Aktualny czas: 23.10.2017, 10:12 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Wracamy do wydawania bieżących rozdziałów One Piece!
Rozdział 881 już na stronie!
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozdział 634
Autor Wiadomość
Keksiu Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 55
Dołączył: 25.02.2011
Skąd: Wrocław
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Rozdział 634
Rozdział już jest i to w tempie ekspresowym!
http://mangastream.com/read/one_piece/34376629/1

Bardzo rozbawiła mnie sytuacja z przekonywaniem Luffy'ego przez Jinbeia i jego analogia do mięsa (nietrafna niestety).Big Grin

Akcja zaczyna się rozkręcać. Luffy się popisuję, w następnych rozdziałach czas na resztę Słomianych i ukazanie ich nowych atutów. Osobiście czekam na walkę Zoro. Cały czas się jednak łudzę, że Słomianym jednak Ci wrogowie sprawią problem, ale jak na razie zapowiada się to raczej odwrotnie.
03.08.2011 19:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Sefer93 Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 35
Dołączył: 31.10.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Rozdział 634
Rozdział nudny, dopiero końcówka była naprawdę ciekawa. Rozwaliło mnie olanie przeciwników, nic sobie z nich nie zrobili ;p Coś mi się zdaje, że Zoro i Sanji potrafią używać Haki. Nie było w ich minach żadnego zdziwienia kiedy Luffy jej użył. Trochę żałosna była mina Hodiego gdy zobaczył jak pada mu połowa armii ale co się dziwić, był zbyt pewny siebie i mu to teraz bokiem wyjdzie. Teraz czekam na walkę Zoro i Sanjiego.

[Obrazek: aw_sig_for_hayami_chan_by_mistic_gohan.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.08.2011 19:38 przez Sefer93.)
03.08.2011 19:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Filemon Offline

Łowca Piratów

*
Liczba postów: 2,419
Dołączył: 29.07.2011
Skąd: Velika
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #3
RE: Rozdział 634
Początek cały przegadany, ale końcówka... no cudo :) Wreszcie widzimy efekt treningu Luffy'ego.

Tak naprawdę nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie opuszczą tą wyspę Ryboludzi i dostaną się do Nowego Świata. Tam wreszcie zobaczymy czego słomiani nauczyli się przez te dwa lata.

[Obrazek: rn4Q8xO.gif]

Czy głód to ludzka sprawka?
03.08.2011 19:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Rafcilla Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 25
Dołączył: 20.07.2010
Skąd: Z kątowni
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #4
RE: Rozdział 634
Hie, hie, z początku myślałem że chapter będzie kiepski, ale końcówka to istne cudo Smile 8/10(było by max, gdyby nie początek)
03.08.2011 19:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
gizd Offline
Gość
Pirat

*
Liczba postów: 6
Dołączył: 04.11.2009
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Rozdział 634
Czasami mam wrażenie że fani One Piece to żądni krwi mordercy i gwałciciele Big Grin( poza tym fani akcji rodem z filmów które puszczają na Polsacie Big Grin ) Chapter trzyma poziom , czekam na kolorową ostatnią stronę z poprzedniego chaptera z całą załogą . Brook szczęściarzu mmmm Big Grin ( patrz. 3 strona )
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.08.2011 20:33 przez gizd.)
03.08.2011 20:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Lechhu
Unregistered

 
Post: #6
RE: Rozdział 634
Mnie to po prostu rozwaliło... 50k Ryboludzi rozgromił :O ( wiadomo, że ryboludzie przewyższają siłą ludzi, chociaż w nowym świecie nie będzie takich słabiaków ). Ciekaw jestem czy Luffy pokaże jakieś nowe techniki Smile Big Grin
Co do Sanjiego i Zoro na bank wiadomo, że już umieją się nim posługiwać Smile Big Grin ( Ivuś i Hawk ich trenowali więc bądźmy poważni Big Grin ).
Ja tam czekam bardziej na Usoppa jak on się wzmocnił Big Grin bo jak wiadomo był trochę ciotowaty, no ale skoro zgubił taką ilość masy to musiał ją przerobić na "SIŁĘ!!" Big Grin Dlatego nie mogę się tego doczekać Tongue

Odcinek po prostu zajebisty!!
03.08.2011 21:19
Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,537
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Rozdział 634
Kiedy te sto tysięcy ludzi (gdzie to się niby pomieściło? No serio, gdzie Hody ich trzymał, czym ich karmił, skąd wziął tyle łańcuchów i kajdan...?) ruszyło na biednych Słomianych, miałem wrażenie, że zaraz będzie widowiskowy kadr ciężkiej, trudnej, epickiej walki z przytłaczającą ilością przeciwników. Taki God of War. Oczywiście, takiej ilości by nie dali rady, musieliby wyskoczyć z jakimś fortelem, ale nie satysfakcjonuje mnie nic a nic takie zwyczajne podejście i buch - połowa leży. To zaczyna wyglądać jak manga robiona przez dwunastolatka. W kolejnej sadze Luffy zrobi buch i planeta eksploduje. W kolejnej zrobi buch i po wszechświecie. I nie, to nie były wcale jakieś 'randomy'. To są ludzie, którzy dostali się do wyspy ryboludów. Czyli ludzie mniej więcej na poziomie bywalców archipelagu Shaobody. Wiadomo, są z pewnością słabsi od obecnych Słomianych czy choćby dowolnego Supernova. Ale to wciąż ludzie, którzy takim elementom jak Kuro, Krieg czy Mr.5 nabiliby guza jednym palcem. Luffy jest zwyczajnie przekoksowany. Aż zatęskniłem do tego dyszącego ciężko przy każdej większej walce chłopaczka, który za jedyną broń miał swoje rozciągające się ciało. Nowy Luffy mi się przestaje podobać.
Aczkolwiek priorytety mięsożercy ma wciąż fajne Big Grin Jednak od kiedy to nie lubi być bohaterem? W Alabaście mu to nie przeszkadzało w czynieniu bohaterskich czynów (tak, tak, robił to dla Vivi, ale jakoś wtedy nie odstawił takiej gadki jak do Jinbe teraz).

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

04.08.2011 00:42
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Keksiu Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 55
Dołączył: 25.02.2011
Skąd: Wrocław
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Rozdział 634
Cytat:To są ludzie

Z tego co wiem, ludzi tam było mało, więcej było ryboludzi - popleczników rewolucji. Co do ludzi: sam fakt, że pływają na takim morzu jak Grand Line nie znaczy, że to są jakieś wielkie kozaki. Mogą to być zwykli ludzie ze statków handlowych, tudzież jacyś początkujący Marines.

Cytat:Aż zatęskniłem do tego dyszącego ciężko przy każdej większej walce chłopaczka

Ciężko stwierdzić, czy dyszy przy większej walce, bo takową jeszcze nas Oda po TS'ie nie uraczył.

Cytat:Jednak od kiedy to nie lubi być bohaterem? W Alabaście mu to nie przeszkadzało w czynieniu bohaterskich czynów (tak, tak, robił to dla Vivi, ale jakoś wtedy nie odstawił takiej gadki jak do Jinbe teraz).

Z tymże Vivi nie kazała mu zostać bohaterem - początkowo miał ją tylko eskortować i zapobiec rebelii, potem skopać dupsko Krokodylkowi, nikt od niego nie wymagał, by stał w świetle reflektorów. Jinbei już jasno się określił - chce, by Luffy zdobył zaufanie rybiego ludu, a to nie jest raczej w stylu Mugiwary. On raczej wchodzi na "scenę", bezpardonowo niszczy wrogów i przy okazji ratuję osoby, które w jakiś sposób zyskały jego szacunek.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.08.2011 12:45 przez Keksiu.)
04.08.2011 12:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Sefer93 Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 35
Dołączył: 31.10.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Rozdział 634
(04.08.2011 00:42 )Szczery napisał(a):  I nie, to nie były wcale jakieś 'randomy'. To są ludzie, którzy dostali się do wyspy ryboludów. Czyli ludzie mniej więcej na poziomie bywalców archipelagu Shaobody.

Oj wątpię, gdyby nie byli tacy słabi to pewnie udało by im się uciec. Hody w końcu nie był aż taki silny. Zresztą to jest 100 tys. chłopa, więc jak by zaczęli się buntować to nawet bestie morskie nie dały by im rady. A jak widać siedzieli posłusznie i czekali na rozkazy Hodiego. Wniosek jest jeden, są żałośnie słabi.

[Obrazek: aw_sig_for_hayami_chan_by_mistic_gohan.png]
04.08.2011 13:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
imprecis Offline
Szczur Lądowy
Pirat

*
Liczba postów: 16
Dołączył: 04.04.2011
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #10
RE: Rozdział 634
Szczery - podczas wojny w Marineford też Marines padali, a nawet Ci co wykonywali egzekucję...to samo było podczas oglądania walki z siostrami Hancock, a wojowniczki Kuja też nie są słabe.Tak więc akurat nie widzę nic niezwykłego w tym, że 50% osób nie wytrzymało aury Luffiego. Inna sprawa, że zasięg tego ataku musiał być olbrzymi, choć z drugiej strony jeśli byli dobrze upchani to niekoniecznie musiał być wiele większy np od stadionu wojowniczek Kuja. Dwa - tam byli głównie ryboludzie, wystarczy spojrzeć na rysunki. Co do Vivi to on nie pomagał krajowi tylko przyjaciółce. Jestem pewien, że gdyby Jinbei powiedział Luffiemu - pomóż mi to ten bez chwili zawahania by pomógł, ten natomiast zaczął odwoływać się do relacji między ryboludami, a ludźmi oraz tego, że zostanie bohaterem, co Luffiego zupełnie nie interesuje.

Czy siła Luffiego jest przesadzona ? Dla mnie byłoby dziwnym gdyby miał problemy w pokonaniu takich "płotek" po dwóch latach treningu i opanowaniu w 100% haki. Myślę, że jego obecny poziom jest powyżej tego vice-admirałów, ale poniżej admirała. Wkraczanie do Nowego Świata z niższym levelem od vice-admirała jako KAPITAN, pretendujący do zostania Królem Piratów byłoby mało rozsądne.
04.08.2011 14:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama