Aktualny czas: 24.01.2020, 20:10 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Wróciliśmy do mangi, a na stronie pojawił się "już" 958 rozdział!
Odpowiedz 
"Random" na tle nakamy - kim jest?
Autor Wiadomość
Orzi Offline
Yuusha
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,847
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #11
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
No ja się zgodzę z Rudą. Wiesz Komi kto zaczynał jako taki random? Ja czy Biri między innymi, a jestem pewien, że nie jesteśmy odosobnionymi przypadkami.

Zgadzam się także z Riką - random to nie jest określenie pejoratywne. Twoja definicja, którą w moim mniemaniu starasz się narzucić jako jedyną prawidłową, jest w 100% błędna.
24.01.2016 14:20
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Filemon Offline

Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,447
Dołączył: 29.07.2011
Skąd: Velika
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #12
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
Również się zgadzam z tym, że random to nie jest negatywne określenie. Po prostu osoba, której ja nie znam, część osób nie zna, nikt nie zna (:

Wiele osób z starej Nakamy to dla większości osób randomy~ Na przykład ja widziałam może 5 postów Wąskiego, część osób, które były tutaj od początku kojarzę tylko z nicków. Taki Usi będzie dla części ludzi randomem, bo poza spotkaniami (a nie był na żadnym od jakichś dwóch lat) i trochę Soulem, zupełnie się nie udziela.

Po prostu punkt widzenia zależy od puntu siedzenia. Dla każdego inna osoba będzie tym randomem, osobą, której nie zna, może której słyszała nick. Ty Komi nie nazwiesz Wąskiego randomem, dla Ciebie jest on Nakama, kimś, kogo znasz. Dla mnie jak najbardziej łapie się pod tę definicję (:

Dla mnie tak samo stresujące jest poznawanie nowych osób, o których nigdy nie słyszałam, jak poznawanie ludzi, z którymi mam dużo kontaktu w internetach. Pewnie połowę ludu, który pojawi się na CC będę pierwszy raz widzieć (:

[Obrazek: rn4Q8xO.gif]

Czy głód to ludzka sprawka?
24.01.2016 14:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,998
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #13
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
Niektórzy żyją w błędnym przeświadczeniuTongue Zanim ktoś powie, że "był randomem" czy "zaczynał jako random" proszę, by sprawdził sobie czas czy to obecności na konwentach, gdzie była nakama, czy obecności na forum. Orzi, nie zaczynałeśTongue

Zastanawia mnie jednak też to myślenie w kwestii "poznawania nowych osób", no ale to jak Nami zauważyła domena ekstrawertyków, którą jest grono organizatorów notabene. Czy mi się to nie podoba? Delikatnie tak, ale nie można powiedzieć, by nie był poczyniony w tym względzie kompromis, co jest zdecydowanie przejawem dobrej woli, więc nie ma co tego drążyć.
Ja uważam, że nie ma co krytykować tutaj czyichś wypowiedzi, a wypowiedź zarówno Riki, jak i Rudzish znajduję jako interesujące, zwłaszcza Rudzish. Rika napisała, że dla niej każdy, kogo nie zna jest randomem, cóż nie zgadzam się z tym, ale ona nie zgadza się z moją wersją, a mi nie zależy by na siłę przekonywać do mojego stanowiska, jej chyba też.
Niemniej to dość ciekawe, że odmienną grupę ludzi cechuje w ich mniemaniu wspólny podmiot i na tej podstawie obie strony, że tak powiem, przypisują jej jedną definicję.
-----------------------
Natomiast Rudzish podjęła już dużo bardziej zawiłą problematykę, której zdecydowanie wolę poświęcić miejsce.
Sądzę jest tu sporo racji, choć wiele się też zmieniło. Kiedyś zdecydowanie trzeba było znać OP, by uczestniczyć w Crewconie, nie można jednak powiedzieć, że nie zrobiły się wyjątki od tej reguły. Tu jednak stanąłbym po stronie osób, którzy tego nie pochwalają. Mimo wszystko wywodzimy się z forum o one piece, robimy one piecowe kalambury, konkursy, choć minimalnym, wciąż jest pewnego rodzaju spoiwem. Zgodzę się, że na przestrzeni lat wiele stracił na tej wartości, niemniej moim osobiście zdaniem, nie tyle ograniczenia, ale minimalne wymogi być powinny. Czy uważam, że człowiek, który nie zna One piece, nie powinien być w nakamie, nie do końca, ale sądzę, że coś tu wtedy nie gra.

Znamy się już tez sporo czasu, z niektórymi to z pięć lat i lepiej, trudno, by grupie, która tak długo trzyma ze sobą, nie wykrztałciły się specyficzne normy, obyczaje. Tak jest chyba w każdej grupie. Znałem koleżankę, która między swoimi ziomkami nadawała takimi zwrotami, że rozumiałem co drugie słowo. W takim momencie do grupy praktycznie nie da się wejść, bo próg wejścia jest postawiony bardzo wysoko. Sądzę, że jak my wymagamy tej znajomości Op, to nie jest to takie niewykonalne.
Ale nawet, jak ludzie znają OP, mogą odczuwać tę hermetyczność. Nie mówię tu o Story cubes, które imo jest nową rangą hermetyczności, ale tak naprawdę tylko dlatego, że najaktywniejsze osoby na forum właśnie w tym siedzą, co przenosi się na przesyt Mastodonią w otoczeniu. No bo jeśli np zaczęła by się pogadanka o Heartstonie, to też przecież osobom nieobeznanym w temacie ciężko jest wbić i najlepiej poczekać aż skończą. Tak samo hermetycznie mogłoby być, gdyby było więcej zagorzałych fanów Marvela, albo zaczęłyby się długie dyskusje o Nanatsu, przykłady można mnożyć i mnożyć. Mastodonię bardziej odczuwamy, bo jest jej więcej w powietrzu, wpuszczane przez nakamowe bożyszcza tłumów takie jak choćby RedreyTongue

Ale to jest nic w porównaniu do właśnie memów z poprzednich spotkań, crewconów. Nie raz ktoś czegoś nie rozumie jako "nowy". Np jeśli teraz ktoś by dołączył to by nie zrozumiał tego gadania do eikichiego w kibelku, jeśli ten by siedział obok przy ognisku. Takich różnych powiedzionek to mamy od groma. Wystarczy wspomnieć nalepki z memami i ile osób nie rozumiało o co chodzi. Także myślę, że czas, jak długo grupa trzyma ze sobą, zdecydowanie przekłada się na jej hermetyczność, a Op w tym momencie to pikuś.

Rudzish jeszcze pyta, od kiedy ustalono to, kto może być nakamą, a kto nie. Imo to jest wciąż kwestia indywidualna, podobnie jak przy randomach. Dla mnie np nakama to będzie osoba, która żyje w naszej społeczności, taka która rozmawia i spędza czas z nami tylko online, czy taka z którą widzę się chociaż te dwa razy do roku. I tak dla mnie osoba, która wpada tylko na CC nakamą nie jest. Kiedyś to był wyznacznik, że jak byłeś na CC to jesteś nakama itd, ale w obecnej chwili, gdy zaliczyliśmy tyle przypadkowych osób, no to sorry. Ale to ja tak na to patrzę, a każdy może patrzeć inaczej. Myślę, że nie ma co w ogóle próbować wydzielać jakieś ramy dla tego określenia, ale Gosia Ryuugi sensownie do tego podchodziła, pojawiała się siła rzeczy czy u Darka, czy na sylwku, ale nakamą się nie czuła i moim zdaniem miała rację. Żeby nie było, lubię ją, choć nigdy nie miałem z nią jakiegoś wielkiego kontaktu, ale nie starała się uczestniczyć w naszej społeczności.

Nie zgodzę się, że wrota umożliwiające zostanie "nakamą" zostały już zamknięte. Dla mnie, a ja jestem restrykcyjny, wystarczy minimalne udzielanie się w naszej społeczności. Świetnym przykładem może tu być Wochu, który trzy miesiące po tym, jak pojawił się na nakamie, był już jej że tak powiem pełnokrwistym członkiem. Ale też wykazał inicjatywę i kiedy pojawiła się okazja chciał się z nami spotkać, choć blisko nie miał, na neutralnym gruncie jakim był konwent, no i się udzielał.

Od kiedy nowi ludzie zaczęli przeszkadzać? Dla mnie to nie chodzi o "nowe narybki" że tak powiem, ale właśnie o randomy, które nie wykazują chęci nas poznania, a do poznawania takich ludzi przymusowo, to mi nie spieszno. Ja przywitam każdego z otwartymi ramionami, ale on też musi wykazać trochę inicjatywy, bo równie dobrze mógłbym brać ludzi z ulicy.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.01.2016 16:23 przez Komimasa.)
24.01.2016 16:10
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Filemon Offline

Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,447
Dołączył: 29.07.2011
Skąd: Velika
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #14
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
Komimasa napisał(a):Dla mnie np nakama to będzie osoba, która żyje w naszej społeczności, taka która rozmawia i spędza czas z nami tylko online, czy taka z którą widzę się chociaż te dwa razy do roku.

Komimasa napisał(a):I tak dla mnie osoba, która wpada tylko na CC nakamą nie jest.

Wyczuwam sprzeczność. Jest wiele osób, które pojawiają się tylko na CC lub tylko na lokalnych spotkaniach. Na przykład ja. Byłam raz na CC, kiedyś na kilku spotkaniach, ostatnio tylko się z Eną widziałam kilka razy i z osobami, które na naszym forum mało się udzielają. A co z osobami, które udzielają się tylko na forum? Zupełnie wykluczeni~?

edit: Chyba, że chodzi Ci o tych randomów, którzy pojawiają się tylko na CC. Chociaż nie wiem, czy istnieją takie osoby (:

Proponuje wydzielenie osobnego tematu, bo już dużo postów jest (:

[Obrazek: rn4Q8xO.gif]

Czy głód to ludzka sprawka?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.01.2016 16:26 przez Filemon.)
24.01.2016 16:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Nami Offline
Chrupkozaur
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 3,209
Dołączył: 09.03.2011
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #15
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
Filemon napisał(a):Wyczuwam sprzeczność. Jest wiele osób, które pojawiają się tylko na CC lub tylko na lokalnych spotkaniach. Na przykład ja.

Ale Ty jsteś na forum i się udzielasz.
Różnica diametralna i o tym Komi też mówi.

[Obrazek: 80Y7spE.jpg]
24.01.2016 16:25
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,998
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #16
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
Plus raz na CC się dla mnie właśnie nie liczy i spotkanie lokalne w jednym miejscu też nie. Ewentualnie zapomniałem dodać coś o przeszłości. Liczy się przecież, kto jak się wcześniej udzielał. Kto był w nakamie jest na zawsze, przynajmniej w moim sercu. Np taka Vampircia no siłą rzeczy jest nakamą, bo była, bo pisała, bo była w ekipie, na konwentach itd. Także nie ma tu żadnej sprzeczności.
Ale jak mówię, ja nie jestem wyrocznią i to jest moja definicja nakamy, a Ty, Filemon, możesz mieć innąSmile

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.01.2016 16:34 przez Komimasa.)
24.01.2016 16:31
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 5,181
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #17
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
Jak to powiedział pan Orange: "Przekonał mnie, chcę mojego dolca z powrotem."
Generalnie posty Komiego jak i Riki do mnie trafiają bo w wielu punktach pokrywają się z moim myśleniem. Nie nazwałbym kogoś nakamą, jeśli jedyna droga kontaktu jaką kiedykolwiek z nim miałem, to że był na jakimś CC, a poza tym nigdy się nigdzie nie udziela, nie był nigdy na forum. Zaś co do Rudzish zaskoczonej że "od kiedy" to tak naprawdę o tych sprawach mówi się już od CC3, tylko że zawsze to jest możliwie ukracane i spychane jako przejawy ksenofobii itd. Ale jeśli co roku ten temat jest podnoszony, to chyba warto w końcu zaakceptować fakt, że problem jakiś istnieje.

Co do tego, że "random" nosi w sobie jakąś mimowolną patynkę naczenia pejoratywnego - Pewnie wina Fusziego , który ukuł termin "Randomowe wieśniaki" - dotyczyło to co prawda typowych cywili świata One Piece, ale mam wrażenie, że jakoś od tamtej pory termin "random" zaczął się pojawiać u nas częściej, i może z tymi wieśniakami się mimowolnie troszkę kojarzy ;P

[Obrazek: THQjwD2.jpg]

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.01.2016 20:08 przez Szczery.)
24.01.2016 20:08
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Rudzish Offline
Supernova
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 814
Dołączył: 16.02.2011
Skąd: CK
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #18
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
Napewno fajnie się to czyta osobom, które jak wspomnieliście kilka razy są introwertykami, którym ciężko nawiązywać nowe znajomości, które są na forum, niektórzy od dawna, ale praktycznie się nie odzywają. Widać przecież ile osób codziennie się loguje, wiele nicków się powtarza od dawna. Jeśli którekolwiek z nich wahało się, czy zaaplkować do załogi, do Ohary mawiązać kontakt z tą "elitą"... to myślę, że bardzo skutecznie ich do tego zachęcamy :/
24.01.2016 22:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Orzi Offline
Yuusha
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,847
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #19
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
Yup, Ruda ma rację (znowu). Ja z drugiej strony strasznie żałuję, że Nakama stała się bardzo zamkniętym w sobie i hermetycznym gronem. Cały czas mam nadzieję na nowe osoby, ale nawet jeśli pojawia isę ktoś obiecujący to szybciej znika niż przyszedł.
24.01.2016 23:02
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
fuszioms Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,290
Dołączył: 17.07.2012
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 15%
Post: #20
RE: Dzisiejsze rozkminy, itp...
Tylko czy nakama, będzie przyjmować nowych ludzi z forum, czy znajomych znajomych :>
Dla mnie obie racje i komiego (z tematu o cc7) i racje o tym, że ludzie nowi są spoko, są ważne.

Jednak dla mnie jesteśmy ludźmi, wartości nakama, one piece są super ważne, ale ale, trzeba poznawać nowych ludzi, a kiedyś stworzymy coś wielkiego.

Jesli coś poprzeinaczalem to przepraszam.

[Obrazek: 2mhyet3.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.01.2016 23:05 przez fuszioms.)
24.01.2016 23:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama