Aktualny czas: 20.11.2017, 02:17 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Z mniejszym ale wciąż poślizgiem przedstawiamy: Rozdział 884 PL
Odpowiedz 
Reinkarnacja
Autor Wiadomość
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,440
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #1
Reinkarnacja
Szukałem tego tematu, ale go nie znalazłem. Ewentualnie bywał czasem poruszany na łamach innych wątków, a i to za czasów, które mało kto tu pamięta.

Odkąd usłyszałem o reinkarnacji, zaczęła mnie ona zastanawiać. Spośród wszystkich koncepcji "co nas czeka po śmierci" jest to jedyna w miarę racjonalna kwestia, a do tego rzecz, nad którą można prowadzić obserwacje, a więc fakty, którym trzeba stawić czoła.

Spójrzmy na najpowszechniejszą koncepcję piekła i nieba. O ile piekło ma jeszcze jakiś sens, bo mamy w nim cierpieć za złe czyny popełnione za życia, o tyle niebo już nie bardzo. No bo jak to będziemy się ze wszystkimi radować? Ze wszystkimi 20x pradziadkami i prababciami? A jak w ogóle będziemy tam wyglądać? W kwiecie wieku? Nie wiem jak jak Wy ale ja bym mamy wtedy nie poznał, a co dopiero babci. A jeśli mamy być duszami, to jak się poznamy? Nader wszystko nie ma żadnych dowodów na to, że niebo istnieje, z reinkarnacją już tak do końca nie jest.

Nie raz na pewno czytaliście o dziwnych, niewyjaśnionych opowieściach osób, które doświadczyły czegoś, czego wytłumaczyć nie potrafią. Rozpoznali kogoś, wiedzieli jak się nazywa, choć nigdy wcześniej go nie widzieli. Potrafili się odnaleźć gdzieś, gdzie nigdzie za życia nie byli. Tak jakby pozostała w nich pamięć z poprzedniego życia, kiedy to kogoś znali, czy gdzieś byli.

Jednak warto też zaznaczyć, że mowa tu jest o dzieciach, bardzo małych często. Pamięć ta, ponieważ nie jest istotna i często lekceważona przez rodziców z wiekiem się zatraca, tak do 5-6 roku życia jakoś. Zależy, czy właśnie rodzice coś z tym robią, rozmawiają, czy udają, że to fantazje nic więcej. Stąd też tak ciężko o udokumentowanie przypadku, który tyczyłby zachód, gdzie reinkarnacja uchodzi za mit, albo wręcz jest niepożądana, gdyż rodzice są gorliwymi chrześcijanami. Nie ma więc co się dziwić, że najwięcej przypadków tyczy choćby Indii, gdzie o tym się z dzieckiem rozmawia i nie uchodzi to za wymysł.

Osobom, które zaintrygowała reinkarnacja, nie powinno też być obce nazwisko Stevenson.
Notował on przypadki osób, które twierdziły potrafiły dokładnie powiedzieć kim są, kim byli za życia. Wspomnieć tu można choćby o przypadku Carla Edona, który jako mały chłopiec twierdził, że zginął w katastrofie samolotu, na którego pokładzie był strzelcem pokładowym. Nie tylko rysował swastyki, wojskowe odznaczenia ale chodził też marszowym krokiem. Doktor odkrył, że chłopak na nodze ma znamię, które mogło być tzw. śladem reinkarnacyjnym. Dziennikarze zaś po latach odkryli, że Edon jest łudząco podobny do Heinricha Richtera, niemieckiego lotnika, którego samolot został zestrzelony.

Stevenson udokumentował też wiele więcej przypadków, gdzie dzieci nie tylko pamiętały różne drobne fakty z poprzedniego życia, ale posiadały również charakterystyczne znamię czy deformacje ciała, które wskazywałyby na sposób, w jaki zostały zabite.
Chyba najbardziej znanym przykładem jest historia Semiha Tutusmusa, który urodził się z zdeformowaną małżowiną uszną i nieprawidłowym wykształceniem się prawej połowy twarzy. Twierdził, że nazywa się Selim Fesli, został zamordowany i nawet odgrażał się domniemanemu mordercy. Jako czterolatek potrafił samodzielnie znaleźć drogę do Feslich. Warto du dodać, że według kartotek policyjnych Fesli zginął w niejasnych okolicznościach. Zanotowano, że się postrzelił, pocisk przyszył mu twarz i rozerwał ucho.

Takich różnych opowieści jest cała masa ze wszystkich zakątków świata.

Ciekawa jest jedna relacja, według to której osoba pamiętała co działo się z nią po śmierci. Że dusza sobie tak czekała aż uczepiła się jednego człowieka w zoo, który akurat spodziewał się dziecka. Ojciec tego chłopca potwierdził, że przed narodzinami dziecka był w zoo.
Jest to z tego powodu ciekawe, że taka relacja rzuca nieco światła na to, jak dochodzi do tej reinkarnacji.

---------------------
Szczerze, nie wiem, co o tym wszystkim myśleć. Na pewno nie będę z miejsca tego negował. Głównie dlatego, że jak wspomniałem wcześniej, to da się zbadać, sprawdzić, czy rzeczywiście te dzieci pamiętają szczegóły, co może wskazywać, na odrodzenie się w ciele innego człowieka. Bo przecież mówi się "pewnie rodzice o tym mówili" albo "wyuczyli go na pamięć, co ma mówić". Tylko tych przypadków jest zdecydowanie za wiele. Poza tym wątpię, by gorliwie chrześcijańska rodzina Edona, miała w tym jakiś interes, żeby go odznaczeń wojskowych uczyli rysować. Raczej mieli przez to spore kłopoty, bo oskarżano ich o wychowywanie dziecka w duchu narodowego socjalizmu.

Można mówić, czyją reinkarnacją byli pierwsi ludzie, ale równie dobrze mogło być tak, że reinkarnacja zrodziła się dopiero, gdy pierwsza osoba zmarła. Kto wie? A może przed nami były inne istnienia? Tego zbadać się nie da, ale trudno przeczyć tym wszystkim doniesieniom, zwłaszcza, że nie brakuje komentarzy ludzi, którzy doświadczyli podobnych sytuacji w życiu codziennym.
Tu się rodzi pytanie, czy ktoś z Was czegoś takiego doświadczył? Może Wasz bliski? Dziecko w Waszym otoczeniu mówiło rzeczy, które składały się na życiorys innej osoby? A może wyczytaliście inne ciekawe doniesienia na temat reinkarnacji?

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.02.2017 22:49 przez Komimasa. Powód: Poprawiona ortografia)
30.01.2017 17:26
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gosen Offline
Bosman
Pirat

*
Liczba postów: 329
Dołączył: 05.11.2009
Skąd: Poznań
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Reinkarnacja fakty i mity
Reinkarnacja nie jest racjonalna, to jedno z wielu wierzeń, być może myśleń życzeniowych, które nie ma żadnego sensu. Ludzie którzy tak twierdzą mogą mieć omamy, bywały również masowe halucynacje i histerie gdzie setki osób twierdziło, że widziało coś czego nie było. Mózg człowieka jest niezbadany, ale wszelkie reinkarnacje i wróżenie nie różnią się niczym od religii i wymyślania bóstw. To że czegoś nie rozumiesz, nie znaczy że działają tu siły nadprzyrodzone. Bywały przypadki, że ktoś po urazie głowy potrafił mówić w obcym języku. Ale ogólnie to zbyt mało jest takich przypadków i zbyt szemrane by można było na poważnie brać. Jeśli ktoś potrafi przepowiadać przyszłość to by mógł zająć się bukmacherką i nie potrzebował do tego zarabiać na naiwnych ludziach. Myślę, że część z tych samozwańców ma talent i szczęście, potrafi z obserwacji drugiej osoby wiele wywnioskować i stąd wydaje się, że wszystko przepowiada, ale nie ma nieomylnej wróżby. Jak liczba "przepowiadaczy" jest dostatecznie duża to w końcu ktoś jak w lotka trafi i wyjdzie, że wszystko co do tej pory przepowiedział/a się spełniło, ale to statystyka. Tak samo z innymi "cudami". Na planecie jest tylu ludzi, że zawsze się znajdzie ktoś z niesamowitą historią, ale to jeszcze o niczym nie świadczy. Póki nie ma dowodów można tylko zgadywać i brać na ślepą wiarę, ale na oszustów szkoda czasu i pieniędzy.

[Obrazek: Gosen.jpg]

Mistrz polecił unikać niepotrzebnych walek,
na świecie jest aż nadto, po co więcej kalek?
30.01.2017 17:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,440
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #3
RE: Reinkarnacja fakty i mity
Nie wkładaj proszę wróżb do tego samego worka, co choćby religię. To nie muszą być wcale siły nadprzyrodzone. Kiedyś człowiek też nie wiedział, co to jest pole magnetyczne. Też uważano, że to jakieś diabelskie sztuczki czy bóg wie co. Bo po prostu istniało zjawisko, którego wtedy nie potrafiliśmy nazwać. To samo przecież z jonizacją, polem elektrycznym itd. Dla ludzi żyjących nie wiem, 1000 lat temu to była magia. Rzecz, której nie dało się racjonalnie wyjaśnić, dziś magia zmieniła swe znaczenie i uchodzi za wymysł.
Także to, czego teraz nie rozumiemy też może być taką "magią", ale to odnośnie kwestii astralnych, wróżenia itd, ten temat nie jest od tego, żeby w to się zagłębiać, bo w przeciwieństwie do reinkarnacji, tam już potrzeba otwartego umysłu i wiary w rzeczy nienamacalne, nie dające się zbadać i raczej jest od tego inny temat.

Reinkarnacja to nie tylko religia, bo w odróżnieniu do wielu innych form tutaj da się wyciągnąć jakieś wnioski. Halucynacje halucynacjami, ale jak wytłumaczysz, że pamiętają szczegóły z życia innej osoby? Że mają blizny dokładnie w tym samym miejscu, gdzie osoba, za którą się podała by je miała? Także jak do tego, czyli do 90% mojego posta się ustosunkujesz?

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.01.2017 17:58 przez Komimasa.)
30.01.2017 17:56
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Gosen Offline
Bosman
Pirat

*
Liczba postów: 329
Dołączył: 05.11.2009
Skąd: Poznań
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Reinkarnacja: fakty i mity
Blizny mogą mieć dokładnie w tym samym miejscu, bo przy miliardach ludzi jakie żyły, prawdopodobieństwo jest spore, że takie przypadki wystąpią (jak sobowtór). No i zawsze zostaje margines na oszustwo (samookaleczenie by pasowało do historii). Pamiętać mogą nieświadomie, np. czytając biografię jakiejś osoby albo przez jakieś zmiany w mózgu i omamy, które akurat pasują do rzeczywistości.

Kiedyś były wampiry, demony, czarownice, wilkołaki. W XX wieku był szał na UFO, ale gdy się wydało, że kręgi robili dla żartu to trochę się uspokoiło, choć znajdą się jeszcze osoby "uprowadzone", dla mnie to histeria czasów, tak jak kiedyś opętania i czarna magia czy diabelskie pomioty.

Reinkarnacja to tylko kwestia wiary i sama idea w sobie zawiera zbyt wiele niedociągnięć by brać ja na poważnie. Nie mówię że na 100% jej nie ma, tak samo jak nie mogę stwierdzić na 100%, że teraz nie latasz na miotle po domu zamieniając głośnych sąsiadów w żaby, ale rozważania o tym do niczego nie prowadzą. Nawet jak na standardy, że wszystko do tego prowadzi (mądrzejsi ode mnie rzekli, że pulvis es et in pulverem reverteris).

[Obrazek: Gosen.jpg]

Mistrz polecił unikać niepotrzebnych walek,
na świecie jest aż nadto, po co więcej kalek?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.01.2017 21:27 przez Gosen.)
30.01.2017 19:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,440
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #5
RE: Reinkarnacja: fakty i mity
Czekaj, Ty mi chcesz wmówić, że małe dziecko czyta czyjąś biografię? Bo nie chodzi o samo dopasowanie blizny, ale podawanie się za człowieka, który właśnie tak zginął. To już trudno nazwać dziełem "przypadku".

No 100% nie, ale porównując to do wilkołaków i czy latania na miotle wkładasz reinkarnację między mity siłą rzeczy.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.01.2017 20:03 przez Komimasa.)
30.01.2017 20:03
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
xaton Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 583
Dołączył: 11.04.2009
Skąd: Snajper Island:P.
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Reinkarnacja: fakty i mity
Te historie co przytoczyłeś Komi za bardzo mnie nie przekonują ale sama idea reinkarnacji taką dla mnie jest. Konkretnie taki koncept: Jest sobie byt-wszechpotężny, wszechwiedzący ze świadomością. Taki byt się musi koszmarnie nudzić. Więc wprowadza swoje małe części do życia(to nasze dusze) w którym mogą poświęcić się doskonaleniu. Po śmierci te dusze wracają do bytu głównego, są oczyszczane a potem ponownie wracają do życia(bo cóż robić w tym doskonałym bycie).
Taki ogólny zarys tego zjawiska jest dla mnie sensowny a i tak naprawdę gro wierzeń o reinkarnacji traktuje. Jeśli reinkarnacja istnieje to pytanie też czy można się reinkarnować np.w kota. Pardon jeśli kogoś urażę ale w mojej opinii zwierzęta nie posiadają duszy choć nie wykluczam tego.

Patrz na świat jak pedofil patrzy na dziecko:P.
[Obrazek: h3sygn.png]
30.01.2017 20:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
GreedDValentine Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 21
Dołączył: 21.01.2017
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Reinkarnacja: fakty i mity
Sama idea reinkarnacji jest bardzo ciekawa tylko mnie zawsze zastanawiała jedna rzecz. Skoro ludzi jest coraz więcej to jak do tego odnosi się system tych wierzeń. Powszechnie wiadomo, że odradzamy się w zależności od naszych czynów jako człowiek bądź zwierze. Jeśli za życia jesteśmy dobrzy, ale nie osiągniemy nirwany( czyli nie przerwiemy/przetniemy złotej nici, która łączy naszą duszę z tym światem, co prowadzi do reinkarnacji) i jeśli przejdziemy przez wszystkie próby w jaskini ( nie pamiętam czy posiada ona nazwę)możemy wybrać sobie nasze przyszłe życie. Jeśli jednak byliśmy źli za życia bądź poddamy się którejś z pokus we wspomnianej jaskini wtedy lądujemy w jednym z piekieł w zależności od występków. I tu znowu pojawia się pytanie, Skoro ludzi przybywa, a nie wszystkie dusze dopuszczone są do ponownego powtarzania wędrówki po ziemi w innym ciele to czy ciągle powstają nowe dusze? Jeśli ktoś słyszał coś na ten temat chętnie poczytam bo nigdzie tego nie widziałem Smile
04.02.2017 04:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Filemon Online

Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,430
Dołączył: 29.07.2011
Skąd: Velika
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #8
RE: Reinkarnacja: fakty i mity
GreedDValentine napisał(a):tu znowu pojawia się pytanie, Skoro ludzi przybywa, a nie wszystkie dusze dopuszczone są do ponownego powtarzania wędrówki po ziemi w innym ciele to czy ciągle powstają nowe dusze? Jeśli ktoś słyszał coś na ten temat chętnie poczytam bo nigdzie tego nie widziałem

Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, ale przedstawicieli naszego gatunku, żyjących kiedykolwiek na ziemi było... dużo.

Jakiś pierwszy z brzegu artykuł z google:
Cytat:Jak kształtują się te liczby? Obecnie na Ziemi żyje ok. 7 miliardów ludzi, zaś według danych PRB dotychczas planetę zamieszkiwało 107 miliardów przedstawicieli Homo sapiens (dokładnie 107602707791). Liczby mówią same za siebie – na jedną żyjącą obecnie osobę przypada 15 zmarłych. Liczba 7 miliardów zmarłych została przekroczona w okresie do ośmiu wieków przed naszą erą.

Na Wypoku ktoś linkował, że w Focusie podawali 60 miliardów ludzi, ale link nie działa, a nie mogę znaleźć tego artykułu.

Nie wiem na ile te dane są prawdzie, ale mam nadzieję, że dadzą Ci odpowiedź.

[Obrazek: rn4Q8xO.gif]

Czy głód to ludzka sprawka?
04.02.2017 22:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
xaton Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 583
Dołączył: 11.04.2009
Skąd: Snajper Island:P.
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Reinkarnacja: fakty i mity
Chodziło mu o to, że dzisiaj żyje 7 mld ludzi a w 1900 z 2 mld. No i teraz jeśli jedna dusza wchodzi w jedno ciało to skąd się wzięło 5 mld dodatkowych dusz. I jeśli kiedyś liczba ludności spadnie to też jak to wytłumaczyć. Ja osobiście w taką formę reinkarnacji w ogóle nie wierzę.

Patrz na świat jak pedofil patrzy na dziecko:P.
[Obrazek: h3sygn.png]
04.02.2017 22:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ponury Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,873
Dołączył: 03.07.2013
Skąd: tan zapach?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Reinkarnacja: fakty i mity
Ale ile gatunków zwierząt wymarło!

[Obrazek: Nowy_obraz_mapy_bitowej.jpg]
WYBIERZ WARTOŚCIOWE FRANKY!!!
05.02.2017 00:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama