Aktualny czas: 22.11.2017, 09:00 Witaj! (LogowanieRejestracja)

Z mniejszym ale wciąż poślizgiem przedstawiamy: Rozdział 884 PL
Ankieta: Ocena Rozdziału
Poziom Króla Piratów
Poziom Yonko
Poziom Admiralski
Poziom Top Yonko Oficera
Poziom Pirata 500+
[Wyniki ankiety]
 
Odpowiedz 
Rozdział 878
Autor Wiadomość
Sibilis Niedostępny
Trololololololol
Pirat

*
Liczba postów: 7
Dołączył: 17.08.2017
Skąd: Ze srąd
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #1
Rozdział 878
Rozdział 878


Chyba nawet najbardziej wybrednym się spodobaWink

Aaaaa, Mam Beke, Usunęłam tylko swoje posty. trzeba było nie dawać 13 latkowi moda
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.09.2017 13:51 przez Sibilis. Powód: Poprawiona ortografia)
13.09.2017 13:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Kyouchika Offline
Pomywacz
Pirat

*
Liczba postów: 990
Dołączył: 05.06.2009
Skąd: Trójmiasto :P
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #2
RE: Rozdział 878
Dalsze dehype'owanie oficerów oraz możliwość odnalezienia i zabrania ze sobą z powrotem Pedro?
Osobiście nie czuję nic, poza coraz większą irytacją.
13.09.2017 14:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Kyouchika Offline
Pomywacz
Pirat

*
Liczba postów: 990
Dołączył: 05.06.2009
Skąd: Trójmiasto :P
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #3
RE: Rozdział 878
(13.09.2017 14:30 )Sibilis napisał(a):  Bo z Luffym walczy 1v1, eh. Może być ciężko coś odnaleźć skoro był owinięty dynamitem. jakby okazało się że przeżył coś takiego to byłaby już ekstremalna przesada, nawet przetrwanie Pella miałoby w porównaniu z tym więcej sensu.

Nie dlatego, że walczy, tylko dlatego, że może to przegrać. Chociaż Ty z tego, co pamiętam jesteś tym, który twierdzi, że Luffy powinien być na tym poziomie obecnie, więc nie zrozumiesz moich obaw i niczego takiego nie oczekuje, więc proszę - nie zawracaj mi tym główki.

Właśnie ze względu na Pella powinieneś mieć obawy, że żyje. Czy w tej serii tak naprawdę umarł ktoś poza Białobrodym i Ace'm? Nie, bo oczywiście flaschbacków (w tym Rogera) nie liczę. A w jakim celu umarli? Żeby rozpocząć nową erę i ruszyć Luffy'ego ku progresowi.
Przeżycie Pedro nie będzie przesadą, tylko One Piece'ową rzeczywistością i zobaczysz - jeszcze, razem z Carrot będzie pływał ze Słomianymi, jak to z Neko i Inu przy Odenie było.
13.09.2017 14:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Devzan Offline
Llama King
Łowca Piratów

*
Liczba postów: 3,767
Dołączył: 15.12.2011
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 20%
Post: #4
RE: Rozdział 878
Monet i Vergo umarli.

If you died, would anyone care? Would they really care? Maybe they'd cry for a day.
But let's be honest - no one would give a sh*t.
13.09.2017 14:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Kyouchika Offline
Pomywacz
Pirat

*
Liczba postów: 990
Dołączył: 05.06.2009
Skąd: Trójmiasto :P
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #5
RE: Rozdział 878
O, no to fajnie by było, jakby Pedro do nich dołączył Smile.
13.09.2017 14:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
fuszioms Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 3,926
Dołączył: 17.07.2012
Skąd: Kraków
Poziom ostrzeżeń: 15%
Post: #6
RE: Rozdział 878
Hiluluk umarł. Smile Elitarna jednostka Alabasty pod dowództwem Chaki też umarła. Portgas D. Rouge umarła (po ciąży która trwała 22 miechy XD). Pedro nie żyje: Nami popatrzyla w dal i zaczęla słowami "PED" sygnalizując tym, że widzi Cień pedra, ale to był Perospero bez reki. Kyou, czytając Cię, ostatnio mam wrażenie, że czytamy inną mangę Tongue Dodatkowo aż się odechciewa czytać tych kometnarzy Tongue

A ogólnie najbardziej niemożliwym brakiem śmierci jest złamanie Spandama na pół, więc Luffy 1v1 Pedro, Pell, dla mnie są błahostkami. Smile

Co do rozdziału, dla mnie to jak zachował się Luffy jest dla mnie mega, w końcu nie było innej opcji by pozbyć się Katakuriego ze statku. Ciekawe czy Big Mom oberwała mocno, w końcu Coup De Burst(o DESU!) prosto w ryło.
Szkodam i tego, że zębami zaczęła zjadać statek... XD W sumie jest to chyba jedno zp ierwszych jak nie pierwsze uszodzenie Sunny odkąd nia pływają. Smile

Sama końcówka, rozbicie lustra, i wymiana spojrzeń wyszłą kapitalnie, teraz zobaczmy jak przebiegnie cała sprawa Big Grin Jestę podjarany Smile

[Obrazek: Witra_HS.jpg]
13.09.2017 15:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Kyouchika Offline
Pomywacz
Pirat

*
Liczba postów: 990
Dołączył: 05.06.2009
Skąd: Trójmiasto :P
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #7
RE: Rozdział 878
(13.09.2017 14:44 )Kyouchika napisał(a):  Czy w tej serii tak naprawdę umarł ktoś poza Białobrodym i Ace'm? Nie, bo oczywiście flaschbacków (w tym Rogera) nie liczę. A w jakim celu umarli? Żeby rozpocząć nową erę i ruszyć Luffy'ego ku progresowi.

Fuszi, a czy Ty umiesz czytać? Wydaje mi się, że jasno napisałem, że flashbacków nie liczę, a gdzie się Rouge i Hiluluk pojawili? Bo ta elitarna jednostka, to mi akurat nic nie mówi.

(13.09.2017 15:23 )fuszioms napisał(a):  Nami popatrzyla w dal i zaczęla słowami "PED" sygnalizując tym, że widzi Cień pedra, ale to był Perospero bez reki.


Fuszi, ja wiem, że to Perospero - w końcu moment później z nim kadr był. Ja wiem, że głupi jestem, ale nie aż tak. Fakt, że nie pokazali Pedro, nie znaczy, że nie żyje - w przypadku Sabo też widzieliśmy zatopioną tratwę, a tu cyk... kilkaset chapterów później pojawia się calutki i zdrowiutki, do tego jako numer dwa wśród rebeliantów. Ta możliwość uratowania bardziej wyniki z faktu, że Luffy wbił do świata luster i zniszczył lustro prowadzące na Sunny. Myślisz, że gdzie w takim razie wyjdzie, skoro już w tym świecie luster jest? Z pewnością gdzieś na Totlandzie - resztę sobie dopowiedz, wiedząc, iż zakładam, że Pedro wciąż żyje -_- .

EDIT:

Z resztą Fuszi, powiedz mi proszę, w którym z powyższych postów (nie licząc pierwszego - bo ten rzeczywiście mógł wskazywać na to, do czego się przyczepiłeś) zakładam, że tym, który się pojawił jest Pedro oO?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.09.2017 15:51 przez Kyouchika.)
13.09.2017 15:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ponury Offline
Yonkou
Pirat

*
Liczba postów: 2,875
Dołączył: 03.07.2013
Skąd: tan zapach?
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #8
RE: Rozdział 878
fuszioms napisał(a):jak zachował się Luffy jest dla mnie mega, w końcu nie było innej opcji by pozbyć się Katakuriego ze statku.

Skoro już go wepchnął do lustra to mógł znowu wyskoczyć przez to lustro i wrzucić do oceanu.
Albo jeszcze bardziej logicznie...
Wsadzić łapę z przeciwnikiem do oceanu! Luffy został by na statku, a tamten by utonął!
Jednak musi być "poświęcenie i inne takie" ;P

[Obrazek: Nowy_obraz_mapy_bitowej.jpg]
WYBIERZ WARTOŚCIOWE FRANKY!!!
13.09.2017 16:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
marmolada Offline
Gość
Pirat

*
Liczba postów: 3
Dołączył: 13.09.2017
Skąd:
Poziom ostrzeżeń: 0%
Post: #9
RE: Rozdział 878
Rozdział dobry, mam nadzieje, że Pedro jednak rzeczywiście nie żyje no bo i tak już długo nie pożyłby a tak przynajmniej dokonał niemożliwego, czyli dał szanse uciec SH(części) z terenu Big Mom.
Walka zapowiada się przednio, Luffy na ostatnich stonach wyszedł epicko, ale zastanawiam się nad wynikiem tej walki, no bo z jednej strony Luffy już nie ma czasu na typ etapie mangi przegrywać nawet jeśli to najmocniejszy pirat Big Mom, bo na horyzoncie już jest walka z Yonkou. A z drugiej strony Luffy już jednego oficera pokonał w tym arcu (a katakuri jest mocniejszy niż Craker) i wątpliwe aby miało paść 2 z 3 oficerów i to wszyscy za sprawą Luffyego. No ewentualnie najrozsądniejszym rozwiązaniem byłaby porażka po zaciętej walce Luffyego, ktoś go ratuje i Luffy dochodzi do wniosku że jeszcze nie jest na tyle silny i rozmysla nad nowymi technikami, tak jak było po walce z Aokijim po której stworzył G2 i G3.

I zastanawia mnie jedna rzecz, Katakuri to paramecia, lecz na tym panelu:
http://readms.net/r/one_piece/878/4559/13
Zachowuje się jak logia, a w dodatku Luffy na pewno używa haki przy tym ataku i nie bardzo wiem czemu nie jest wstanie Katakuriego zranić
13.09.2017 16:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Ayo3 Offline
OPmaniak
Załoga Nakama

*
Liczba postów: 154
Dołączył: 25.06.2012
Skąd: Zembrzyce
Poziom ostrzeżeń: 5%
Post: #10
RE: Rozdział 878
O, ale kolorowo na tej okładce! Hahaha, brakuje mi tych głupich przekomarzanek Zoro i Sanjiego xD Teraz Brewek będzie miał nauczkę, że Zoro nie daje się arbuzów. Tak w sumie to Zielonowłosy już kiedyś pluł na okładce pestkami, z tego co pamiętam. Ale mimo wszystko i tak fajnie się to ogląda. Oni pierwsi rzucili mi się w oczy, a potem Luffy przymierzający się do połknięcia wiatraka xD Śliczna strona <3 Z miejsca ląduje na moją tapetę!

Szkoda Pedro. Pożyłby sobie jeszcze trochę. Dobrze przynajmniej, że jego śmierć nie poszła na marne i nawet jeśli Perospero przeżył, to jego magia została cofnięta.
Mały Pedro skojarzył mi się dziwnie z Gumisiami xD Mała Wanda jest urocza. Ciekawe jak zareaguje, kiedy się dowie, że Pedro umarł. Chciałabym to zobaczyć. Cieszę się, że dali te retrosy. Takie uzupełnienia są świetne. Wychodzi na to, że nie tylko dla Luffy'ego Roger był/jest przykładem. Nox znaczy "ciemność przed świtem" - uwielbiam!
Fajnie, że sensei pokazał statek Perospero. Takie ciekawostki zawsze są spoko.

Katakuri zszokowany rzekomą śmiercią swojego brata. Bardzo dobrze.
Biedna Carrot. Ale ma lekcję. Morze i przygody nie są takie wspaniałe, jakby się mogło wydawać. Wymagają poświęceń i, jak mogła zobaczyć na własne oczy, ofiar. Ciekawa jestem czy ta cała akcja zmieni trochę jej charakter. Widać, że bardzo to przeżyła, też trudno się jej dziwić. Jakie będzie jej postanowienie? Po tym wszystkim już nie wypływać w morze? A może jednak pomóc Słomkowym rozbudzić świt? Jakby nie patrzeć Pedro przekazał jej wolę.

Genialne zachowanie Luffy'ego w tym rozdziale. Stanowcze, bez pierdzielenia. I kadr jak chwyta Katakuriego świetny. Jak przydusza Brulee również. I kolejna obietnica powrotu. Błagam, żeby to się nie skończyło źle. Już dość łez!
Ostatnia strona kozacka. Nie chcę, żeby Luffy przegrał. Z drugiej strony nie chcę też, żeby przegrał Katakuri. W końcu jeszcze kiedyś mają się spotkać z Big Mom i rozwikłać wszelkie spory. Jak Luffy uwolni się ze Świata Luster? Od Brulee zależy czy otworzy inny portal czy nie. A może jest jeszcze inny sposób? Coś jak "Sezamie, otwórz się!", który zna reszta rodzeństwa razem z Pudding i Chiffon? Kurcze, chcę dalej!

Scena, w której Nami patrzy na wybrzeże i widzi postać, po czym nadzieja, że to Pedro żyje znika, sprawiła, że łza mi się w oku zakręciła. Świetnie zrobiona scena, grająca na emocjach.

Najbardziej rozwaliła mnie Big Mom pożerająca statek xD Chociaż w sumie szkoda mi jej trochę, bo znowu dostała czymś w paszczę. I tak wyjdzie z tego cało.
13.09.2017 16:59
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post Return to top
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Wymiana
One Piece Vampirciowo Fairy Tail Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Kontakt | One Piece Nakama | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja Mobilna | RSS | Mapa Nakama