Aktualny czas: 24.08.2019, 11:39 Witaj! (LogowanieRejestracja)

 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozdział 731
Autor Wiadomość
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 5,090
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #11
RE: Rozdział 731
Moczymorda z tego Sabo, sam za trzech chleje.

No i stało się, w końcu Oda wprowadził naszego niedoszłego trupka Big Grin Trochę się już niecierpliwił człowiek, kiedy to nastąpi, ale nareszcie jest Big Grin

Ale trochę wieś, że przez te kilkanaście lat Sabo nawet ciuchów nie zmienił :c

[Obrazek: THQjwD2.jpg]

11.12.2013 04:07
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Murgrabia Offline
Taka niedobra ja
Pirat

*
Liczba postów: 3,794
Dołączył: 14.04.2012
Skąd: Biesia Kraina
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #12
RE: Rozdział 731
Bardziej stylu niż ciuchów, ale to pokazane mieliśmy już na okładce Tongue

[Obrazek: GwnW5Ko.png]
Sakazuki uczyniło ich braćmi,
Sakazuki braterstwo to przerwał.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.12.2013 13:20 przez Murgrabia.)
11.12.2013 04:14
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
TheMoon Offline
Wilk Morski
Pirat

*
Liczba postów: 126
Dołączył: 10.10.2013
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #13
RE: Rozdział 731
Byłoby to głupie rozwiązanie gdyby Sabo był silniejszy od Luffyiego, o nim nie było nic słychać... Luffy rozwijał się walcząc z Admirałami (bez szans na zwycięstwo, ale widział ich ataki, szybkość itp) i obserwując takich koksów jak Ray czy WB, IMO same MF daje mu +20 do tempa rozwoju. O Sabo nikt nic nie słyszał, co można tłumaczyć tym że się nie wychylał. Szkolił go zapewne Dragon, ale szkolenie nie zastąpi prawdziwych walk. W dodatku motyw silniejszego braciszka już był i teraz to Luffy powinien być tym silniejszym, zresztą to on dostał trudniejsze (wyraźnie) zadanie z tej dwójki. (trochę odbiegłem od tematu, ale zadziwiła mnie teoria że Sabo jest silniejszy od Luffyiego)

Mówicie że Oda trolluje.. strolluje to nas Toei jak postarają się przy Dresrossie tak jak np. przy końcówce Zoro vs Monet ;D

Rozdział ogólnie świetny i chodź wciąż mam nadzieję że owoc dostanie Sanji, to jest to nadzieja umierająca Sad
W sumie zawiodę się jeśli to Rebecca dojdzie, mamy już tyle znacznie bardziej interesujących kandydatów do załogi... Barto, Bellamy, Violet... ta przyjaciółka Robin też wygląda na ciekawą postać... Chociaż przełknę ją jeśli nie da się zeszmacić Cavendishowi i chociaż chwilę z nim powalczy + dostanie Mera Mera, wtedy będzie przynajmniej dość silna na nowego członka SHP.

W sumie w Barto widzę bardziej dowódcę dewizji (chyba nie tylko ja mam nadzieję na powstanie floty SHP po tym arcu), gdyż gdyby doszedł do załogi, stałby się takim... mostem między M3 a resztą załogi, zmniejszając tą wyraźną różnicę między nimi... (wydaje się być troche słabszy od Sanjiego i trochę silniejszy od Frankiego)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.12.2013 04:31 przez TheMoon.)
11.12.2013 04:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
okiren Offline
Soul Mama
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 5,020
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Kanadowo
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #14
RE: Rozdział 731
Nie mam słów... Nie dość, że koniec historyjki błotniaka...
Koala.... rewolucjoniści SABO SABO SABO SABO SABO SABO SABO SABO SABO OMG OMGOMG OMGOMGOGMGOGM!!!!~!11!!!!!11! BUAAAAAAAAAA~~1!!!!!!! ;_________________________; Umieram w ekstazie... I ten ostatni kadr! Płaczę, glutam, kisnę! ;_______; Następny rozdział, JUŻ! Przecież to siłą rzeczy ciągnie za sobą tyle wyczekiwanych od dawna scen i odpowiedzi, podnieta jak na gwiazdkę za gnoja, jeszcze jak się w Mikołąja wierzyło... albo jeszcze bardziej ;3;

Murgrabia napisał(a):4. na pohybel wszystkim tym, którzy mówili, że on nie żyje
NA POHYBEL!!!

Przeczytałam jeszcze raz.

Nie ogarniam Barta... najpierw niby taki bezdusznik tylko by porutę siał i na wszystko ma wywalone, a tu nagle "braders yn arms" z Bellamym... że coooo? @_@ A Bellamy gupiii, już by sobie odpuścił tego Doflę >o< I czy ktoś wie o co chodzi z akcentem Bartusia? Czy on zaciąga? Tongue

Za zabawki faktycznie odpowiedzialna jest dziewczynka z kaprawym okiem~ Niezły chaos się szykuje na wyspie, ciężko w ogóle przewidzieć co zajdzie XP I o co to chodzi z tym, że po zjedzeniu owocu przestaje się rosnąć?! Dahell? O_o Luffy i Czopek jakoś urośli...

Edit: Poszłam do kuchni przeszło 20min później i zaczęłam znowu płakać, pora się leczyć zacząć chyba... tylko w sumie po co~
Och bogowie jakie to jest wspaniałe! Nie mogę z tego rozdziału Heart

[Obrazek: BitterFormalHarrierhawk.webp]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.12.2013 06:01 przez okiren.)
11.12.2013 06:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Taboretto Offline
Supernova
Pirat

*
Liczba postów: 811
Dołączył: 19.11.2009
Skąd: Wrocław
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #15
RE: Rozdział 731
Noc nie przespana (cholerny Fallout xd) to dobrze byłoby napisać komentarz. 2 minuty przed Grabką dodałem linka do rozdziału - jestem zajebisty xdd

Dobra na początek: O JA PIERDZIELE SABO!!!111 ON ŻYJE NO NIE MOGĘ!!! EPIC AARFUDHFJDKNVK

Ok już się uspokoiłem. Zacznijmy od początku. Historia okładkowa wreszcie się skończyła. Koniec nawet jest na swój sposób uroczy xd Powiem że postawa Barta mnie zaskoczyła. Niby taki bezlitosny a tu jednak ma jakieś swoje zasady Tongue Ciekawy ma plan ekipa Usolanda. Zastanawiam się co się stanie gdy nagle wszystkie zabawki zamienią się w ludzi. To będzie kompletny chaos xd Jednak nie koleś od glutów jest "hobby userem" a ta mała dziewczynka. Logia glutów jest więc wciąż możliwa xd Najbardziej zastanawia mnie to stwierdzenie że po zjedzeniu owocu się nie dorasta. Oby to jakoś Oda potem wytłumaczył sensownie.Tak czy inaczej armia wkracza do akcji. Bartolomeo znów rozwala - zachowuje się nieco jak Hancock xD Swoją drogą ta babka która walczy ramię w ramię z Rebecca nieco mi się skojarzyła z Alvidą (tą przed zjedzeniem owocu) No i moment kulminacyjny - Sabo! Zdecydowanie mina Luffy'ego stanie się kultowa Big Grin Stroje potwornego trio mnie rozwaliły xdd No i na koniec jeszcze Koala - wyrobiła się po tych paru latach i zgodzę się z resztą facetów że się wyróżnia. Choć cycki tradycyjnie duże być muszą ale akurat mi to nigdy nie przeszkadzało. Cytując Milvę z Wiedźmina "Mądrze zaczynają, a zawżdy na dupie kończą!" xD

(11.12.2013 01:58 )jezmylord napisał(a):  a pomyślcie że Animowcy bedą na to czekać do wielkanocy hahahaha : D
Do kwietnia? Optymista z ciebie xD

[Obrazek: MsPwoy.jpg]
11.12.2013 07:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
TrafalgarDLaw Offline
Skazany
Banned

Liczba postów: 41
Dołączył: 28.08.2013
Skąd:
Post: #16
RE: Rozdział 731
Rozdział spoko ale szału nie było, może dlatego że łudziłem się że to chodzi o Ace'a a nie o Sabo który akurat mało mnie w tej chwili interesuje, po tych retrosach z nim jakoś nie przypadł mi do gustu. Choc akcja zapowiada się na grubą, i fajny patent z pojawieniem się rewolucjonistów. To nie rozumiem zachwytu nad pojawieniem się jakiegoś cienia którym rzeczywiście wydaje się byc Sabo niestety...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.12.2013 09:32 przez TrafalgarDLaw.)
11.12.2013 09:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 5,090
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #17
RE: Rozdział 731
Właśnie jakby to był Ace, to by była kicha straszna, pierwsza postać która umiera w OP w czasie rzeczywistym, a ty byś chciał ją wskrzeszać xD

Nie wiem, o co wam chodzi z tymi owocami i rośnięciem. Tam powiedziano, że po spożyciu TEGO owocu przestaje się rosnąć, nie devyl frutów ogółem.

[Obrazek: THQjwD2.jpg]

11.12.2013 10:51
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
TrafalgarDLaw Offline
Skazany
Banned

Liczba postów: 41
Dołączył: 28.08.2013
Skąd:
Post: #18
RE: Rozdział 731
(11.12.2013 10:51 )Szczery napisał(a):  Właśnie jakby to był Ace, to by była kicha straszna, pierwsza postać która umiera w OP w czasie rzeczywistym, a ty byś chciał ją wskrzeszać xD

Nie wiem, o co wam chodzi z tymi owocami i rośnięciem. Tam powiedziano, że po spożyciu TEGO owocu przestaje się rosnąć, nie devyl frutów ogółem.

Ace mógł życ, a Sabo mógł pozostac martwy tak jak to zostało pokazane. Już serio chyba wole aby ten owoc zgarnął Burgess niż to dziecko które pojawia się z dupy i chce jego owoc, kiedy w najważniejszej chwili go nie było. Co z tego że jakaś tam koala powiedziała że i tak nic by nie zmienił. Ale powinien tam byc tak jak luffy i próbowac coś zmienic, kiedy jego brat był ścinany... Co za marny typek.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.12.2013 11:42 przez TrafalgarDLaw.)
11.12.2013 11:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Orzi Offline
Yuusha
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,784
Dołączył: 11.05.2011
Skąd: Snajper Island
Poziom ostrzeżeń: 10%
Post: #19
RE: Rozdział 731
(11.12.2013 11:40 )addar napisał(a):  no i co ori? znów mi wyjedziesz z toriko ? hehe one piece ruuuulllez

[Obrazek: orianna-chibi-3453456345634.jpg] Ori

Hehe nie rulz One Piece shit Oda chyba coś cipał bo kto nurmalny tak wżuca szytko narz. Umiara nie ma hehehehe Toriko rulzzzzzzzz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <3<3<3

Jeszcze czekam na pojawienie się Bena Beckmanna, Capone Bege, Buggy'ego, Don Kreiga i Gaimona, wtedy uznam Dressrosa Arc za pełny.

Sabo, Sabo, wielkie mi halo - to było oczywiste, że on żyje od czasu kadru wyłowienia "czegoś" przez rewolucjonistów, a potwierdzone historyjką okładkową.

Tak TrafalgarDLaw, Ace'a tu brakuje, pewnie się pojawi za dwa rozdziały i czekam aż będziesz piszczeć z radości. Aha, zapomniałeś ponarzekać na Usoppa, taka rada na przyszłość.

A tak odstawiając poranną dawkę żółci na bok - dobry rozdział, chociaż bardziej mnie zaskoczyła Koala. To, że Sabo jest w rewolucjonistach to była teoria tak popularna, że mogła być brana za pewnik. Za to naszej małej (no, już nie takiej małej...) niewolniczki nie spodziewałem się zobaczyć.
11.12.2013 12:24
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 5,090
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #20
RE: Rozdział 731
(11.12.2013 11:41 )TrafalgarDLaw napisał(a):  Ace mógł życ, a Sabo mógł pozostac martwy tak jak to zostało pokazane. Już serio chyba wole aby ten owoc zgarnął Burgess niż to dziecko które pojawia się z dupy i chce jego owoc, kiedy w najważniejszej chwili go nie było. Co z tego że jakaś tam koala powiedziała że i tak nic by nie zmienił. Ale powinien tam byc tak jak luffy i próbowac coś zmienic, kiedy jego brat był ścinany... Co za marny typek.

Nie znasz jeszcze powodów postaci, a już na nią żółcią plujesz. Wyluzuj, człowieku. I akurat w przypadku Ace'a widzieliśmy dokładnie moment śmierci, widzieliśmy jego grób, wiemy o tym, że spoczywa pod ziemią. A o Sabo tyle wiedzieliśmy, że oberwał od Tenryuubito, a potem zresztą widzieliśmy, że zaraz po tym Dragon ratuje komuś tyłek. No to sorry, dla Ciebie żyjący Sabo jest z dupy, a żyjący Ace by nie był? Śmieszna logika Big Grin

Jeszcze zapomniałem napisać odnośnie tego, że niektórzy się dziwią, że Sabo nie jest słynny. To jest rewolucjonista, wywrotowy działacz. Nie zdziwiłoby mnie, gdyby był znany pod innym pseudonimem. Przecież nie będzie się imieniem, nazwiskiem i peselem ogłaszał.

[Obrazek: THQjwD2.jpg]

11.12.2013 12:29
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama