Aktualny czas: 24.10.2017, 00:45 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Wracamy do wydawania bieżących rozdziałów One Piece!
Rozdział 881 już na stronie!
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozdział 615
Autor Wiadomość
kon Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 67
Dołączył: 16.06.2009
Skąd: z pokoju
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Rozdział 615
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.02.2011 20:08 przez Chlor.)
17.02.2011 19:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,540
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Rozdział 615
Co do rozdziału mam mieszane uczucia. Scenariusz w sumie niezły, tylko wykonanie trochę do kitu. Na przykład ten Hachan - Gdybym miał sobie wyobrazić pierwszy kadr z nim, całym rannym od wbitych w jego ciało strzał - to byłby to kadr znacznie lepszy. Tymczasem graficznie jak i trochę rozmieszczeniem akcji, rozdział ten wydał się potraktowany nieco... po macoszemu. Podoba mi się za to niezmiernie że Oda potrafi w nowym rozdziale wyczerpać motyw gościa pokonanego jakieś 550 rozdziałów wcześniej. Nawet, jeśli trochę to przynudzało i w zasadzie... Nie wniosło nic nowego.
Motyw ucieczki Hachiego przed strzałami to samo co wcześniejsze - świetna idea, ale słabo zaprezentowana. W sumie jedyne co naprawdę na plus bym w tym rozdziale wskazał, to fakt dokładnego wyjaśnienia mocy tego paskudnika Deckena.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

17.02.2011 21:59
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Rafcilla Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 25
Dołączył: 20.07.2010
Skąd: Z kątowni
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Rozdział 615
Fajnie, że Jinbei wreszcie wraca ^^
18.02.2011 12:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,377
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #4
RE: Rozdział 615
O ile lubię to wykorzystywanie wczesnie stworzonych postaci u Ody o tyle wracanie do tak mizernej Załogi, jaka niewątpliwie była ta Arlonga na skali takich piratów jak Dekken jest dla mnie śmeiszne i po prostu bezsensowne. Tak, krytuję to. Mogliby wpsomnieć, o załodze Arlonga, ze sobie była, ale oni gadaja o niej jakby była czymś wielkim. Jakby Arlong się zaslużył, a przecież, skoro to wielcy piraci to Arlong to nawet nei płotka. No ile on był wart. To jak neibo i ziemia. Jeszcze rozumiem Hodiego, bo rybolud i tak dalej, ale czemu Dekken tez nie zaprzeczy? Nie podoba mi się to.

Ogólnie to zapowiadało się ciekawiej, mam nadzieję, że jak zwykle czymś mnie Oda zaskoczy a sama saga zbyt prędko po macoszemu się nie skończy.

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


19.02.2011 01:39
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Vegheta Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 50
Dołączył: 29.09.2010
Skąd: Lublin
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Rozdział 615
Nuda , nuda , nuda , z chaptera na chapter coraz nudniej , Co nam dziś pokazali ? nic czego byśmy nie widzieli , przybliżyli moc Dekkena o której mogliśmy się łatwo domyślić , ponadto pokazali tylko ryj Jinbei'a i wspomnieli coś o jakieś królowej , nuda
19.02.2011 19:08
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Artelian Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 160
Dołączył: 14.04.2010
Skąd: Wrocław
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #6
RE: Rozdział 615
Mnie się tam chapter podobał, bo sporo się wyjaśniło, ujawnił się ciekawy spisek oraz przeciwnicy. Ponadto już wiemy do czego potrzebowano ludzkich piratów, a Jimbei rozwija nam ciekawy wątek o utopi wymyślonej przez byłą królową.

Co do wychwalania Arlonga to nic nie mam. Hodi i reszta wcale nie muszą wiedzieć jaki był słaby. Arlong został pokonany przez słynnego Słomianego Kapelusza wartego 400000000, więc nie przez byle kogo (pamiętajmy, że ryboludzie nie znają dokładnej przeszłości Luffiego). Jedyne co może im mówić o jego sile to poziom Hachan'a, ale przecież nie siła jest najważniejsza. Wystarczy sobie przypomnieć Buggiego i jego fanów z Impel DownBig Grin.

Ja mam jednak ciekawe pytanie ponieważ Dekken mówił, że odziedziczył klątwę po przodkach... czyli nie zjadł diabelskiego owocu?
19.02.2011 21:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Romario Offline
Shichibukai
Pirat

*
Liczba postów: 1,736
Dołączył: 25.04.2009
Skąd: Łódź
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Rozdział 615
Chapter średni. Pojawiło się dokładniejsze wyjaśnienie mocy owocu Dekkena - może zapamiętać tylko dwie osoby, a właściwie jedną bo księżniczkę chyba zachowa sobie do końca. Czyli w sumie to słaba moc bo jeszcze musi dotknąć danej osoby. Co do Hodiego i jego wychwalania Arlonga to nie zgodzę się z Komim, bo Arlong mimo wszystko był silny - rządził całym East Blue i to bez żadnych wspomagaczy, na lądzie który obniżał jego moc bojową i przegrał z użytkownikiem owocu. A Hodi jest cwany bo jest w morzu i bierze jakieś narkotyki. Silny to będzie ten jego najemny szermierz.
A to, że Dekken mówi że odziedziczył klątwę po przodkach - dziwna sprawa. Może wszyscy jedli ten sam owoc? Tongue
No i wreszcie pojawił się Jinbei. Niech dołączy do załogi słomianych, przywrócą pokój na wyspie ryboludzi i wyruszają do New World bo w takim tempie szybciej się Oda zestarzeje niż doprowadzi OP do końca.

Ludzie genialni są jak meteory. Ich przeznaczeniem jest, by spalając się, przydali blasku epoce, w której żyją. - Napoleon Bonaparte
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.02.2011 22:39 przez Romario.)
19.02.2011 22:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,540
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Rozdział 615
Nic Decken nie odziedziczył. To Vegi zrąbał w tłumaczeniu. W anglojęzycznej wersji nic nie było o tym, że to jakas rodzinna, odziedziczona klątwa, Decken wspomina jedynie że "też jest przeklęty" - ma tu na myśli swoje spożycie owocu i przez to niemożność pływania.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

19.02.2011 23:37
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Tatra Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 529
Dołączył: 06.08.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Rozdział 615
Chapter taki sobie. W sumie za wiele się nie działo. Dostaliśmy dokładne wyjaśnienie mocy Deckena, która okazała się słabsza, niż zakładałem. Gdyby mógł rzucać przedmiotami w cele o których pomyśli, to byłoby coś Big Grin Jednak jeśli musi wpierw dotknąć obiektu docelowego, to umiejętność przestaje być taka super-uper :/ Luffy wejdzie w GS, doda Haki, i Decken nawet nie zauważy co go trafiło. Chyba że potrafi coś więcej, poza korzystaniem z DF. Na koniec widzimy Jinbei'ja, co może zwiastować rychłe spotkanie Króla Mórz z Słomianym. I dobrze, może dojdzie dzięki temu do jakiegoś zwrotu akcji.

[Obrazek: the_witcher_sig_by_imperial_shagon.png]
20.02.2011 11:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
dadeq1 Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 16
Dołączył: 28.09.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Rozdział 615
Ja to już bym chciał trochę nawalanki..ale nie w stylu g2+haki i po przeciwniku,potrzebuje trochę dramaturgi i bezsilności słomianych bo jak na razie są przedstawieni jako mega koxy,którym już nikt nie podskoczy.
20.02.2011 16:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama