a osoba niechciana w naszym gronie to osoba niechciana, ale nie postawiłabym znaku równości pomiędzy tymi określeniami.

[Obrazek: 7T84wUg.jpg]
23.01.2016 23:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Rudzish Offline
Kapitan
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 689
Dołączył: 16.02.2011
Skąd: CK
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
Bogiem naszym Łanpis
Mesjaszem Oda Wspaniały

Przystąpienie do naszej sekty jednak, niełatwym zadaniem jest, a inicjację przejść trzeba i kontrakt 3 miesięczny próbny, byś dopuszczon do spotkania był zanim.

Nie wiadomym kiedy wiara nasza powstała i odkąd kalendarz członków nasz liczon jest.
Ci co byli od zarania, pozostają lub odchodzą.
Ci co doszli, szczęście mieli, że się prześliznęli w chwili ostatniej
Ci co być mogą niech się określą czy wiernymi do końca żyć zechcą być z wpisowym. Niech pamiętaja tylko, że samo bycie nic im nie da, bo jak znać ich nikt nie bedzie to i tak się cmoknąc mogą

Bez spełnienia warunków powyższych, jednym z nas Nakamą, nigdy nie będziesz. Bo przecie wzór nasz Lufficjusz Wielki, nigdy nieznanych do siebie do załogi nie próbował werbować.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.01.2016 07:36 przez Rudzish.)
24.01.2016 02:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,464
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
(23.01.2016 23:26 )Rika napisał(a):  żaden z pozostałych wymienionych panów pewnie ich nawet nie pamięta xD Ot poznali ich i raz ich widzieli na urodzinach Nami xD Więc dla nich to nadal są jakieś tam randomy, znajomi Riki i Nami xD

Ej no weź, pamiętam Bartka i Maćka, równe chopy o/ I od razu wiedziałem że o nich piszesz.

Co do wpisu Rudzisz, to ja nie wiem, może się doszukuję, może odebrałem to w sposób który przez Rudą nie był zamierzony, ale odnoszę wrażenie, że osoby z typem osobowości który nie ma pewnego problemu, wolą wyśmiać i zbagatelizować ten problem, niż go zrozumieć.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.01.2016 09:50 przez Szczery.)
24.01.2016 09:49
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Nami Offline
Chrupkozaur
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 3,130
Dołączył: 09.03.2011
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
Szczery napisał(a):że osoby z typem osobowości który nie ma pewnego problemu, wolą wyśmiać i zbagatelizować ten problem, niż go zrozumieć.

Też tak to widzę d:
Bo wiecie, no nie każdy jest ekstrawertykiem.
Niektórym osobom jest cieżko w otoczeniu osób im obcych.
Dlatego ten wyjazd miał być dla nich przyjemnym odpoczynkiem, a nie kolejnym, psychicznym wysiłkiem :C

[Obrazek: 80Y7spE.jpg]
24.01.2016 12:51
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Rika Offline
Kotałka :3
Wanted Team

*
Liczba postów: 828
Dołączył: 01.07.2013
Skąd: Piotrków Trybunalski
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
Tylko cały problem chyba w tym kto dla kogo jest "tym obcym" xD Połowa Nakamy kogoś zna, ale druga nie i pojawia się kłopot xD I ten ktoś dla jednej połowy jest oczywistą "nakamą", ale dla drugiej jest totalnym randomem xD
Obawiam się, że nie da się tego uniknąć, bo chyba nigdy nie będzie sytuacji, że każdy zna każdego i ze wszystkimi ma super relacje.

Szczery napisał(a):Ej no weź, pamiętam Bartka i Maćka, równe chopy o/ I od razu wiedziałem że o nich piszesz.

A to przepraszam i zwracam honor Big Grin Cieszy mnie to Tongue

Rudzia - Amen. To było piękne xD

[Obrazek: 7T84wUg.jpg]
24.01.2016 13:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Nami Offline
Chrupkozaur
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 3,130
Dołączył: 09.03.2011
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
Rika napisał(a):Tylko cały problem chyba w tym kto dla kogo jest "tym obcym" xD Połowa Nakamy kogoś zna, ale druga nie i pojawia się kłopot xD

Jak ktoś dołącza w nowy krąg, to wiadomo, że każdy obcy.
No a znamy tę osobę z forum (np Ciebie czy Daniela, albo większość osób z Soula, która była na CC pierwszy raz), więc to nie jest znowuż takie obciążające.
Ale jeśli dołącza jakaś siódma woda po kisielu, którą znają 3 osoby, no to na tle pozostałeś grupy na luzie można nazwać go randomem d:

[Obrazek: 80Y7spE.jpg]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.01.2016 13:51 przez Nami.)
24.01.2016 13:50
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Rudzish Offline
Kapitan
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 689
Dołączył: 16.02.2011
Skąd: CK
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
Ależ ja nic o CC nie mówię, ot po prostu luźna refleksja dotycząca całokształtu, sugerująca że z roku na rok, grupa robi się coraz bardziej zamknięta i zastanawia mnie dlaczego oraz od którego momentu zostały zawarte te wrota, określające do kiedy można było zostać Nakamą. I kim tak naprawdę jest w takim razie Nakama? Od kiedy nowi ludzie zaczęli przeszkadzać, a nie dołączać... takie tam luźne myśli Smile
24.01.2016 14:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama