Aktualny czas: 21.06.2018, 04:56 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Przedstawiamy Wam kolejny rozdział One Piece:) Rozdział 906
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozdział 664
Autor Wiadomość
centrino Offline
Majtek
Pirat

*
Liczba postów: 88
Dołączył: 01.04.2012
Skąd: ---
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #11
RE: Rozdział 664
Mi tam jest taki sobie może być chociaż mógłby być lepszy i nie chciałbym oceniać ody ale nie potrzebnie już ujawnił Caesara mógł jeszcze z 2 chaptery poczekać na jego ujawnienie było by ciekawiej ale tak też jest dobrze i zastanawia mnie teoria że clown uprowadził załogę Lawa ale to troszkę dziwne bo w jaki łatwy sposób rozprawił sobie ze smokerem
19.04.2012 00:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,723
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #12
RE: Rozdział 664
Shulolololo... Nie wiem, jak Wy, ja się czuję strol... zshulolowana Tongue

Okay, wreszcie przetłumaczone.
1) Harpia (mogliby się wreszcie zdecydować, jak ją nazwać...) koniecznie musi dołączyć do załogi! One z Robin to przecież jak siostry TwT
2) Czy tylko mnie Czarek brzmi jak czarny charakter z filmu Jamesa Bonda?
3) Miło poznać imię samuraja Big Grin I wychodzi na to, że jego owoc nie jest taki jasny i oczywisty - Błędne Ogniki potrafią stwarzać cuda, jego imię też jest pomieszane ze słowem "lis" (kitsune), więc w sumie jeszcze nic nie wiadomo XD
4) Nami z papierosem i poważna, twarda Tashigi - ME GUSTA!

Szulololololo lolololo lololo....

[Obrazek: 66HHUfX.png]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.04.2012 10:46 przez Gociak.)
19.04.2012 10:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
adrastea Offline
I Oficer
Pirat

*
Liczba postów: 480
Dołączył: 03.04.2010
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #13
RE: Rozdział 664
(18.04.2012 19:54 )Szczery napisał(a):  Forfiter.

Co do rozdziału: Co to kuźwa ma być za Orochimaru? Co się Oda z twórcą Naruto na łby pozamieniał? Strasznie nie Łanpisowo mi Cezary wygląda... Paskuda. Nie lubię go Sad Nawet motywów i działania nie ma jakiegoś ciekawego :/
W sumie, to ten rozdział, choć świetnie narysowany, był kijowy. Wyjaśniło się już prawie wszystko, otoczka tajemnicy zniknęła i saga przestała być tak intensywnie zarąbista. Teraz to już chyba rozdział, dwa i przejdziemy do mordobicia.

Szczerze powiedziawszy też mi się skojarzył z Orochimaru, zwłaszcza z tym z ostatnich rozdziałów Naruto. Natomiast, na stronie 16tej gdzie dane nam było zobaczyć dolną część twarzy CC skojarzył mi się on z Kid'em.

Jednak sama postać nawet mi się podoba Big Grin Obłąkany i niecny wygląd z gazową otoczką. Cieszę się, że Oda jednak nie zdecydował się go dłużej przed nami ukrywać bo czekanie przez kolejne tygodnie na jego ujawnienie byłoby bardziej irytujące niż intrygujące.

Czy aby jego motyw na pewno jest nieciekawy? W końcu rywalizacja to esencja świata One Piece. Natomiast ambicje niemoralnego i okrutnego naukowca mogą być nie mniej emocjonujące niż mordobicie XD Zresztą Oda pewnie jeszcze wiele ma do ujawnienia.

Muszę przyznać, że Smoker w ciele Tashigi czuje się niezwykle swobodnie Big Grin
Luffy natomiast nadal ma tendencję do ucinania sobie drzemki podczas przydługich opowieści =)

Osobiście chciałabym zobaczyć kolaboracje Słomianych i Smokera w walce z CC.

Nikt nie wie, co się jutro może zdarzyć, a jeszcze mniej wiadomo, co będzie pojutrze. Skoro już o tym mowa, to nie wiadomo nawet, co się zdarzy dziś po południu /Kronika ptaka nakręcacza

[Obrazek: tumblr_lzwvnluci01rnjb29o1_1280.jpg]
19.04.2012 12:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,641
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #14
RE: Rozdział 664
Ogólnie to trochę zbyt mało istotna pogadanka na początku... No ale trzeba było oddać jej charakter, nie mogła więc wyłożyć kawy na ławę.

Nieźle. Czyli Vegapunk zostaje oczerniony a tak naprawdę to Clown zawinił. Tak dobrego i przesiąkniętego czystym złem czarnego charakteru w OP to ja chyba nie pamiętam. No dobra, Krieg był bezduszny, ale to była płotka no i początki OP. No i jeszcze ma wtyki w G5, jakby kryli go niebiańscy to już w ogóle byłby odjazd.

Ciekawe jak się musi teraz czuć Franky, skoro wszystko co ulepszył zawdzięcza badaniom Vegapunka, a on niby był kimś tak złym...

Mam nadzieję, że Usopp przestanie robić pod siebie i wróci do swej jedwabistości z Sabaody.

Trzeba przyznać że CC i Law to dość ciekawy duet dwóch szalonych wręcz typków.

PS: I już nie mogę założyć działu CC bo mi spoiler zarzucąBig Grin

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


19.04.2012 13:14
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Haji Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 215
Dołączył: 05.09.2010
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #15
RE: Rozdział 664
Nie dość że chap przegadany (żeby tu cokolwiek było interesującego) to jeszcze postać tego całego doktorka to jakieś pieprzone nieporozumienie (Oda jak mogłeś ! cholerne emo -.- ).Ja nie wiem,ale jeśli autor będzie nam tak przyśpieszał/chamował postęp sagi to może być to niewypał (i nie dopomoże tu nawet postać Law'a).
Jedyny pozytywny akcent to cycki (ha !)

;>

Si Deus pro no­bis, quis con­tra nos?
19.04.2012 15:06
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,812
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #16
RE: Rozdział 664
(18.04.2012 21:02 )Dahaka napisał(a):  Co Ty gadasz chłopie Tongue Tyle tu wątków jeszcze do rozwiązania, a ty już widzisz finish. Zniknęła aura tajemnicy? No chyba nie. Nadal nie wiemy co knuje Caesar, czemu Law z nim pracuje, gdzie jest jego załoga, gdzie Momonosuke. W tym chapie wyjaśniło się co? Że Caesar robi eksperymenty, ma wtykę w G5 i z jego winy był incydent 4 lata temu. Reszta to błahostki, które można było samemu wywnioskować.
No i kiedyś tajemnice się muszą w końcu wyjaśniać, ileż można zadawać pytania bez końca Tongue
Także trochę przesadzasz IMO.

A co to antagonisty - ledwo go nam przedstawili a ty już narzekasz że nie ma motywu ciekawego... Hodi został dopięty na ostatni guzik jako postać chwile przed tym jak Luffy go one-shotował red hawkiem, także wstrzymałbym się jeszcze z ocenianiem Caesara...


Co ty gadasz! Hody dopięty na ostatni guzik? To jeden z najbardziej kijowo rysowanych przeciwników Luffy'ego, jeśli nie najgorzej. Charakterem też nic odkrywczego nie pokazał. Cezary zaś w swoim wyglądzie stoi może o krok dalej niż Hody, więc wielka to poprawa nie jest dla mojego osobistego gustu. Kurczę, Brązowobrody wygląda mi fajniej od niego.
Co do tajemnic, to motywy Czarka są dosyć jasne już dla mnie, chcąc stworzyć potężną broń, poświęca swoich eksperymentom i nie przeszkadza mu wielkie niebezpieczeństwo wynikające z jego badań. Okay, szalony naukowiec, ile razy to już było w rozmaitych filmach? Oprócz tego co wspomniałeś wyjaśniło się też pochodzenie wszystkich nadzwyczajnych istot, co zabiło niezwykłość tej wyspy. Jedyny sekret jaki pozostał to rola Lawa w tym wszystkim. I tak, rozumiem że to wszystko musi kiedyś się wyjaśnić, ale to jest na tyle mało zaskakujące, że lepiej smakowałoby uwalniane stopniowo - inaczej, tak jak w tym przypadku, dostajemy nudny rozdział który w sposób średnio interesujący wyjaśnia niemalże wszystkie tajemnice, którymi się dotąd rajcowaliśmy.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

19.04.2012 16:36
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Komimasa Offline
Ślimaczek
Admirał Floty

*
Liczba postów: 5,641
Dołączył: 26.03.2009
Skąd: Poznań/ Bełchatów
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #17
RE: Rozdział 664
(19.04.2012 16:36 )Szczery napisał(a):  Oprócz tego co wspomniałeś wyjaśniło się też pochodzenie wszystkich nadzwyczajnych istot, co zabiło niezwykłość tej wyspy.

No czy ja wiem... Przecież już wcześniej tu rozmawialiśmy, że to pewnie sprawka Lawa, więc co tak zabiło tę niezwykłość?

Zastanawiające jest też z kim tak trzyma Czaruś z G5 i co z tymi dzieciakami. Tak naprawdę niewiele się tu wyjaśniło, a przynajmniej nie jedna rzecz jeszcze została. Nie wiemy co to za harpia, a ja bym chętnie poznał jej przeszłośćBig Grin

Niebieski fryz mamy i razem się trzymamy!
[Obrazek: tXwp6nO.png]


19.04.2012 16:47
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,812
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #18
RE: Rozdział 664
Dzieciaki jak dla mnie mają mnóstwo wspólnego z dalszymi badaniami doktorka. Pewnie wykorzystuje je do badań albo co.
Co zabiło tę niezwykłość, to że poznaliśmy odpowiedzi. Oda przecież uwielbia robić to, czego fani się najmniej spodziewają. Tutaj to było dokładnie to, czego spodziewali się fani. Aczkolwiek jedna rzecz mnie zastanawia - co zrobili z pozostałymi połówkami tych zwierząt? Tongue Hmmm... No dobra, coś żryć trzeba.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.04.2012 17:08 przez Szczery.)
19.04.2012 17:07
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Gociak Offline
Depressed muffin
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,723
Dołączył: 16.01.2010
Skąd: AllBlue
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #19
RE: Rozdział 664
No dokładnie, czy to takie dziwne, że je zjedli?

Dziwi mnie, że Oda wyjaśnił tak wiele w jednym rozdziale, ale... może po prostu szykuje więcej niezwykłości i postanowił ich nie nawarstwiać za dużo, bo potem miałby problem z odkręceniem wszystkiego po kolei, żeby się czytelnik nie pogubił?
Nie wiem, czy tak zaraz się zaczną walki.
Nadal bardzo ciekawi mnie, jak się rozwinie sytuacja Monet, Lawa i dzieciaków. I kim właściwie jest Błędny Ognik, skoro nawet Czarek zna go z imienia.

[Obrazek: 66HHUfX.png]
19.04.2012 17:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Dahaka Offline
Bosman
Pirat

*
Liczba postów: 387
Dołączył: 15.09.2011
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #20
RE: Rozdział 664
(19.04.2012 16:36 )Szczery napisał(a):  
(18.04.2012 21:02 )Dahaka napisał(a):  Co Ty gadasz chłopie Tongue Tyle tu wątków jeszcze do rozwiązania, a ty już widzisz finish. Zniknęła aura tajemnicy? No chyba nie. Nadal nie wiemy co knuje Caesar, czemu Law z nim pracuje, gdzie jest jego załoga, gdzie Momonosuke. W tym chapie wyjaśniło się co? Że Caesar robi eksperymenty, ma wtykę w G5 i z jego winy był incydent 4 lata temu. Reszta to błahostki, które można było samemu wywnioskować.
No i kiedyś tajemnice się muszą w końcu wyjaśniać, ileż można zadawać pytania bez końca Tongue
Także trochę przesadzasz IMO.

A co to antagonisty - ledwo go nam przedstawili a ty już narzekasz że nie ma motywu ciekawego... Hodi został dopięty na ostatni guzik jako postać chwile przed tym jak Luffy go one-shotował red hawkiem, także wstrzymałbym się jeszcze z ocenianiem Caesara...


Co ty gadasz! Hody dopięty na ostatni guzik? To jeden z najbardziej kijowo rysowanych przeciwników Luffy'ego, jeśli nie najgorzej. Charakterem też nic odkrywczego nie pokazał. Cezary zaś w swoim wyglądzie stoi może o krok dalej niż Hody, więc wielka to poprawa nie jest dla mojego osobistego gustu. Kurczę, Brązowobrody wygląda mi fajniej od niego.
Co do tajemnic, to motywy Czarka są dosyć jasne już dla mnie, chcąc stworzyć potężną broń, poświęca swoich eksperymentom i nie przeszkadza mu wielkie niebezpieczeństwo wynikające z jego badań. Okay, szalony naukowiec, ile razy to już było w rozmaitych filmach? Oprócz tego co wspomniałeś wyjaśniło się też pochodzenie wszystkich nadzwyczajnych istot, co zabiło niezwykłość tej wyspy. Jedyny sekret jaki pozostał to rola Lawa w tym wszystkim. I tak, rozumiem że to wszystko musi kiedyś się wyjaśnić, ale to jest na tyle mało zaskakujące, że lepiej smakowałoby uwalniane stopniowo - inaczej, tak jak w tym przypadku, dostajemy nudny rozdział który w sposób średnio interesujący wyjaśnia niemalże wszystkie tajemnice, którymi się dotąd rajcowaliśmy.

Nie zrozumiałeś mnie. Chodziło mi to, że Hodi jako postać(czyli wliczając jego motyw) został skończony w 100% dopiero chwile przed swoją porażką. A tutaj ledwo gościa zobaczyliśmy i już zakładasz że wszystko jasne. Wiemy tyle, że sobie eksperymentuje, ale jaki jest jego cel dokładnie? Nie wie nikt.

Co do szalonego naukowca z filmów - no łał, przecież OP to jest jedno wielkie zbiorowisko pomysłów zaczerpniętych z różnych filmów, bajek czy książek. Inni antagoniści wcale jacyś oryginalniejsi nie byli. Poza tym znowu zaznaczam, że oceniasz książkę po okładce. Koleś może pokazać wiele rzeczy, które uczynią go oryginalnym.

Co do wyjaśnień - no to już sprawa subiektywna, cieszę się, że dziwne stwory zostały wyjaśnione, bo był to najnudniejszy i najbardziej oczywisty element, co do cezara i vegapunka - mamy wersje jakiegoś randoma, Oda nie raz dodawał do starych wiadomości nowe płaszczyzny, więc kto wie, może i za tym kryje się coś więcej. A najciekawszy wątek, czyli Law, nadal jest utrzymany w tajemnicy.
19.04.2012 18:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama