Aktualny czas: 20.10.2018, 21:41 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Na stronie pojawił się zaległy odcinek 856 jak i od razu 857!
Zapraszamy do oglądania i komentowania:)
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rozdział 775
Autor Wiadomość
Nami Offline
Chrupkozaur
Redakcja Ohara

*
Liczba postów: 3,209
Dołączył: 09.03.2011
Skąd: Warszawa
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #21
RE: Rozdział 775
Moze i ja poruszylo, ale jemu to na psychice powinno siasc. Zreszta, ciagle powtarzasz to samo tylko dlatego, ze ktos ma inne zdanie xD nie musisz ciagle przebijac swoimi racjami d:

[Obrazek: 80Y7spE.jpg]
29.01.2015 21:45
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Eikichi Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,141
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: San Escobar
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #22
RE: Rozdział 775
Usopp na okładce o tym nie wspomniałem, jako jeden z monster trio, ano i zasługuje, zasługuje. Nawet gdyby był tam Sanji to nie ma szans by zrobił więcej niż snajper, który moim zdaniem po tym arcu przebije przyszłą nagrodę Zoro z czym na pewno będzie związana kupa śmiechu xD.

[Obrazek: sygnajpg_qnexeaw.jpg]
29.01.2015 22:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,899
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #23
RE: Rozdział 775
Myślę, że siadło. W ten sposób, że zaburzyła mu się piramida priorytetów i wartości i ten uśmiech żony stał się dla niego tak ważną i niepodważalną wartością, że wszystko inne było nieważne, nawet to że całe życie w pielusze będzie łaził, i właśnie przez to że tak mu siadło to na psychice, to nie widzi w tym nic złego.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

29.01.2015 22:27
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
okiren Offline
Soul Mama
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 4,941
Dołączył: 23.11.2011
Skąd: Kanadowo
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #24
RE: Rozdział 775
(29.01.2015 21:45 )Nami napisał(a):  Moze i ja poruszylo, ale jemu to na psychice powinno siasc.

O to to! Chyba dość jasno napisałam, że samo stracenie dziecka w sposób w jaki je stracił i to co się stało z jego żoną było mocne, kadr, w którym wraca i żona mu mówi co się stało, a potem ich kłótnia zostawiły mnie z opadniętą koparą, ale Senor w tym wszystkim jest słabym ogniwem i nieprzekonującą (mnie przynajmniej) postacią, jego reakcja na sytuację jest przesadzona i bez sensu dla mnie. To że się ubierał tak przy żonie: jasne! Pięknie z jego strony! To że mu tak zostało na stałe i wszędzie tak wyglądał... no cóż ;p po prostu przy wielu łanpisowych abstrakcjach ta nawet dla mnie jest za hardkorowa.

[Obrazek: 6DG0nbv.gif]
29.01.2015 23:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
fuszioms Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,130
Dołączył: 17.07.2012
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 15%
Post: #25
RE: Rozdział 775
(29.01.2015 23:28 )okiren napisał(a):  
(29.01.2015 21:45 )Nami napisał(a):  Moze i ja poruszylo, ale jemu to na psychice powinno siasc.

O to to! Chyba dość jasno napisałam, że samo stracenie dziecka w sposób w jaki je stracił i to co się stało z jego żoną było mocne, kadr, w którym wraca i żona mu mówi co się stało, a potem ich kłótnia zostawiły mnie z opadniętą koparą, ale Senor w tym wszystkim jest słabym ogniwem i nieprzekonującą (mnie przynajmniej) postacią, jego reakcja na sytuację jest przesadzona i bez sensu dla mnie. To że się ubierał tak przy żonie: jasne! Pięknie z jego strony! To że mu tak zostało na stałe i wszędzie tak wyglądał... no cóż ;p po prostu przy wielu łanpisowych abstrakcjach ta nawet dla mnie jest za hardkorowa.

Niestety musze się w sumie zgodzić po głębokim namyśle 10 sekundowym... W końcu to One Piece i jakoś trzeba było wytłumaczyć Senora ale i tak kocham gościa Big Grin

[Obrazek: 2mhyet3.gif]
29.01.2015 23:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Szczery Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 4,899
Dołączył: 11.06.2010
Skąd: brać na to pieniądze?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #26
RE: Rozdział 775
No to tak jak piszę- tak mu siadło na psychice z tą potrzebą wzbudzania uśmiechu żony, że robił to cały czas, nawet jak jej w pobliżu nie było. Możnaby powiedzieć, że z dumą nosił w sobie swego zmarłego syna. Zresztą, czyż sam nie powiedział "mam syna", zamiast "miałem"? Dla mnie to pięknie popaprany umysł osoby, która minimalizuje swym zachowaniem realną stratę, oczywiście z dodatkowym odowskim udziwnieniem. Nie jest to do zrozumienia z zewnątrz, przy naszym normalnym spojrzeniu na wartości. Dla mnie Seńor nie jest normalny, odbiło mu ewidentnie, ale powody tego są szlachetne jak stuletni miód.

[Obrazek: zbojcerzemaszeruja_kopia3.jpg]

29.01.2015 23:56
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Murgrabia Offline
Taka niedobra ja
Pirat

*
Liczba postów: 3,690
Dołączył: 14.04.2012
Skąd: Biesia Kraina
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #27
RE: Rozdział 775
Ewolucja Seńora w moich oczach:
1. debiut - co to kurna jest?
2. pogadanki z Frankym - nie jest tak źle
3. retrosy Lawa - aaaaa, dlaczego potem z niego mamy to coś?!
4. retrosy Seńora - dobra, wybaczam Ci, ale musiałeś się tak roztyć?

Po tych wspominkach już nawet ten kretyński wygląd mi niestraszny. Czyli co? To trzeci z członków Familii (w sumie, to piąty, licząc Dofle i Lawa), którego przeszłość poznaliśmy. I na pewno nie spodziewałabym się czegoś takiego. Kochający mąż, mężczyzna oszukujący swoją wybrankę z racji jej niechęci do jego fachu i strachu przed jej utratą, wyrodny ojciec, co znika nie w czas i ponownie kochający mąż, który zrobi wszystko dla uśmiechu ukochanej kobiety, nawet będzie wyglądał jak idiota, co wejdzie mu w nawyk.

Sama potyczka dobra. Podobały mi się te całe teksty o męskiej walce, nieuchylaniu się przed atakami, branie wszystkiego na klatę. Wygra ten, co ostatni będzie stał na nogach, bez wspomagania w postaci uników czy innych podręcznych bajerów. Dobra scena z ocieraniem łez Seńora oraz ostatnie słowa Franky'ego. Chciałabym ich takich zobaczyć. Kto wiem może Pink załapie się na wielką imprezę na koniec arcu?

Leo to taki krótkowzroczny jest... Biedna księżniczka.

[Obrazek: GwnW5Ko.png]
Sakazuki uczyniło ich braćmi,
Sakazuki braterstwo to przerwał.
30.01.2015 00:24
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Kaioken Offline
Pirat
Pirat

*
Liczba postów: 192
Dołączył: 14.03.2014
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #28
RE: Rozdział 775
Franky na pewno oko zachowa .. ten kto nie ma oka to Zoro i więcej jednookich słomków nie potrzeba, m. Chyba, że Zoro otworzy nagle oko dla jakieś specjalnej techniki xd

Dobry rozdział .. największy plus to retrosy i to, że obijali się po 30 razy Big Grin Senor Pink rządzi. Nie sądziłem, że jeszcze u mnie zaplusuje, m.

Też mi się nie podoba to odnawianie .. no, ale i tak Słomkowi nie pozwolą na odnowienie fabryki i Luffy będzie chciał zmierzyć się z Kaido teraz lub później, m.
01.02.2015 20:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top
Murgrabia Offline
Taka niedobra ja
Pirat

*
Liczba postów: 3,690
Dołączył: 14.04.2012
Skąd: Biesia Kraina
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #29
RE: Rozdział 775
Tak w ogóle, to krasnale z księżniczką pewno pójdą do reszty krasnali, które to są z królem i Violą księżniczką i z którymi to jest też taki z lekka poobijany pan z długim nosem, który zapewne po spotkaniu z taką zakochaną płaczącą księżniczką, nie mylić z tylko płaczącą księżniczką, mógłby tak w ogóle się z lekka podkurować i na nogi stanąć i może co jeszcze wywinąć ze swoją dosyć liczną gromadą krasnali i ludu tam zgromadzonego, pomijając już, że tam nieopodal tych krasnali sobie taki jeden ślepiec w kości gra i w ogóle.

[Obrazek: GwnW5Ko.png]
Sakazuki uczyniło ich braćmi,
Sakazuki braterstwo to przerwał.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.02.2015 18:40 przez Murgrabia.)
02.02.2015 13:58
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Return to top




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama