Aktualny czas: 13.12.2017, 14:54 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rodzić, adoptowac? - Dyskusja
Autor Wiadomość
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,462
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #1
Rodzić, adoptowac? - Dyskusja
Dlaczego jest w tym dziale, to chyba tłumaczyć nie muszę.
Tak wiem, z teraz i 12 rodzą, ale trzymajmy się ogólnych zasad a nie skrajności. Zwłaszcza, iż obecnie świadomie małżeństwo decyduje się na dziecko dopiero po studiach, albo lepiej.

Tak wiem, co ja mam do tego, jak nie jestem kobietą i nie rodzę, ale ten temat bardzo mnie intryguje, a nie wiem czy bym się go doczekałTongue
Zwłaszcza jest on z mojego punktu widzenia interesujący, że np, moim znajomi coraz częściej mówią raczej o adopcji niźli możliwości tak z natury.

Ja powiem nie jako jeden przedstawicieli grona męskiego, ale jako ja, ( niektórzy wiedzą co ja o swoim gatunku uważamTongue )

Wiec tak, ogólnie dużo przy tym bólu itd. Sama ciąża jest uciążliwa wiele wyrzeczeń, koszmar normalnie. Wymioty, tego nie wolno tamtego nie wolno, a sam moment rodzenia, straszliwy ból.
Jednak, nie uważacie drogie panie, ze to przywilej? Tylko wy możecie wydawać nowe życie na świat Smile Macie to drugie życie w sobie przez 9 miesięcy, potem rodzicie i jest to wasze, okupione waszym bólem.
Nie wiem jak inni panowie, ale ja wam tego zazdroszczę, i szanuje was za to.
Pomimo, ze macie tak wielkie szczęście, jesteście tak wyróżnione, dochodzą mnie słuchy, ze niektóre z was tego nie chcą, wolą adoptować.

No to jest taki wstępik. Aha jak się tu wypowie ktoś kto nie ma 18 w profilu to nogów w d...e nie maTongue

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.06.2011 14:27 przez Eihnaren.)
15.04.2009 22:02
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
ryba Offline
Nakama, kuźwa...
Pirat

*
Liczba postów: 1,237
Dołączył: 31.03.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
 
Przede wszystkim: nie wiem czy w ogóle zdecyduję się na dziecko, czy to adoptowane, czy to swoje własne. Znając życie to na pewno w pewnym momencie się na to zdecyduję Tongue Jak narazie uważam dzieci za zło. Nie lubię po prostu.
No ale jak już miałbym utrzymywać takiego bachora to jednak marzyłabym o swoim własnym. Sądzę, że wtedy ta więź między matką a dzieckiem jest niesamowita.

-To się nagrywa?
-Tak
-Jemy szyszki!

[Obrazek: za_oga_strzelc_w_sygna.jpg]
15.04.2009 22:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Vampircia Offline
Bosman
Pirat

*
Liczba postów: 324
Dołączył: 26.03.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
 
W sumie myślę podobnie jak ryba.

I wiesz co, to ciekawe, bo ty zazdrościsz kobietom, a ja zazdroszczę mężczyznom.

[Obrazek: wqdz690429546a.GIF] Piszę poprawnie po polsku.
15.04.2009 22:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,100
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
 
Ok... Ja już jedno dziecko urodziłam i to całkiem niedawno, więc się wypowiem konkretnie d;

Ciążę znosiłam całkiem nieźle do 7 miesiąca, właściwie nic mi nie było, no a dwa ostatnie to już się męczyłam baardzo, no i miałam naprawdę ciężki poród, trwał 17 godzin, a zakończył sie i tak cesarką, Potem miałam jeszcze skutki uboczne po znieczuleniu i jeszcze inne niemiłe przejścia.
Co za tym idzie, w tej chwili strasznie się boję kolejnego porodu,(to normalne i podobno u większości przechodzi prędzej, czy później, a niektórym nigdy), ale że nie chcę mieć tylko jednego dziecka, też adopcja przyszła mi do głowy. Z drugiej strony... noszenie dzieciątka w brzuchu, szczególnie gdy już ruchy są odczuwalne to jest tak niesamowite i cudowne... Nie wiem, czy odczuwałabym taką samą więź z adoptowanym dzieckiem.

Ciążę polecam, a nie każdy musi mieć ciężki poród i przejścia d; Natomiast adopcja też jest potrzebna, żeby osierocone dzieci mogły się w normalnym domu rozwijać...

Ale nic nie zastąpi urodzenia własnego dziecka (;

Ale nie rozumiem, dlaczego kobiety muszą się tak męczyć /: Niby sama natura, a tyle problemów...

[Obrazek: h3sygn.png]
15.04.2009 22:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Fifti Offline
Bosman
Pirat

*
Liczba postów: 346
Dołączył: 25.03.2009
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
 
Kobiety jak mogą to powinny rodzić, a jak nie mogą mieć swojego to adoptują. Wiem, że kobiety przez 9 miesięcy mają ciężko, ale za to mężczyźni wam adorują cały czas ;]. Myślę, że kobiety jak przejdą tą mękę to jednak bardziej czują więź z dzieckiem. Oczywiście to moje przemyśleniaSmile

[Obrazek: za_oga_strzelc_w_sygna.jpg]
15.04.2009 22:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,100
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
 
Fifti napisał(a):Wiem, że kobiety przez 9 miesięcy mają ciężko, ale za to mężczyźni wam adorują cały czas ;]

Oj, z tym różnie bywa... i ciężko jest nie tylko 9 m-cy ale potem też d;

[Obrazek: h3sygn.png]
15.04.2009 22:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Najuch Offline
Bóg Urlopu
Pirat

*
Liczba postów: 912
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Olsztyn
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
 
Bratowa mojej kobity przez 7 miesięcy leżała w czasie ciąży, chodząc na 15to minutowe spacery po domu 2 razy dziennie. Miała jakieś zagrożenie ciąży i nie mogła praktycznie opuścić mieszkania. Ale urodziła zdrowego chłopaka. Ja powiem szczerze chciałbym mieć dziecko (najchętniej córę, bo to nie takie potwory jak chłopakiTongue), ale wiem, że jeszcze nie jestem na to gotowy ani psychicznie ani materialnie. Co do kobiet, podziwiam je za trud jaki znoszą, ze swoją będę przez cały czas przy porodzie, na 100%, bo też chciałbym w tym uczestniczyć. Szkoda, że taki ból nie może przejść na mężczyznę, to straszne patrzeć jak ukochana kobieta cierpi...

Chlor - tylko pogratulować bobasaSmile

Posłuchaj jak śpiewam i gram:):
http://www.myspace.com/lukaszjedrys
15.04.2009 23:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,100
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
 
Dzięki d;

siora mojej kumpeli tez miała zagrożenie ciąży, od połowy ciąży to jej dziecko prawie wypadało dołem, więc tez tylko leżała, bo musiała go jak najdłużej przetrzymać w brzuchu. Ostatecznie urodziła miesiąc przed terminem, ale chłopczyk chowa się całkiem zdrowo jak na wcześniaka. Taka ciąża to też nic ciekawego... Nie zazdroszczę.

[Obrazek: h3sygn.png]
15.04.2009 23:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Najuch Offline
Bóg Urlopu
Pirat

*
Liczba postów: 912
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Olsztyn
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
 
Nie dostała odleżyn?? Właśnie dlatego bratowa chodziła po domu by nie dostać...

Posłuchaj jak śpiewam i gram:):
http://www.myspace.com/lukaszjedrys
15.04.2009 23:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Chlor Offline
Yonkou
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,100
Dołączył: 01.04.2009
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
 
Nie no, troszkę musiała chodzić, bo to tez niedobrze dla dziecka jak się matka nie rusza. Ale szybko jej samej robiło się słabo.

Szczegółów nie znam, wiem tylko też, że często do szpitala ją wozili.

[Obrazek: h3sygn.png]
15.04.2009 23:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama